Dodaj do ulubionych

zaczynam dzis!!!!

23.03.05, 08:18
a co tam swieta....beda nastepnebig_grinwytrwam!!a jesli nie to opisze sromotna po
razkewink

jestem bardzo niedoswiadczona plazowiczka i prosze o pomoc-czy kazdy jogurt
naturalny jest dozwolony?potrzebuje takiego 0-1%ale nie widze takiej info na
opakowaniu wiem tylko ze zawiera 0,3g tluszczu...mam nadzieje ze nie opadaja
wam rece na moje problemywink

zyczcie mi powodzenia i trzymajcie kciuki za efekty..
Obserwuj wątek
    • lianeczka Re: zaczynam dzis!!!! 23.03.05, 08:31
      Na pewno jest jogurt firmy Obory 0% bo taki mam w lodowce op. 400g kosztowalo
      pewnie ok2zl
    • bw75 Re: zaczynam dzis!!!! 23.03.05, 08:34
      hej gerda smile
      Ja jednak przeczkam i zacznę po świętach, w święta jedziemy do mamy na obiad
      więc musiałabym mieć tam swój wikt wink albo nic nie jeść bo obiad na pewno
      będzie bardzo odbiegał od menu SB smile
      Ale trzymam kciuki, pisz jak Ci idzie.
      Co do jogurtu to sama się zastanawiam, bo znalazłam sprzeczne informacje, jedną
      że w 1 fazie jogurtu nie wolno w ogóle, a gdzie indziej że wolno ale taki
      właśnie 0-1%.
    • gerda0 Re: zaczynam dzis!!!! 23.03.05, 08:41
      ja swieta zamierzam spedzic w domku wiec nie musze sie martwic czym bede
      czestowanabig_grin
      sluchajcie nie zlnalazlam info o jogurcie w I faziesad(wiec z czym bede jesc
      kurczaczka?sad(
      • gerda0 Re: zaczynam dzis!!!! 23.03.05, 08:45
        no i teraz mam watpliwosci..w ksiazce:zabronione-nabial-jogurty swieze i
        mrozone...natomiast w waszych przepisach w I fazie sa jogurty..
        • gerda0 Re: zaczynam dzis!!!! 23.03.05, 08:51
          a co z sokiem pomidorowym?moze to byc taki wzykly kupiony w sklepie czy trzeba
          samemu trzec pomidorybig_grin
    • dominikams Re: zaczynam dzis!!!! 25.03.05, 08:52
      Witaj,

      ja tez olewam święta. MuszE wykorzystać, że będę w domu, a nie na uczelni, i
      mam więcej czasu na wdrażanie się do nowej sytuacji kulinarnej i
      przyzwyczajenie żołądka wink w związku z tym od dziś na diecie. A produkty
      mleczne beztłuszczowe można jeść już w pierwszej fazie (zweryfikowana opinia -
      już po wydaniu książki), sery light - do 6 g tłuszczu w porcji (to z poradnika)

      Pozdrawiam i idę wykombinować coś na śniadaniewink
      • gerda0 Re: zaczynam dzis!!!! 25.03.05, 18:18
        witamsmilei trzymam kciuki!!
        u mnie jakies zalamanie choc to dopiero trzeci dzien i zupelnie nie
        spodziewalam sie tego tak wczesniesad(chodzi o to ze w domu jest tyle
        zabronionego jedzonkasad(rodzinka bedzie sie smacznie objadac a ja wyjechalam z
        tym postanowieniem...pisz jak ci idziesmile
        • dominikams też nie jest łatwo 26.03.05, 18:11
          hej!!

          Hmmm, dziś jestem ciągle głodna, chociaż ciągle coś podjadam (tzn jadłam już 4
          posiłki + kawa i kilka orzechów), ale jakieś małe te porcje były, bo cały dzień
          dziś latam, więc wszystko w biegu. Przed chwilą w wątku o bezach podawałam
          przepis na ciastka owsiane, i teraz mam ślinotok nie do opanowania big_grin

          Ale żyje nadzieją, ze ochota na mączne rzeczy mi minie, tak jak na słodycze (to
          mój największy problem, to i upodobanie do jedzenia wieczorami). Mój mąż też na
          diecie (od dzisiaj), ale nie sądzę, zeby wytrwał. Uwieeeeelbia chleb!

          Trzymaj się!!, święta za dwa dni sie skończą, więc szkoda byłoby teraz
          zrezygnować!!
          • gerda0 Re: też nie jest łatwo 26.03.05, 19:19
            o slicznie dziekuje za przepisc na ciasteczka owsiane(jak mnie przycisnie to
            napweno zrobiewink)choc tak jak juz gdzies napisalam moja zmora chyba nie sa
            slodycze tylko pieczywo jak twojego meza...jeszcze nie wierze ze bez tego mozna
            zycsad(narazie czekam na rezultaty diety wtedy bede miala motywacje..
            oczywiscie nie bede rezygnowac skoro postanowlilam zaczac przed swietamismiletobie
            rowniez zycze wytrwalosci i wiary w mezawink
            • lianeczka Re: też nie jest łatwo 26.03.05, 22:45
              Najwazniejsze jest nie poddawac sie jesli na poczatku nie ma efektow. Mi
              pierwsze ubytki kilogramowe pokazaly sie dopiero po 2 tygodnia ale mimo iz malo
              schudlam wagowo mam mniej 7cm w pasie i to mnie cieszy. W obecnej chwili nie
              mam dobrych porzadnych spodni, a w najgorszym razie potrafie jedna pare
              przeciagnac przez biodra. Wiec nie poddawac sie! To naprawde dziala smile
              • gerda0 Re: też nie jest łatwo 27.03.05, 11:47
                lianeczka kochana tak mi pisz!!!winkja juz nie moge sie doczekac kiedy bede
                zwezac spodniebig_grin
                • lianeczka Re: też nie jest łatwo 27.03.05, 12:21
                  Ja czekam jeszcze troche i przymierzam taka przepiekna, niebieska sukienke
                  letnia, ktora kupila mi babcia. Ale jeszcze troche poczekam zby efekt byl
                  wiekszy. Strasznie chcialbym zabrac ja ze soba na wyjazd do Chorwacji. Ty tez
                  poszukaj takich rzeczy potem powoli przymierzaj moze to nie bedzie super szybko
                  ale ja wierze, ze im wolniej chudniesz tym dluzej to sie utrzyma. Powodzenia.
                  Dzisiejszy dzien najciezszy jutro bedzie ciut latwiej a we wtorek jeszcze
                  latwiej
                  Milego dnia
    • dominikams Re: zaczynam dzis!!!! 27.03.05, 19:22
      No to ja dziś troszkę lepiej, chociaz nadal tak głupio sie czuję - niby
      najedzona (tzn. nie głodna), a tak jakoś lekko na żołądku (ale niemiło lekko),
      po posiłku mam ochotę "poprawić" czymś konkretnym. Pomagam sobie orzechami,
      starając sie zachowac zalecane limity (dziś może przekroczyłam o kilka sztuk).
      Aha, ratuje mnie kawa (pije dwie, dosyć słabe) w ciagu dnia, z odtłuszczonym
      mlekiem. Nie wiem, jak bedę sobie radzić po przerwie świątecznej, trzeba bedzie
      przygotowac posiłki na cały dzień, też dla męża... sad Chyba bedę wstaważ o 5
      rano.
      • lianeczka Re: zaczynam dzis!!!! 27.03.05, 20:10
        Nie, rob wiecej i np mroz albo podawaj na zmiane. Ja jak zrobie salatke to jem
        ja kilka dni smile albo golabkow zrobilam sporo i potem jak nie mam czasu to
        wyciagam z zamrazalnika, podobnie ryby...
    • dominikams strasznie jestem słaba 28.03.05, 18:12
      byłam dziś na dworze i latałam z córką w ramach lanego poniedziałku. I powiem
      wam, że strasznie osłabłam, nie żebym wcześniej była mocarzem (nie ćwiczę, bo
      nie mam czasu)ale po tym bieganiu czyłam się straszliwie osłabiona. Nie było mi
      słabo, po prosty jakby ciało odmawiało mi posłuszeństwa. Teraz jestem w domu i
      było ok.
      Mam wrażenie, że sie troche przyzwyczajam do tego innego jedzenia, ale jednak
      jestem trochę głodna (szybciej niż normalnie) - tzn. nadal taka "lekkość" na
      żołądku.

      Zrobiłam nową listę zakupów (myślałam, ze sklepy bedą dziś otwarte, ale
      dzwoniłam i nikt nie odbierał, więc pojadę jutro - z dziewczynami, niestety).
      Musze zrobić zapasy Figury (bo ratuje mnie ten serek) i kupić masło orzechowe
      do sałatek - kiedyś robiłam taka sałatkę z sosem z masła orzechowego (tzn m.o.
      zmieszane z woda)i była rewelacyjna, więc jak wam brakuje pomysłów na sos do
      sałatki, to polecam.

      Gerda, jak tam twoje zmagania?

      P.S. nie ważyłam się (pożyczyłam swoją wagę sąsiadce) ale mam wrażenie, że moje
      poduszki - schabki są jakby mniejsze. No i sprawa oczywista - mój biust jest w
      zaniku. Ech, dobrze, że mam już męża ;D
      • lianeczka Re: strasznie jestem słaba 28.03.05, 21:54
        Na pewno jestes slabsza. Ja zaczynalam jak lezal snieg i po przejsciu kilometra
        do petli autobusowej musialam chwile posiedziec i odpoczac. Pozniej
        przechodzi smile
      • anika.22 Re: strasznie jestem słaba 28.03.05, 22:24
        Ja też tak mam sad nagłe osłabienie, lekki ból głowy. Ale ratuję się magnezem i
        witaminami z żeń-szeniem. Ja wiem, że to nie to samo, co naturalne, z jedzonka,
        ale ... chyba lepiej tak niż wcale, zwłaszcza wiosną, gdy wszystkich dopada
        osłabienie, katary i inne paskudztwa.

        Pozdrawiam cieplutko! Trzymaj się smile
      • gerda0 Re: strasznie jestem słaba 29.03.05, 10:54
        dzis moj 7 dzien ale jestem z siebie dumna przezylam te swieta uczciwiebig_grin
        ja kryzys zdrowotny mialam po 3 dniu nad ranem mnie mdlilo z glodu(a przeciez
        zaczelam jesc trzy regularne posilki i przekaski co nigdy mi sie nie zdarzalo
        zazwyczaj byly to dwa posilki)i wyobrazalam sobie co zjem na sniadanie(grzeszyc
        grzeszyc i grzeszyc o tym tylko myslalam)ale ograniczylam sie do naszego
        sniadanka i bylo dobrze....

        nie waze sie i nie mierze!!po sobie nie widze zadnej zmiany choc wczoraj moj
        kochany spojrzal na mnie-niech ci sie przyjrze-hmmn o jakby mniejbig_grinmoze tylko
        mnie pocieszabig_grin

        sluchajcie dzis mialam koszmar nocny-snilo mi sie ze najadlam sie chipsow i
        pizzy a pozniej bylo mi tak strasznie zle taka szkoda ze zaprzepascilam tych
        kilka dni..na szczescie to byl tylko sen!!
        trzymajcie sie dziwczynkismile
    • dominikams Re: zaczynam dzis!!!! 30.03.05, 16:52
      No i jak tam, dziewczyny?

      U mnie zdecydowanie lepiej!!!! Od dwóch dni śmiało mogę przyznać, że wystarcza
      mi to jedzanie. Brzuszek się przyzwyczaił w błyskawicznym tempie (dziś 6 dzień
      diety). A efeky? Nadal nie mam pojęcia, jak jest z wagą, ale brzuszek już mam
      jakiś taki mizerny (juz nie wyglądam jak w 4 mies. ciaży) i w ogóle tak jakoś
      luźniej big_grinDDD
      Dodam jeszcze, ze nie mam juz takich ciągot, jak przez pierwsze dni...
      W dodatku mój uroczy mąż zakomunikował mi wczoraj, ze bardzo sie najadł tym, co
      mu przygotowałam do pracy (raptem 2 kanapki-zawijaski i sporą porcję sałatki
      greckiej z Fetą light). Nawet nie zjadł całej zupy na kolację (krem z brokułów
      z curry i ziołami, zageszczony Figurą). A zawsze jadł aż do nocy! I co wy na
      to???!!!

      Podoba mi się coraz bardziej!!!
      • gerda0 Re: zaczynam dzis!!!! 31.03.05, 11:52
        no to swietnie ze widac efekty!!ja tez sie nie wazylam ale zrobie to w sobote
        czyli w 11 dniu diety...niestety po sobie nic nie widze inic nie jest
        luzniejszesadmam nadzieje ze to sie zmienismile
    • dominikams Jak postepy? 04.04.05, 19:01
      No, dziewczyny, jak leci??

      Gerda, u Ciebie to już za chwilę II faza, prawda? U mnie w czwartek ostatni
      dzień pierwszej.

      A póki co chudnę sobie nadal bez stresów, jem sporo orzechów, piję kawę z
      mlekiem 1,5% (od kilku dni), bo juz nie mogę tego 0,5%, a ponieważ z sercem nie
      mam problemów, jem ostatnio pyszny twaróg light 0%, to stwierdziłam, że z pół
      szkl. tego mleka dziennie nie wpłynie znacząco ani na moje samopoczucie, ani na
      wyniki... Aha, kawa też kofeinowa, z tych samych powodów, co wyżej + fakt, ze
      bezkofeinowa poddawana jest jakimś chemicznym procesom, więc taka zdrowa wcale
      nie jest.

      Jeszcze jedno - przezywam mały kryzys gotowania - ostatnio jakoś brakuje mi
      zapału, ale zrobiłam dziś szybki bigosik na chudej polędwicy wieprzowej, i
      wyszedł świetny - tylko mój mąż ma dziwne upodobania kulinarne i trudno mu
      dogodzić. I to mi najbardziej przeszkadza...

      Pozdrawiam was serdecznie,
      • gerda0 Re: Jak postepy? 04.04.05, 19:29
        witaj kochanasmile
        no musze sie pochwalic wazylam sie w sobote i 3 kilogramy mniej!!jestem bardzo
        szczesliwasmileniestety w ta sobote czeka mnie ogromna impreza i boje sie jak to
        bedziesad(jestem pewna ze przedluzam jeszcze I faze o tydzien po tej
        imprezie...a pozniej pomalutku druga i zobaczymy jak bedziesmile
        powiem ci ze ja tez juz stracilam zapal do gotowania-zwlaszcza ze cala rodzina
        je normalnie a ja musze tylko sobie gotowacsad
        na szczescie po sobocie mam motywacje bo teraz juz sama widze ze nie mam tyle
        cialka co wczesniejbig_grin
        "nawroc" swojego meza i niech dietuje z tobasmileja robi podchody....big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka