Dodaj do ulubionych

kotleciki sojowe

12.02.06, 11:25
hej,moze bedzie to smieszne pytanie,ale ostanino ktos powiedzial mi ze do
kotletow sojowych dodaje siem chormon szczura,zeby to moglo nadac ich troche
miesnego smaku.w sumie nie wierze w to,ale dajcie mi pewnosc!!!
---------------------------------------------------------------------
por un loco todo es posible
Obserwuj wątek
    • asiabed Re: kotleciki sojowe 12.02.06, 18:01
      brzmi malo smacznie. nie slyszalam wczesniej.
      pomijajac to, gotowe kotlety kupilam kiedys (ze dwa razy). szybko jednak
      stwierdzialm,z e to strata pieniedzy i zdrowia...tyeraz jak mam ochote to sama
      robie sobie mielone (a bez kostki sojowej tez mozna zyc..).
      • bisbal Re: kotleciki sojowe 12.02.06, 21:15
        Co to za bzdury??!!
        PS - Mi gotowe bardzo smakują - takie meksykańskie, mniam.
        • korn.ik Re: kotleciki sojowe 17.02.06, 15:21
          ufff.no mam nadzieje ze bzdury,bo tez lubiem gotowe:) i te meksykanskie pyszne
          sa!a widzialam nowe o smaku kurczaka:)heh,ale nie probowalam jeszcze!
          ---------------------------------------------------------------------
          por un loco todo es posible
          • asiabed Re: kotleciki sojowe 19.02.06, 21:12
            jak mozna robic wege kotlety o smaku kurczaka....to moze parowki o smaku salami
            z koniny...jakas paranoja:)
            • chihiro2 Re: kotleciki sojowe 20.02.06, 15:46
              W Anglii niestety jest bardzo duzo "sztucznych mies" sojowych - parowki sojowe,
              kotlety sojowe, sznycle, steki sojowe. Raz sprobowalam od mojego chlopaka,
              ktory zajada sie sznyclami sojowymi (jest takze wegetarianinem), ale odrzucilo
              mnie. Wlasnie ze wzgledu na smak i zbytnie podobienstwo do prawdziwego miesa.
              Te produkty sa tworzone chyba dla ludzi, ktorzy z jakichs powodow zrezygnowali
              z miesa, ale tesknia za jego smakiem. Ja natomiast juz jako dziecko
              rezygnowalam z miesa wlasnie z powodu tego obrzydliwego smaku. I smuci mnie, ze
              wiekszosc produktow sojowych nasladuje mieso i ze calkiem niezle sie to udaje...
              Ale polskie kotlety sojowe Polgruntu bardzo mi smakuja (zwlaszcza te z cebulka
              i z pieczarkami) i na szczescie nie smakuja jak mieso.
        • bisbal Re: kotleciki sojowe 21.02.06, 01:12
          Nie mówiłam o żadnych o smaku mięsa - nie jadam takich. Meksykańskie, które
          lubię mają smak sojowy i dużo ostrych przypraw i tyle.
          • chihiro2 Re: kotleciki sojowe 21.02.06, 10:43
            To musza byc pyszne! Chcialabym je sprobowac...
          • red_artist Re: kotleciki sojowe 21.02.06, 19:03
            Pomijając fakt, że nie pamiętam jak mięso smakuje, nie zjadłabym czegoś, co w nazwie nawiązuje do mięsnego dania. Ale dużo moich znajomych nie-wege mówi mi, że kotleciki sojowe właśnie jak mięso smakują.
            Czasem sobie myślę, że ktoś chce nam zrobić na złość i podaje takie rewelacje, że coś co lubimy mieszane jest np. z resztkami z rzeźni. Najgorsze jest to że mnie to odstrasza od niektórych rzeczy.
          • vegol Re: kotleciki sojowe 23.02.06, 19:20
            hej ludki wyluzujcie :)
            smak to są przede wszystkim przyprawy, różne zioła i inne roślinki;
            soja jest prawie bez smaku i wszystko zależy od przypraw, bez których-
            podejrzewam i mięsa by nikt nie jadał
            • chihiro2 Re: kotleciki sojowe 23.02.06, 19:49
              Soja ma smak, smaku nie ma tofu. Edamame np. smakuje bardzo dobrze.
              A istnieja tacy zboczency, co tatara jedza...
              • vegol Re: kotleciki sojowe 24.02.06, 09:46
                Sama znam takiego jednego - mój brat, człowiek niereformowalny ;) Ale bez soli,
                pieprzu, ogóreczków kiszonych albo konserwowych i dużej ilości cebuli to by
                chyba jednak nie ruszył...
                Ja na samym początku wege bardzo tęskniłam za smakiem kanapki z majonezem,
                szynką, sałatą, pomidorem, serem, lekko osolonej. Yhmm, pycha! I co? Okazało
                się, że bez szynki smakuje tak samo!!!
                A co to jest edamame?
                • chihiro2 Re: kotleciki sojowe 24.02.06, 11:09
                  Edamame to jest soja w straczkach. W Anglii kupuje sie swieza lub mrozona
                  (mrozona jest bez straczkow, ma sie same fasolki), ktora sie gotuje 5 minut,
                  lekko soli i ma sie pyszna przekaske. W japonskich restauracjach podaje sie to
                  jako przystawke. Ma smak zblizony do fasoli, ale delikatniejszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka