Dodaj do ulubionych

17 tc rozwarcie 1 cm

26.03.06, 23:16
Mam rozwarcie 1 cm, szyjka miekka, na szczęscie długa. Ale w poprzednich
ciążach też była długa, ale przez rozwarcie odchodziły przedwcześnie wody sad((
Przżyłam dwukrotnie koszmar przedwesnego porodu i walkę o życie dziecka,
więcej już nie dam rady sad(( W środę idę na założenie szwu, strasznie się boję
czy uda mi się donoscić córeczkę, bardzo chciałabym wytrwać do 36 tyg (to taki
plan minimum ). Strasznie się boję, musiałam się wyzalić sad
Obserwuj wątek
    • afire Re: 17 tc rozwarcie 1 cm 27.03.06, 10:59
      witaj
      znam cie z forum wczesniaki, gdzie sledze wasza historiesmile (Moj syn Kamil
      urodzil sie w 33tc)
      wiem ze sie boisz, to zrozumiale, ale ja WIERZE ze bedzie dobrze ze sie uda, bo
      musi!!! dlaczego? Bo tak i koniec! Mysle czesto o tobie (przez to ze czytam
      twoje posty wydaje mi sie jakbym cie znalawink i nawet nie wiesz jak bardzo zycze
      ci zdrowej i donoszonej dzidzismile tym razem bedzie dobrze, ja mysle ze zalozenie
      szwu ci pomoze,(czesto szcesliwe zakonczenia maja po drodze nielekko) a Malutka
      urodzi sie zdrowa i w terminiesmile
      Bede was wspierac modlitwasmile
      Trzymaj sie i pisz czesciej co u was.
      Bedzie dobrze, mysle ze swoje juz przeszlas, teraz musi byc i BEDZIE DOBRZE ja
      w to wierze
      pozdrawiam
      • luxfera1 Re: 17 tc rozwarcie 1 cm 27.03.06, 18:23
        Hanti mialas sie nie pojawiac na żadnych trudnych...a sio!!
        Bedzie dobrze,musi być...
    • ania.silenter Trzymam kciuki aby było dobrze n/t 28.03.06, 14:58

    • hanti uziemiona 30.03.06, 20:57
      następne tygodnie spędzę w pozycji horyzontalnej. W czasie zakładania szwu
      okazało się że szyjka ma się gorzej niż wynikało to z usg sad(( na szczęście szew
      udało się założyć, ale musimy leżeć. Dostaję cały worek leków, no cóż następna
      kontrola 11 kwietnia i jeśli będzie bz to dostanę przepustkę na specerki takie
      od ławki do ławki wink)) No i lekarz i ordynator stwierdzili że będziemy próbować
      podtrzymać ciążę do 33-34 tygodnia.
      Dzieci są baaardzo dzielne przyjechały dziś po mnie do szpitala, dostałam od
      nich wiosenne kwiatki smile)) poszli z tatusiem na spacer po drodze "trochę" kaski
      w aptece i cały dzień oblegali mnie z coraz to nowszymi książeczkami smile wreszcie
      mają mamę tylko dla siebie wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka