Dodaj do ulubionych

Ceny - noclegi, knajpy, sklepy

IP: *.tlsa.pl 12.09.02, 08:27
Wybieram sie do Włoch w I poł. października - prosze o info dot. cen
kempingów, pensjonatów (kwater prywatnych), knajpek no i podstawowych art. w
sklepach (włączając bro i winko) - generalnie moje pytanie dotyczy terenów na
południe od Rzymu - czyli teoretycznie tańszych. Dzięki z góry
Obserwuj wątek
    • Gość: Lidka Re: Ceny - noclegi, knajpy, sklepy IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 12.09.02, 10:23
      Cześć!
      POdaję Ci aktualne ceny z Sycylii: wino w sklepie od 3,5 euro; piwo 0,50;woda
      mineralna pOLtora litra 0,30; kawałek pizzy w piekarni ok. 1 euro.
      W restauracji pizza i inne dania zaczynają się od 5 euro, najtańsze wino
      również.
    • Gość: rita Re: Ceny - noclegi, knajpy, sklepy IP: *.biol.uw.edu.pl 13.09.02, 10:28
      Wloskie birra odradzam-juz lepiej wziac ze soba z Polski
    • polokokt Re: Ceny - noclegi, knajpy, sklepy 16.09.02, 20:10
      Jak juz ktos napisal. Zapomnij o piwie. Oni tam praktycznie nie znaja dobrego
      piwka. Pija praktycznie wino. Owszem w sklepach jest piwko ale raczej jakies
      nazwy nie znane. Ogolnie nie polecam.
      Co do cen to rzeczywiscie pizza to wydatek rzedu 5-7 euro (pizza duza ze juz
      masz dosyc :)). Ogolnie w restauracji takiej wakacyjnej o przyzwoitym
      standardzie kolacjo-objad dla 4 osob to wydatek okolo 40-50 euro. Nie zalujac
      sobie.
      Co do pieczywa to ja bylem na polnocy i ten piekarz w polsce by kariery nie
      zrobil. Pieczywo "swieze" bylo tak czerstwe, ze nasze po tygodniu chyba jest
      mieksze :).
      Acha cos takiego jak coca-cola w puszce (0,33l) kosztuje tyle samo, albo blisko
      co woda 1 litr. Czyli okolo 2 E
      Owoce wbrew pozorom drozsze niz w Polsce. Jedziesz po sezonie wiec moze cos sie
      zmieni.
      Pozdrawiam
      • Gość: Linn Re: Ceny - noclegi, knajpy, sklepy IP: *.dialup.tiscali.it 17.09.02, 08:30
        Czyzby Beck's i Heineken byly w Polsce nieznane? Teraz powaznie; fakt, iz
        Polska nie zdolala wprowadzic na rynek wloski chocby jednego polskiego piwa,
        swiadczy chyba o naszej nieudolnosci. Szczegolnie, ze Wlosi pija go coraz
        wiecej. W Tv wloskiej latem widac natomiast reklame Wyborowej / Wlosi wodki
        pija glownie latem, mrozone, czasem owocowe /, ktora ma zreszta ogromna
        konkurecje. W ogole fakt, iz naszych produktow tutaj nie widac, zlosci mnie
        coraz bardziej. Nawet konine sprzedaja twierdzac, ze jest wloska. Pizze mozna
        zjesc juz od 3 euro. W restauracji za 10 euro na osobe nie nalezy duzo
        oczekiwac, za 20 zreszta tez nie / obiad tzw. turystyczny /. Jesli chodzi o
        pieczywo, trzeba sie naszukac czegos, co by nam odpowiadalo. Chyba nie jest tak
        zle, skoro wloskie sprzedawane jest w Polsce, a na odwrotna sytuacje nie ma
        szans. Na ogol nie jest dobre, na pewno nie na drugi dzien. Jesli chodzi o
        twarde, moze chodzilo o "ciabatte" skladajaca sie glownie ze skorki? Litr wody
        kosztuje 1 euro? Moze na plazy, na Placu Sw. Piotra albo w Wenecji? U mnie w
        sklepie place 1,5-2 euro za 6x2l. Nie znam cen owocow w Polsce, ale nie dziwi
        mnie, ze w Polsce sa tansze. Duzo jednak zalezy od miejsca; owoce z poludnia
        Wloch na polnocy kosztuja o wiele wiecej. Podobnie warzywa.
        • polokokt Re: Ceny - noclegi, knajpy, sklepy 17.09.02, 17:16
          Gość portalu: Linn napisał(a):

          > Czyzby Beck's i Heineken byly w Polsce nieznane?

          Nie no jasne ze znam. Ale chodzilo mi glownie o to ze w polsce jest duzy wybor
          piw z zagranicy (ewentualnie nazwa zachodnia a rozlewane u nas) natomiast we
          wloszech stawia sie glownie na regionalne wyroby.

          Teraz powaznie; fakt, iz
          > Polska nie zdolala wprowadzic na rynek wloski chocby jednego polskiego piwa,
          > swiadczy chyba o naszej nieudolnosci. Szczegolnie, ze Wlosi pija go coraz
          > wiecej. W Tv wloskiej latem widac natomiast reklame Wyborowej / Wlosi wodki
          > pija glownie latem, mrozone, czasem owocowe /, ktora ma zreszta ogromna
          > konkurecje. W ogole fakt, iz naszych produktow tutaj nie widac, zlosci mnie
          > coraz bardziej. Nawet konine sprzedaja twierdzac, ze jest wloska. Pizze mozna
          > zjesc juz od 3 euro. W restauracji za 10 euro na osobe nie nalezy duzo
          > oczekiwac, za 20 zreszta tez nie / obiad tzw. turystyczny /.

          To widac co do cen zalezy od rejonu i miesciny. Ja bylem w okolicy La Spezia a
          dokladnie w Levanto. W przywoitej knajpce (wszystko podane jak trzeba, biale
          obrusiki, stucce elegancko podane, wogole co najmniej hotel ***) za te 50 E
          mozna bylo sie najesc. Ale Levanto jest dosc mala miescina jak na Riviere
          wloska, wiec moze i ceny nizsze.

          Jesli chodzi o
          > pieczywo, trzeba sie naszukac czegos, co by nam odpowiadalo. Chyba nie jest
          tak
          >
          > zle, skoro wloskie sprzedawane jest w Polsce, a na odwrotna sytuacje nie ma
          > szans. Na ogol nie jest dobre, na pewno nie na drugi dzien. Jesli chodzi o
          > twarde, moze chodzilo o "ciabatte" skladajaca sie glownie ze skorki?

          Nie no normalna buleczka w porownaniu do tej ktora kupuje co dzien w Polsce
          byla o niebo twardzsza. Byc moze to wynika z faktu uzywania innej maki i mniej
          jakis konserwantow niz u nas.

          Litr wody
          > kosztuje 1 euro? Moze na plazy, na Placu Sw. Piotra albo w Wenecji?

          Nie no jasne ze w miasteczku wakacyjnym, wiec to bylo normalne. Taniej nigdzie
          nie znalazlem. Szytem byl sklep (oddalony od plazy ladny kawalek, gdzie woda
          gazowana 0,33l kosztowala 1E :)


          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka