lolka211
20.01.08, 19:24
Witam. Jestem załamana. Poraz kolejny przeżywam to samo. W mojej
pierwszej ciąży nt wynosilo aż 5,5mm. Lekarz nie dawał żadnych
szans, zrobiłam amnopunkcję i wynik byl prawidłowy. Bylam
przeszczęśliwa, ale niestety w 27 tc serduszko przestalo nagle bić
(byla mala wada, ale pani docent powiedziala że niegroźna). I teraz
znowu jest nt podwyższone i wynosi 3,3. Znowu czeka mnie stres
oczekiwania na wynik. Czy mogę wierzyć że będzie dobrze? Tak dlugo
się o te ciąże staralam