Dodaj do ulubionych

specjalności z Madery

24.05.05, 10:42
Zupa pomidorowa - jedliście kiedyś? Pychotka! Do dziś nie mogę zapomnieć.
Może ktoś ma przepis?! Taka z pływającymi w środku kawałkami pomidora i
cebulki, zupełnie inna od naszej...
A na drugie danie pałasz - Peixe-Espada - wyławiany ponoć z 5 tys. metrów -
ryba o wielkich oczach i długich zębach. Wygląda paskudnie, smakuje bosko!
Można ją gdzieś u nas kupić?
Rozmarzyłam się...

st.

PS Świetne forum!
Obserwuj wątek
    • assim Re: specjalności z Madery 26.05.05, 13:07
      prosze bardzo:

      zupa pomidorowo-cebulowa z madery (czas przygotowania 20 min, przepis z
      gastronomia.madinfo.pt/?page=principal ):

      6-8 osob:
      2.5 kg pomidorow
      2.5 cebuli
      1 listek laurowy
      1 zabek czosnku
      0,5 kg chleba bez skorki
      2 lyzki masla
      2 lyzki smalcu
      4 jajka
      1 galazka czabru (od biedy moze byc i tymianku)
      oliwa
      tarty ser zolty
      sol

      rozgrzej maslo, dodaj oliwe, smalec i lisc laurowy, nastepnie czosnek i cebule
      pokrojone w plasterki. kiedy cebula bedzie ugotowana (nie usmazona!) dodaj
      pomidory pokrojone w kosteczke wczesniej pozbawione skorki i nasion. zostaw na
      chwile na gazie, dodaj czaber i sol. teraz zmiksuj te pomidory i cebule i wrzuc
      je ponownie na gaz, jesli potrzeba bedzie troche wody dodawaj odrobinke po
      odrobince az do uzyskania odpowiedniej konsystencji. zdejmujac z gazu dodaj
      rozbeltane jajka i wymieszaj dobrze. gotowe.

      rozlewaj na talerze na ktorych umiescilas kawalki chleba, kilka wiorek masla i
      sera zoltego. smacznego

      co do ryby-miecz w polsce powinna byc dostepna jej srodziemnomorska odmiana -
      wyglada prawie identycznie tylko nie jest czarna a srebrna. carrefour ma chyba
      calkiem duzy wybor ryb... w warszawie pod hotelem marriot w podziemiach jest
      sklepik ze swiezymi owocami morza i rybami. polecam zajrzec.

      pozdr/a
      • stynka Re: specjalności z Madery 26.05.05, 15:55
        Dziękuję!!! Faktycznie, jest taki sklep. Z rok nie byłam w tamtych rejonach,
        trzeba będzie się wybrać.
        Co do zupy - zaraz po weekendzie wypróbuję przepis. Zastanawia mnie tylko fakt
        zmiksowania pomidorów i cebuli. Mam wrażenie, że w zupie, którą jadłam, cebula
        pływała w kawałkach... Ale to było 7 lat temu, więc mogłam coś pokręcić.
        Dzięki jeszcze raz!

        st.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka