Witam!
Wydaje mi sie ze na pewnym etapie diety, kiedy staje sie ona juz sposobem na
zycie- na zdrowy tryb zycia podejscie zaczyna sie zmieniac....
Tak jest w moim przypadku...
Nie trzymam sie juz tak kurczowo ograniczen owocow, poniewaz sa zdrowe...itp.
Wyszla ostatnio bardzo dobra ksiazka: "Superdieta Rx czyli 14 najzdrowszych
produktow".
Opisuje ona 14 najkorzystniejszych smakolykow....
Przeczytalam i polecam, rowniez waszej uwadze

))
Sposrod calej 14 jest tylko jedna, ktora na SDB jest zakazana: DYNIA.
Przyznaje, ze jeszcze nigdy nie jadlam, ( jedynie pestki z dyni), ale
czytajac o jej wlasciowsciach od czasu do czasu pewnie sie skusze
Poza tym wszystko zgodnie z SDB...mam zamiar zwiekszyc czestotliwosc jedzenia
tych wlasnie produktow.
Wymienie wam 3, ktore autor uwaza scisla czolowke : losos, szpinak i borowki
amerykanskie ( czy jagody)....

))
Pozdrawiam