Dodaj do ulubionych

Maiori - kilka pytań.

24.07.14, 22:26
Witam. Na początku września będę spędzać urlop na wybrzeżu Amalfi. Nocleg zarezerwowałem 5km od Maiori (wioska na trasie Tramonti - Maiori). Mam pytanie do osób które były. Czy jest w okolicy jakiś duży sklep w którym kupimy bez problemu podstawowe artykuły spożywcze? oraz czy możecie polecić jakąś pizzerię w Maiori gdzie można tanio i smacznie zjeść ?.
Obserwuj wątek
    • martushka11 Re: Maiori - kilka pytań. 25.07.14, 08:39
      Cześć :) W Maiori jest spory, nieźle zaopatrzony supermarket SISA, bez problemu kupisz tam wszystko. Jeśli dobrze pamiętam, to znajduje się przy ulicy Orti (Via Orti). Zaraz obok jest bardzo fajny warzywniak, dobrze zaopatrzony, z przesympatycznym sprzedawcą. Bardzo smaczne jedzenie (także pizza) jest w restauracji Dedalo, nie polecam natomiast Maria e Mario, mimo, że pan zachęca klientów "my wife is best cook" - no cóż, raczej nie jest ;) Ponadto koniecznie idźcie do cukierni Pasticceria Napoli przy głównej ulicy miasteczka. Bardzo smaczne, świeże pieczywo jest przy tej samej ulicy, po lewej stronie za skrętem do kościoła. Jeśli miałbyś jeszcze jakieś pytania, to śmiało, wróciliśmy z Maiori w maju.
      • arturp0 Re: Maiori - kilka pytań. 25.07.14, 19:49
        Dziękuję za informację! na 100% skorzystam!. Czytałem, że na wybrzeżu znajduje się wiele małych plaż które są dostępne z głównej drogi. Czy jest możliwość zostawienia samochodu przy drodze i swobodne zejście prosto nad wodę ? Te plaże są w jakiś sposób oznaczone przy ulicy?. I już ostatnie jakie przychodzi mi do głowy to - według Ciebie które miasteczko na wybrzeżu jest najbardziej klimatyczne i nadające się na wieczorne wypady :).
        • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: *.ip20.fastwebnet.it 26.07.14, 01:27
          Z parkowaniem to tam jest powazny problem. Nie ma za bardzo gdzie parkowac i parkingi sa bardzo drogie. Mozna parkowac tam gdzie sa niebieskie linie i tam trzeba placic i to slono. W maiori to jest chyba 3 .e za godzine. Mozna parkowac bezplatnie tam gdzie sa linie biale. Miejsca zolte sa dla inwalidow.
          Polecam serdecznie poruszanie sie autobusami. Widzialam ,ze jest linia laczaca rozne przystanki w tramonti z maiori. w maiori jest dluga, piaszczysta plaza. Na obu koncach sa fragmenty plazy wolne od oplat. Pozniej mozesz korzystac z linii laczacej salerno Positano. I jezdzic sobie Po roznych miejscowosciach lub plazach.
          Tam jest wszedzie pieknie. W positano , amalfi, Ravello zwiedzanie plus wieczorne spacery plus plaza ( opocz ravello). Niedaleko jest tez do Sorrento, vico Equense.
          Ja zawsze jezdzilam na jedna z plaz positano. Nazywa sie Arienzo. Przed zejsciem na nia zatrzymuje sie autobus.mozna tez zaparkowac na glownej drodze bez placenia. Jest kamienista i prowadzi na nia 300 schodkow, ale jest tam pieknie. Pol plazy jest platna pol nie.
          A tu masz opisane wszystkie plaze
          www.positano.com/en/beaches
        • martushka11 Re: Maiori - kilka pytań. 26.07.14, 09:58
          Przykro mi, ale w kwestii parkingów nie bardzo jestem w stanie pomóc, bo poruszaliśmy się tam wyłącznie autobusem. Całe wybrzeże jest bardzo dobrze skomunikowane (linia SITA SUD). Koszt biletu całodobowego to 6,80 euro, a 45-minutowego 2,20 euro. Duży dworzec przesiadkowy znajduje się w Amalfi. I właśnie tę miejscowość poleciłabym na wieczorne wypady. Wszystkie miasta i miasteczka są ładnie, ale ta ma szczególny klimat i urok (mimo, że turystyczna i zatłoczona). Positano, na przykład mnie wydało się za bardzo "snobistyczne"? Owszem, roztacza się na na nie piękny widok z góry, ale spacer jego uliczkami już to nie to (a może ja za bardzo zasugerowałam się przewodnikami - musisz ocenić sam0. Poza tym bardzo podobało mi się maleńkie Atrani (ale byłam tam tylko w dzień).

          A co do plaż i plażyczek, to faktycznie z góry, jak się jedzie autubsem widać ich wiele, niektóre są oznakowane, inne nie. Mnie spodobało się to miejsce: unusualplaces.org/fiordo-di-furore-2/
          • arturp0 Re: Maiori - kilka pytań. 28.07.14, 00:42
            Wypożyczamy samochód. Wcześniej spędzamy 2 noce w Rzymie i uznaliśmy, że lepiej będzie wynająć samochód na południe ponieważ koszt na 4 os. nie jest aż tak przerażający. Na wybrzeżu spędzamy 6 nocy. Nasz plan wycieczki to:
            -Wezuwiusz, Pompeje, całodniowy wypad na Capri, ogrody w Ravello, trekking "Ścieżką Bogów", jednodniowy wypad na wybrzeże Cilento lub dalej do San Nicola Arcella na plażowanie, plus oczywiście objazdówka wieczorami po costiera amalfitana :).
            Może macie jakieś swoje "must see" ? chętnie coś dodam do planu zwiedzania, bo w sumie nic konkretnego poza tym co wymieniłem wyżej nie znalazłem w internecie.
            • martushka11 Re: Maiori - kilka pytań. 28.07.14, 16:47
              > Na wybrzeżu spędzamy 6 nocy. Nasz plan wycieczki to:
              > -Wezuwiusz, Pompeje, całodniowy wypad na Capri, ogrody w Ravello, trekking "Śc
              > ieżką Bogów", jednodniowy wypad na wybrzeże Cilento lub dalej do San Nicola Arc
              > ella na plażowanie, plus oczywiście objazdówka wieczorami po costiera amalfitan
              > a :).

              Dołożyłabym jeszcze Paestum (wł. Pesto) z jego świetnie zachowanymi greckimi świątyniami i przynajmniej parę godzin w Neapolu - dla mnie to absolutnie fantastyczne miasto, z niesamowitą atmosferą, byłam króciutko, mam silne postanowienie wrócić jak najszybciej na dłużej.
        • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 28.07.14, 11:53
          Czytałem, że na wybrzeżu znajduje
          > się wiele małych plaż które są dostępne z głównej drogi. Czy jest możliwość zos
          > tawienia samochodu przy drodze i swobodne zejście prosto nad wodę ?


          W niektorych punktach tak, ale miejsc jest niewiele (drogi sa waskie i krete). Zejscie tez nie zawsze jest swobodne, w przypadku wiekszosci dzikich plaz schodzi sie w dol troche jak szlakiem w Tatrach ;-)


          Te plaże są
          > w jakiś sposób oznaczone przy ulicy?


          Najczesciej nie.


          które miasteczko na wybrzeżu jest najbardziej klimatyczn
          > e i nadające się na wieczorne wypady :)


          Opisze w skrocie glowne miasteczka na wybrzezu.
          Positano najlepiej wyglada ze slynnych punktow widokowych rozsianych po drodze w kierunku Amalfi. Samo miasteczko jest ladne, ma swoj klimat (nazywany najczesciej snobistycznym ;-) ), ale i nudne.
          Amalfi to najbardziej zatloczone miejsce na wybrzezu. Atrakcja tak naprawde jest tylko glowny plac, ktory skupia 99% ruchu turystycznego.
          Minori/Maiori - moje ulubione miasteczka "na postoj". I tutaj ruch turystyczny skupia sie wlasciwie w jednym miejscu, wzdluz promenady nadmorskiej, ale nie ma halasu charakterystycznego dla Amalfi.
          Ravello, choc polozone wyzej, wymaga uwagi. Jest przepiekne, a widoki zapieraja dech w piersiach. Wieczorem bardzo kameralne. Badz przygotowany na niespodzianki w Villa Cimbrone - moze sie zdarzyc, ze ogrody beda zamkniete dla turystow, o czym poinformuje was malo sympatyczna kobieta przy wejsciu. Powodem sa niektore sluby, w przypadku ktorych nowozency wynajmuja na wylacznosc caly ogrod.
          Vietri Sul Mare - miasteczko z przedsmakiem charakteru Wybrzeza Amalfitanskiego, wieksze od pozostalych. Wieczorem wiekszosc ludzi przesiaduje na glownym placu i w okolicach.
          Pozostale miasteczka, a wlasciwie wioski (jak Cetara, Conca dei Marini, Praiano itd.) wieczorem maja niewiele do zaoferowania.

          Na koniec mala uwaga. Wladze miast Wybrzeza Amalfitanskiego robia wszystko, co w ich mocy, zeby utrudnic pobyt, a wrecz obrzydzic to miejsce turystom. Mam na mysli glownie parkowanie samochodow, motocykli i skuterow. Parkingi prywatne sa nieliczne i bardzo drogie (kilka euro za godzine), miejskie niewystarczajace i takze drogie (3 euro w Amalfi, 2 euro w Maiori). Wieczorem w Amalfi czesto nie ma ani jednego (!) wolnego miejsca na zaparkowanie samochodu. W Maiori sytuacja jest troche lepsza, ale w szczycie sezonu urlopowego problemy sa i tam. Wieczorem warto tez wybrac sie do Salerno.

          >jednodniowy wypad na wybrzeże Cilento lub dalej do San Nicola Arcella na plażowanie

          Dlaczego akurat do San Nicola Arcella? Mysle, ze na jednodniowy wypad nie ma sensu jechac az tak w dol, zwlaszcza, ze po drodze macie najpiekniejsze plaze w Kampanii (Palinuro i Marina di Camerota).
          • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 28.07.14, 12:04
            Wieczorem w Amalfi czesto nie
            > ma ani jednego (!) wolnego miejsca na zaparkowanie samochodu.


            Dodam, ze w takim przypadku przy wjezdzie do miasta stoi straz miejska i informuje kierowcow, ze w calym miescie nie ma miejsc. Czasem znudzonym tonem odpowiadaja, ze "moze cos sie zwolni za godzine, dwie, ale nie gwarantuja", a przewaznie wrecz kieruja do opuszczenia Amalfi i wybrania ktoregos z innych miasteczek.
        • anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. 28.07.14, 14:46
          Te plaże są
          > w jakiś sposób oznaczone przy ulicy?

          plaze sa oznaczone np. w taki sposob
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3678397,5,24,45794,positano-plaza-arienzo.html
          plaza, o ktorej pisze, wyglada z gory tak
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2292304,5,21,45794,Moja-ulubiona-plaza--Arienzo-jedna-z-plazy.html
          tu mozesz zobaczyc jak wyglada droga, ktora ciagnie sie wzdluz wybrzeza i widok na Positano i jego glowna plaze
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2292301,5,22,45794,Positano.html
          Na plaze w Maiori nie trzeba schodzic schodami ( zazwyczaj to okolo 200 schodow) ale na male plaze na wybrzezu tak.

          Jedziesz juz po sezonie i we wrzesniu zazwyczaj jest tam mniejszy ruch. Ja wlasnie jezdzilam tam na czerwcowe lub wrzesniowe kapiele i nie mialam problemu ze znalezieniem wolnego miejsca do parkowania przy glownej drodze. Tylko podczas lykendow jest problem.
          • arturp0 Re: Maiori - kilka pytań. 29.07.14, 00:36
            Po przeczytaniu Waszych komentarzy postanowiłem odwiedzić jeszcze Neapol (głównie pizzerie L'Antica Pizzeria da Michele). Paestum zahaczymy w drodzę na wybrzeże Cilento (plaże w Palinuro i Marina di camerota są rewelacyjne!). Dziękuję wszystkim za udzielenie cennych porad :).
            • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: 93.49.89.* 29.07.14, 01:14
              Robcie jak chcecie, ale ja na 1 dzien nie jechalabym do Palinuro, zeby sie poopalac. Tam jest wbrew pozorom daleko.
              Mozna pojechac do pozzuoli na solfatare. zobaczyc obok pompei i Ercolano. Poplynac na procide czy ischie i tam sie opalac do woli i nawet troche pozwiedzac.
              • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 29.07.14, 13:53
                > Robcie jak chcecie, ale ja na 1 dzien nie jechalabym do Palinuro, zeby sie poop
                > alac. Tam jest wbrew pozorom daleko.
                > Mozna pojechac do pozzuoli na solfatare. zobaczyc obok pompei i Ercolano. Poply
                > nac na procide czy ischie i tam sie opalac do woli i nawet troche pozwiedzac


                Odradzasz Palinuro na jeden dzien (z Maiori wcale nie jest szczegolnie daleko, poza tym moza zatrzymac sie i troche wczesniej w Casal Velino albo Ascei) i polecasz poplynac na jeden dzien na Ischie? Poza tym plyna na jeden dzien na Capri, nie ma sensu plynac jeszcze na Ischie czy Procide.

                Do Palinuro jest 140 km z Maiori (blizej do okolic Casal Velino, Ascei 100 km), zeby uniknac korkow w Battipagli powinnyscie wyjechac wczesnie. Dojedziecie znacznie szybciej do Palinuro niz doplyniecie na Ischie z Neapolu. Droga do Palinuro jest tez przepiekna krajobrazowo.

                Jesli masz ochote na jeden dzien pobytu na szerokiej i ladnej plazy, na kapiel w morzu, ktore mozna uznac za czyste, w zgodzie z natura, otoczony piekna przyroda i gorami to masz do wyboru tylko poludniowe Cilento.

                Jadac z Rzymu zatrzymalabym sie na chwile w Casercie i pospacerowala w ogrodach w Reggia di Caserta. Wybralabym Herculanum zamiast Pompejow. Koniecznie przyjedz tez do Neapolu.
                • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: 93.49.89.* 29.07.14, 17:22
                  Odradzasz Palinuro na jeden dzien (z Maiori wcale nie jest szczegolnie daleko, poza tym moza zatrzymac sie i troche wczesniej w Casal Velino albo Ascei) i polecasz poplynac na jeden dzien na Ischie?

                  ja? osobiscie? na jeden dzien? zdecydowanie tak.
                  to sa miejscowosci wypoczynkowe. martwe poza sezonem. przyroda piekna owszem, woda czysta owszem. To tak teoretycznie blisko a zarazem daleko samochodem. do casalvelino to jest okolo 2 godzin bez zadnych korkow w jedna strone. do palinuro jeszcze dalej. i po co skoro maja to samo na miejscu ???
                  podalam link do roznych plaz na wybrzezu amalfitanskim. polecam tam eksplorowac. roslinnosc jest cudowna, gory schodzace wprost do morza. przepiekne miejscowosci.

                  Poza tym plyna na jeden dzien na Capri, nie ma sensu plynac jeszcze na Ischie czy Procide.
                  ???
                  a co ma ischia czy procida do capri. kazda jest inna i ma co innego do zaoferowania. plaze piaszczyste, woda tez czysta i wykapac sie mozna.

                  > Jadac z Rzymu zatrzymalabym sie na chwile w Casercie i pospacerowala w ogrodach
                  > w Reggia di Caserta.
                  to tez jest dobra propozycja.
                  inna to proponuje zatrzymac sie w sperlondze na pieknych plazach i tam sie wykapac w czystej wodzie.
                  mozna tez zjechac z autostrady i zwiedzic klasztor i cmentarz na monte cassino. tam tez pieknie.
                  Wybralabym Herculanum zamiast Pompejow.
                  ja nie. ale i ercolano jest interesujace.
                  Koniecznie przyje
                  > dz tez do Neapolu.
                  z tym sie w pelni zgadzam.

                  kulinarnie proponuje wybrac sie do Grangano na panuozzo. To plaski, dlugi , swiezo wypieczony kawal chleba z roznymi nadzieniami.
                  polecam Pizzeria da iolanda
                  www.pizzeriadaiolanda.it/
                  lub Mascolo - naprzeciw szpitala
                  www.google.it/maps/place/Pizzeria+Mascolo/@40.695676,14.521622,17z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x0:0xbe702fcfe3cacf1a
                  • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 29.07.14, 19:39
                    > to sa miejscowosci wypoczynkowe. martwe poza sezonem.

                    Poczatek wrzesnia jeszcze nie jest poza sezonem. Poza tym autor watku napisal, ze zalezy mu na poplazowaniu przez jeden dzien (i jak sadze na ladnej plazy, bo chcial wybrac sie w tym celu az do Kalabrii), wiec w sezonie czy poza ma to srednie znaczenie.

                    przyroda piekna owszem, w
                    > oda czysta owszem. To tak teoretycznie blisko a zarazem daleko samochodem. do c
                    > asalvelino to jest okolo 2 godzin bez zadnych korkow w jedna strone.


                    To teraz policz ile czasu potrzeba na zaproponowana przez Ciebie w zamian wycieczke na Ischie. Na pewno wiecej niz 2 godziny w jedna strone.
                    Ostatnio bylam w okolicy Acciaroli, z Neapolu dojechalam w nieco ponad godzine.

                    > i po co skoro maja to samo na miejscu ???

                    To samo, czyli co? Jesli dla Ciebie Costiera Amalfitana i Cilento to "to samo", to raczej nie ma o czym dyskutowac.

                    > podalam link do roznych plaz na wybrzezu amalfitanskim. polecam tam eksplorowac
                    > . roslinnosc jest cudowna, gory schodzace wprost do morza. przepiekne miejscowo
                    > sci.


                    Nikt nie napisal, ze miejscowosci na Wybrzezu Amalfitanskim nie sa piekne. Jednak jesli nie widzisz roznicy miedzy plazami i morzem tam a w Palinuro to - powtorze - nie ma sensu dyskutowac.

                    > a co ma ischia czy procida do capri. kazda jest inna i ma co innego do zaoferow
                    > ania. plaze piaszczyste, woda tez czysta i wykapac sie mozna.


                    Woda na Ischii nie jest czysta i powinnas wiedziec dlaczego. Chodzilo mi o to, ze bedac w okolicy 6 dni nie ma sensu tracic dwoch dni na wycieczki na wyspy, zwlaszcza, ze ani Procida, ani Ischia nie oferuja nic wyjatkowego. Za pierwszym razem lepiej zobaczyc Capri.

                    > Wybralabym Herculanum zamiast Pompejow.
                    > ja nie. ale i ercolano jest interesujace.


                    Jestes w mniejszosci.

                    > kulinarnie proponuje wybrac sie do Grangano na panuozzo. To plaski, dlugi , sw
                    > iezo wypieczony kawal chleba z roznymi nadzieniami.
                    > polecam Pizzeria da iolanda
                    > www.pizzeriadaiolanda.it/
                    > lub Mascolo - naprzeciw szpitala
                    > www.google.it/maps/place/Pizzeria+Mascolo/@40.695676,14.521622,17z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x0:0xbe702fcfe3cacf1a


                    Wiekszosc Mascolo to obecnie franchising (ktory zreszta w samym Neapolu poniosl totalna kleske) i nie ma nic wspolnego z "oryginalem" (jesli takowy istnieje, bo wszyscy przypisuja sobie wylacznosc na panuozzo). Za jedyna prawdziwa pizzerie Mascolo (wsrod mieszkancow) uchodzi ta - www.pizzamascolo.it/index.html W kazdym razie panuozzo to naprawde nic specjalnego, na pewno nie jest warte swojej zazwyczaj wysokiej ceny (wysokiej w porownaniu z pizza).

                    Odnosnie kulinarnej strony polwyspu, w centrum Vico Equense macie najlepsza w Kampanii lodziarnie, Gabriele. W Minori (zaraz za Maiori) znajduje sie slynna cukiernia Sal de Riso, ostatnio mam wrazenie, ze obnizyla troche poziom (ceny nie ;-) ), ale mimo wszystko uwazam, ze warto sie wybrac.


                    • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: *.ip20.fastwebnet.it 31.07.14, 13:11
                      (i jak sadze na ladnej plazy, bo
                      > chcial wybrac sie w tym celu az do Kalabrii)

                      to jeszcze poprosimy definicje ladnej plazy i co dla poszczegolnej osoby to oznacza i komentarz, ze sie nie zna, ze pisze zupelne glupoty. bo jedyna osoba , ktora wie , zna wszystkie kanony piekna, jest wyrocznia w kazdej sprawie to ty.
                      ja mam swoja opinie i mam prawo ja wyglosic ???

                      > Poczatek wrzesnia jeszcze nie jest poza sezonem.
                      poczatek wrzesnia to juz jest poza sezonem wloskim a tam jezdza prawie wylacznie wlosi. we wrzesniu w wiekszosci to sa turysci weekendowi.

                      > To teraz policz ile czasu potrzeba na zaproponowana przez Ciebie w zamian wycie
                      > czke na Ischie. Na pewno wiecej niz 2 godziny w jedna strone.

                      z sorrento plywaja wodoloty na ischie
                      plynie sie 40 minut
                      www.alilauro.it/orari-e-tariffe?route_group_id=13
                      > Nikt nie napisal, ze miejscowosci na Wybrzezu Amalfitanskim nie sa piekne. Jedn
                      > ak jesli nie widzisz roznicy miedzy plazami i morzem tam a w Palinuro to - powt
                      > orze - nie ma sensu dyskutowac.
                      >

                      a jakze. widze. widze tez cala reszte.

                      > Woda na Ischii nie jest czysta i powinnas wiedziec dlaczego. Chodzilo mi o to,
                      > ze bedac w okolicy 6 dni nie ma sensu tracic dwoch dni na wycieczki na wyspy, z
                      > wlaszcza, ze ani Procida, ani Ischia nie oferuja nic wyjatkowego.
                      >


                      Ischia i Procida nie maja nic wyjatkowego do zaoferowania? o wiele wiecej turystycznie niz Palinuro.
                      Za pierwszym
                      > razem lepiej zobaczyc Capri.

                      a czy ja pisze , zeby na Capri nie jechac. Wrecz przeciwnie. Nawet zachecam.

                      > Ostatnio bylam w okolicy Acciaroli, z Neapolu dojechalam w nieco ponad godzine.
                      >
                      teletransportacja?
                      www.viamichelin.it/web/Itinerari?intItineraryType=0&isAvoidVignette=false&caravaneHidden=false&vh=CAR&strDestLocid=31NDFkZnMxMGNOREF1TVRnd01ETT1jTVRVdU1ESTNPVEk9&isFavoriseAutoroute=false&carbCost=1.6&isAvoidFrontiers=false&distance=m&empriseH=275&reinit=true&indemnite=0&strStartLocid=31NDFrMDQxMGNOREF1T0RRd01UTT1jTVRRdU1qVXlORE09&dtmDeparture=2014-07-31&empriseW=315&strVehicle=0&Fp=&devise=EUR&Fl=0&isAvoidPeage=false&isAvoidLNR=false
                      > > Wybralabym Herculanum zamiast Pompejow.
                      > > ja nie. ale i ercolano jest interesujace.

                      >
                      > Jestes w mniejszosci.

                      ???

                      > Wiekszosc Mascolo to obecnie franchising (ktory zreszta w samym Neapolu poniosl totalna kleske) i nie ma nic wspolnego z
                      "oryginalem" (jesli takowy istnieje, bo wszyscy przypisuja sobie wylacznosc na panuozzo). Za jedyna prawdziwa pizzerie Mascolo
                      (wsrod mieszkancow) uchodzi ta - rel="nofollow">www.pizzamascolo.it/index.html


                      Panuozzo to jest produkt regionalny. Rozpowszechniony wlasnie w okolicach Gragnano.
                      Pierwszym lokalem, ktory zaczal go sprzedawac jest ten z linku, ktory podalam. Mascolo na przeciwko szpitala. I tam kieruje swe kroki, gdy jade go jesc. bylam tez w kilkunastu inych panuozzeriach i niektore robia go dobrze, inne nie.
                      mascolo zastrzegl sobie marke i ja sprzedaje. co w tym zlego? jadlam panuozzo mascolo w centrum handlowym campania i to byla juz inna storia.
                      pizze w sorrento tez juz nie robia tak jak w neapolu.

                      W kazdym razie panuozzo to naprawde nic specjalnego, na pewno nie jest warte
                      swojej zazwyczaj wysokiej ceny (wysokiej w porownaniu z pizza).
                      >


                      wyglada to tak
                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3679688,2,1,panuozzo-Gragnano.html
                      to kawal swiezo wypieczonego chleba, nadzianego i zapieczonego jeszcze raz. Ma okolo 50 cm i jest to wasciwie porcja na 2 osoby. Kosztuje pomiedzy 8 - 12 €. Klasyczne nadzienie to pancetta, grzybki, ser, troche sosu pomidorowego i bardzo ostry olej (cos w stylu tabasco).
                      Tak wiec 4 euro + 2 euro piwo + 1 -2 euro za nakrycie. to jakies 7- 8 euro za osobe, wiec nie widze znacznej roznicy pomiedzy zjedzeniem pizzy a panuozzo, a nawet moge powiedziec, ze jest tansze. jesli jeszcze kupimy np. fior di latte (mozzarella krowia z Agerola - specjalnosc z tych okolic) z oliwkami ( pol kilogramowa kula z oliwkami - na 4 osoby ) to wyjdziemy stamtad wiecej niz najedzeni.
                      pozostawiam ocene czy warto i czy smacznie. Dla mnie tak!

                      > Odnosnie kulinarnej strony polwyspu, w centrum Vico Equense macie najlepsza w K
                      > ampanii lodziarnie, Gabriele. W Minori (zaraz za Maiori) znajduje sie slynna cu
                      > kiernia Sal de Riso, ostatnio mam wrazenie, ze obnizyla troche poziom (ceny nie
                      > ;-) ), ale mimo wszystko uwazam, ze warto sie wybrac.
                      >


                      polwysep amalfitanski jest slynny ze swoich slodkosci - i Sal de riso jest jednym z najslawniejszych cukiernikow i na skale narodowa. Jednym z jego specjalow jest ricotta e pere - sernik na zimno z ricotty, karamelizowanych gruszek pomiedzy spodami z orzechow laskowych.
                      inne slynne slodycze z tego terytorium to delizia al limone, ricotta e noci, babà al limoncello
                      bardzo dobra cukiernia jest tez w Meta di Sorrento
                      www.pasticceriabarromano.it/pasticceriabarromano/
                      • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 31.07.14, 14:11
                        > to jeszcze poprosimy definicje ladnej plazy i co dla poszczegolnej osoby to ozn
                        > acza i komentarz, ze sie nie zna, ze pisze zupelne glupoty. bo jedyna osoba , k
                        > tora wie , zna wszystkie kanony piekna, jest wyrocznia w kazdej sprawie to ty.
                        > ja mam swoja opinie i mam prawo ja wyglosic ???


                        To niech autor watku sprecyzuje, co oznacza dla niego ladna plaza :-) Ja odnioslam sie do tego, co pisal, a ze pisal o zamiarze jednodniowego plazowania w okolicach Scalei to polecilam okolice Palinuro, bo blizej im pod tym wzgledem do plaz w Kalabrii niz plazom w Positano czy na Ischii.
                        Co do reszty (nawet jesli nie mam czasu na ponowne dyskusje na ten temat...). Zyjemy w dwoch roznych swiatach, pod kazdym wzgledem. Forum jest od tego, by te opinie wyglaszac, ale i posprzeczac sie, gdy ktos pisze cos niezgodnego z prawda, nielogicznego lub z czym zwyczajnie sie nie zgadza. Ja czesto nie zgadzam sie z Twoim punktem widzenia (nieistotne dlaczego...), co nie znaczy, ze nie masz prawa go demonstrowac, tak samo jak ja mam prawo wyglosic swoja opinie. Poza tym ludzie przegladajacy lub wypowiadajacy sie na forum doceniaja moje zdanie i to jest dla mnie najwazniejsze (pomijam wiele wiadomosci prywatnych i propozycji, ktore dostaje od roznych osob :-) ). Styl pisania i swiadectwo, jakie sobie wystawiaja ci, ktorzy pisza, pozostawie ocenie przegladajacych forum.

                        > poczatek wrzesnia to juz jest poza sezonem wloskim a tam jezdza prawie wylaczni
                        > e wlosi. we wrzesniu w wiekszosci to sa turysci weekendowi.


                        Rozumiem, ze jezdzisz tam w miare regularnie od poczatku wrzesnia do pazdziernika?

                        > Ischia i Procida nie maja nic wyjatkowego do zaoferowania? o wiele wiecej turys
                        > tycznie niz Palinuro.


                        Autor watku pytal o plazowanie i do tego sie odnioslam. Nawet jesli nadal uwazam, ze i w pozostalych kwestiach Ischia i Procida nie oferuja nic wyjatkowego, na tyle wyjatkowego, zeby przeznaczyc 2 dni z 6-dniowych wczasow na same wyspy, majac do wyboru wszystko wokol.

                        > teletransportacja?

                        Nie, motocyklem mozna :P Samochodem oczywiscie nieco dluzej, bo stoi w korkach (mozna i 4 godziny w tym przypadku - gdy wracalam korek ciagnal sie od Agropoli az do strefy Wezuwiusza) ale nigdy nie zdarzylo mi sie jechac tam 3 godziny jak sugeruje link. Zalezy tez od samochodu :-)

                        > mascolo zastrzegl sobie marke i ja sprzedaje. co w tym zlego?

                        Problem w tym, ze zastrzezona marka Mascolo to franchising, ktory nie ma nic wspolnego z oryginalem.

                        Moze gdyby panuozzerie robily panuozzo lepiej, polecalabym go chetniej. Nigdzie nie napisalam, ze mi nie smakuje - wrecz przeciwnie (chociaz nie jestem wielka zwolenniczka), ale po wizytach w wielu panuozzeriach stwierdzilam, ze nie mam ochoty placic za chleb i szukac nadzienia pod mikroskopem. W Neapolu tez wiele pizzerii oszczedza jak moze na dodatkach, ale nie az tak, jak panuozzerie. Co do cen to jakis czas temu w Gragnano za pol panuozzo na 2 osoby, butelke piwa i mala butelke wody zaplacilam 14 euro. To nie jest malo w porownaniu z pizza, zwlaszcza, ze wzielismy 1/4 porcji na osobe.

                        Sal de riso jest jed
                        > nym z najslawniejszych cukiernikow i na skale narodowa.


                        Swiatowa, nie wiem czy wiesz kogo osobistym cukiernikiem jest wlasciciel... :-)

                        • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: *.ip20.fastwebnet.it 31.07.14, 16:49
                          > To niech autor watku sprecyzuje, co oznacza dla niego ladna plaza :-) Ja odnios
                          > lam sie do tego, co pisal, a ze pisal o zamiarze jednodniowego plazowania w oko
                          > licach Scalei to polecilam okolice Palinuro, bo blizej im pod tym wzgledem do p
                          > laz w Kalabrii niz plazom w Positano czy na Ischii.

                          A plazom Ischi to czego brakuje i czym sie tak istotnie roznia od tych kalabryjskich?
                          www.google.it/search?q=ischia&rlz=1C1VSNC_enIT595IT595&espv=2&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=ckraU9nxGIne7AbD2IDoCg&ved=0CFkQsAQ&biw=1280&bih=961#q=ischia%20spiagge&revid=1633355705&tbm=isch&imgdii=_
                          gdy ktos pisze cos niezgodnego z prawd
                          > a, nielogicznego lub z czym zwyczajnie sie nie zgadza. Ja czesto nie zgadzam si
                          > e z Twoim punktem widzenia (nieistotne dlaczego...), co nie znaczy, ze nie masz
                          > prawa go demonstrowac, tak samo jak ja mam prawo wyglosic swoja opinie.

                          Powaznie. Mam prawo zademonstrowac swoja opinie?
                          i ta moja jest "nieistotnie dlaczego.." niezgodna z prawda, nielogiczna i nieprawdziwa? i ty to oznaczasz?

                          Poza t
                          > ym ludzie przegladajacy lub wypowiadajacy sie na forum doceniaja moje zdanie i
                          > to jest dla mnie najwazniejsze (pomijam wiele wiadomosci prywatnych i propozycj
                          > i, ktore dostaje od roznych osob :-) ).


                          prawde mowiac nie robi to na mnie wrazenia.
                          ja nie oprowadzam, nie zajmuje sie wyszukiwaniem kwater itp. itd.
                          jak mam czas i ochote to pisze moje opinie na temat swiata, w ktorym zyje czy miejsc w ktorych bylam, czy widzialam. moze ktos z tego skorzysta moze nie...

                          > > mascolo zastrzegl sobie marke i ja sprzedaje. co w tym zlego?
                          >
                          > Problem w tym, ze zastrzezona marka Mascolo to franchising, ktory nie ma nic ws
                          > polnego z oryginalem.

                          >
                          ja wysylam do oryginalu. i ceny sa jak najbardziej oryginalne. rozumiem, ze tam nie bylas. rozumiem tez , ze jesli tam kiedys pojedziesz ( a moze nawet cudownie jutro) napiszesz, ze tam bylas , jadlas , ze tam jest okropnie, jedzenie bylo obrzydliwe i wydalas majatek.
                          podobna sytuacja byla juz z pizza fritta, ktora polecalam jako cos obowiazkowego do zjedzenia w Neapolu , a ktora ty skrytykowalas jako ciezka i niejadalna. pare dni temu natomiast napisalas, ze koniecznie trzeba ja w neapolu zjesc?

                          > > teletransportacja?
                          >
                          > Nie, motocyklem mozna :P Samochodem oczywiscie nieco dluzej, bo stoi w korkach
                          > (mozna i 4 godziny w tym przypadku - gdy wracalam korek ciagnal sie od Agropoli
                          > az do strefy Wezuwiusza) ale nigdy nie zdarzylo mi sie jechac tam 3 godziny ja
                          > k sugeruje link. Zalezy tez od samochodu :-)
                          >

                          pewnie zalezy od samochodu. mozna mu doczepic skrzydla?
                          a na marginesie to wracalam, w zeszlym roku, 6 godzin. we wrzesniu.

                          > Sal de riso jest jed
                          > > nym z najslawniejszych cukiernikow i na skale narodowa.

                          >
                          > Swiatowa, nie wiem czy wiesz kogo osobistym cukiernikiem jest wlasciciel... :-)
                          >

                          mozna sobie przeczytac na stronie cukierni
                          www.salderiso.it/it/nel-mondo
                          • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 01.08.14, 12:08
                            > A plazom Ischi to czego brakuje i czym sie tak istotnie roznia od tych kalabryj
                            > skich?


                            Chyba powinnas to wiedziec, skoro bylas i w Palinuro, i na Ischii, i chyba w Kalabrii... Jesli nie to podstawowe roznice to - dlugosc i szerokosc plaz i czystosc wody. Morze w Marina di Camerota jest czyste (na tyle, na ile moze byc czyste morze we Wloszech...), na Ischii absolutnie nie (powtorze - powinnas wiedziec dlaczego...). Szerokie, piaszczyste plaze w poludniowej Kampanii i kawalek dalej w Kalabrii ciagna sie kilometrami, na Ischii z wiadomych wzgledow nie. Wiecej nie bede sie rozpisywac, z litosci i tak nie chcialam odpowiadac na to pytanie.

                            > prawde mowiac nie robi to na mnie wrazenia.
                            > ja nie oprowadzam, nie zajmuje sie wyszukiwaniem kwater itp. itd.
                            > jak mam czas i ochote to pisze moje opinie na temat swiata, w ktorym zyje czy m
                            > iejsc w ktorych bylam, czy widzialam. moze ktos z tego skorzysta moze nie...


                            A kto mowi o oprowadzaniu i wyszukiwaniu kwater? Jesli myslisz, ze to sa pytania czy propozycje, ktore dostaje to coz, jestes w wielkim bledzie :-) I raczej chyba robi na Tobie wrazenie, bo tak sie sklada, ze odkad zaczelam sie czesciej wypowiadac w watkach o Neapolu/Kampanii i rozni uzytkownicy zaczeli mi dziekowac za informacje itd. zaczelas pisac komentarze o jakiejs wyimaginowanej rywalizacji, czasem posuwajac sie nawet do obrazy na bardzo niskim poziomie. Ja nie mam czasu, checi i powodow do przejmowania sie takimi komentarzami, ktore zreszta buduja lub utrwalaja tylko wizerunek tego, kto je umieszcza.

                            > podobna sytuacja byla juz z pizza fritta, ktora polecalam jako cos obowiazkoweg
                            > o do zjedzenia w Neapolu , a ktora ty skrytykowalas jako ciezka i niejadalna. p
                            > are dni temu natomiast napisalas, ze koniecznie trzeba ja w neapolu zjesc?


                            Chyba pomylilas wypowiedzi... ja w kazdym komentarzu o miejscach w Neapolu, gdzie trzeba cos zjesc wymieniam Masardone, "guru" smazonej pizzy w Neapolu (innych miejsc na podobnym poziomie jest wiecej, ale nie zawsze mam czas na wymienianie wszystkich miejsc, gdzie warto cos zjesc).

                            > pewnie zalezy od samochodu. mozna mu doczepic skrzydla?

                            Nie trzeba doczepiac skrzydel, istnieje mnostwo samochodow, ktorym nie brakuje mocy, przeciez nie wszyscy jezdza malymi samochodami...

                            > a na marginesie to wracalam, w zeszlym roku, 6 godzin. we wrzesniu.

                            I mnie zdarzylo sie wracac z Palinuro prawie 5 godzin i to samochodem, ktory ma ponad 300 KM (które w korku sie nie przydaja). Bez korkow dobrym samochodem trase Neapol-Palinuro jak najbardziej mozna pokonac w 1,5 godziny, zaden wyczyn, wolniej jedzie sie tylko na odcinku Battipaglia-Agropoli z uwagi na czeste ronda i skrzyzowania. Szybkim motocyklem bez korkow nawet mniej niz 1,5 godziny.

                            > mozna sobie przeczytac na stronie cukierni
                            > www.salderiso.it/it/nel-mondo


                            Nie mozna, nie ma tam informacji, o ktora pytalam (i watpie, zeby sie pojawila).
                            • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: *.ip20.fastwebnet.it 02.08.14, 11:26
                              Plaze Ischi sa przepiekne.
                              poczawszy od dlugiej 3 km piaszczystej ( piasek jest bialy i drobny) plazy Maronti poprzez plaze piaszczysta Citara, przy ktorej znajduje sie najwiekszy park termalny wyspy
                              www.giardiniposeidonterme.com/en/
                              Jeste tez plaza San Montano, gdzie potrzebujemy przejsc okolo 40 metrow od brzegu , aby stracic grunt pod nogami. Przy plazy jest park termalny Negombo
                              Mlodzi najczesciej wybieraja plaze Cava
                              www.ischia.it/en/cava-dell-isola-beach
                              Najwiekszym skarbem Ischi sa zrodla termalne, ktore maja i swoje ujscia np. na plazy Sorgeto
                              www.ischia.it/en/sorgeto-beach
                              czy Fumarole
                              www.ischia.it/en/the-fumarole
                              Jesli ktos jest zainteresowany to tu sa opisane wszystkie plaze wyspy.
                              www.ischia.it/en/discovering-ischia/what-to-do/beaches
                              Mozna samemu zadecydowac czy sa interesujace czy nie.
                              Dla mnie wyspa jest piekna, podobnie jak jej plaze, przyroda i czyste morze. I warta odwiedzenia szczegolnie jesli znajdujemy sie na miejscu.
                              • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 03.08.14, 23:19
                                > Dla mnie wyspa jest piekna, podobnie jak jej plaze, przyroda i czyste morze. I
                                > warta odwiedzenia szczegolnie jesli znajdujemy sie na miejscu.


                                A Ty nadal z tym czystym morzem... albo jestes niedoinformowana albo naiwna (albo jedno i drugie...).

                                Powtorze po raz ostatni moje zdanie - Ischia jest piekna, ale nie wyjatkowa, uwazam, ze bedac pierwszy raz w Kampanii i tylko na kilka dni lepiej zobaczyc Capri. Plaze na Ischii nie dorownuja tym kalabryjskim czy z poludniowej Kampanii i jest to powszechna opinia, poza opinia niektorych mieszkancow Neapolu i okolic, ktorzy z jakiegos powodu uznaja ja od lat za szczyt luksusu. Poza nimi kazdy inny mieszkaniec wiecznie narzeka, ze na piekne plaze z czystym morzem trzeba jechac do poludniowego Cilento i Kalabrii w okolice Scalei i Diamante, albo do Sperlongi.

                                shilaa napisała: czasem posuwajac sie nawet do obrazy na bardzo niskim poziomie.
                                prosze o jeden przyklad


                                Chcialam zacytowac moja ulubiona wypowiedz, ale znajdowala sie w jednym z watkow, ktore wycieli. Napisalas swoimi slowami, ze mam wyjrzec poza punkt widzenia mojej bogatej rodziny z Vomero, u ktorej sprzatam, zeby zmienic moj wypaczony swiatopoglad na temat ich zycia, ktore nie jest moim. Smieszne, przerazajace i obrazliwe zarazem (ogolnie, gdy ktos pyta czy pracuje jako pomoc/opiekunka to czuje sie obrazona, z calym szacunkiem dla tych, ktorzy wykonuja te prace).
                                • Gość: anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. IP: *.ip20.fastwebnet.it 04.08.14, 16:25
                                  Ja tez powtorze moje zdanie:
                                  > Dla mnie wyspa jest piekna, podobnie jak jej plaze, przyroda i czyste
                                  > morze. I warta odwiedzenia szczegolnie jesli znajdujemy sie na miejscu.

                                  Jesli masz odmienne zdanie to dobrze. Jak najbardziej mozesz je miec. Rozumiem, ze kazdy inaczej myslacy jest "... niedoinformowana albo naiwna (albo jedno i drugie...). "

                                  a ty ciagle:
                                  > jest to powszechna opinia, poza opinia niektorych
                                  >kazdy inny mieszkaniec wiecznie narzeka


                                  shilaa napisała: czasem posuwajac sie nawet do obrazy na bardzo niskim pozio
                                  > mie.
                                  anthonyb:
                                  > prosze o jeden przyklad


                                  Caly czas czekam na jeden, jedyny przyklad.
                                  Jako, ze mam zupelnie inne wspomnienia co do dyskusji, ktora zostala usunieta, nie zycze sobie abys opisywala twoje wspomnienia bedace rzekomo moimi slowami. Czy wiesz, ze w tej chwili mnie publicznie pomawiasz.
                                  Verba volant, scripta manent.
                                  Jesli dobrze rozumiem wyraz czasem oznacza : niekiedy, co pewien czas, od czasu do czasu. W takim razie jest tych obrazliwych slow i wypowiedzi troche. Nie sadze, ze bedziesz miala problem w ich odnalezieniu i dokladnym zacytowaniu, oprocz tej usunietej i ulubionej.
                                  Czekam. Zeby nie zasmiecac wiecej tego watku pisz na prywatny adres. Jesli jest jedna, jedyna taka wypowiedz jestem sklonna nawet publicznie Cie przeprosic.

                                  shilaa napisała:
                                  > Smieszne, przerazajace i obrazliwe zarazem (ogolnie, gdy ktos pyta czy pracuje jako pomoc/opiekunka to czuje sie obrazona, z calym szacunkiem dla tych, ktorzy wykonuja te prace).

                                  Tak z ciekawosci to co jest obrazliwego, smiesznego i przerazajacego w takim pytaniu? Rozumiem zlodziej czy nawet prostytutka.
                                  • aseretka Re: Maiori - kilka pytań. 04.08.14, 19:59
                                    Czytając ostatnią wymianę zdań pomiędzy shilą a anthonyb, to chyba zrezygnowała bym z wyjazdu do Kalabrii i na przepiękne Wybrzeże Amalfi. :) Uspokójcie, proszę trochę emocję, bo zaczyna się to przeradzać w pyskówkę i Wasze wpisy tracą główny sens. Wypowiedzenie opinii o swoich "must see" w zupełności wystarczy. Myślę, że Artup0 sam potrafi dokonać wyboru na podstawie wcześniejszych wpisów.
                                    Nota bene odezwał się 29.07 i chyba przeraził się dalszymi wpisami. :)
                                    • shilaa Re: Maiori - kilka pytań. 06.08.14, 01:09
                                      Aseretko, pyskowki urzadza tu tylko osoba, ktora reprezentuje odpowiedni do nich poziom. Kto chce widzi roznice. Wycieto moja bardzo krotka wypowiedz, w ktorej napisalam, ze wylaczam sie z dyskusji, a nie wycinacie belkotu anthonyb. Przynajmniej badzcie konsekwentni.
                                      • aseretka Re: Maiori - kilka pytań. 06.08.14, 19:16
                                        Z całym szacunkiem Shilaa, ale gdyby Twoja wypowiedź ograniczyłaby się tylko do stwierdzenia, że wyłączasz się z dalszej dyskusji i nadal zamierzać pomagać forumowiczom (co osobiście bardzo cenię), to nie byłoby powodu do jej kasowania. Było tam też jednak zdanie, które zostało odpowiednio skomentowane przez Twojego adwersarza w dyskusji. Dlatego skasowałam zarówno posta Twojego jak i posta Anthonyb, żeby zaprzestać dalszemu pisaniu obok głównego tematu.
                                        • arturp0 Re: Maiori - kilka pytań. 06.08.14, 23:16
                                          wątek cały czas śledzę i wyłapuję z dyskusji wszystkie cenne informacje :). Odnośnie plaż, to w zeszłym roku byliśmy w Ligurii/Toskani (cinqueterre, lucca). Podobały nam się kamienne plaże ligurii ponieważ woda była czystsza niż ta w toskanii i można było w nurkowanie się pobawić. Na wybrzeżu Amalfi planujemy zaliczyć parę dzikich małych plaż (krótkie wypady bo prawie cale dnie będziemy zwiedzać i chłonąć włoskie klimaty). A Cilento wybrałem ponieważ jeden cały dzień planujemy spędzić leniwie i plaże tego wybrzeża zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Aktualnie zastanawiam się czy warto teraz rezerwować samochód przez internet czy lepiej na miejscu z marszu na lotnisku Ciampino? oraz czy z Maiori odpływają promy na Capri ? A Jak już będziemy na wyspie to czy warto wykupić rejs dookoła wyspy ?(bez groty) i ile taka przyjemność kosztuje.
                                          z góry dziękuję :).
                                          • anthonyb Re: Maiori - kilka pytań. 07.08.14, 17:41
                                            arturp0 napisał(a):
                                            A Jak już będziemy na wyspie to czy warto wykupić rejs dook
                                            > oła wyspy ?(bez groty) i ile taka przyjemność kosztuje.

                                            zobacz tu jest wszystko bardzo ladnie opisane
                                            italia-by-natalia.pl/la-bella-isola-capri-dzien-2-czesc-i/
                                            linnlinn pisala ze trwa to okolo 1-5, 2 godziny
                                            zdjecia z fotoforum gazeta
                                            fotoforum.gazeta.pl/72,2,861,97804638,97804638,0,2.html?v=2
                                            > . Aktualnie zastanawiam się czy warto teraz rezerwować samochód przez internet
                                            > czy lepiej na miejscu z marszu na lotnisku Ciampino?

                                            mozna i ryzykowac z marszu, ale trzeba sie liczyc z tym, ze samochod moze byc niedostepny. Mi kiedys sie tak zdarzylo, w Rzymie, ale na Fiumicino, w II polowie czerwca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka