niujork
07.03.13, 19:07
Na SB jestem od półtora roku. Jadłospis mam monotonny, ale mi to nie nie przeszkadza, na weekend dietę zarzucam, na wadze się to nie odbija (choć wcinam ciastka i drożdżówki). Od niedawna zacząłem jednak odczuwać głód (wcześniej odczuwałem głód tylko w pierwszej fazie), najpierw lekki, a teraz już spory. Do tego stopnia, że dzisiaj dołożyłem sobie do posiłku drożdżówkę, mimo że środek tygodnia, a od stołu wstałem praktycznie głodny. Czego brakuje, że pojawia się głód? Mój standardowy dzień to:
- śniadanie: chleb lub liść sałaty z mozarellą lub żółtym serem i warzywem + orzechy
między śniadaniem a obiadem owoce
- obiad: mięso na parze, warzywa, pieczarki
- kolacja: chleb lub sałata z wędliną, jajko, czerwone wino, orzechy