bartek8241
16.07.13, 12:15
Wystartowałem 20 maja. Czas na wnioski po 2 miesiącach. Spadek 13,1 kilo. W centymetrach nieco więcej. Wpadki - oczywiście były - głównie piwo (weź tu nie pij latem piwa), czasem jakiś obiad - kolacja w gościach. Do tego 108 km na rowerze i 5900 metrów przepływanych na basenie. Od tygodnia mam uszkodzony staw skokowy (naderwane wiązadła) - skutek gry w piłkę 2x w tygodniu i zmęczenia materiału. Mam nadzieję, że was zmotywowałem do dalszego działania. Zbliżam się do wagi z pierwszego odchudzania - teraz mam 126,7 kg a ważyłem 123 kilo.