natka27
18.11.04, 21:31
Jestem zagorzałą fanka tzw. diety 13 dniowej. efekty rewelacyjne. ale na
widok szpinaku gotowanych jaj i befsztyków zaczynam mieć nerwowe drgawki.
Szukam jakiejś zmiany. W jakiejś gazecie czytałam o DSB i zaintrygowało mnie
to. Czy ktoś mógłby mi troche o niej opowioedzieć żebym wiedziała czy sie
nadaje na mój "nowy żywieniowy plan"? Z góry dziękuję. Oczywiście potem kupię
książkę ale chciałabym wiedzieć o co w ogóle chodzi...