Dodaj do ulubionych

Capri Tour z Almaturem czy Klasyczne Włochy z Rain

IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 12:31
Witam! Proszę o radę, którą z tych wycieczek wybrac? Program jest
podobny ale... no właśnie. Almatur ma wejście na Wezuwiusz i San
Marino natomiast Rainbow ma Pizę ale nie ma Wezuwiusza(a może jest
dodatkowo realizowany, w każdym razie nie widzę w ich programie?)
Dziękuję za wszystkie dobre rady! :)
P.S. A może ktoś z Państwa wybiera się na którąś z tych wycieczek?
Jestem z Gdyni i mam zamiar jechac 12 kwietnia (oba biura mają ten
termin:)).
Obserwuj wątek
    • gdulski Re: Capri Tour z Almaturem czy Klasyczne Włochy z 30.01.08, 16:07
      Witam serdecznie.
      Jestem pilotem wycieczek i w zeszłym roku miałem okazję kilka razy współpracować
      z B.P. Almatur przy realizacji ich wycieczek objazdowych. Także "Capri tour".
      Nie ukrywam że mam więc porównanie z inymi objazdówkami i swoje wyrobione
      zdanie... Tak więc:
      1. Wszystko jest organizacyjnie dograne (hotele, przewodnicy lokalni, posiłki,
      rezerwacje promów, wejść, itd)
      2. Autokary są nowe i sprawne a kierowcy pierwsza klasa (poziom kultury
      osobistej i doświadczenie oraz znajomość tras)
      3. Program jest przemyślany tak by wszystko było zrealizowane bez problemów
      4. Uczestnicy (Chociaż tu trudno jest na 100% coś gwarantować) zawsze byli na
      poziomie i współpraca z nimi dla pilota była więc naprawdę czystą przyjemnością.

      Reasumując- nie wiem jaka jest wycieczka reinbowa bo na niej nie byłem ale wiem
      że capri tour Almaturu jest naprawdę super i mam nadzieję że jeszcze będę mógł
      ją popilotować a Wam tą wycieczkę gorąco polecam.

      Jeśli ktoś ma jakieś pytania dotyczące tej lub innych wycieczek to chętnie
      odpowiem. Na pytania czekam na privie. www.gdulski.pl
      Pozdrawiam- Kordian Gdulski
    • Gość: agga Re: Capri Tour z Almaturem czy Klasyczne Włochy z IP: *.186.16.030.vip-net.pl 06.04.08, 13:01
      hej !!!
      ja się wybieram na carpi z almaturu 12 kwietnia.

      agga.poczta@wp.pl
      • Gość: krysia Klasyczne Włochy -bylismy IP: *.chello.pl 06.04.08, 17:08
        ja z mężem bylismy rok temu wlasnie na Wlochy klasyczne.wszystko bylo
        wporząku.Nie ma w programie wejscia na Wezowiusz,ale przejezdza sie kolo niego i
        będąc w Pompejach takze sie go caly czas widzi.Jest takze Piza i dodatkowo
        platna (nie pamietam ile) Padwa chociasz nie ma jej w programie.Gdybys miala
        jakies pytania to pisz.
        • Gość: Emi Re: Klasyczne Włochy -bylismy IP: 81.190.126.* 06.04.08, 20:02
          Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Wybrałam "Klasyczne Włochy" z Rainbow,
          zadecydowało to, że wyjazd mam z Gdyni "prawie spod domu":) a i koleżanka, która
          prowadzi biuro podróży bardziej chwaliła Rainbow.
          Mam pytania do Krysi:
          1. czy trzeba mieć "przejściówki" do gniazdek, bo różnie słyszałam, jedni piszą,
          że tak inni, że nie, więc jak to jest?
          2. wiem, że na objazdówkach są hotele raczej niższej kategorii więc chciałabym
          wiedzieć czy są tam suszarki do włosów oraz ręczniki?
          3. jaki był autokar - czy tak jak obiecują nowy i solidny czy raczej ledwo kupy
          sie trzymający?
          4. czy po zrealizowaniu każdego programu jest czas wolny na samodzielne zwiedzanie?
          5. czy brałaś jakiś przewodnik (może głupie pytanie, ale jeśli będzie wolny czas
          to może być niezbędny)?
          6. ile faktycznie kosztowały wejściówki - w tym roku na bilety i przewodników
          przewidziane jest 170 euro,
          7. czy warto wybrać tę dodatkowo płatną kolację włoską i ile ona kosztuje?
          Krysiu, bardzo dziękuję jeśli mogłabyś odpowiedzieć na moje pytania:)może
          jeszcze później coś mi się przypomni.
          Do Agi - udanego wyjazdu, ja już nie mogę się doczekać, został jeszcze tylko
          tydzień do wymarzonych wakacji...:)))
          Pozdrawiam :)
          • j363 do Emi -- krysia--odpowiadam 07.04.08, 10:13
            Postaram sie odpowiedziec na Twoje pytania. a więc--nie trzeba miec tych
            przejsciowek do kontaktow,wszystko pasowalo.Mielismy takze czajnik eletr. abym
            mogla robic sobie kawe w termos.
            Jesli chodzi o hotele to mielismy i na trasie i lepsze i gorsze.Ręczniki byly
            wszedzie a suszarki chyba nie bylo w dwoch hotelach tylko,a w reszcie byly.
            Autokar byl naprawde w super stanie,bo nowy.Jak chcesz to podaj mi Twoj e mail
            to wysle ci zdjecie autokaru.
            Tak--w kazdym miescie po zwiedzaniu z przewodnikiem jest czas wolny .godzina lub
            dwie.
            My nie bralismy zadnych przewodnikow.Pilotka w autokarze nam duzo opowiadala
            podczas jazdy,a w miastach mielismy przewodnikow.
            my rok temu dokladnie placilismy na przewodnikow i wejsciowki po 160 euro od osoby.
            nie bralismy tej dodatkowej kolacji,bo ona byla po 25 euro od osoby.a ci z
            naszej wycieczki co byli to mowili ze zbyt duzo jedzenia nie dawali.oczywiscie
            byl makaron na pierwsze danie,drugie cos tam inego(nie pamietam)byl takze deset
            tiramisu i chyba pol butelki wina na osobe.Kilku grajkow przygrywalo i trwala ta
            kolacja ok 2.5 godz
            My w tym czasie poszlismy na pizze w Watykanie.potem posnulismy sie po ulicach
            troche i wrocilismy metrem(pilotka da bilety i wszystko wyjasni) na postoj gdzie
            byl nasz autokar.
            Wycieczka ta jest męczoca,ale warta tego.mozna duzo zobaczyc.Mnie najbardziej
            podobal sie ten dzien gdy zwiedzalismy Watykan i odwiedzilismy grob naszego
            papieza oraz Capri,Sorento,Neapol--to poludnie Wloch jest cudowne.Gdybys miala
            jakies pytania to wal smialo.
            • Gość: Emi Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: 81.190.126.* 07.04.08, 20:05
              Pięknie dziękuję za odpowiedź, mam jeszcze dwa pytania w imieniu Przyjaciółki,
              która jedzie ze mną a mianowicie: czy można nie wjeżdżać na Monte Casino i
              poczekać na grupę gdzieś na jakimś parkingu (ponoć trasa wjazdu jest stroma a
              dziewczyna boi się przepaści:) i jak jest z obiadokolacjami (wiem ,że jedzenie
              jest raczej skromne) ale czy można się najeść czy lepiej zabrać trochę jedzenie
              ze sobą?
              Pozdrawiam:)
              • Gość: krysia Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: *.chello.pl 08.04.08, 09:18
                Tak--mozna przeczekac na dole i nie wiezdzac.Ta trasa jest wprost cudowna i nie
                do opowiedzenia-to trzeba samemu przezyc.z naszej wycieczki nikt tak nie
                zrobil,chociasz niektorzy--jak mój mąż bardzo,ale to bardzo sie bali.Na gorze
                jest przepiekny klasztor,tam tez sie zwiedza,widoki z tarasu wprost
                oszalamiaja.Potem nie zjezdza sie zaraz na dół tylko jedzie sie na
                cmentarz,gdzie wszystkie polskie wycieczki skladają sie na kwiaty i oddają hołd
                pomordowany.Po tym klasztorze i cmentarzu--chyba jakies 2-3 godz dopiero zjezdza
                sie na dół.Wiec kolezanka musialaby dlugo czekac.Ale naprawde niech sie az tak
                nie boi--strach ma tylko wielkie oczy.A przezycie tego wjazdu jest cudowne.niech
                ta kolezanka nie spoglada w dół podczas jazdy i najlepiej ma zamknięte oczy--tak
                bojące sie osoby z naszej grupy zrobiły.
                Jesli chodzi o obiadokolacje to jak my kobiety mogłysmy sie najesc,ale dla
                mężczyzn byly to małe porcje.Ja wyjezdzając na ta wycieczka zabralam ze sobą
                sporo paczkowanej wędliny,sera i jakies puszki i w hotelach rano przed wyjazdem
                robilam dla nas kanapki,bo jednak sniadanie jest zazwyczaj ok 7.30-8 a
                obiadokolacja ok 19.30-20
                jak juz wspomnialam jest czas wolny i mozna cos isc zjesc w miastach,ale po
                pierwsze kolejki,po drugie drogo a po trzecie lepiej w tym czasie isc cos
                zobaczyc lub pochodzic po sklepach.wiec duzo osob robilo tak jak my--poprostu
                zjadali kanapki w autokarze podczas jazdy.Ja zawsze mialam termos z kawą.Chleb
                zabralismy takze ze sobą,ale w kazdym hotelu jest go nadmiar ,wiec mozna sobie
                zabrac.Po za tym bylismy dwa razy w markecie na zakupach calą wycieczką.
                Gdyby Ci się cos przypomnialo jeszcze to pytaj---aha niech twoja kolezanka
                koniecznie przezwycięzy strach---bo straci duzo do obejrzenia.pozdrawiam
                • Gość: Emi Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: 81.190.126.* 08.04.08, 20:55
                  Krysiu, dziękuję bardzo bardzo za wszystkie odpowiedzi, na pewno skorzystam z
                  Twoich rad. Pozdrawiam :)))
                  • Gość: krysia Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:06
                    to zycze milych wrazen i szczesliwej podrozy.Jak wrocisz to poopowiadaj--jestem
                    ciekawa wrazen innych osob.pozdrawiam
                    • Gość: gość - pilot wyc. Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: 80.54.168.* 09.04.08, 18:04
                      "Chleb zabralismy takze ze sobą,ale w kazdym hotelu jest go
                      nadmiar ,wiec mozna sobie
                      zabrac."

                      BŁAGAM!!!!! Nie róbcie tego!!! Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak
                      piloci wycieczek muszą się wstydzić za turystów kradnących chleb z
                      resturacji!!! Jak w każdym cywilizowanym kraju, we Włoszech są
                      sklepy gdzie chcleb można kupić. Jeśli stać Was na wycieczke to
                      zapewne i na ten chleb Wam nie zabraknie...
                      • Gość: Emi Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: 81.190.126.* 09.04.08, 18:40
                        Witam! Proszę się nie martwić, nie zabraknie, chleb zabiorę z domu a jak będzie
                        potrzeba to dokupię na miejscu. W kilku miejscach już byłam i nigdy nie
                        zauważyłam, żeby ktoś wynosił cokolwiek ze stołówki, także nie ma chyba aż tak
                        czego się wstydzić. Pozdrawiam :)))
                        • Gość: gość + pilot wyc. Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: 80.54.168.* 10.04.08, 08:33
                          Oj zdziwiłabyś się...
                          W kilku miejscach byłaś... Ja w kilku miejscach to jestem co
                          miesiąc... i zwracam uwagę na to, czego Ty nie widzisz... Tym
                          ludziom co kradną np. chleb z restauracji też się wydaje, że nikt
                          ich nie widzi...
                          • Gość: jQj Re: do Emi -- krysia--odpowiadam IP: *.tktelekom.pl 10.04.08, 09:40
                            Zjechaliście trochę z tematu ale to dobrze bo jest okazja podzielić
                            sie swoimi spostrzeżeniami o jedzeniu w Italii.Na dwóch objazdach
                            króre zaliczyłem jedzenie było prawie skandaliczne!!!Włosi są
                            wyjątkowo nieuczciwi w tym temacie.Bardzo podobnie było w
                            restauracjach gdzie jako nieznający jezyka byliśmy oszukiwani
                            nagminnie.Biura powinny więc w pewnych przypadkach nie pisać o
                            imprezie z HB!!!To jednak nie jest usprawiedliwieniem prób masowego
                            wynoszenia jedzenia z bogatych przeważnie bufetów w np.Hiszpanii.Tzw
                            chleb na kanapki jest zabierany prawie wszędzie a na jednej imprezie
                            przy zezwoleniu na coś takowe po kilku dniach właściciel
                            zrerzygnował bo nie zdawał sobie sprawy z apetytu Polaków.Unikam też
                            all inklusiwe z rodakami bo można ze wstydu się spalić.Może odezwą
                            się za chwilę Ci kulturalni ale niestety zachowanie naszych często w
                            takich przypadkach jest okropne.Na koniec.Oszukiwanie nas przez
                            hotele i organizatorów nie jest usprawiedliwieniem normalnego
                            złodziejstwa!!!Pozdrawiam.
                            • al9 nieuczciwi Włosi 10.04.08, 16:56
                              Włosi są
                              wyjątkowo nieuczciwi w tym temacie.Bardzo podobnie było w
                              restauracjach gdzie jako nieznający jezyka byliśmy oszukiwani
                              nagminnie
                              ----------
                              no cóż...
                              trzeba się uczyć języków...
                              mnie nikt nie oszukał...
                              al
                          • j363 do goscia--pilota wyc. 10.04.08, 10:13
                            A dlaczego tak bacznie obserwujesz jedzących gości-Polakow.Skoro to aż tak cie
                            drażni to zmien zawód.Czy na siłe musisz pracowac jako pilot?Ty jestes dla
                            nas--wycieczkowiczow,Twoje zarobki są od nas,za naszych kieszeni
                            wypłacane.Zapomniałeś o tym?Więc guzik cie to niech obchodzi.A jesli tak bardzo
                            ci to przeszkadaz to nie jadaj śniadan w stołowce,tym samym nie bedziesz musial
                            wstydzic sie za rodakow.To nie nasza wina ze nas tak za granicą żle karmią na
                            objazdówkach.
                            • al9 co za żenada 10.04.08, 16:55
                              A dlaczego tak bacznie obserwujesz jedzących gości-Polakow.Skoro to
                              aż tak cie
                              drażni to zmien zawód.Czy na siłe musisz pracowac jako pilot?Ty
                              jestes dla
                              nas--wycieczkowiczow,Twoje zarobki są od nas,za naszych kieszeni
                              wypłacane.Zapomniałeś o tym?Więc guzik cie to niech obchodzi.A jesli
                              tak bardzo
                              ci to przeszkadaz to nie jadaj śniadan w stołowce,tym samym nie
                              bedziesz musial
                              wstydzic sie za rodakow.To nie nasza wina ze nas tak za granicą żle
                              karmią na
                              objazdówkach.
                              ---------------
                              oj wieśniaku zabolało?
                              haha
                              no własnie, prawda w oczy kole..
                              moze nastepnym razem dwa razy pomyslisz zanim coś ukradniesz ze
                              stołówki...
                              a jak jedziesz na wycieczkę to zabierz ze sobą słoninę... Plus
                              kradziony chleb - nigdy nie będziesz głodny...

                              Szkoda gadać! forum Włochy. kraj najlepszej na świecie kuchni a tu o
                              kanapkach robionych z wędlin zabieranych z kraju...
                              Ludzie - jedźcie na wakacje w Bieszczady
                              al
                              • krystyna401 Re: co za żenada 10.04.08, 18:03
                                sam jestes wiesniak pacanie
                                • Gość: purchase no to pokazalas klase krystyna 401 IP: *.centertel.pl 10.04.08, 20:02
                                  sama też zabierasz z Polski kabanosy?
                                  co ja plotę...
                                  jakie kabanosy
                                  pasztetową bierzesz, przeciez to jasne...
                                  purchase
                                  • Gość: gość - pilot wyc. Re: no to pokazalas klase krystyna 401 IP: 80.54.168.* 10.04.08, 20:49
                                    "A dlaczego tak bacznie obserwujesz jedzących gości-Polakow."
                                    Ja nie muszę bacznie obserwować. To samo się rzuca w oczy...

                                    "Skoro to aż tak cie drażni to zmien zawód.Czy na siłe musisz
                                    pracowac jako pilot?"
                                    Nie pracuję na siłe. Pilotaż to wspaniała praca przynosząca wiele
                                    satysfakcji, również tej finansowej. Nieodpowiednie zachowanie
                                    klientów (czyt. kradzież w restauracjach) to jeszcze nie powód aby
                                    porzucać tą pasję. Liczę na to, że to zjawisko będzie powoli
                                    zanikało.

                                    "Ty jestes dla nas--wycieczkowiczow,Twoje zarobki są od nas,za
                                    naszych kieszeni wypłacane.Zapomniałeś o tym?Więc guzik cie to niech
                                    obchodzi."
                                    Nie, nie zapomniałem. Ale też nie przypominam sobie, żeby ktoś mi
                                    płacił za to, żebym przymykał oczy gdy ktoś ukradkiem wciska chleb
                                    do kieszeni.

                                    "A jesli tak bardzo ci to przeszkadaz to nie jadaj śniadan w
                                    stołowce,tym samym nie bedziesz musial wstydzic sie za rodakow."
                                    Nawet nie wiesz jak chętnie nie schodziłbym czsami na te posiłki.
                                    Niestety muszę...

                                    "To nie nasza wina ze nas tak za granicą żle karmią na objazdówkach."
                                    Jeśli masz zapewnione wyżywienie 2 razy dziennie to czego
                                    oczekujesz??? Że zaprosi Cię, biednego polaczka, ktoś na obiad???
                                    Pewnie nie, no to trzeba sobie jakoś radzić. Np. kradnąc chleb z
                                    restauracji? Bo szkoda wydać parę euro na lunch na mieście?



                                    • Gość: krysia ale ubaw IP: *.chello.pl 10.04.08, 22:15
                                      chlopaki--zejdzcie ze mnie.Piszecie nie na temat.Autorka pytala o opinie o
                                      wycieczce wiec odpowiedzialam.Gdybyscie czytali dokladnie to co napisalam to
                                      byscie wiedzieli ze ja mialam swoj polski chlebek z domku--a czy wszyscy lubią
                                      jadac lancz lub co innego na miescie?Czy nie wolno mi zabierac ze sobą na
                                      wycieczke to cco lubie??Czy ja napisalam ze kradlam chleb?? a ze inni go
                                      zabierali to co to mnie obchodzi--kompletnie nic i za nikogo sie nie
                                      wstydzilam.a jesli wy sie wstydzicie--wasza sprawa.Jesli macie cos do
                                      powiedzenia Emi to przekarzcie jej.Nie slyszalam zeby jakis pilot wycieczek
                                      "musial"koniecznie isc na sniadanie razem z innymi Polaczkami.Oszczedzilbys
                                      sobie wstydu drogi pilocie wycieczek.masz mi cos jeszcze do przekazania?
    • Gość: jQj Re: Capri Tour z Almaturem czy Klasyczne Włochy z IP: *.tktelekom.pl 10.04.08, 23:03
      al9 ty jezdzisz na takie imprezy?Chyba jesteś z Warszawy!!!Autokarem
      po Europie?Na Ciebie poligloto czekają Hiltony,Marioty a Ty tu na
      forum o tanich wycieczkach?Przypominam że Włochy to taki kraj w
      kształcie buta w atlasie.Dziwię się że taki językoznawca nowobogacki
      szuka na nędznym forum poklasku.Opowiedz o wyspach
      dziewiczych,Mauritiusie a nie o słoninie i słomie w Twoich butach!!!
      Szkoda że kolonie zakładowe to już przeżytek bo tam Twoje miejsce.I
      co ty na to?mistrzu riposy!
      • al9 jQj super super 11.04.08, 13:08
        lekó zabrakło?
        :-)
        to nie jest forum dla wycieczkowiczów
        to jest forum dla miłosników Włoch
        nazywa się to forum Włochy
        a nie jak ukraść chlebek ze stołówki
        tak więc musisz poszukać właściwego miejsca dla siebie

        w mariocie ani hiltonie ani mauritiusie nigdy nie byłem i sie nie
        wybieram
        za to dzięki pomocy forumowiczów zarezerwowałem sobie wakacje w
        polecanym miejscu w Toskani
        a ciebie wypuszczą z zakładu na wakacje?
        oczywiście pod opieką dorosłych...
        czego ci szczerze życzę
        al

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka