Dodaj do ulubionych

Clexane i ciąża

11.08.06, 07:19
Witajcie,

No i okazało się , że się udałosmile. Wczoraj biegiem po recepte na Clexan i na
zastrzyk i tu moje pytanie. Czy ten zastrzyk musi tak boleć? Czy Wam też jest
słabo przez długi czas po zastrzyku? Jak długo trzeba brac Clexan? I jeszcze
jedno , czytalam ulotke i wystraszyło mnie zdanie , zę 2 kobiety ciężarne na
8, biorace Clexan umiera.
Pocieszcie sad bo wystrasznona jestem.
Pzdr
M.
Obserwuj wątek
    • myszewa Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 08:22
      Hej, po pierwsze gratuluję ciąży! Ja biorę clexane od jakichś trzech tygodni,
      od momentu pozytywnego testu. Mnie nie boli, co najwyżej czasem lekko szczypie,
      ale też nie zawsze. Generalnie chyba zależy od tego gdzie się wkłujesz, czasem
      możesz trafić na naczynko i wtedy jest siniak, ale mi zdarza się to bardzo
      rzadko. Nie wiem jak długo w Twoim konkretnym przypadku będziesz musiała brać
      clexane, ja mam trombofilię i muszę brać do końca ciąży i z tego co wiem
      zazwyczaj tak się bierze, a z jakiego powodu bierzesz clexane? Co do tych 2
      kobiet na osiem to czy masz sztuczną zastawkę serca? Bo w ulotce pisze o 2/8
      kobiet z sz. zastawkami serca i z tego co zrozumiałam nie jest to jakaś dana
      statystyczna, tylko wynik jednego przeprowadzonego badania w którym
      uczestniczyło 8 kobiet z sztucznymi zastawkami serca.
      • mnemonka Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 09:22
        Hejka,

        Oczywiście, że nie mam sztucznej zastawki ale tego juz nie doczytałam smile.
        dzekuje bo juz mi lepiej.
        Ja mam niedobór Białka S i dlatego kazali mi brac na razie ale nie wiem przez
        ile bo wizyte u gina mam dopiero na koniec sierpnia.
        Na razie jestem po jednym zastrzyku i bardzo bolało ale może faktycznie z
        czasem pójdzie mi lepiej smile
        Aha, i mam jeszcze pytanko. Dr Vertun poleciła mi przychodnie na Bielanach -
        ginekologiczna, która specjalizuje sie w takich ciążach z problemami krwi.
        Nie bardzo wiem, jak mam jej szukać, może ktoś na grupie bedzie wiedział?
        Jeszcze raz wielkie dzieki za pocieszenie smile
        M.
        • agapa13 Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 09:42
          ja biore claxane juz drugi miesiąc(powód zespół antyradiolipniowy) musze go brać na miesiąc przed staraniami i przez całą ciazę do 4 dni przed porodem......zastrzyki robie sobie sama nie zawsze bolą ..ale jak sie wpuszcza to troche szczypie...najgorzej to sa igły tempe..ojj bardzo..nieraz wkłuć się nie mozna ..trzeba stanowczym ruchem..i jak się trafi na naczynko to siniak jest...ale to zalezy do wkłucia...poodzenia i gratuluje ciaży wink
          • kasjach Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 10:49
            hej, ja biorę Clexane od 12tc czyli już ponad 2 tyg. Szczypie to cholerstwo jak
            diabli, nie wiem czy to od spirytusu, którym sie wcześniej przecieram czy od
            czego. I cały czas mam schizę, że cos źle robie, na przykład wbijam się w skórę
            od fałdy zamiast pod nią.W ogóle jak wyjmuję strzykawkę to zawsze na końcu igły
            jest spora kropla no i ją tracę. Też tak może macie?
            Agapa, rzeczywiscie racja, jak się wbije zdecydowanie to znacznie mniej boli
            samo wkłucie smile
        • doska_r do mnemonka 11.08.06, 13:00
          Witaj, ja tez jestem pacjentka dr.Vertun z IHT, chodziło jej pewnie o
          przychodnie przyszpitalna na Bielanach. Przyjmuje tam min. Marzena Samsel,
          która specjalizuje się w prowadzeniu ciąż zagrożonych u matek z problemami
          krzepnięcia. Polecam ją serdecznie, przemiła i kompetentna. Tel do przychodni
          22/569 03 82. Troszke pewnie poczekasz na wizytę,ale chyba warto! Trzymam
          kciuki i gratuluję ciązy!!!
          • mnemonka Re: do mnemonka 30.08.06, 08:22
            Hejka,

            bardzo dziekuje za odp. zastanawiam się czy musze szukac tej przychodni i
            zapisywac się tam? Czy zwykły lekarz nie pomoże mi wystarczająco? Czy w ciąży
            jak juz biore Clexan i Acard powinnam jeszcze kontrolować białko S?
            Mam juz swojego lekarza a jeżdżenie do dwóch i to do drugiego na drugi koniec
            Wawy średnio mi sie usmiechasad.
            Ale co najważniejsze JEST SERDUSZKO u mojego dzidka wiec jestem teraz dobrej
            myslismile
          • mnemonka Re: do mnemonka 30.08.06, 08:22
            Aha i bardzo dziekuję za namiary, juz nie wiedziałam gdzie ich szukać sad
    • mnemonka Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:06
      Dziewczyny, bardzo dziekuje za pocieszenie, juz naprawdę mi lepiej zwłaszcza,
      że to dla mnie nowość, bo dwie ciaże bez problemów a tu nagle buch.. dwa
      poronienia...i nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, ale juz teraz wiadomo i
      tylko te zastrzyki zostały.
      A czy Wy oprocz Clexanu cos jeszcze bierzecie? Bo ja jeszcze dostałam Akard
      dodatkowo i nie wiem czy to nie za duzo szczęścia na razsmile
      M.
      • miracolo Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:19
        hejka,
        "mnemonka" - gratulacje ciazy
        co do clexane, to biore go 8 m-cy czyli od momentu kiedy dowiedzialam sie, ze
        jestem w ciazy, do tego tez mam Acard - jedno i drugie do samego porodu
        praktyka czyni mistrza, chociaz czasami stwierdzam, ze nie ma reguly
        raz boli, innym razem nic nie czuje
        trzeba przez to przejsc
        pozdrawiam
        Magda
        • mnemonka Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:25
          Dzieki czyli jednak bierze sie często obasmile
          Ja moja praktykę przerzucam na męża od dzis bo jak wczoraj robiłam sobie
          zastrzyk to potem nie mogłam wstac bo mi było słabo przez jakąs godzinke.
          Jestem uczulona na widok igłysmile a juz na wbijanej szczególnie.

          Pzdr
          M.
      • myszewa Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:24
        Hej, ja też oprócz clexane biorę acard, ale oprócz trombofilii mam jeszcze
        kilka atrakcji i biorę jeszcze encorton, metformax i luteinę. Też trochę się
        boję tych wszystkich leków, ale jestem pod opieką dobrych specjalistów i
        tłumaczę sobie, że oni chyba wiedza co robią. Miałam internetowy kontakt z
        wieloma dziewczynami, które dzięki tym lekom zostały mamami (choc nie spotkałam
        zadnej, która musiałaby brać wszystko to samo co ja), wierzę, że i mi się w
        koncu uda. Pozdrawiam i nie martw się niepotrzebnie na zapas - wiele z nas tu
        jest na clexane + acard, osobiscie nie słyszałam o szkodliwosci tych leków, a
        nawet jeśli nie ma 100% pewności to i tak w naszym przypadku korzysci
        przeważają nad ew. ryzykiem.
    • mnemonka Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:21
      Ahaa i jeszcze mam jedno pytanko jaki Clexan bierzecie? I od czego zalezy dawka
      40 czy 60? Tak czytam i czytam i wiekszośc chyba bierze 40 a ja dostałam 60 i
      nie wiem czy to nie za duzosad.


      M.
      • myszewa Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:27
        Ja biorę 0,4, wcześniej lekarz zastanawiał się czy powinnam 0,4 czy 0,6,
        uzależnił to od wynikow badań kontrolnych, a, że były trochę lepsze to dostałam
        dawkę mniejszą.
        • miracolo Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:42
          ja tez biore 0,4
          lekarz powiedzial, ze mniejsza dawka nic nie da
          jesli Ty masz wieksza to pewnie jest zalezne od wynikow
          na poczatku ciazy do zestawu Clexane i Acard mialam jeszcze zastrzyki Pregnyl i
          Duphaston
          ale na tym etapie zostaly tylko te dwa
          trzeba byc dobrej mysli
          pozdrawiam
          MR
          • kasjach Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 11:49
            ja mam dawkę 40 (+ acard oczywiście też), mimo że nie mam jednoznacznie
            stwierdzonych problemów z krzepnięciem (badania podstawowe w porządku,
            podwyższony czynnik VIII, ale nieznacznie + strata ciąży w 36 tc z powodu
            skrzepów w łożysku). Wiem, że dziewczyny z zespołem antyfosfo biora nawet 80 i
            100
    • to-ja-007 Re: Clexane i ciąża 11.08.06, 20:51
      Ja juz 6-ty miesiac biore fraxiparine - to tez heparyna, tak jak clexane.
      Najpierw robilam zastrzyki w brzuch - nie bolalo ale robily sie siniaki. Od 16-
      go tyg lekarka kazala robic w uda (chyba przez te siniaki na brzuchu) i tam to
      dopiero potrafi zabolec. Za to siniaki sie robia mniejsze.

      Generalnie wolnio wciskam igle i potem bardzo wolno robie zastrzyk - tak mnie
      mniej boli. Rowniez rano boli mniej niz wieczorem.

      Na brzuchu nie bylo u mnie takiego problemu z bolem w czasie wkluwania igly. Za
      to na udach - to czasami jest koszmar, wiec najpierw szukam miejsca gdzie mniej
      czuje i dopiero tam sie wkluwam.

      Tez moi troszke slabo po zastrzyku ale tylko chwilke.

      pozdr.
      ula
      • anita53 Re: Clexane i ciąża 14.08.06, 23:17
        Pierwsze słyszę, że po clexanie się umiera- ma rozrzedzić krew, tak by nie było
        zakrzepów i dzidzi była dobrze odżywiona smile
        Co do bolesności - w fałdkę tłuszczyku z brzuszka najlepiej - z boku, czasem
        trafi się boleśniejsze miejsce ale można przeżyć. Ja przeżyłam i mam już
        ślicznego ponad rocznego synka. Pozdrawiam i gratuluję brzuszków!
        • gitka5 Re: Clexane i ciąża 27.08.06, 21:54
          czesc dziewczyny,
          milo, ze do was trafilam smile co prawda jeszcze nie jestem w ciazy ale za 1-2 mce
          zamierzamy od nowa sie starac. Jestem po 2 ciazach obumarłych (9tc), mam
          czasowe - spore niedobory bialka S, wyniki z kategorii zespolu
          antyfosfolipidowego w gornej granicy normy i od niedawna jestem pacjentka dr.
          Jerzak. To co wiem napewno, to to ze mam brac Accard (poprzednio nie pomogl)
          ale i Clexane od + testu ciazowego. Czy Wy takze brałyscie Clexan dopiero od
          stwierdzenia ciazy czy juz wczesniej? Od czego to zalezy?
          Natchnijcie w nas troszke wiary, prosze.
          pozdrawiam
          Agnieszka
          • agapa13 Re: Clexane i ciąża 27.08.06, 22:25
            ja bedąc juz w fazie starań o dzidziusia brałam Claxen i acard..moja pani dktor powiedziała zę ma to znaczacy wływ na zagnieżdzenie sie zarodka przy moim zespole antykardiolipinowym...ale niektóre dziewczyny brały od pozytywnego etstu i tez było dobzre..wiec nie wiem od zcego to zależ
            • myszewa Re: Clexane i ciąża 28.08.06, 12:48
              Witaj smile Mamy tę samą panią dr smile Ja mam stwierdzoną trombofilie (niedobór
              białka c i antytrombiny), jestem po ciąży obumarłej w 14tyg i poronieniu
              samoistnym w 6tc, biorę clexane 0,4 od pozytywnego testu i acard, który
              zaczęłam brać przed ciążą. Jak narazie u mnie dopiero 9tc, ale zaufałam drJ i
              mocno wierzę, że tym razem się uda. Jest tu całe mnóstwo dziewczyn z problemami
              jak nasze, którym udało się dzięki temu zestawowi leków.
              • gitka5 Re: Clexane i ciąża 28.08.06, 18:11
                Hej myszewa, miło Cie słyszec. Doswiadczenia mamy niemal podobne i pania dr
                takze smile
                Powied mi prosze ile wazysz, ze J. zaproponowala Ci dawke 04? Ktos mi kiedys
                powiedzial, ze heparyne podaje sie wg wagi pacjentki. Czy to prawda? Jestes na
                L4 czy smigasz do pracy?
                buziaczki. trzymam kciuki i wierze, ze z dr J. wszystko sie uda smile smile smile
                pozdrawiam
                Aga
                • myszewa Re: Clexane i ciąża 28.08.06, 18:41
                  Też wcześniej słyszałam, że clexane bierze się w zależności od wagi, ale drJ
                  uzależniła dawkę od wyników badań. biorę 0,4 a ważę 58kg, niemniej na ostatniej
                  wizycie Pani dr stwierdziła, że w drugim trymestrze pewnie zwiększymy dawkę.
                  Nie pracuję obecnie, ale chyba nie ma w naszym przypadku żadnych przeciwskazań,
                  drJ zaleciła mi normalny tryb życia, leżenie przy trombofilii jest niewskazane.
                  Ja też mocno jestem przekonana, ba, wręcz pewna, że się nam uda smilepozdrawiam!
    • atena2006 Re: Clexane i ciąża 28.08.06, 22:57
      Moja ciaza zakonczyla sie pozytywnie przed piecioma tygodniami i ciesze sie
      slicznym zdrowym synkiem. Wczesniej stracilam dwoje dzieci w 20 tygodniu. Od
      poczatku ostatniej ciazy bralam Acard, a Clexane dopiero od 16 tygodnia, bo
      wczesniej zaden z ginekologow nie wpadl na to, abym go brala. Sama jednak
      zrobilam badania w kierunku zespolu antyfosfolipidowego, a jak wyniki byly
      wskazujace na te przyczyne poronien to zalecono mi Clexane. Bralam dawke 0,4 do
      porodu, a teraz w pologu 0,6 (dawki uzaleznione od wynikow badan). Po porodzie
      istnieje zwiekszone ryzyko zakrzepow, wiec dlatego kluje sie tez teraz (jeszcze
      tydzien).
      Dzieki tym dwom lekom udalo sie!
      Moja metoda na zmniejszenie bolu wklucia to zastrzyki w tkanke podskorna
      ramienia wykonywane przez meza.
      Gratuluje ciazy i powodzenia.
      • gitka5 Re: Clexane i ciąża 29.08.06, 18:45
        A to te zastrzyki mozna serwowac takze w ramię? ufffff znaczy bedzie dobrze smile
        Fajnie masz, ze nie pracujesz, ja w poprzednich ciazach bylam na zw. lekarskim
        bo albo stale bolał mnie brzuch albo mialam plamienia i tak całkem powaznie
        mysle, ze mam cholernie stresujaca prace - wiec zw. lekarskiego bede sie wrecz
        domagała. Tylko ciekawe co je dostane ....
        No dziewuszki kochane, poprawiłyscie mi humor smile smile smile
        Posłusznie zaczelam łykac accard, witaminke D3 i folik. Kto wie moze za kilka m-
        cy - dolacze do Waszego szczesliwego grona.
        buziak
        Aga
        • zegarka Re: Clexane i ciąża 15.09.06, 14:00
          Witajcie! Jeszcze nie jestem w ciąży, choć mam za sobą 3 ciąże obumarłe (16tc,
          puste jajo płodowe - 8tc, 9tc). Do tej pory z żadnych badań nie wynikało nic,
          wczoraj dowiedziałam się, że mam trombofilię (niedobór białka S i bardzo niski
          poziom czynnika XII). Ciąża też będzie na acardzie i clexanie. I cieszę się, że
          w końcu coś wyszło...Czy macie jakieś statystki mówiące o tym, ilu kobietom z
          trombofilią (choć są jej różne odmiany) udało się na aspirynie i heparynie
          szczęśliwie donosić ciążę?
          Pozdrawiam ciepło,
          zegarka
          • gitka5 Re: Clexane i ciąża 15.09.06, 19:57
            Czesc,
            Witam w klubie. Statystyki sa i owszem ale nie zawsze napawaja optymizmem,
            dlatego przestałam je czytac. Skupiłam sie na sukcesach naszych kolezanek z
            forum, bo po co sie nakrecac. Badz dobrej mysli - co ma byc to bedzie a moze
            bedzie lepiej niz sie spodziewamy.
            Boze jak ja sie ciesze, ze nie jestem/nie zostalam sama ze swoim problemem
            trombofilii.
            Trzymaj sie cieplutko i badz dzielna.
            Aga

            ps. o jakim czynniku XII piszesz? antytrabina?
            • zegarka Re: Clexane i ciąża 16.09.06, 12:58
              cześć gitka/Aga
              jak widzę, Ty masz bardzo podobne wyniki jak ja (niedobór białka s, zespól
              antyfosfolipidowy w górnych granicach normy, ale przez specjalistę z poradni
              nadkrzepliwości krwi-wykluczony, potwierdzona tylko tromboflia). Mówisz, że
              statystyki nie są optymistyczne? Ja znam tylko te dot. zespołu
              antyfosfolipidowego (ok.70%szans), ale to trochę inna bajka ta tromboflia. To
              te statysykli są gorsze czy lepsze? A myśli jestem całkiem dobrej-po 2,5 roku
              szukania bez znajdywania przyczyny, 3 ciążach obumarłych, znowu zaświtała mi
              jakaś nadzieja...że może tym razem się uda. My na razie odpoczywamy
              psychicznie, ale może niebawem zaczniemy nowe starania (teraz jeszcze wizyta u
              gina, u którego nie bylam rok-od ostatniego poronienia,bo nie miałam siły). No
              więc nie jesteś sama (poodbnie jak i ja teraz nie czuję się sama z
              problemem smile -fajnie że jesteś/cie smile
              Czynnik XII nie bada się standardowo przyt trombofilii, ja po prostu od zawsze
              miałam podniesione aptt, a to podobno koreluje z czynnikiem XII - i faktycznie
              mam mocno poniżej normy. Antytrombinę mam akurat w normie. A białko s 54% (przy
              normie od 70). A Ty jakie masz wyniki?
              Aha, i lekarz (bo w poszukiwaniu przyczyn trafiłam do poradni nadkrzepliwości
              krwi) powiedział, że w ciąży i nawet teraz też będzie mi badał poziom d dimerów
              (markerów zakrzepowości/zatorowości), żeby w razie czego od razu reagować
              lekami.
              Pozdrawiam ciepło smile
              Iza
              • laura771 Re: Clexane i ciąża 18.09.06, 08:30
                Cześć dziewczyny, to i ja Was zapytam w sprawie clexanu.
                Mam nadzieje, ze mi pomozecie.
                U mnie jest kłopot z zajsciem w ciąze w ogóle. W zeszłym roku miałam
                invitro-nieudane. Potem podeszłam do zamrożonych zarodków - zaimplantowały się 2
                na 3 podane. Wtedy sama sobie acard zaleciłam i czuję, że dzięki temu doszło do
                implantacji. Niestety, poroniłam nagle w 7tc. Na pewno przez tarczycę, bo już
                biorę na nią leki. Ale się boję, że mogę mieć jeszcze inny problem, a nie
                chciałabym drugi raz poronić, zwłaszcza, że uzyskanie ciąży tyle nas kosztuje
                nerwów i pieniędzy. Na własną rękę zrobiłam sobie kardiolipiny i czynnik LA.
                Spójrzcie na wyniki i oceńcie je, błagam. Chciałabym brać po transferze również
                clexane, chociaż na wszelki wypadek. Acard sobie sama zapodam.

                p. kardiolopinowe IgA (ACA-IgA) 0,71 U/ml (normy <7)
                p. kardiolopinowe IgM (ACA-IgM) 21,08 U/ml (normy <10)
                p. kardiolopinowe IgG (ACA-IgG) 2,12 U/ml (normy <10)

                czas częściowej tromboplastyny po aktywacji 32,96 sek (normy 28-36)
                współczynnik APTT 1.00 (normy 0.80-1.20)

                krążące antykoagulanty

                LA1 32 sek (normy 31-44)
                LA2 29 sek (normy 30-38) L
                współczynnik LA1/LA2 1.09 (normy 0.80-1.20)

                Doradzcie coś.
                Czy powinnam brać clexane? Jeśli tak, to jaką dawkę. A nawet gdyby na clexane
                wskazań nie było, to czy mogę brać na wszelki wypadek? Wtedy jaką dawkę?
                Bardzo się boję, gdyż już 2 moje koleżanki poroniły w 12 tc z powodu tego, że
                krew była za gęsta i dzidzie się udusiły.


                • gitka5 Do Izy, zegarka 18.09.06, 19:55
                  Witaj Iza, miło Cie poznac.

                  Zgadza sie, podobnie jak Ty mam czasowo wystepujące niedobory białka S. Wyniki
                  sa roze od 50% - do dolnej granicy normy tj. 70%. Wyniki sa zminne jak
                  choragiewka. Podobnie p/ciala kardiolipinowe stale ujemne ale jednak zmienne 10-
                  18,5, etc

                  Iza czy jestes z W-wy? D dimery? Musze Ci powiedziec, ze mnie nimi zaskoczyłas,
                  bo myslałam, ze o trombofilii (albo raczej badannicha po stracie) wiem juz
                  niemal wszystko. Jak czesto nalezy badac d dimery i w jakiej pracowni? Czy
                  wyniki sa czytelne/wymierne tylko podczas ciazy czy juz przed nia powinno sie
                  je zbadac?
                  pozdrawiam serdecznie, Agniecha
                  • zegarka Re: Do Agi, gitki 21.09.06, 00:20
                    Cześć Aga,
                    te d dimery bada się cały czas, a w ciąży częściej-zlecił mi je lekarz w
                    poradni nadkrzepliwości krwi. Co do zespołu antyfosfolipidowego to tez mam na
                    granicy lub trochę poniżej lub minimum wyżej, ale ten lekarz (a on się
                    specjalizuje w z.antyfosfo i trombofilii) wykluczył to jako przyczynę
                    (klinicznie za niskie wyniki). Białko S badałam na razie tylko raz, teraz
                    pobrał mi krew i zobaczymy co tym razem wyjdzie...Aha, ja jestem z Krakowa.
                    pozdraiwam ciepło
                    ps.na pewno będę tu zaglądać i odwiedzać regularnie forum i wątek, ale za 2 dni
                    jadę do hiszpanii - więc nie będzie mnie 2 tygodnie (jakby co, pisz na priva,
                    ale i tak tam będę bez netu)
                • gitka5 Do Laury 18.09.06, 20:05
                  Hej Laura,
                  Powiem szczerze, ze podziwiam Cie za 'samodzielna' diagnoze ale mimo wszystko
                  nie polecam takiego planu działan.
                  Wydaje mi sie, ze IgM p/kardiolipinych sa poza granica normy, co mogloby
                  wskazywac na zespol antyfosfolipidowy. Masz 21,08 jednostek a to chyba dosc
                  sporo. Kto wie, byc moze zastosowanie heparyny drobnoczosteczkowej w polaczeniu
                  z aspiryna przyniosa skutek w postaci utrzymania ciazy. Nie wiem jednak czy
                  Clexane ma pozytywny wplyw na implemantacje zarodka (bo to zupelnie inny
                  temat). Wiesz Słoneczko, dobrze bedzie jesli porozmawiasz z dobrym (naprawde
                  dobrym) lekarzem.
                  Jesli jestes z W-wy udaj sie na wizyte do dr Jerzak.
                  Glowa do gory, uda sie nam.
                  Aga
                  • laura771 Re: Do Gitki 19.09.06, 08:12
                    Hej Gitko,
                    ano byłam wczoraj już u lekarza. Sam zapowiedział, że dostanę tym razem clexane
                    (nie wiem jaka dawka jeszcze), acard i steryd metypred (na wszelki wypadek wink.
                    To już chyba w takim razie nie będę do innego lekarza szła, skoro cały komplet
                    leków dostanę, to spoko. Dziewczyny, trzymajcie kciuki, żeby się tym razem
                    zaimplantowało.
                    Za Ciebie Gitka i za wszystkie starające i już z brzuszkami też trzymam kciuki.
                    Laura
    • mamusia100 Re: Dziękuję Wam Wszystkim 20.09.06, 20:31
      Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję. Szukałam informacji nt Clexane i wszystko
      znalazłam dzięki Wam. Trochę się podbudowałam. Teraz jestem w 9 tc i opócz
      clexane biorę acard, duphaston i luteinę. Aż się boję jak spłynie reszta wyników
      badań co jeszcze będę musiała brać.
      Ale pocieszam się, że wszystko może dobrze się zakończyć smile zwłaszcza, że jak
      narazie czuję się dobrze i nic niepokojącego się nie dzieje. Raz jeszcze dziękuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka