Dodaj do ulubionych

Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie drogi

19.02.09, 12:49
Witam a ja chcialabym sie dowiedziec jak bylo z jedzeniem, ale w
trakcie dotarcia do Wloch. Akurat my wyjezdzamy o 3 rano, a w
Katowicach bedziemy wieczorem.
Bylam z Rainbow Tours 5 lat temu i w czasie drogi umieralismy z
glodu. Kierowcy w ogole nie chcieli sie zatrzymywac. Dla doroslych
to nie problem ale jak sie jedzie z dziecmi, to juz niestety tak.
Moze teraz cos sie zmienilo
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Emi Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.09, 14:22
      Witam,
      jechałam z Gdyni w zeszłym roku na "klasyczne włochy", wyjazd był ok. 1 w nocy,
      gdzieś na południu kraju autobus zatrzymał się na dłuższą przerwę obiadową, bez
      problemu wszyscy zdążyli zamówic i zjeśc, z powrotem też była dłuższa przerwa w
      jakimś zajeździe,
      pozdrawiam.
      • ada-33 Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie 20.02.09, 13:27
        Witam czyli obiad po drodze jest,a co z kolacją bo to też jazda
        całą noc? Pozdrawiam
        • Gość: 5.jarutek Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie IP: 91.198.232.* 20.02.09, 13:51
          Dłuższa przerwa jest za Katowicami w miejscu zbiórki wszystkich
          autokarów , z tym że jedzenie jest beznadziejne i drogie .
          Właściciele tego przybytku wykorzystują to,że turyści nie mają
          innego wyjścia , więc i tak coś kupią .
          Generalnie bardziej ekonomicznie jest zabrać większą ilośc suchego
          prowiantu .
          Mimo tej niedogodności ja jadąc do Chorwacji z tym biurem byłem
          bardzo zadowolony i w tym roku wybieram się w czerwcu na "Włoskie
          wakacje " . Przy okazji jak ktoś by chciał podzielić się wrażeniami
          z tej wycieczki to będe bardzo wdzięczny .

          Pozdrawiam
          • Gość: Emi Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie IP: *.gdynia.mm.pl 20.02.09, 21:21
            Witam,
            Zgadza sie, że jest przerwa za Katowicami - tam są ewentualne przesiadki i można
            coś zjeśc ale my mieliśmy przerwę obiadową na trasie, jeszcze przed Katowicami,
            niestety nie pamiętam już gdzie to było. Przerwy na kolację nie ma - należy miec
            jak wspomniał Jarutek suchy prowiant. Dodam tylko, że warto miec w autokarze
            małą poduszkę + niewielki kocyk a także w bagażu podręcznym pastę, szczoteczkę,
            mały ręcznik, gdyż jest dłuższa przerwa przed Wenecją i po wielogodzinnej
            jeździe można się wtedy przebrac i odświeżyc. Wycieczka bardzo udana - pilotka
            ok, przewodnicy w poszczególnych miastach z dużą wiedzą, dodatkowo zwiedziliśmy
            Padwę, hotele różne, rewelacyjny był pod Neapolem (z basenem i mnóstwem
            zieleni), fajny w Jesolo, pozostałe musiało się przeżyc:) Minusem są śniadania,
            dla mnie totalna nędza (mały dżemik + chleb), jestem małą osóbką ale lubię
            dobrze zjeśc, więc trzeba było w przerwach miedzy zwiedzaniem dożywic się na
            mieście. Ogólnie wycieczka pozwala liznąc Włochy i dzięki niej wiem które
            miejsca ponownie odwiedzę.
            Pozdrawiam.
            • ada-33 Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie 21.02.09, 11:28
              Dzięki za wszystkue podpowiedzi. Ja niestety samodzielnie wybrać się
              nie mogę(tak odpowiadająć na posta) i dlatego muszę się godzić i
              dostosować do zorganizowanej wycieczki pozdrawiam
    • Gość: al9 nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy IP: *.teleton.pl 20.02.09, 14:15
      zamiast jechać samemu wola męczyć sie autobusem, jadać w
      drugorzędnych knajpach których właściciele dają łapówki kierowcom
      autobusów, lubia byc przepędzani przez najpiękniejsze miasta świata
      jak bydło od zabytku do zabytku (zbiórka za godzinę w tym samym
      miejscu drodzy państwo), wolą "zaliczać: Wenecję (w 3h? 4?) zamiast
      ją smakować, przelecieć przez Florencję (tylko proszę sie nie
      spóźnić - wyjeżdzamy za 3 kwadranse) i - nie wiedzieć czemu -
      odwiedać Monte Cassino (po co?)

      Ok - są wyjątki - niektórzy nie znają słowa w obcym języku, albo są
      chorobliwie niesmiali, albo na emeryturze od 30 lat...
      Ale pozostali??? Zwłaszcza, że Włochy to kraj niebywale wprost łatwy
      do zwiedzania - ogromna zyczliwość Włochów, ich pogoda ducha,
      doskonała znajomość języków, świetna baqza noclegowa, przyjazna
      policja, gęsta sieć dróg... To nie Honduras czy Gwatemala (przy
      całym szacunku do tych zacnych krajów)...
      al
      • dokto Re: do al9 20.02.09, 14:24
        Napisałeś powyżej kilka całkiem sensownych zdań, znaczy znaczy że
        rozum u Waści jest na swoim miejscu. Tak więc wykorzystaj go do
        zrozumienia innych. Nie wymagam żebyś ich pochwalał albo przechodził
        na ich stronę;)
        • al9 Re: do al9 20.02.09, 14:34
          dzieki za dobre słowo, nawet jesli nieco złośliwie :-)) podane

          Piszę nieco prowokacyjnie, ale po to, żeby zachęcić do podjęcia
          odrobiny wysiłku i wyjechania samemu :-))
          al
          • dokto Re: do al9 20.02.09, 14:47
            nie złośliwe tylko prowokacyjne;)

            myślę, że część z tych ludzi, którzy pierwszy raz jadą autokarem z
            biurem, następnym razem wybierze się samodzielnie
      • filipo_z_lasu Re: nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy 21.02.09, 20:34
        Gość portalu: al9 napisał(a):

        > odwiedać Monte Cassino (po co?)


        Jest takie słowo, niestety w dzisiejszych czasach
        już dość niemodne a nawet wyszydzane - PATRIOTYZM
        Niektórzy nie wiedzą już co to znaczy - szkoda!

        (prowokacja to dobra rzecz, zmusza do myślenia
        ale czasem warto pomyśleć czy nie urażamy uczuć innych)
        pozdrawiam FzL
        • Gość: al9 patriotyzm IP: *.teleton.pl 23.02.09, 10:06
          Gość portalu: al9 napisał(a):

          > odwiedać Monte Cassino (po co?)


          Jest takie słowo, niestety w dzisiejszych czasach
          już dość niemodne a nawet wyszydzane - PATRIOTYZM
          Niektórzy nie wiedzą już co to znaczy - szkoda!
          -------------------------------
          prawdziwym patriota jest ten, który odwiedza wojskowe cmentarze?
          Byłeś też pod Tobrukiem? Bolonią? Lenino? Arnhem?

          Nie ucz mnie patriotyzmu kolego, nic o mnie nie wiesz...
          al
          • filipo_z_lasu Re: patriotyzm 23.02.09, 21:22
            Tak odwiedzanie cmentarzy w miejscach gdzie ginęli
            nasi rodacy jest według mnie przejawem patriotyzmu.
            Pisanie, że nie warto jechać na Monte Cassino na pewno
            nim nie jest (także moim zdaniem).
            Nie zamierzam nikogo niczego uczyć - to tylko mój głos w dyskusji.
            Na tym forum piszą ludzie dorośli i każdy ma prawo do
            swojego zdania. Po prostu moje zdanie różni się od Twojego.
            Nie ma co się obrażać na tych co myślą trochę inaczej niż my ;-)
            pozdrawiam FzL
            • Gość: al9 zakłamanie IP: *.teleton.pl 24.02.09, 09:39
              Tak odwiedzanie cmentarzy w miejscach gdzie ginęli
              nasi rodacy jest według mnie przejawem patriotyzmu.
              Pisanie, że nie warto jechać na Monte Cassino na pewno
              nim nie jest (także moim zdaniem).
              -------------
              aha
              byłeśfilipo w Siekierkach?
              a jak odpoczywasz nad morzem to wpadasz na chwile zadumy na cmentarz
              w Kołobrzegu?
              Czemu?
              Pochowanych tam Polaków jest wilokrotnie więcej!!!
              Widzisz - odwiedzanie cmentarza w Monte Cassiono to hipokryzja.
              Żaden z uczestników tych wycieczek nie interesuje się historia II
              Wojny Światowej. Żaden nie wie, ze bitwa pod MC nie miała żadnego
              sensu militarnego, ze zwyciestwo było pyrrusowe, że tysiące
              Australijczyków, Nowozelandczyków i Polaków niepotrzebnie ginęło, ze
              wojska alianckie były fatalnie dowodzone, ż polscy generałowie nie
              mogli sie doczekać, żeby udowdnic jacy jestesmy waleczni - czytaj
              giniemy setkami itd itp
              Nie - oglądamy Rzym i Wenecję - w międzyczasie na cmentarzu na
              wzgórzu SOBIE udowadniamy jakimi jesteśy patriotami...
              Skoro tego potrzebujesz - ok
              Ale to żaden dowód myslenia o Ojczyźnie. Wręcz przeciwnie..
              Kończmy ten watek.
              al

              • filipo_z_lasu Re: zakłamanie 24.02.09, 19:13
                No cóż faktycznie kończ Waść wstydu oszczędź.
                Piszemy zupełnie o 2 różnych sprawach.
                Ty o polityce a ja po prostu o ludzkich uczuciach.
                Jeżeli uważasz oddawanie hołdu bohaterom za hipokryzję
                i zakłamanie to Twój problem.
                Ja uważam że powinienem tam jechać z ważnych dla mnie
                Polaka pobudek i nie dorabiam do tego polityki.
                Jeszcze raz powtarzam MASZ PRAWO DO SWOJEGO ZDANIA!

                Tylko, że to lekkie przegięcie nazywać rzesze ludzi
                odwiedzających Monte Cassino z pobudek czysto ludzkich
                nierzadko osobistych (tam zginęli ich krewni, znajomi)
                "ZAKŁAMANYMI HIPOKRYTAMI". Jeżeli tak naprawdę myślisz
                to cóż - Twój problem. Broń własnego zdania, ale nie
                obrażaj innych.

                pozdrawiam w imieniu setek tysięcy "zakłamanych..."
                którzy odwiedzili to miejsce i którzy pragną je odwiedzić.
                Dla mnie to jeden z priorytetów wyprawy do Italii.
                • Gość: al9 nic nie rozumiesz IP: *.teleton.pl 25.02.09, 10:12
                  Jeżeli uważasz oddawanie hołdu bohaterom za hipokryzję
                  i zakłamanie to Twój problem.
                  ---------
                  filipo bohaterowie nie byli hipokrytami
                  NIGDZIE tego nie napisałem
                  Ty jesteś hipokrytą - bo oddajesz hołd bohaterom spod MC
                  Czemu nie tym w Siekierkach?
                  kończę - to dyskusja o Włoszech nie o niskich pobudkach
                  pseudopatriotów...
                  al
                  • filipo_z_lasu Re: nic nie rozumiesz 25.02.09, 18:42
                    Pozdrów Siekierki
            • al9 hipokryzja 24.02.09, 10:03
              Tak odwiedzanie cmentarzy w miejscach gdzie ginęli
              nasi rodacy jest według mnie przejawem patriotyzmu.
              Pisanie, że nie warto jechać na Monte Cassino na pewno
              nim nie jest (także moim zdaniem).
              -------------
              Po pierwsze nie pisze , że nie warto, zastanawiam sie tylko po co
              KAŻDA polska wycieczka sie tam zatrzymuje...
              Czemu się zastanawiam?
              Byłeś filipo w Siekierkach?
              A jak odpoczywasz nad morzem to wpadasz na chwile zadumy na cmentarz
              • Gość: kkl Re: hipokryzja IP: *.aster.pl 07.03.09, 23:55
                po gówn* pala*cie
              • Gość: niki Re: hipokryzja IP: *.aster.pl 11.03.09, 22:23
                palant
      • Gość: kici Re: nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy IP: *.aster.pl 07.03.09, 18:08
        popierd*lony mądrala mówię do al9
    • miriam_73 Re: Objazdówka z Rainbow Tours- posilki w czasie 21.02.09, 12:25
      Jak jechałam zarówno do Włoch, jak i Chorwacji, to z Polski, ze "zgrupowania"
      (przyjechało chyba z 6 czy 7 busów i były przesiadki do docelowych), to w drodze
      z Warszawy do Głubczyc (chyba tak to się nazywa) stawaliśmy na krótki postój
      jedzeniowy w porze lunchu (ca ok 13) a potem, mogliśmy zjeść wczesną kolacje
      przed wyjazdem z tego punktu zbornego. Dalej w trasie tylko przy okazji krótkich
      postojów możną było ewentualnie kupić coś do jedzenia na stacjach benzynowych
      (bez problemu), a rano (ok. 6-7) już na terenie Włoch (w drodze do Chorwacji,
      gdzieś przed dojazdem do Lubljany) stawaliśmy na dłuższy postój
      toaletowo-kosmetyczno-śniadaniowy - we Włoszech oczywiście z szansą na espresso
      i brioche :))) W drodze powrotnej też stawaliśmy gdzieś na posiłek przed nocną
      jazdą. Plus pilotka przypominała przed wyjazdem o tym, żeby ewentualnie, jeśli
      ktoś potrzebuje, kupić sobie jeszcze prowiant na drogę (takie możliwości były...)
    • Gość: abbi Re: do al9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 11:57
      Nie wiem czym kierują się inni wyjeżdżając z grupą zorganizowaną , ale wiem co kieruje mną . Otóż jestem matką samotnie wychowującą syna i razem z nim chcemy zobaczyć i zwiedzić jak największy kawałek świata. Niestety wyjazd do Włoch autem samotnej kobiety z dzieckiem nie wydaje mi się bezpiecznym pomysłem, a niestety nie mam znajomych lubiących podróżować.Proszę więc o wstrzymanie się od krytyki , bo moim zdaniem lepiej zwiedzać w taki sposób niż w żaden.
      • Gość: kici Re: do al9 IP: *.aster.pl 07.03.09, 18:38
        wszyscy którzy tu zaglądają oczekują konstruktywnych porad.niestety zaglądają
        tu osobniki typu al9 ze swoimi debilnymi wywodami.nikomu to niesłuży a porady
        tego rodzaju pochodzą od ludzi którzy znają włochy z telewizji.takimi
        wypowiedziami dowartościowują się.czekamy na normalne opinie.
        • Gość: klon Re: do al9 IP: *.centertel.pl 08.03.09, 19:03
          al9 straszny z cibie egoista.twoje zagrania są strasznie
          prostackie. ham
          • Gość: J&J Re: do al9 IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 08.03.09, 20:37
            al9.Chciałbym przypomnieć że Monte Casino to nie tylko cmentarz ale też
            wspaniały klasztor!!!
            • Gość: moose Re: do al9 IP: *.acn.waw.pl 09.03.09, 00:16
              Odbudowany po II WW, ten zabytkowy został doszczętnie zniszczony przez Niemców i
              Aliantów.
            • Gość: jack Re: do al9 IP: *.aster.pl 09.03.09, 22:33
              al9 niemoże wiedzieć że tam jest klasztor bo w telewizji pokazują tylko cmentarz.
              • Gość: al9 jack IP: *.teleton.pl 10.03.09, 10:29
                zaloguj się anonimowy cfaniaczku
                wtedy dopiero odpowiem
                al
      • Gość: vvv Re: do abbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:04
        Gość portalu: abbi napisał(a):

        > Niestety wyjazd do Włoch au
        > tem samotnej kobiety z dzieckiem nie wydaje mi się bezpiecznym
        pomysłem

        Myślę, że dobrze rozumiem Twoje obawy. Taki wyjazd jest na pewno
        trudny do realizacji ale nie żeby był niebezpieczny.
        Życzę Ci więcej wiary w siebie.
      • Gość: J&J Re: do al9 IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 08.03.09, 21:14
        Ja jestem fanem wycieczek zorganizowanych.Od lat w takowych uczestniczę.Lubię
        ten pęd,niekiedy rygor,przemieszczanie się z miejsca na miejsce.Najbardziej zaś
        ludzi.Towarzyszy podróży.Zawsze nowe znajomości z różnych stron kraju.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka