24.02.14, 15:39
Mam konkretny zawód tzn jestem stomatologiem, młodym, po stażu podyplomowym. Bardzo chciałabym wyjechać do pracy w niemczech ograniczeniem jest mój język. Wymagają go na poziomie B2. Znam podstawy niemieckiego. Chciałabym wyjechac i pracować poczatkowo w innym zawodzie, a na miejscu szlifować język żeby po roku wrócić do zawodu. Czy w przeciągu roku jestem w stanie wskoczyć z poziomu A1 do poziomu B2? językowo jestem całkiem zdolna tylko zawsze były wydatki na cos innego, a nie na nauke języka niemieckiego :). Czy w Nimeczech przynajmniej czesciowo finansuja jezyk niemiecki dla obcokrajowcow? wyjezdzam z kolezanka praca typu opiekunka dla osob starszych przez rok, chcemy dojezdzac do starszych ludzi a same wynajmowac mieszkanie czy bedziemy w stanie sie utrzymac ? bo czesto oferuja opiekunka miejsce zamieszkania u opiekuna ale jak mowie nie chcialabym tak. Jeszcze troche czasu bo pol roku mamy na zastanowienie sie w jakim zawodzie chcialybysmy wyjechac i co tam robic zeby sie uczyc tego nieszczesnego ;) jezyka. Raczej jestesmy zdecydowane, a miasto jakies multi kulti nie wiem jeszcze gdzie ale jak pisze mamy czas bo ponad pol roku na tro wszystko. Jednak trzeba sie powoli informowac o wszystkim. bede wdzieczna za pomoc. Bardzo zaluje ze nie skorzystalam z programu erasmus teraz bym smigala zapewne po niemiecku ale nie skorzystalam wiec teraz trzeba sobie jakos poradzic. Doradzcie cos. Dzieki.
Obserwuj wątek
    • nativeau Re: Niemcy 05.03.14, 15:29
      0ankaskakanka napisała:

      > Mam konkretny zawód tzn jestem stomatologiem, młodym, po stażu podyplomowym. Ba
      > rdzo chciałabym wyjechać do pracy w niemczech ograniczeniem jest mój język.
      =nie chce zlosliwie komentowac ale az sie samo prosi: niemcy, emigracja, mloda kobieta i jezyk... hmmm. Jak twoj jezyk jest ograniczeniem to nie masz zadnych szans. Po co komu niemowa?

      Wym
      > agają go na poziomie B2.
      =ty masz sama od siebie wymagac a nie jacys 'oni' maja to za ciebie robic.

      Znam podstawy niemieckiego.
      =jasne, gdyby nie to der, die das, byliby niemcy z nas. Jak znasz podstawy tzn nie znasz neimieckiego i to - gorzej- na poziomie zawodowym! To juz zaczyna pachniec kryminalem.

      Chciałabym wyjechac i prac
      > ować poczatkowo w innym zawodzie, a na miejscu szlifować język żeby po roku wró
      > cić do zawodu.
      =jak raz pojdziesz do poslug to juz nigdy z tych poslug nie wyjdziesz. niemcy to taki dziwny kraj ze nie dopuszczaja poslugaczy do zawodu np stomatologa. Nie uwazasz ze sie w ten sposob zdegradujesz? Piec lat studiow po to zeby komus doope czyscic za pare juruff?

      Czy w przeciągu roku jestem w stanie wskoczyć z poziomu A1 do po
      > ziomu B2? językowo jestem całkiem zdolna tylko zawsze były wydatki na cos inneg
      > o, a nie na nauke języka niemieckiego :).
      =W przeciagu roku czlowiek jest w stanie nauczyc sie od ZERA a nie z jakichs glupkowatych poziomow A1, B2 czy C69. Te poziomy sa przejawem niemieckiej checi szufladkowania ludzi. Kazdy jest inny i szfladkowanie mozna zastosowac do kolekcjonowania pchel a nie umiejetnosci jezykowych ludzi. Sa tylko dwa poziomy znajomosci jezyka: tak lub nie. I do tego zawodowa znajomosc. Powtarzam, tak, mozna sie nauczyc w stopniu bardzo dobrym (tak) w ciagu roku. Czy mozesz? Nie wiem. Ale trzeba miec dobrego nauczyciela, program i wytrwalosc. Takich programow nie ma, nauczyciele tez sa do kitu. Jestem za to JA. Ale ja za darmo nie mowie jak.

      Czy w Nimeczech przynajmniej czesciow
      > o finansuja jezyk niemiecki dla obcokrajowcow?
      =tobie nie sfinansuja. Niektorym tak, ale ty sie nie kwalifikujesz.

      wyjezdzam z kolezanka praca typu
      > opiekunka dla osob starszych przez rok, chcemy dojezdzac do starszych ludzi a
      > same wynajmowac mieszkanie czy bedziemy w stanie sie utrzymac ? bo czesto oferu
      > ja opiekunka miejsce zamieszkania u opiekuna ale jak mowie nie chcialabym tak.
      =jak myslalem, trzeba bedzie dorabiac. Na potancowki w weekend nie licz bo oni sa bardziej trunkowi niz zalotni.

      > Jeszcze troche czasu bo pol roku mamy na zastanowienie sie w jakim zawodzie chc
      > ialybysmy wyjechac i co tam robic zeby sie uczyc tego nieszczesnego ;) jezyka.

      ==nie masz zadnego wyboru, przestan kombinowac z ta przyjaciolka bo sie za bardzo nakrecacie.

      > Raczej jestesmy zdecydowane, a miasto jakies multi kulti nie wiem jeszcze gdzie
      > ale jak pisze mamy czas bo ponad pol roku na tro wszystko.

      ==no tak, pelno afrykanow, turkow i arabow. Puknij sie w glowe w co ty sie pakujesz.

      Jednak trzeba sie p
      > owoli informowac o wszystkim. bede wdzieczna za pomoc.
      == nie musisz byc mi wdzieczna. Wez sobie moje uwagi do serca i zacznij szukac pracy w Polsce.

      Bardzo zaluje ze nie sko
      > rzystalam z programu erasmus teraz bym smigala zapewne po niemiecku ale nie sko
      > rzystalam wiec teraz trzeba sobie jakos poradzic. Doradzcie cos. Dzieki.
      =Tak, smigalabys miotla na zapleczu sklepu. Erasmus to ten od der Teppich udn das Bett?

      Sluchalem wiele dramatow dziewczyn ktore mialy wieksza sile przebicia niz twoja, i lepsza znajomosc. Potem mialy pare niezlych historyjek do opowiedzenia, wiesz, kazda kobieta skrywa swoja tajemnice... przegotuj sie wiec na opowiadanie takich historyjek przyszlemu mezowi z Libanu.
    • koincydencja87 pomoc 06.05.14, 09:00
      Witam,
      Jestem studentką Finansów i Rachunkowości. Aktualnie piszę pracę licencjacką związaną z emigracją zarobkową. Jeżeli znaleźliby Państwo chwilę czasu- proszę o wypełnienie anonimowej ankiety- moje-ankiety.pl/respond-64049.html
      Z góry dziękuję za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka