Dodaj do ulubionych

Nasze osiągnięcia...

03.07.04, 13:59
A tutaj możemy podzielić z innymi naszymi osiągnięciami.
Wpisać ile kilogramów schudłyśmy, o ile centymetrów zmniejszyły się nam
obwody (bądź zwiększyły - ale tego nikomu nie życzę tongue_out).
Dla lepszego obrazu, proszę wpisujcie też liczbę dni stosowania diety, czy
były jakieś odstępstwa itp.
Taki temat i osiągniecia innych mogą bardzo zmobilizować smile
Obserwuj wątek
    • dsb Re: Nasze osiągnięcia... 12.07.04, 17:32
      Zaczęłam taki wątek, to może napiszę jako pierwsza.
      Wczoraj skończyłam fazę 1, od dziś jestem w 2 fazie.
      Osiągnięcia po fazie 1:
      - schudłam 3-4 kilogramy, zależy kiedy stanę na wadze wink - waga szaleje,
      - 4 cm mniej w pasie,
      - 3 cm mniej w udzie,
      - 1 cm mniej w biodrach.
      Poza tym: świetne samopoczucie smile))
      Jestem naprawdę zadowolona smile
      • bebejot Re: Nasze osiągnięcia... 12.07.04, 21:31
        Po tygodniu 1 fazy:
        2 cm mniej w pasie
        2,5 kg mniej
        Ludzie mówią ,że widać. Ja sama czuję się mniejsza i oczywiście widać po
        ciuchach.
        Pozdrawiam
        Beciek
      • o_l_a Kinga rules!!! 13.07.04, 09:50
        Gratulacje!
        Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę... ja mam dziś dzień drugi pierwszej fazy :
        ( po tych moich ostatnich wyskokach
        Świetne rezultaty... dla mnie jestes wielka!
        Z plażowym pozdrowieniem : )
        • dsb Re: Kinga rules!!! 13.07.04, 10:47
          Dziękuję Ola smile))
          Nawet nie wiesz jak mi jest miło po przeczytaniu tego...
          Sama nigdy nie przypuszczałam, że będę taka twarda smile Ale naprawdę postanowiłam
          wytrwać i mimo tych dwóch kryzysów - udało się smile
          Tobie też się uda! Jestem tego pewna smile))
          Jesteśmy tylko ludźmi i pokusy zdarzają się na każdym kroku. Czasem ma się ten
          słabszy dzień i jest się bardziej podatnym na grzszki. Tobie widocznie tak
          właśnie się zdarzyło...
          Ale to nie koniec świata! smile))
          Teraz już będziesz twarda smile
          Trzymam kciuki smile))
          Buziaki smile
    • dorota.c Re: Nasze osiągnięcia... 13.07.04, 10:42
      Schudłam tylko 2 kg. Podobno osoby niegrube smile chudną mniej i CI co mało jedzą
      bo w czasie diety więcej jedzą. ALe jeśli chodzi o ubrania to mimo tych jeynych
      2 kg mieszczę sięw większość. Tak jakbym schudła tylko w talii i brzuchu smile I
      to jest w tym najlepsze. Wy też tak macie?
      • dsb Re: Nasze osiągnięcia... 13.07.04, 10:50
        Ja nie miałam dużo do zrzucenia. Tak 5-6 kg smile Więc z rezultatów po 1 fazie
        jestem bardzo zadowolona. Jeśli uda mi się dalej iść przez dietę bez większych
        wyskoków, myślę, że niedługo zdobędę to, co zamierzałam smile
        A jeśli chodzi o brzuszek i talię, to jest super! Ta dieta właśnie w to
        trafia... Tak jak pisano w książce - choć ciężko było mi w to uwierzyć.
        Nie mam już tej przeklętej oponki i od razu samopoczucie mi się poprawiło smile
    • lola80 Re: Nasze osiągnięcia... 13.07.04, 23:08
      Nareszcie coś się zaczyna ruszać!!!
      Za mną 9 dzień diety i chyba schudłam trochę smile)
      Nie wiem dokładnie ile, bo moja waga waży jak chce, ale w lustrze już coś
      widać, szczególnie na brzuchu, a w zasadzie tym co z niego pozostało - hahaha!!
      No i wcisłam się w spodnie, których przed dietą nie mogłam zapiąć - wprawdzie
      jeszcze są lekko upiętę na udach, ale ja im pokażę smile)
      Ufff..to naprawdę motywuje do dalszej walki smile)
      Pozdr.
    • ita_na_diecie Re: Nasze osiągnięcia... 14.07.04, 21:28
      a czy oprócz diety jesteście jakoś bardzo aktywne fizycznie? smile
      • lola80 Re: Nasze osiągnięcia... 14.07.04, 21:32
        Ja w pierwszym tygodniu nie miałam siły na nic, ale teraz juz to mija i
        zaczynam chodzić na zajęcia i jakoś daję sobie radę...nie jest źle smile))
        Pozdr.
      • bebejot Re: aktywność 14.07.04, 23:41
        Raczej nic ponad to co robiłam przed dietą, czyli 2 godziny spaceru z wózkiem,
        dziarskim krokiem, do 2 godzin dreptania za dzieckiem po południu, raz w
        tygodniu rower -15 km, i normalna krzątanina po domu i wokół 21 miesięcznego
        Bączka.
        Beciek mama Ludka
    • o_l_a Re: Nasze osiągnięcia... 15.07.04, 10:06
      Moje osiągnięcie nie jest miarowe ani wagowe ale znaczy dla mnie jeszcze wiecej
      niż tamte - wczoraj mimo usilnych próśb i gróźb nie uległam babci i nie zjadłam
      Ptasiego Mleczka!!! Chociaż "jestem taka mizerna"... to resztki silnej woli
      mam : )
      • dsb Re: Nasze osiągnięcia... 15.07.04, 10:15
        Ptasie Mleczko... mmmm smile))
        Lepiej już nic nie napiszę, bo w pracy mamy szafkę pełną słodyczy, a do niej
        tylko dwa kroki...

        Ola, jesteś wielka smile))
        Moja Babcia by mi chyba nie "przepuściła", hihi.
        • moniqap Nasze osiągnięcia... - 8 dzień Faza I 19.07.04, 11:54
          Hura hura hura ....
          w 8 dniu Fazy I
          równiutko - 3kg

          PS. Mimo drobnych grzeszków głównie za sprawą orzeszków pistacjowych ; )
          • ita_na_diecie Re: Nasze osiągnięcia... - 8 dzień Faza I 19.07.04, 12:02
            Oh smile Zazdrość, zazdrość, zazdrość big_grin Gratulacje big_grin Mam nadzieję, że za 10 dni
            ja napiszę podobny post na forum!!! big_grin
    • janakami Re: Nasze osiągnięcia... 19.07.04, 14:52
      Wczoraj zakończyłam I fazę. Uwaga!!!: 4 kg mniej, 6 cm w talii mniej, udo
      szczuplejsze o 2 cm a biodra o 3 cm!!! I to wszystko w dwa tygodnie! Poczułam
      się wielka, nabrałam ochoty na kontynuację diety. Poza tym przestałam od
      pierwszego dnia diety pić kawę, bo z powodu niejedzenia cukru po prostu nie mam
      napadów senności i wcale tej kawy nie potrzebuję. Czuję się tak lekko, jak
      dawno się nie czułam. Przez dwa tygodnie nie zrobiłam żadnego odstępstwa od
      diety, tzn. niczym nie zgrzeszyłam a jadłam nawet mniej niż przewiduje dieta,
      tj. trzymałam się trzech głównych posiłków, darowując sobie niektóre przekąski
      jeśli nie chciało mi sie jeść. A, i jeszcze jedno: nie wiem czy to grzeszek,
      czy nie, ale serek wiejski jadłam normalny a nie light. Bardziej mi smakuje, a
      skoro jem go bez pieczywa, to postanowiłam nie przesadzać z ortodoksyjnościąsmile)
      Efekty sa i tak. Koleżanki z pracy zielenieją z zazdrości, podobno tak bardzo
      widać. Przede mną jeszcze kilka kg na fazie II. Życzcie mi powodzenia!
      Pozdrawiam wszystkie fanki diety SB!!!
      • dsb Re: Nasze osiągnięcia... 19.07.04, 15:27
        Super! Gratuluję smile))
        Ja też świetnie czułam się po 2 tygodniach 1 fazy i też nie zgrzeszyłam niczym.
        Bardzo mi sie ta dieta podoba.
        Dzisiaj (tj. w 2 fazie - 8 dzień) wypiłam pierwszy raz kawę na tej diecie ale
        bezkofeinową i nawet mi smakowała smile A przez tyle dni mi jej nie brakowało,
        dzisiaj też nie czułam potrzeby, ale chciałam ją spróbować smile))
        Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów! smile))
    • bebejot Koniec 1-szej fazy 19.07.04, 18:51
      Hej plażowiczki,
      Oto mój raport na koniec 1-szej fazy:
      (wszystkie wartości oczywiście na minussmile)
      Waga - 3,5 kg ( najszybciej chudłam w 1 tygodniu)
      Pas - 5 cm
      Biodra - 3 - cm
      Udo - 1 cm
      Grzechy główne - kawa, cola light ( pogoda mnie wykańczała i potrzebowałam
      stymulanta), nie zawsze lightowy nabiał.
      Czuję sie super, odświeżam przedciążowe ciuchy. Dzisiaj zaczęłam 2-gą fazę, ale
      nie rzuciłam się ani na chleb, ani na owoce.
      Pozdrawiam
      Beciek
      • spinetta Koniec 1-go tygodnia 19.07.04, 20:08
        Ja na razie skończyłam Iszy tydziń. 2 kg lżejsza. Bardzo się cieszę i idę
        dalej, bo jeszcze dużo przede mną - chcę zrzucić 10 kg.
        • nigraaa Koniec 1-go tygodnia-zazdroszcze 23.07.04, 10:29
          dzis piaty dzien...i zero roznicy sad
          • kiwwinka Re: Koniec 1-go tygodnia-zazdroszcze 24.07.04, 19:46
            Witam !
            Nie zniechęcaj się bo dużo zależy od Twojej wyjściowej wagi, od tego czy sie
            bardzo zmieniły Twoje nawyki sprzed diety i czy stosujesz się w miare do
            zaleceń.
            Nie u każdego jest tak samo i po piatym dniu nie spodziewałabym sie duzych
            zaskoczeń, ja od miesiąca dietuje na innych podobnych do dsb zasadach ale
            jadłam Wasa i owoce, i dopiero teraz widać widoczne efekty.
            Warto poczekac smile
            Potraktowałam ta diete jako dbanie o swoje zdrowie i miłe bedą efekty w postaci
            spadku wagi ale nie ważę sie codziennie bo to może tylko zniechecic, załozyłam
            że na długi czas chcę zmienic sposób żywienia, kto wie może na całe życie...
            zdrowie jest wazniejsze niz najsexowniejszy wygląd.
            Pozdrawiam smile)) 3maj sie!
            • saleh 14-ty dzień pierwszej fazy - WYNIKI!!! 25.07.04, 14:06
              Cześć Dziewczyny !
              Dziś niedziela - 14-ty, OSTATNI dzień pierwszej fazy - nareszcie!!!
              Czuję się zobowiązana podzielić się wynikami wynikami - KU POKRZEPIENIU SERC!!!
              A więc - od razu trzeba zaznaczyć, że wcześniej, przed rozpoczęciem diety
              schudłam ok. 5 kg, więc nie są to spektakularne wyniki, ale:
              - minus 3 kg
              - talia minus 4 cm
              - biodra minus 3 cm
              - wyszczuplone uda
              - płaski brzuch
              - wszystkie ciuchy za luźne
              - ładnie wysmuklona buzia
              - ZAZDROŚĆ WSZYSTKICH KOLEŻANEK - zaskoczone pytają jak to się
              stało? "Strasznie schudłaś..." (akuratsmile "strasznie")
              - CHŁOPAK ZACHWYCONY...
              - KRÓCIUTKA SPÓDNICZKA WCZORAJ NA IMPREZIE
              - ŚWIETNE SAMOPOCZUCIE
              Naprawdę się cieszę, opłacało się. Wygląda tak, jekby spalił się tłuszcz w tych
              odpowiednich miejscach - super! Moje grzeszki to kawa, coca-cola light i parę
              innych malutkich (np. jeden pierożek z mięsem, jeden łyk soku pomarańczowego-
              zapomniałam się), ale nie sądzę, żeby to miało wielki wpływ.
              Teraz powolutku wprowadzę owoce, za którymi ogromnie tęsknię, ale chleba,
              ziemniaków itp nie tknę.
              Pozdrawiam dziewczyny, trzymajcie się, to jest do przejścia, a efekty są warte
              wszystkich wyrzeczeń!!!
    • kiwwinka Re: Nasze osiągnięcia... 22.07.04, 22:59
      podnoszę ten temat, gdy się czyta osiągniecia innych to bardzo mobilizuje.
      Ja jeszcze spektakularnych (dobrze napisałam?) nie mam ale to 3 dzień smile
    • munieka Re: Nasze osiągnięcia... 25.07.04, 10:38
      Dziewczyny musze sie pochwalic smile dzis jest moj 11 dzien smile wczoraj bylam na
      imieninach z 3 ciastami i 1 tortem z bitej smietany i malin i...oparlam sie
      pokusie, ale juz w myslach liczylam kiedy moglabym od poczatku zaczac te 2
      tygodnie wink ogolnie czuje sie swietnie smile dzieki za Wasze wsparcie. Sloneczne
      pozdrowienia z plazy smile
      • kjkk wyniki z fazy 1. + decyzja o kontynuacji 26.07.04, 08:57
        więc tak - po fazie 1. miałam - tzn 14 dnia, ale rano! minus 3,4 kg. I ciuchy
        jakby luźniejsze. Czyli jest OK, ale nie całkiemwink chcę więcej!! smile Zwlaszcza,
        ze faza ta [poza pierwszymi 3 dniami zawrotów głowy i mdłości] była dla
        mnie "nieinwazyjna" i nie zgrzeszylam ani razu!!
        Z małym wyjątkiem- 14 dnia fazy I. musiałam juz iśc ze znajomymi na cało-nocna
        imprezke [wczesniej opieralam sie jak moglam] i zgodnie z moimi przewidywaniami
        wypilam mooorze piwska. I co?? - juz mam pół kg więcej!!! crying
        Zdecydowałam się więc na kontynuacje 1 fazy.
        ale cos czuje, że dalej nie będę sie w stanie zmusic do jakiegoś ruchu- w
        sensie: do aktywności fizycznej crying
    • ita_na_diecie 7 dzień, faza 1 26.07.04, 10:48
      Hej! Dziś mój 7 dzień się zaczął!
      Na wadze 1,5 kg mniej (chwilami pokazuje też 2 kg,ale to moja waga po prostu wink)
      W obwodach też mniej- rano pomierzyłam i w blogu sprawozdanie umieściłam smile
      Naprawdę TROOOCHĘ grzechów było, więc i tak jest nieźle!
      Aha- niedawno kupione spodnie zaczynają być luźne. big_grin
      • moniqap Dzień 15 Faza I (przedłużona) 26.07.04, 15:11
        I znowu hura, hura, hura..............., mimo licznych moich grzechów, o
        których napisałam w wątku START po 14 dniach fazy I moja waga zanotowała -4,4
        kg (w sumie to miałam do zrzucenia ok. 10 kg, ale jak tak dalej pójdzie to cel
        osiagnę wcześniej niż zamierzałam).

        Monika
    • munieka Re: Nasze osiągnięcia... 26.07.04, 16:26
      Witam Panie serdecznie smile Dzis moj 12 dzien, ale zdecydowalam sie przedluzyc
      faze 1 do poniedzialku, wiec przede mna jeszcze tydzien. Ogolnie przechodze
      faze I bezbolesnie, prawie...(w drodze na silownie mijam chyba z 5 cukierni i 3
      lodziarnie smile Nie waze sie za czesto, wiec nie wiem ile kg mi ubylo, ale czuje
      i widze, ze jest duuuzo lepiej smile Moj grzech to wszystkim cola light, od ktorej
      jestem uzalezniona smile Czuje sie swietnie, jeszcze nigdy na diecie nie czulam
      sie tak dobrze. Pozdrawiam wszystkie Plażowiczki i życze sukcesow smile
      • msperfect Re: Nasze osiągnięcia... 26.07.04, 18:03
        Ja nie chce brzmiec za bardzo krytycznie ale doktor A. odradza przedluzaniu
        fazy I. Faza pierwsza to przede wszystkim oczyszczenie organizmu ze wszelkich
        weglowodanow - chudniecie to skutek uboczny.
    • spinetta Niezbyt duże te moje osiągnięcia... 27.07.04, 11:02
      Dziewczyny, jak to robicie, że wam te obwody po I fazie tak lecą? Ja straciłam
      niecałe 3 kg, w biodrach tylko 1 cm, w talii 2 cm, w udzie 1 cm - no nie jest
      to powalajace, przyznajcie. Wprawdzie grzeszyłam troszkę, ale nie słodyczami
      czy pieczywem, a wytrawnym czerwonym winem i - trochę, no nie, więcej niż
      trochę - orzeszkami, jako wieczorny snack. Czy to możliwe, że z tego powodu
      moje wyniki są tak mało imponujace? Głodna nie chodziłam, to fakt. W gruncie
      rzeczy ta I faza to mógłby być mój bazowy sposób odzywiania lifetime, plus
      winko smile Co tu zrobić, aby przyspieszyć chudnięcie? Może powinnam ograniczyć
      ilość jedzenia? Porady i wskazówki mile widziane !
      • kostaga Re: Niezbyt duże te moje osiągnięcia... 27.07.04, 12:20
        Ja po 6 dniach mam 3 kg mniej. Nie mierzę się, ale po ciuchach wiem, że spada.
        Stosuję trochę wspomagaczy:
        1. aplefit
        2. rano balsam wyszczuplający Kolastyna
        3. wieczorem żel antycellulitis Avon
        4. 8 minut ABS (po pierwszym razie niezle mnie ciągnęło, ale przynajmniej wiem,
        że działa)
        5. staram się pić jak najwięcej wody
        Ale jednocześnie grzeszę:
        1. cola light
        2. jem przeważnie chudy nabiał, gorzej z białym mięsem i warzywami (najczęściej
        pomidor, małosolny ogórek, sałata, fasolka, brokuły, kalafior). Zdarzają się
        dni, że nie tknę warzyw.
        • dementia Jestem zadowolona :) 30.07.04, 08:21
          Witam Drogie Plażowiczki smile

          Po wykonaniu czynności pomiarowych dzisiejszego dnia (15 dziń SB)uprzejmie
          donoszę:
          * minus 3 kg
          * minus 2 cm w talii
          * minus 2 cm w biodrach

          Ale oprócz wymiernych efektów są też:
          * brak chcicy na słodycze
          * chęć kontynuowania diety
          * zawarcie nowych, świetnych znajomości
          * wzrost samooceny
          * wzrost wiary we własne możliwości
          * ogólnie super samopoczucie

          I to by było na tyle smile Ktoś może powiedzieć, że niezbyt spektakularne te moje
          wyniki miarowo- wagowe, ale ja powiem tak: jeżeli brać pod uwagę fakt, iż nie
          chodziłam głodna przez 2 tygodnie, to wyniki zadowalają mnie bardzo. Ale tak
          naprawdę dla mnie najistotniejsze są wyniki niewymierne.

          Dziękuję Wam Kobietki za wszystko smile
          Duża buźka kiss
          D.
          • jazz_b Re: Jestem zadowolona :) 30.07.04, 10:16
            Mila z ciebie dziewczyna Dementia!
          • dsb Re: Jestem zadowolona :) 30.07.04, 10:26
            Super!!! smile))
            Bardzo się cieszę razem z Tobą z Twoich wyników! kiss

            I wcale nie powiedziałabym, że Twoje wyniki nie są spektakularne. 3kg w ciągu
            14 dni to wcale nie jest tak mało smile

            Fajnie, że byłaś tutaj z nami przez te 14 dni. Tylko nigdzie nie zmykaj po
            osiagnieciu takich wynikow tongue_out

            Przesylam buziaki i zycze Ci dalszych sukcesow kiss
            • dementia Re: Jestem zadowolona :) 30.07.04, 10:49
              Dziekuję smile

              Nie ucieknę stąd na pewno, czeka mnie tylko 15 dniowa przerwa związana z
              urlopem, ale potem szybciutko do Was wracam smileNa razie jestem do przyszłego
              czwartku smile
              • anatemka Re: Jestem zadowolona :) 30.07.04, 16:24
                po czterech dniach diety schudłam 1,3kg. I ani razu nie byłam glodna! Podoba mi
                sięsmile
    • gochaklucz Re: Nasze osiągnięcia... 02.08.04, 10:18
      tak wiec po tygodniu:
      2,5kg mniej
      2cm mniej w udach i biodrach
      2 miejsca bez zmian-talia i brzuchsadale moze to ten ciagle wyczekiwany okres)
      no i 2 grzechy-grejfrut i butelka frugo..ogolnie fajnie,ale tak sobie mysle ze
      chyba jeszcze 2 tyg tej pierwszej fazy bo calkiem ona fajo
      pozdrawiam i zycze sukcesów..goszka
    • lela6 Re: Nasze osiągnięcia... 02.08.04, 11:53
      hej!!!
      Własnie rozpoczęłam 4 dzień diety, która jest super!!!!!!!!
      Jak na razie schudłam 1,5 kg; zobaczymy co będzie dalej....
      Pozdrawiam wszystkie south beach-ki i życzę wytrwałości =)))))))))
      • ewelka00 Re: Nasze osiągnięcia... 02.08.04, 12:22
        dzis rozpoczelam 5 dzien diety i 1,5 kg mniejsmile
        2 cm w talii mniej i w biodrach tez -2 cm
        ta dieta jest super chociaz dzisiaj troche mi sie rano rece trzesly z braku sil
        ale pozwolilam sobie na kostke czekolady mam nadzieje ze to mi az tak nie
        zaszkodzi...crying
        pozdro powodzonka
        • nineczkas Re: Nasze osiągnięcia...i potkniecia :) 03.08.04, 08:10
          Dzisiaj minal moj 5-ty dzien... i zgrzeszylam lampka czerwonego wina. Caly dzien czulam sie
          bardzo dziwnie, nie bylam glodna ale bylo mi slabo i czulam bol w klatce piersiowej.. po wypiciu
          lamki wina, bol przeszedl. Mam nadzieje, ze nie bedzie to mialo bardzo duzego wplywu na
          przebieg calej diety. Ta dieta jest dziwna, bo niby czlowiek sie najada ale jakby czegos brakowalo i
          sa dni w ktorych czuje sie slabo. A ricotta ze slodzikiem i innymi dodatkami jakos zrobila sie
          monotonna smile)).. No ale trwam dalej -mimo tej jednej lampki smile
          • belfer3 Re: Nasze osiągnięcia...i potkniecia :) 03.08.04, 11:12
            Hej Kobietki!!!
            Dzisiaj rozpoczęłam 5 dzień mojej diety. Przez 4 dni schudłam równiutkie 2 kg.
            Do zgubienia mam dużo, dużo więcej, ale nie poddaje sie i wierzę w sukces.
            Najważniejsze to nastawienie psychiczne, myśle pozytywnie. W odchudzaniu
            dzielnie wspiera mnie mój mąż, który (o ironio!!) od dwóch lat żywi się
            optymalnie (dieta dr Kwaśniewskiego).
            Jeśli chodzi o grzeszki to (huuura) nie było żadnych.
    • maya3 Re: Nasze osiągnięcia... 05.08.04, 21:17
      śpieszę donieść o moich i mojej mamy sukcesach surprised) (razem raźniej)
      ja się trzymam, mama już po tygodniu przeszła do II fazy, ja jestem w 3 tyg.
      fazy I i....
      mama - 5 kg, pas, talia - 2 cm, uda -1 cm
      ja jestem dość ubita surprised) więc mniej
      waga - 3 kg, wszędzie - 2 cm, oprócz tego cała jakaś taka się zrobiłam fajna,
      test ciuchowy -> HURA HURA!!!!
      trzymajcie się kobiety bo warto,
      aha i jeszcze coś zero pociągu do słodkiego !!!!
    • lela6 Re: Nasze osiągnięcia... 06.08.04, 23:45
      Witam !
      Dziś zakonczyłam 1 tydzień I fazy (zamierzam ja jeszcze przez tydzień
      kontynuować), zgubiłam 3,3 kg, samopoczucie super. Codziennie rano po sniadaniu
      jem 1 tabletke maxivit - świetne witaminy - polecam. Za tydzien zdam relację z
      całej I fazy. pa pa
      • spagetta Re: Nasze osiągnięcia... 07.08.04, 08:48
        No dobra dziewczyny, ale co Wy jecie? Ja jakos nie mam silnej woli i u mnie
        wciaz jest Faza I dzien 2 suspicious Wiec powiedzcie.. Co jecie....? To znaczy wiem
        czego nie mozna jesc ale nie wiem jak sobie skomponowac posilki tak wlasciwie..
        HELP smile
        • kjkk ZAKOŃCZYŁAM PIERWSZĄ FAZĘ !! 07.08.04, 09:27
          którą przedłużyłam do 4 tygodni.
          przy czym w ostatnich 2 schudłam tylko 0,6 kg !! :[

          ogólne wyniki są dość dla mnie zadowalające:
          schudłam ok 3,9 kg

          Ale chcę jeszcze! smile bardzo się boje fazy II, nie dość, że nie będę chudnąć, to
          że przytyję sad

          Moje wszystkie grzechy I fazy:
          2 x mooooorze piwa sad
          4 x gotowy sos do sałatki
          1 x sałatka z KFC z gotowym sosem i było w niej troche grzanek crying
          1 x maluski kawałek ciasta - ok 4x4x2 cm
          1x- wczoraj - przepyszna kawa w Nescafe z duża ilością mleka i syropem kokosowym
          Więcej grzechów nie pamiętam...
        • lela6 Re: Nasze osiągnięcia... 07.08.04, 19:30
          Zajrzyj do wątku MENU I faza i PRZEPISY I faza, znajdziesz wiele ciekawych
          pomysłów, które Cię być moze zainspirują
    • bebejot Minąła miesiąc... 09.08.04, 18:54
      ...i waże 5 kg mniej, w pasie mam 8 cm mniej.

      To tyle, reszta jest czystą radością.
      smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • gggggggggg Re: Nasze osiągnięcia... 10.08.04, 09:49
      Ja zaczelam 12 dni temu. Schudłam 5.4 kg!!!Jestem w fazie 1 i nie przekraczam
      dziennie 1000 kcal,dlatego tez pewnie taki wynik!Nie chodze głodna, mam sile na
      cwiczenia. Jescze 2 dni 1 fazy i rozpoczynam druga!Oczywiscie tez nie
      przekraczajac dziennie 1000kcal!
    • mysia.8 Re: Nasze osiągnięcia... 13.08.04, 10:26
      9 dzien 1. fazy -> minus 3 kg (teraz 70,9 kg); z obwodem bioder kiepściutko,
      tylko minus 0,5 cm ale z doswiadczenia wiem, ze u mnie biodra chudną opornie;
      przez pierwszy tydzien mialam prawie codziennie megakryzysy, nawet wczoraj
      chcialam to rzucic w diably i przestac sie meczyc, ale mysle ze dociagne do
      conajmniej 67 kg (mam 172 cm wzrostu i grubokoscista budowe); wczoraj bylam na
      zakupach i przypadkiem spojrzalam na stoiska z owocami - ach te soczyste
      brzoskwinie, cudowne winogrona w promocji, borówki ehhhh....
      • ewelka00 Re: Nasze osiągnięcia... 13.08.04, 11:46
        wreszcie ktos taki jak ja !mozemy sie wspierac ja po trzech dniach -3 kg i waga
        70 kg na wzrost 172!chcialabym tak 67 a 65 to juz marzenie hehesmile
        tylko te moje grzechy ale WRACAM i zjade do 67!tobie tez tego zyczewink
        powodzonka
    • kjkk po I tyg II fazy... 14.08.04, 13:20
      ...ubyło mi pół kg !!! smile a tak sie bałam!! smile
      uff.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka