Dodaj do ulubionych

Droga do Wenecji

06.07.08, 17:19
Planujemy całą rodziną autem wyjazd do Wenecji.
Po drodze chcemy odwiedzić na dzień Bratysławe, Wiedeń, Lublane.
Pojedziemy z Katowic.
Po przeczytaniu niektórych watków na forum najlepsza droga to chyba -
przez Zylina, Trencin -> Bratysława - Czy na tym odcinku mam zakupić
winete czy uniścić opłate /jaką i gdzie/
kolejno czy do Lublany dojechać z Bratysławy cz z Wiednia /myslałam
by lepiej z Bratyslawy, bo do granicy ze Słowenia dojade na tej
samej winecie, a nie kupowac nową na przejazd przez Austrie/

Czy droga z Lublany jest do Wenecji jest górzysta? nasze auto nie
należy do najlepszych, dlatego chcielibyśmy ominąć tego rodzaju
drogi jeśli to wogóle możliwe.

---
Powrót będzie z Wenecji przez Trieste, Rijeka, Zagreb, Budapeszt ->
Katowice
Czy na tych odcinkach obowiązują winetyl ub inne opłaty? gdzie je
mogę nabyć?

Bedzie to nasza pierwsza tak daleka podróż autem i z dziećmi dlatego
bardzo proszę o pomoc i za wszelkie rady będe ogromnie wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • ennka Re: Droga do Wenecji 06.07.08, 19:10
      Na Słowacji obowiązują winiety na autostradach.
      Można je kupić na granicy lub po przekroczeniu na stacji benzynowej.
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam ,że chcecie jednego dnia zwiedzić
      Bratysławę ,Wiedeń i Lubljanę .
      Myślę ,że to nierealne ,nawet na chwilę.
      Poza tym ,jak pojedziesz z Bratysławy do Lubljany,to do Wiednia
      będziesz musiała się wrócić ze 300 km.
      Czy zamierzacie gdzieś nocować po drodze?
      Jeśli tak ,to też trzeba zaplanować gdzie.
      Co do drogi powrotej ,to nie znam tamtych rejonów.
      Może ktoś inny podpowie.
      • amira_eg Re: Droga do Wenecji 06.07.08, 20:44
        ennka serdecznie dziekuje za informacje

        Miałam na myśli, że na każdą ze stolic przeznaczymy po jednym dniu.
        Plan to Katowice -> Bratyslawa ( Tam dwa dni, dwa noclegi, w jednym
        dniu pojedziemy autobusem do Wiednia. Ponieważ jak wspomniałam
        wydaje mi się, że zaoszczędzimy na kupowaniu winety.
        Następnie udamy się do Lublany (tam też przewidujemy nocleg) i
        nastepnego dnia odjazd do Wenecji.

        W drodze powrotnej też noclegi i w Chorwacji i w Budapeszcie.
        Pojedziemy z dziećmi więc chcemy troche przerw i troche urozmaiceń.
        • al9 to jakieś chore jest 07.07.08, 10:14
          austrryjacka winieta kosztuje jakieś grosze..
          6 czy 7 euro
          jedziesz dookoła żeby zaoszczędzić kilka euro???
          z bratysławy masz przez wiedeń prostą autostradę do Wenecji...
          Jeden dzień Wiedeń (ale wjazd autobusem bo szkoda pieniędzy na
          winietę..) Droga przez Słowenie bo szkoda pieniędzy na winietę..
          Powrót przez Budapeszt (!!!) bo szkoda pieniędzy na winietę
          ???
          Ludzie opamietajcie się.. Moze wakacje w Bieszczadach?
          (zwłaszcza, że na Węgrzech też są winiety :-))

          al
          • amira_eg Re: to jakieś chore jest 07.07.08, 14:01
            al9 Nie musisz od razu się unośić.
            We Włoszech byłam sporo lat temu, nie orientuje się dokładnie co do
            cen.
            Myślałam,że w Austrii wineta jest sporo droższa, po drugie
            słyszałam, że droga od tej strony jest dosyć stroma i trudna.
            Dlatego myślałam o opcji od strony Słowenii, zwłaszcza, że można coś
            nowego po drodze zobaczyć, a na to się nastawiliśmy. Ten powrót
            przez Budapeszt to nie w celu zaoszczędzenia.
            Jak bys pomyślał to właśnie wycieczka przez te rózne kraje z
            noclegiem tam wyjdzie drożej niż opłata za autostrade, która biegnie
            prosto do Wenecji.
            Wiesz gdybym wszystko wiedziała to na pewno bym o rady nie prosiła i
            pomoc.
            • ennka Re: to jakieś chore jest 07.07.08, 14:50
              Droga przez Austrię ,autostradą ,nie nastręcza żadnych problemów.
              Faktem jest ,że na autobus z Bratysławy do Wiednia wydasz pewnie więcej, niż na
              winietkę i bilet na metro.
              Jeśli chodzi o Lubljanę ,to chyba byłaby bardziej po drodze ,w drodze powrotnej.
              Popatrz na mapę ,bo sporo nadłożysz jadą stamtąd do Wenecji.
              • Gość: brus Re: to jakieś chore jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 15:24
                Doba parkingowa w Wiedniu to koszt zdaje się około 40 euro, albo co
                1,5 h trzeba kupować bilet i wymieniać go w aucie...
                • al9 Re: to jakieś chore jest 07.07.08, 15:48
                  Doba parkingowa w Wiedniu to koszt zdaje się około 40 euro
                  -------
                  na parkingu obok Graben - tak
                  ale są setki miejsc za darmo, albo za kilka euro
                  al
                  • ennka Re: to jakieś chore jest 07.07.08, 18:19
                    To są ceny w centrum , w rejonie płatnych parkingów.
                    Poza centrum, przy dalszych stacjach metra mozna parkować za darmo.
    • julka1800 Re: Droga do Wenecji 08.07.08, 10:07
      Nie wiem jak dokladnie planujecie jechac, w nocy, czy w dzien, gdzie
      noclegi, ale polecam trase do Wenecji; Katowice - Głuchołazy -
      Jesenik - Olomouc - Wiedeń - Graz - Klagenfurt - Udine - Wenecja.

      W Czechach i Austrii winiety na autostrady mozna kupic na kazdej
      (prawie)stacji benzynowej, we włoszech za autostrade sie placi. I
      uwaga: winiet nie kupi sie na przejsciu granicznym.

      Autostrada wokól Wiednia - tu mozna sie pogubic wiec trzeba uwazac.
      Autostrada za miejscowoscia Jesenik - jest nieczynna, trzeba
      objeżdzac.
      I duzy plus tej trasy: wokół Udine sa piekna widoki na ta czesc Alp,

      A gorami na trasie sie nie przejmuj, sa tunele:)
    • mariuszn_74 Re: Droga do Wenecji 10.07.08, 08:32
      Tak jak napisała enka - lubljanę lepiej zobaczyć w drodze powrotnej.
      (jeżeli zwiedzać ją w góle, bo imho z tych wszytkich miast które
      chcecei zobaczyć jest najmniej ciekawa). Pamietaj, że od 1 lipca na
      słowenii za autostradę płaci się tylko za pomocą winietki -
      najtańsza to niestety 35 euro / pół roku. Na Węgrzech tylko
      wienietki "elektroniczne", najtańsza ok. 1600 forintów (trochę ponad
      20 zł) za 4 dni. Można kupić na stacjach benzynowych/ restauracjach,
      a także przez internet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka