14.07.06, 12:29
We wtorek sluchalam bicia swego dziecka, lzy jak gorchy toczyly mi sie po
policzkach -jezu jaka jestem szczesliwa. Ale nikomu jeszcze nie powiedzialam -
akurat sytuacja w rodzinie jest nie za ciekawa - moi rodzice maja duuuuzo
problemow z moim bratem , ze pierwsza ciaza byla zagrozona to tata lekarz
siwial z dnia na dzien, maz caly tydzien poza domem, zmeczony wraca, jego
wizja pierwszej ciazy przerazila max, zamierzam im zrobic jakas taka
niespodzianke - zaprosic wszystkich, albo wyslac poczta zdjecia USG, ale jak
juz troche bedzie tej ciazy bedzie (na razie 1,5 miesiaca) Czy jestem
dziwna??? hmm,no pewnie troche, ale ..... tak chyba zrobie
Obserwuj wątek
    • agulka1001 Re: tajemnica 14.07.06, 13:35
      popieram!to znaczy ja zrobie identycznie!bede czekac maks dlugo,az juz bedzie
      widac?dlaczego?
      poronilam 10.05,o czym nikt nie wie,to byl 7tc...teraz moze jestem w ciazy,ale
      doslownie kila dni...dopiero za ok.tydzien mam zrobic bete...
      bede czekac co najmniej 2-3m-ce,zanim wszystkim powiem....
      dlatego kazdy robi, jak uwaza!skoro masz takie nastawienie,to znaczy,ze tak
      czujesz,ze tak jest wg Ciebie dobrze!pozdrawiam!
      ps.jestes 1,5m-ca w ciazy,ale liczyc to od ost miesiączki czy od owulacji
      (zaplodnienia)!ja znam dokladnie dzien owulacji i 2dni przed nią bylo
      staranie...
      • maria_jack Re: tajemnica 14.07.06, 18:58
        no ja niestety nie wiem tak dokladnie, z moich obserwacji wynika ze generalnie
        zachodze tak latwo w ciaze, ze powinnam sie chronic jak pyla roslinkismile))
        niemniej zaszlam w nia 3 czerwcasmile)
    • mamadawida2 Re: tajemnica 14.07.06, 20:09
      Witam.
      Gratuluję Ci z całego serca i życzę aby tym razem wszystko było dobrze do
      samego końca. Co do Twojego pomysłu ukrywania ciąży przed światem do jakiegoś
      czasu to cóż... Oczywiście zrobisz jak chcesz , to Twoja sprawa, Twoje życie.
      Ja jednak powiedziałabym na Twoim miejscu mężowi. Mąż to osoba Ci najbliższa,
      to równiez jego dziecko, nie tylko Twoje. Z pewnością będzie Cię wspierał, więc
      nie ukrywaj swojego szczęścia. Podziel sie nim chociaz z mężem.

      Pozdrawiam
      • annullka Re: tajemnica 19.07.06, 13:29
        Popieram Twoją postawę, ale dla męża powiedz, w końcu to jego dziecko. Ja tez
        mam taki plan, jak już zajde, a u mnie tak szybko niestety nie wychodzi, a
        szkoda, to powiem tylko mężowi,i będę czekać na bijące serduszko. Dwa razy
        poroniłam, dlatego nic nikomu nie powim. Życzę powodzenia i spokojnych miesięcy.
        • edycia11 Re: tajemnica 20.07.06, 19:20
          Czuję się jak szalona,bo ja o swoich przypuszczeniach ciążowych,czyli teście
          opowiedziałam wszystkimsmile
          Po smierci Jacusia w 38tc. stwierdziłam,że i tak co ma być z następnym
          dzieciątkiem to i tak bęzie czy będę to skrywać tajemnicą czy nie.A
          doświadczenie śmierci dziecka pokazało mi ajk wielu dobrych ludzi modliło się w
          naszej intencji i za naszego synka.Wiedziałam,że jak teraz się dowiedzą o ciaży
          to znowu zaczną się modlićsmileale jestem egoistkasmile)
          Pozdrawiam serdecznie i cieszę się bardzo z malej fasolinkismile)
          • agulka1001 Re: tajemnica 21.07.06, 06:45
            Edyciu,jesli nie chce,to nie pisz,ale co sie stalo z Twoim synusiem?
            • edycia11 Re: tajemnica 21.07.06, 09:32
              Mój synek opętlił się pepowiną,zaciągnął ją na stopę,wyrywał z brzuszka i
              najważniejsze pepowina była skręcona i powstał tzw.węzeł prawdziwy.Umarł na 2
              dni przed planowanym cc,a dzień po wizycie u ginekologa.
              Niestety na zwykłym usg nie zawsze widac pępowinę.
              Poza tym ostatnio dowiedziałam się,że takie "rzeczy" robią sobie dzieci
              duże.Jacek w 38tc ważył 3800gr i mierzył 58cm.
              Teraz jestem w 33tc i boję czy kolejny synek nie wywinie mi jakiegoś numeru.Za
              5 tygodni cięcie więc może dotrwamy?smile)
              Pozdrawiam
              • anuteczek Re: tajemnica 23.07.06, 21:29
                O moich wszystich ciazach wiedzieli wszyscy od poczatku - od pojawienia sie
                dwoch kresek. Wszyscy bardzo przezywali i panikowali, poronienia i problemy
                oplakiwalismy razem...
                Tym razem milczelsmysmile. Iga urodzi sie 15 wrzesnia - rodzina dowiedziala sie
                dopiero trzy tygodnie temu - podczas naszej wizyty w Polsce - brzuszka nie dalo
                sie ukrycsmile
                ania
                • zonka9 Re: tajemnica 01.08.06, 13:25
                  Anuteczku - a ja nic nie wiedzialam tez - boze, az mi lzy poszly, a jak Maciej?
                  Gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka