Dodaj do ulubionych

hyperechogeniczne jelito

07.12.07, 22:25
Czy ktoras miała stwiersdzone u swojej dzidzi? co to znaczy?
pomozcie mi! lekarz powiedzial,ze to nierozlączny marker ciezkich
zespołów, głównie zespolu downa....
Obserwuj wątek
    • mamalesia2 Re: hyperechogeniczne jelito 08.12.07, 16:28
      witaj, odpowiem w ten sposób, wpisałam hasło hiperechogeniczność do wyszukiwarki i znalazłam takie fragmenty, który może i ty znalazłaś:

      1. USG umożliwia wstępne rozpoznanie wad płodu, w tym również związanych z zespołem Downa. Do typowych cech ultrasonograficznych tej jednostki chorobowej oraz innych aneuploidii (np. trisomii 13 i 18) należy:
      o pogrubienie fałdu karkowego w pierwszym trymestrze > 3mm, w drugim trymestrze > 6mm
      o skrócenie kości udowej
      o skrócenie kości ramiennej
      o hiperechogeniczność pętli jelit
      Dodatkowymi cechami, które mogą stanowić podejrzenie wystąpienia zespołu Downa w USG należy obecność wad serca, niedorozwój dwunastnicy, krótkogłowie, poszerzenie układu miedniczkowego, obrzęk płodu, torbiel szyjna.

      2. A oto inny fragment z jakiegoś forum, który dowodzi, że wiele zależy od sprzętu i lekarza, który wykonuje badania:
      W 22 tyg.ciąży zdiagnozowano u mojego dziecka na USG hiperechogeniczne jelito, wszystko inne było ok, fałd karkowy w normie ( 6 mm), badanie USG w 13 tyg też ok. Wysłano mnie do dr Roszkowskiego, jako do AUTORYTETU w tej dziedzinie. Poszłam na Czerniakowską czy Ludną do szpitala Orłowskiego, odstałam 3 godziny w kolejce, weszłam do gabinetu. Pierwsze pytanie do zestresowanej klientki, jaką byłam, to "po co pani tu przyszła?" Pewnie na kawkę i serniczek, nie?
      Potem błyskawicznie zrobił USG (nie był delikatny ani rozmowny i skory do wyjaśnień co oznaczają poszczególne wyniki) i stwierdził, że fałd karkowy NF=6 mm to nie norma, a jelito echogeniczne jest rzeczywiście.
      Ale, że on nic więcejnie może powiedzieć bez kłucia i pobrania krwi pępowinowej i czy się decyduję teraz, bo to ostatni dzwonek. Zestresowałam się jeszcze bardziej, ale stwierdziłam, że takiej decyzji nie podejmuje się ad hoc i to samej, bez męża (bo mąż nie moze wejść do gabinetu!!!). Więc podziękowaliśmy sobie nawzajem i zdołowana perspektywą zespołu Downa u dziecka wyszłam.
      Mój lekarz prowadzący (polecam, dr Pancześnik, Corten Medic lub Centrum Damiana)
      polecił mi dr Makowskiego (św Zofia lub Gabinety Łucka). Na o wiele lepszym sprzęcie USG (mniejsza ziarnistość) zmierzył kilkakrotnie fałd karkowy dziecka i w zadnym momencie nie wyszło mu więcej niż 5 mm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A to oznacza, że sam izolowany marker jelito echogeniczne nie rzutuje na zespół Downa. może albo sie wchłonąć, albo ne dać żadnych dolegliwości, albo, niestety, moze oznaczać jakąś chorobę jelit.
      3. Niedrożność smółkowa w obrazie ultrasonograficznym charakteryzuje się hiperechogeniczną masą, która może odpowiadać zagęszczonej smółce w końcowej części jelita krętego, rozdętym pętlom jelitowym, co niekiedy uniemożliwia uwidocznienie pęcherzyka żółciowego. Należy pamiętać, że hiperechogeniczne jelita mogą świadczyć także o wielu innych chorobach, i występują u dzieci z zespolem Downa, przy wewnątrzmacicznym zakażeniu cytomegalowirusem i in.
      - No właśnie, mam nadzieję, że te fragmenty ci ujawniły, że wszystko zależy od jakości sprzętu i lakarza, nie powinno się wyrokować na podstawie tylko jednego badania i jednego objawu i że ten objaw to może być wiele chorób lub wad jelita - może dziecko ma niedrożne jelito, może doszło do zakażenia wirusem cytomegalii... Powinnaś od tego mądrego lekarza dostać wskazówki co masz zroić dalej i jakie badania wykonać, a nie od razy straszenie, że ZD na 100% - jak to cytomegalia to moim zeaniem trzeba szybko zacząć leczenie.
      A na koniec: Ryzyko aberracji chromosomowej wzrasta wraz z ilością wad rozwojowych stwierdzanych u płodu. (hiperechogeniczne jelito jest jedną z nich) I tak w przypadku stwierdzenia 2 wad rozwojowych, ryzyko aberracji chromosomowej u dziecka wynosi średnio ok. 10%, w przypadku 3 wad – ok. 30%, 4 wad – 50%, 5-7 wad – 60-70%, 8 lub więcej – ok. 90% - no dobra na razie u ciebie wykryli jedną wadę i co? statystycznie ryzyko nadal poniżej 10%. Ja miałam typową dla zespołu downa wadę serca: jestem jak najbardziej zdrowa - poza sercem, które mam zoperowane. pozdrawiam i bez paniki. Polecam inne badania jeszcze.
      • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 08.12.07, 18:48
        Bardzo dziękuję, za tak szeroką odpiowiedź!! Oczywiście wszystkie te
        fragmenty juz czytałam w sieci, wrzucałam echogeniczne jelito w
        google na wszystkie sposobywink)). Dlatego wiem, co jest n/t w necie.
        Chodziło mi o realne rozpoznania bo o nich nie ma nic w sieci.
        Niemniej pomogłaś mi bardzo! Wiesz, tak czy siak martwi mnie ta
        sprawa, czytałam,ze taki obraz tez powodują krwawienia z naczyń
        płodu i w efekcie połykanie przez płod krwi, wraz z płynem
        owodniowym a to jest groznie bo grozi niedotlenieniem. Cytomegalie
        robiłam i mam przeciwciala ale nie wykluczam i tego zakazenia,
        ktorego jednak w ciazy nie da sie leczyc....Ale Twoj przyklad i
        Twojego chorego ale juz zdrowego serduszka dał mi duzo nadziei!!!
        pozdrawiam gorąco! Moze ktos jeszcze sie odezwie, ktorego dziecko
        echogenne jelito np. sie wchlonelo i nie dało zadnych efektow
        ubocznych?
    • mamalesia2 Re: hyperechogeniczne jelito 13.12.07, 14:13
      Wiedziałam niestety że nie doczekasz się odpowiedzi - to bardzo nietypowy problem. Dlatego próbowałam ci odpowiedzieć jak umiałam z tych cytatów znalezionych, żeby ci na zimno ocenić ryzyko i pokazać, że jednak wbrew temu co powiedziła lelarz w swoim wyroku - hiperechogeniczne jelito nie jest nieodłącznym czynnikiem zespołu downa - może być czynnikiem wielu nieprawidłowości albo się wchłonąć. A co do cytomegalii to serio się tego nie leczy -to po co w sumie wykonuje się te badania - zawsze myślałam że daliby jakiś lek przeciwwirusowy, no wiesz co by hamował namnażania się wirusów, ale fakt nie znam się, tylko mi się wydawało. Co u ciebie? czy sprawa się jakoś wyjaśniła? Odpowiedz jak możesz. Pozdro.
      • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 13.12.07, 15:07
        czesc! bardzo dziekuję za Twoj kolejny wpiswink). Pytasz czy cos sie
        wyjasnilo a wiec: byłam u innego lekarza po to aby porownac opinie i
        ten drugi lekarz jeszcze zanim rozpoczal badanie powiedzial mi,ze
        echogenne jelito pojawia sie jako przejsciowa anomalia drugiego
        trymestru i czesto samoczynnie znika. Kiedy mnie zaczela badac
        stwierdzila jednak,ze tej hiperechogennosci jelita nie widfzi i ze
        wg niej wszystko jest w porzadku. Obejrzala dzieckodokladnie:serce,
        nerki, przeplywy, wymiary i nie stwierdzila nieprawidlowosci. Poza
        tym poszlam na test potrojny do poradni genetyki, wynik za ok 2
        tygodnie,moze4 tydzien. tam rowniez ktos kto robil usg do testu
        stwierdzil,ze owszem moze i jest nieznacznie wzmozona
        hiperechogennosc jelit ale nie na poziomie patologii a raczej
        mieszczacym sie w granicach fizjologicznej normy i jedyne co to
        raczej obserwowac po prostu sprawe...Najwazniejsze jednak co
        powiedza testy z krwi, mimo pocieszajacych opinii dwoch lekarzy caly
        czas odczuwam silny lęk. Jednoczesnie pelna jestem nadziei.
        zobaczymy co bedzie.pozdrowionkawink))
        • mamalesia2 Re: hyperechogeniczne jelito 13.12.07, 16:18
          Nie no spoko, według mnie powinnaś być przekonana, że jest ok, wiesz, dużo zależy od sprzętu od doświadczenia lekarza jeszcze więcej - a także od jego osobowości - ja też kiedyś trafiłam do lekarza, który tak ni stąd ni zowąd powiedział mi podczas pierwszego usg ciazy - z tego nic nie będzie (z dziecjka czy z ciazy?). Zamurowało mnie i o nic więcej nie pytałam, o co mu chodzi - dziecko mam zdrowe smile Pozdrawiam i będzie na pewno ok.
          • lalka_go Re: hyperechogeniczne jelito 30.01.08, 15:23
            hej. przepraszam że tak późno odpisuję ale jakoś nie miałam czasu na
            czytanie na bieżąco.
            nie wiem jak teraz sprawy u Ciebie ale może choć trochę pomoże Ci
            jak napiszę co było u nas.

            w 20 tyg. na badaniu usg+echo okazało się że córa ma wzmożoną
            echogeniczność jelit i podejrzenie wady serca- niedomykalność
            zastawki trójdzielnej.
            dwa tyg. później na kontroli okazało się że już wszystko jest ok smile
            serce w porządku, jelita też.
            [to był taki cud od siostry bliźniaczki Wiktorii która akurat parę
            dni przed badaniem zasnęła sad ]

            teraz Wiki ma 20 mies. i jest cudownym , zdrowym dzieckiem choć
            urodziła sie jako wcześniak w 31 tyg.
            no ale to nie miało nic wspólnego z jelitami czy z sercem.

            Tobie też życzę wyjaśnienia sprawy i wszystkiego dobrego.

            pozdrawiam
            • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 16.02.08, 19:33
              Bardzo dziekuje Ci za ta pocieszajaca odpowiedz. My jestesmy caly
              czas pod kontrola lekarzy z poradni genetyki, testy z krqwi wyszly
              dobrze, ryzyko ZD 1:900 wiec mam wielka nadzieje, ze dziecko jest
              zdrowe. Jelita teraz juz wygladaja, odpukac , dobrze, nie swieca.
              Ale strach jest we mnie caly czas i pewnie juz pozostanie. A co
              lekarze mowili na podwyzszona echogenicznosc jelit u Twojego
              dziecvka? jak uzasadniali jej pojawienie się?
    • biala110 Re: hyperechogeniczne jelito 19.02.08, 12:01
      Moja Weronika jest przykładem że rozpoznanie w ciąży niedrożności
      jelit się potwierdziło. Nie znaleźli przyczyny – badali mnie pod
      kontem infekcji: toxo, cytomegalia itp., miałam kordocenteze
      genetyczną. Na szczęście wyniki prawidłowe. Podejrzewano wadę serca-
      płyn w worku osierdziowym ale też wszystko dobrze. Teraz córka ma
      skończone 9m-cy jest zdrowym i rozkosznym dzieckiem. Niestety wiem
      co przeżywasz i wiem że żadne pocieszenia tu nie pomogą. Jedynym
      pozytywem z tego że wiadomo że dzieciątko jest chore jest to, że
      przy porodzie obchodzą się z tobą jaj z jajkiem – bynajmniej u mnie
      tak było i są przygotowani do przyjścia dziecka. Warto także rodzić
      w takim szpitalu gdzie mają dobry odział neonatologii. Ja rodziłam
      na Polnej w Poznaniu. CC i Weronika przez pierwszą dobę była pod
      obserwacją i miała dodatkowe badania a w drugiej dobie operacje. Tak
      jak pisałam nie znaleźli przyczyny, w wypisie małej napisali że były
      zielone wody płodowe co wskazywało by na infekcje wew. maciczną.
      Rodziłam w 36tc i 2 dniu. Weronika po operacji była prawie miesiąc w
      szpitalu. Życzę ci wszystkiego dobrego. Ania
      • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 19.02.08, 14:14
        a czy u Twojej córeczki ta niedroznosc wlasnie objawiala sie
        hipoerechogennym jelitem? i czy ten obraz utrzymywal sie caly czas
        az do porodu? bo moi lekarze troche sobie odpuscili, twierdzac, ze
        to bylo zupelnie przejsciowe i juz sie nie pojawi? moze zbyt
        lekcewaza problem? napisz troche wiecej jak wygladalo rozpoznanie na
        usg u twojej coreczki? i na czym polegala ta operacja?
        • biala110 Re: hyperechogeniczne jelito 20.02.08, 07:25
          Z tego co opisałaś to wydaje mi się że jest u Twojej dzidzi jest
          dobrze. U mnie było rozpoznanie przez lekarza prowadzącego chyba w
          26tc – poszerzone pętli jelita grubego + płyn w worku osierdziowym.
          Skierował mnie na Polną. Na Polnej po czasie wykluczono serduszko,
          natomiast co do jelit to swego czasu miałam wpis w opisie USG -
          poszerzone pętle jelita grubego +hyperechogenne (chyba dobrze
          napisałam) jelito cienkie. Jak pytałam się lekarki to świadczy o
          obecnym stanie zapalnym. Około 33 tc wezwano chirurga na konsultacje
          bo rozważano możliwość szybszego rozwiązania aby nie było
          zamartwicy. Chirurg podczas USG powiedział że jest to niedrożność
          jelita cienkiego a nie grubego i tak też było, kazał chodzić jak
          najdłużej w ciąży aby nie było wcześniactwa. Bule zaczęły mi się w
          36tc i 2 dniu – przeszła taka burza i wichura że się tak
          zdenerwowałam że zaczęłam rodzić. Weronika miłą operację -
          usunięcie 10 cm jelita na poziomie dwunastnicy.
          Myślę że jeśli obraz USG jest już dobry u Ciebie to nie masz się
          czego obawiać – u mnie były pętle jelit jak baniaki. Życzę
          wszystkiego dobrego Ania
          • lalka_go Re: hyperechogeniczne jelito 20.02.08, 09:59
            cieszę się że u Ciebie wszystko zapowiada się dobrze.
            u mnie lekarze nic nie mówili na temat tej wzmożonej
            echogeniczności. kazali czekać. wykryli to w 20 tyg. a na następnej
            kontroli 2 tyg. później było juz ok.
            gdy przyjmowałam się do szpitala na tą kontrol w 22 tyg. na izbie
            badał mnie jakis inny lekarz.
            i on na wstępie zapytał czy wiem jak bardzo mam chore jedno dziecko
            i czy wiem że niestety umrze. odpowiedziałam że wiem ale że ostatnio
            było cos nie tak z jelitami i sercem u drugiego dziecka. na to on od
            razu powiedział że ta echogenicznośc minie. no i na drugi dzien
            miałam badanie i jego słowa sprawdziły się w 100 %. okazało się że
            Angela nie żyje a z Wiktorią wszystko ok- zdrowe jelita i zdrowe
            serce.
            potem już na każdym badaniu wszystko było ok. echogeniczność juz sie
            nie pojawiła.
            więc pewnie Twoi lekarze niczego nie lekceważą tylko wiedzą że juz
            sie nie pojawi.
            wszystkiego dobrego.
            pozdrawiam

            lalka_go- mama bliźniaczek- Wiktorii i Aniołka Angeliki.
    • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 20.02.08, 19:41
      jeszcze raz bardzo dziekuje dziewczyny za Wasze odpowiedzi. I przede
      wszystkim bardzo sie cieszę, że Wasze dzieciątka sa zdrowiutkie! To
      dobrze rokuje i dla naswink)). Mam nadzieje, ze moja historia skonczy
      sie tez pomyslnie i bede mogla sie z Wami podzielic dobra nowina.
      Prosze zagladajcie czasem do mojego postu, bo gdybym miala jakies
      pytanie do Was to chcialabym miec konakt, bede bardzo wdzieczna, bo
      udzielilyscie mi cennych informacji.
      • frambu Re: hyperechogeniczne jelito 04.06.08, 15:31
        Witam, może jeszcze tu ktoś zagląda...ja odnośnie tych hyperechogennych jelit.
        Jestem w 23 tygodniu ciaązy i lekarz stwierdził u mojego dziecka takie jelito
        potem usg bardziej dokładne stwierdziło końcówkę jelit o charakterze
        hyperechogennym poza tym wszystkie parametry sa dobre. Bardzo bym chiała
        wiedziec jak sprawa wygląda u manieczkagrosik. Dziekuję
        • manieczkagrosik Re: hyperechogeniczne jelito 16.06.08, 13:02
          Kochana! 3,5 tygodnia temu urodzilam zdrowitenkiego, slicznego
          chlopczyka. teraz spi slodko na kanapie objedzony maminym mleczkiem.
          jesli pozostale parametry sa w porzadku to jest wielka nadzieja,ze
          wszystko bedzie dobrze, u nas tez tak bylo. najpierw mocno
          hiperechogenne jelito, pozniej juz tylko wzmozone hiperechogenne
          obszary i pod koniec ciazy jelita mialy juz prawidlowy obraz.
          lekarze mowia,ze albo dziecko opilo sie np. krwia z jakiegos wylewu
          wewnatrzmacicznego albo byla to po prostu smolka. po urodzeniu
          malemu zrobili tylko profilaktycznie usg jelitek i wszystko bylo
          dobrze. mocno trzymam kciuki za was, jesli pozostale organy sa w
          porzadku to nie stresuj sie i ciesz dzieciatkiem.
          • frambu Re: hyperechogeniczne jelito 16.06.08, 14:07
            Gratuluję zdrowiutkiego synka i bardzo dziękuję za pociechę to jest mi bardzo
            potrzebne i daje wielką nadzieję. Mam nadzieje ze kolejne badanie - 2 lipca -
            wykaże że wszystko jest już ok. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka