Dodaj do ulubionych

Z Gdańska do Florencji samochodem

IP: 62.233.233.* 26.06.03, 18:45
Poradźcie jaka jest najlepsza trasa przejazdu z Gdańska do Florencji, biorąc
pod uwagę, że po drodze nocujemy w Pradze. A może jeszcze parę innych rad
dotyczących pobytu w Toskanii i Wenecji (do której wpadniemy w drodze
powrotnej)...
Obserwuj wątek
    • Gość: pepo Re: Z Gdańska do Florencji samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 19:01
      Spróbuj sam(a), np. przy pomocy: www.viamichelin.com. Jest to strona pomagająca
      zaplanować podróż, łącznie z oszacowaniem jej kosztów (nie jedyna zresztą).
      Jakich jeszcze konkretnie wskazówek oczekujesz?
      Florencja jest wspaniała!
      Pozdrawiam
      P.
      • Gość: Count Re: Z Gdańska do Florencji samochodem IP: *.ima.pl 26.06.03, 19:42
        Dzięki, świetna strona. Nie wiem czy znasz dobrze Toskanię. My będziemy tam 6
        dni. Co można i trzeba zobaczyć w tym czasie? Czy ceny są tam naprawdę tak
        wysokie jak straszą choćby użytkownicy forum gazety? Czy warto zajrzeć w
        drodze powrotnej do San Marino (strefa bezcłowa :-)itp. itd...
        • Gość: pepo Re: Z Gdańska do Florencji samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 22:13
          Znam tylko trochę, z krótkiego 2 dniwego pobytu, Florencję i gdybym jechał tam
          ponownie to móglbym spędzić aktywnie i 6 dni tyle jest tam do zobaczenia. Jeśli
          chodzi o resztę Toskani to mam przed sobą kieszonkowy przewodnik wyd.
          Podsiedlik, Raniowski i S-ka po tej krainie i zaczyna się on tak "Piękne
          krajobrazy, urokliwe miasta i ich gościnni mieszkańcy, wszystko to oczarowuje
          turystów....Uroki tutejszego życia są ściśle związane z wartościami renesansu,
          który stąd bierze swoje początki". Czego chcieć więcej? Ten przewodnik poleca
          do odwiedzenia oprócz Florencji czy Pizy także pólnocną Toskanię w rejonie
          Lukki, wschodnią jej część z Arezzo, Cesentino i Cortoną, i wreszcie serce
          Toskanii czyli Pizę, San Gimigiano i rejon Chianti.
          W San Marino nie byłem. Natomiast z czystym sumieniem mogę polecić Rawennę. To
          niewielkie miasto mimo, że naszpikowane zabytkami nawet w pełni sezonu jest
          ciche i spokojne. Dwa dni tutaj wystarczą na zobaczenie i skonsumowanie
          wszyskiego ;).
          Moja wiedza o cenach pochodzi z przed 3 lat, jeszcze z czasów lira. Nie miałem
          wrażenia żeby żywność była jakoś bardzo droga. Staraliśmy się jednak robić
          zakupy w marketach na obrzeżach miast albo w mniejsych miejscowościach. Myslę,
          że i teraz tydzień pobytu Cię nie zrujnuje.
          Miłych wojaży
          P.
    • aani Re: Z Gdańska do Florencji samochodem 26.06.03, 21:37
      Często jeżdże z Gdyni w okolice Florencji samochodem, ale zawsze przez Niemcy -
      Kołbaskowo. Wbrew pozorom szybciej, wygodniej i taniej. Jeśli z noclegiem, to
      na granicy włosko - austriackiej, w wersji "business class" w którymś z
      licznych pensjonatów w Vipiteno (Sterzing) (teraz ok. 19 Euro za osobę), a w
      wresji "economy class" ;) w namiocie na specjalnym parkingu w Brennero (5,5
      Euro za wszystko, niezależnie od ilości osób!).
      Toscana to jeden z najpiękniejszych regionów Włoch, Florencja, Siena, Pisa,
      Lucca, San Gimignano, i mnóstwo, mnóstwo innych. Będąc tam warto spędzić
      więcej czasu w którymś z niewielkich i niezbyt zapchanych turystami
      miasteczek, pochodzić po stromych uliczkach wśród średniowiecznych murów i
      powdychać tamtejszy klimat :) A podczas upałów im wyżej połozone miasteczko,
      tym przyjemniej.
      Jeśli chodzi o Wenecję - zajrzyj do któregoś wątku o tamtejszych parkingach i
      campingach - nocleg na campingu może wyjść taniej, niż postawienie samochodu
      na parkingu na kilka godzin.
      • Gość: Jimi Re: Z Gdańska do Florencji samochodem IP: 212.106.164.* 26.06.03, 23:14
        aani napisała:

        > Często jeżdże z Gdyni w okolice Florencji samochodem, ale zawsze przez
        Niemcy -
        > Kołbaskowo. Wbrew pozorom szybciej, wygodniej i taniej. Jeśli z noclegiem,
        to
        > na granicy włosko - austriackiej, w wersji "business class" w którymś z
        > licznych pensjonatów w Vipiteno (Sterzing) (teraz ok. 19 Euro za osobę), a w
        > wresji "economy class" ;) w namiocie na specjalnym parkingu w Brennero (5,5
        > Euro za wszystko, niezależnie od ilości osób!).
        > Toscana to jeden z najpiękniejszych regionów Włoch, Florencja, Siena, Pisa,
        > Lucca, San Gimignano, i mnóstwo, mnóstwo innych. Będąc tam warto spędzić
        > więcej czasu w którymś z niewielkich i niezbyt zapchanych turystami
        > miasteczek, pochodzić po stromych uliczkach wśród średniowiecznych murów i
        > powdychać tamtejszy klimat :) A podczas upałów im wyżej połozone miasteczko,
        > tym przyjemniej.
        > Jeśli chodzi o Wenecję - zajrzyj do któregoś wątku o tamtejszych parkingach i
        > campingach - nocleg na campingu może wyjść taniej, niż postawienie samochodu
        > na parkingu na kilka godzin.
        • Gość: marghe Re: Z Gdańska do Florencji samochodem IP: *.27-151.libero.it 27.06.03, 11:51
          Popieram trase przez Niemcy - sama zawsze nia jezdze z Wloch do Bydgoszczy i
          Gdanska - lepiej, caly czas autostrada, jedziesz szybciej i wygodniej. Ale
          problem z Praga. w kazdym razie sprobuj tej trasy przynajmiej w jedna strone
          aby zobaczyc roznice.
          San Marino polecam (mieszkam 40 km od S.M. wiec czesto tam bywam) choc nie jest
          tam duzo taniej tak naprawde. Bardziej oplaca sie kupowac we wloskich
          supermarketach. Poza tym odradzam kupowanie alkoholi i innych rzeczy w
          sklepikach na gorze w San Marino - czesto alkohole sa podrobkami znanych
          likierow a wcale nie tansze niz oryginaly. Lepiej kupowac je w supermarkecie.
          Ogolnie S.M. to bardzo ladne miejsce - wjedzcie na sama gore bo warto!
          • aani Re: Z Gdańska do Florencji samochodem 27.06.03, 11:58
            Popieram - San Marino jest piękne, ale wielu naszych rodaków nie zauważa jego
            urody, całą uwagę skupiając na cenach. Popieram też, że kupowanie alkoholi w
            SM jest bez sensu, a w każdym razie wybieranie się tam tylko w tym celu. Wtedy
            zakupy w supermarkecie wyjdą taniej.
            W ogóle zakupy w supermarketach są dużo tańsze niż w innych sklepach, a ceny
            artykułów rosną w miarę oddalania sie od dużych miast i... wysokości npm - w
            miasteczkach usytuowanych wysoko, gdzie dojazd jest trudny, ceny wzrastają
            proporcjonalnie do wysokości ;)Ale za to w maleńkiej mieścinie kawa przy
            stoliku kosztuje tyle samo, co wypita przy barze ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka