sihaja82 Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 15:18 za szybko mi sie wyslalo no nic, jutro zaczynam druga faze i tak sobie pomyslalam, ze moze ktos ma ochote sie przylaczyc? zapraszam! > Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 15:39 no jasne ze ja, ale od jutra. dzis mam 4,4kg mniej, moze jutro bedzie 5 mniej? zaczelam chodzic na silownie i na fitness Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 15:56 monikinda, super! to jutro zaczynamy. aniusia tez z nami pewnie zacznie ja tez chodze na silownie, fitness i basen i czuje sie super, chcoiaz tylko - 3kg. ale to dopiero poczatek )) Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 16:11 to ja musze sie pochwalic ze nie zgrzeszylam ani razu, nie pilam alkoholu, nie jadlam slodyczy owocow, nie podjadalam gotujac mojemu menowi, 5prawie to niezly sukces bez wysilku, aha i prowadze zeszycik ile waze codziennie i co zjadlam Odpowiedz Link
aniusia24 Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 16:16 hej hej! pewnie, że z wami zaczynam. ja niestety nie ćwiczę wcale. jest za gorąco. Ale obiecałam sobie, że podczas II fazy się zmobilizuję. Ja też nie zgrzeszyłam (no prawie, raz zjadło mi się trochę za dużo pistacji ) Ale czuję się świetnie. Dziewczyny do boju! Na nas nie ma mocnych Buziaki Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 16:39 hej dziewczynki! A czy mnie przyjmiecie? Tylko ostrzegam, ze ja troszkę grzeszę!Zwłaszcza podczas weekendów!! Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 26.07.06, 16:55 o ty grzesznico, a ile schudlas i czym grzeszysz? Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 27.07.06, 08:23 hihiihihi fajnie zabrzmiało :0 grzesznico. Najczęściej grzeszę alkoholem . Średnio ostatnio 2 razy w tygodniu. Takie są uroki lata. Ciągle mnie ktoś na piwko ciągnie, ale ostatnio przerzuciłam sie na drinki, bo od nich tak brzuszek nie rośnie . Czasami zdarza mi sie zjeść kawałek czekolady (np. wczoraj 3 kosteczki czekolady jogurtowej). Nie kusi mnie natomiast do ciast i ciasteczek. Ostatnio nawet karpatka mnie nie skusiła . Nie ciągnie mnie również do tłustych potraw, (łe)ani jakiś mącznych produktów. Tak więc nie jestem taką wielką grzesznicą. A schudłam niedużo bo tylko jakieś 3 kg Odpowiedz Link
monikinda 1 dzien 2f 27.07.06, 08:46 i nie wiem co by zjesc na sniadanie, moze bym kanapke z wazą zjadla? na bank dziś zjem brzoskwinie. aha ktore wino czerwone ja tylko polslodkie lubie. po 2 tyg 4,5 mniej Odpowiedz Link
ania838 Re: 1 dzien 2f 27.07.06, 08:59 zjedz sobie wase z serkiem tosca i dźemikiem, pyszotka. Ja uwielbiam wytrawne czerwone. ale dużo schudłaś, brawo Odpowiedz Link
monikinda Re: 1 dzien 2f 27.07.06, 09:24 2 kanapki z wazy z 1 trojkatem hohland light, szynka z kurcz, pomidor, ogorek, rzodkiewka, szczypiorek Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 1 dzien 2f 27.07.06, 09:38 ja dzisiaj pochlonelam 2 male kromeczki ciemnego chleba ze slonecznikiem, z serem cheddar light i pol pomidorka waga na razie nie maleje ( ale i nie rosnie ))ide po kawke! Odpowiedz Link
1dycha Re: 1 dzien 2f 27.07.06, 10:28 Hej sihaja, a jak po powtórce jedynki? Dużo udało się jeszcze zrzucić? Jak nie doczytałam w innym poście - to sorki Jak tam z planem "1 sierpnia"? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 1 dzien 2f 27.07.06, 11:00 witaj dyszka. na razie w sumie 3 kg, waga na razie stoi. dzis pierwszy dzien II, ale bedzie dobrze. jestem na polmetku, do zrzutu 2.8 kg... plan o kryptoninie "1 sierpnia" zostanie wdrozony "1 sierpnia". kurde, w ogole nie pale w ciagu dnia, ale jak juz przyjde z pracy... to dymek musi byc. i od tego najtrudniej mi sie odzwyczaic. chyba pojde do apteki po jakies srodki, nie mieszkam w Polsce i nie wiem co oni tam maja na rzucenie palenia... echh... Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 27.07.06, 15:27 oprocz 2 kanapek z waza zjadlam wczorajszy deser galaretke z pseudo ptasim mleczkiem, standardowy zestaw 20 orzeszkow ziemnych, nektarynke alez ona byla dobra (ile owocow mozna jesc dziennie 1?) i na obiad kurczak pieczarki i zapiekę to z mozarella, 3 gumy orbit bez cukru, pepsi light popijanie, tak sie od chleba odzwyczailam ze zapomnialam sobie kupic Odpowiedz Link
sihaja82 2 dzien 28.07.06, 10:09 witam dzis na sniadanko wrzucilam dwie male kromeczki ciemnego chlebka ze slonecznikiem, ale byl pyszny! jak na razie waga stoi, ale to pierwszy dzien okresu i moze dlatego? czuje sie napuchnieta i jest mi zle po weekendzie moglo by byc tak 1 kg mniej.. ale bym sie cieszyla )) Odpowiedz Link
ania838 Re: 2 dzien 28.07.06, 10:31 Hej dziewczynki. Ja wczoraj zjadłam: na sniadanie serek wiejski light, na II sniadanie: sałatka owocowa, no obiad wypiłam kefir 0%, na kolację znów serek wiejski i wieczorkiem małe piwko bezalkoholowe i lody śmietankowe! Ależ były pyszne . Wczoraj miałam maraton - przeszłam ponad 10 km .Niestety nie mogę biegać bo mam nadwyrężone ścięgna Achillesa, więc staram sie jak najwięcej chodzić. Dzisiaj na sniadanko: 2 jajka na twardo z odrobiną majonezu pomieszanego z chrzanem, na przegryzkę banan, na II sniadanko mam serek wiejski light. Na obiad jeszcze nie wiem, co, bo mam nadal problem z gryzieniem, więc pewnie skończy się na moim ulubionym serku wiejskim .Wieczorkiem idę na balety więc troszkę potańczę, ale pewnie bez drinka sie nie obejdzie Odpowiedz Link
monikinda Re: 2 dzien 28.07.06, 12:36 no prosze ja tez mam okres i waze 100gram wiecej, a moze to wplyw cwiczen ze moze jakies miesnie mi sie wytworzyly sn: serek wiejski ze szczypiorkiem, rzodkiewka, ogorkiem i szynka + kakao 0.5% mleko przegryzka:20 orzeszkow ziemnych deser: turek figura z cynamonem lyzeczka platkow migdalowych, 3 slodziki do tej pory potem:obiad jajko sadzone z szynka lub jejecznica zalezy co wyjdzie brzoskwinia i nie wiem co na kolacje Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 2 dzien 28.07.06, 12:56 monikinda, a gdzie wegielki? Twoje menu nadal przypomina jedyneczke )) ja na kolacje zrobie zapiekanke warzywna brukselki, brokuly i kalafiorek posypane zoltym serem cheddar na lunch serek wiejski z warzywami swiezymi. kurcze, ale jestem napompowana (( Odpowiedz Link
monikinda Re: 2 dzien 28.07.06, 13:28 no nie wiem, nie chce mi sie jesc i isc do sklepu po wegle i kurczaka, zjem jajko, nie wiem co mam jesc oprocz owocow, zaraz sobie zjem Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 2 dzien 28.07.06, 14:11 monikinda, jak nie chce Ci sie jesc, to na sile w siebie nie wmuszaj i jedz to co najbardziej Ci smakuje. ja np. nie jem owocow w ogole. no moze czasem jakas nektarynka czy melon... takze luz. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 11:23 poniedzialek, waga ani drgnie szkoda... (( ale ciagne dalej, co mi tam. sniadanie - nektarynka po - nektarynka lunch - salatka z kurczakiem po - nic wieczorem - szpinak i jogurt, moze jakas fasolka zielona, wszystko z serem feta a jak tam u was dziewczyny? trzymacie sie? jakies wyniki? Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 11:30 mi dzis spadlo 0,5 ale to chyba wynik skutkow ubocznych 0,5 litra czerwonego wina ktore w siebie wlalam polwytrawnego, pomieszanego z przekaska ogorka kwaszonego niezla mieszanka, co sie dzialo i jak stracilam 0,5 domyslcie sie ja nie bede gorszyc jem normalnie chleb mega uziarniony, jako przysmak grzanka z opiekacza z roztopiona mozarella ziolami i czosnkiem granulowanym. a wczoraj: sniadanie: ta wlasnie grzanka po: brzoskwinia obiad :jajecznica z 2 jajek, bekon i cebula duszona 1,5 wazy po koktajl w kawiarnki: owoce lesne, kruszony lod, i mleko pewnie 3,2;-( kolacja: 0,5 win i ogorki kwaszone dzis: sniadanie: grzanka po: grzanka Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 11:30 O rany sihaja, ale Ty mało dzisiaj zjesz!!!! U mnie znowu troszkę waga w dół jest spoko, zeby tylko nie tyć! sniadanie - 2 paróweczki cielęce i 2 kromeczki wasa z sezamem przegryzka - banan II sniadanie - serek wiejski (niestety nie light) obiad - zakwas (muszę coś zjeść jeszcze jak będe w pracy, przed 15 bo do domku wróce około 19) kolacja - jeszcze nie wiem co Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 11:59 Aniu, ja dzis tak skromnie, bo po weekendzie czuje sie jakas taka przezarta... chyba za duzo miesa.. normalnie jem wiecej pewnie do tego wszystkiego dojdzie jeszcze szklanka kefirku wieczorem. na razie brzuch jak balon (( a co do wina, to u mnie w piatek ja sama wypilam cala butle. nie ma sie co chwalic... w sobote 6 piwek...i potem siedze i sie zastanawiam czemu nie chudne.. heh... nie dosc ze pijaczka, to jeszcze gruba ))) tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10722;104;1;1/c/68/t/65/s/70/k/ed35/weight.png Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 12:20 Proszę mi się tutaj publicznie nie wyzywać nunununu . Ja też się zaliczam do pijaczek, hihihi. Od środy codziennie balowałam. W piątek i sobotę wypiłam po 250 ml wódki ze spraitem, a wczoraj 2 piwka. Fakt że dużo tańczyłam, ale i tak uważam że to za dużo. Na szczescie nie wpłynęło to negatywnie na wagę. Postanowiłam, że w sierpniu nie będę wogóle piła alkoholu ;/. Pewnie ciężko będzie, bo wszyscy na około kuszą, mam urodziny w sierpniu i jadę na Ukrainę, a tam wódeczka tania jak barszcz , ale zawzięłam się i nie będę piła. Odpowiedz Link
sihaja82 picie :) 31.07.06, 13:17 Aniu, ja staram sie nie pic piwa i wodki, ale akurat wtedy nic innego juz nie mialam A najbardziej lubie czerwone wino, tylko potrafie wypic cala butle sama... Mam nadzieje, ze ta stala waga u mnie to wlasnie weekendowe szalenstwa i okres. Moze juz jutro bedzie lepiej. no dobra, moze chcociaz w srode. Lece do sklepu po swoja salatke z kurczaka Odpowiedz Link
ania838 Re: picie :) 31.07.06, 13:30 Ja też najbardziej lubię winko czerwone i do tego wytrawne, ale jak się idzie do ogródka piwnego albo na dyskotekę, to jakoś tak głupio brać winko!A poza tym nie we wszystkich knajpach jest winko. A co do ilości to ja też potrafię całe wypić . Jesli jesteś przed okresem to ta waga napewno jest spowodowana wodą w organizmie. Nie przejmuj sie, spadnie lada dzień, ale przyznam szczerze, że ja też tego nie znoszę. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: picie :) 31.07.06, 13:59 witam po lunchu. z mojej salatki z kurczakiem wyszly piersi z indyka same, bez dodatkow. uhhh... gdyby nie woda, to bym sie niezle zapchala tym indykiem, hehe. Aniu, no wlasnie. Ja tez wina na imprezie nie ruszam, bo zazwyczaj mnie muli, wiec standardowo piwko i drinki. Ale w domu czerwone, czy z koleznka jak gdzies wyjdziemy do knajpki, jak najbardziej tylko kac jest straszny Odpowiedz Link
chudas16 Re: II czas zaczac.. 31.07.06, 12:24 czesc dziewczyny. dzisiaj załowżtłam nowy wątek, bo tez od dzis zaczynam 2 faze!!! ale nie widzialam waszego tematu, wiec w koncu przenosze sie do was. heheh u mnie po 1 fazie coś ok. 3,5-4kg mniej. zostaje jeszcze 5,5-5kg. któraś z was jada razowe pieczywko (chlebek lub grahamki)??? ja sobie chyba dzis kupię pumpernikiel na dobry początek, a jutro opiekacz do kanapek, zeby mozna bylo robic pyszne grzanki dzisiaj na sniadanko zjadłam jogurt naturalny z garstka fitness z owocami i frutiną. do tego cynamon. pychotka normalnie hehhea na drugie sniadanko pomidorek.mysle ze jak zaczne cos kolwiek cwiczyc (planuje zakup kółka hula hop, bo ono podobno rzeźbi talię!!!)to beda szybkie rezultaty. co wy na to?? Odpowiedz Link
monikinda hoola hop 31.07.06, 12:52 bedzie ci trudno znalesc dobre hoola hop, sama szukalam takiego ciezkiego i najlepiej gumowa obudowa jak mialam jako mala dziewczynka. skonczylo sie na zwyklym marketowym do ktorego wlalam wode, obkleilam szczelnie tasma izolacyjna a potem do pakowania, ale i tak troszeczke przeciekalao, teraz jest jakies dziwnie pokrzywione chyba mi ktos zlamam w zlaczeniu, odkad zapisalam sie do centrum fitness hool hop stalo sie bez uzyteczne, aha i mialam mega siniaka na biodrze od krecenia, powodzenia - lekkie hoola trudno sie kreci na biodraqch Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 07:52 Hej dziewczynki. Jak samopoczucie u Was? U mnie super!Zmieściłam się dzisiaj w spodnnie (i nawet bez problemu), które w czerwcu nie dopinały mi sie jakieś 5 cm więc jednak chyba troszkę schudłam mimo tych moich wszystkich grzeszków. nawe wczoraj był jeden ,Zamiast zjeść planowanego bananka, to ja poszłam do sklepu i kupiłam sobie loda śmietankowego w polewie czekoladowej pyszny był. Na kolacje zjadłam 1 wafla ryżowego z serkiem Tosca. Dzisiaj na sniadanie było musli z mlekiem Po drodze do pracy zjadłam 5 małych morelek. Na II sniadanko będzie serek wiejski Przegryzka - wczorajszy, poobijany bananek. A na obiad jek zwykle nie wiem co. Może kotlety sojowe z kalafiorkiem, hymmmmm no jeszcze nie wiem. Dzisiaj 1 sierpnia i od dzisiaj nie piję alkoholu pod zadną postacią. Trzymajcie kciuki żebym wytrzymałam .Chyba będę przez ten miesiąc będę prowadziła walkę z moimi przyjaciółkami i znajomymi ;P.Pewnie powiedzą że ja to już do reszty zgupiałam, hihihihi. Na pizze nie chce iść i jeszcze teraz nawet na piwko z nimi nie pójdę, tylko na wodę mineralną Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 13:03 Aniu i tak wlasnie trzymaj! Ja od dzisiaj rzucam palenie Z alkoholu raczej nie zrezygnuje, to by byl za dzuy szok dla mojego organizmu, ale na pewno bede ograniczala! Trzymam za ciebie kciuki moja droga i wierze, ze sie uda OCzywiscie gratki za wyniki wagowe rowniez sie naleza )) Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 13:36 Dzięki za gratulacje U mnie to może nie tak dużo wagowo bo około 3-4 kg, ale sporo objętościowo A z tym alkoholem to aż się boję takiego wyzwania ;0, ale może jak sie wszystkim pochwalę to bede miała większą mobilizację .Najgorzej będzie na tej Ukrainie , ale bedę się starać. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 13:44 Aniu, moze przywiez sobie wodke na zapas do Polski a tak na powaznie, to zamiast alko kup sobie na wieczor cos innego do pica, nawet soku, a potem rano zobaczysz, Ty bedziesz super wypoczeta, a inni lepiej nie mowic ) Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 14:32 No fakt na kacu sie tragicznie gra . Ale wiesz jakbym dotrwała do końca miesiąca to miałąbym ogromną satysfakcję. To jest ogromne wyzwanie dla mojej silnej woli. A zapas alkoholu zrobię niewątpliwie ;P. Przyda się we wrześniu. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 15:39 Aniu, moja kolezanka tak postowala przed Wielkanoca, ani grama i juz. Na imprezy chodzila, i owszem (zdarzaly sie mimo wszystko) a mimo to przetrwala. Satysfakcje miala ogromna Ja mialam taka sama jak rzucilam palenie. Wszyscy wokol palili, gadali, a ja stalam i tez rozmawialam, tyle, ze bez szluga Albo na piwku, palili a ja nie Jest super! Mysle, ze dieta plus nie palenie/nie picie to najlepsze polaczenie JA dodatkowo chodze na basen i silownie. Dzis jednak nawet nie poszlam do pracy, chora jestem Odpowiedz Link
chudas16 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 21:15 czesc dziewczeta. druga faza mi sprzyja, czuje sie lepiej fizycznie niz na pierwszej. moze zaczne ćwiczyć ??? heheh oto moje dzisiejsze menu: śniad:jogurt nat danona, garść płatków fitness z owocami, garść płatków frutina, cynamon=DELICJA DLA PODNIEBIENIA(szczególnie jak płatki troche rozmiękną) 2 śniadanie: cieniutka kromka mozarelli zapieczona(kupiłam zapiekacz!!!)z mozarellą obiad:leczo(pomidor, papryka, ćwiartka kabaczku, czosnek, cebulka na oliwie) deser:olbrzymie jabłko (słodycz normalnie hehe)takie z 250g!!! kolacja: 3 łyżeczki czubate otrąb pszennych(bo troszke pobolewa mnie brzuszek, ale to może przed okresem, który już powinien być a go nie ma!!) na dobre spanie: heheh kubeczek kakao(mleko 0,5%, łyżka kakao, 2 tabsy slłodzika) dzisiaj w nagrodę kupiłam sobię śliczną falbaniastą mini granatową heheh a nagrodziłam się za to,że nie skosztowałam kokosanek, które wygladały tak cudownie i pachniały megasłodkością. ale jeszcze ze 2-3tygodnie i o nich pomyslimy puenta:UWIELBIAM DIETE SOUTH BEACH - SZCZEGOLNIE 2 FAZE (po kakałku mam przypływ euforii, niekontrolowany na dodatek heheh) Odpowiedz Link
chudas16 Re: II czas zaczac.. wtorek 1.08.2006 01.08.06, 21:29 ps.s na 2 śniadanie oczywiście była cieniutka kromka pumpernikla z mozarella zapieczona Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 02.08.06, 10:06 hej! ja niestety wczoraj musialam jest jakies platki z maslem i inne takie, bo sie czyms zatrulam i nie bylo najmilej. dzis jednak pozwole sobie na male conieco sniadanie - jajko sadzone, trzy pomidorki gronowe, trzy plasterki ogorka swiezego, odrobina sera cheddar light, trojkacik smieszki light potem - kefirek??? lunch - szpinak z kurczakiem w sosie pomidorowym potem - kefirek cd? kolacja - dwa chebki wasa, jeden z zlotym serem, drugi z serkiem wiejskim koniec na razie waga sie nie zmienila, ale nie jest zle to co schudlam to na trwale i to sie liczy. duzo tego nie bylo, ale zawsze cos buziaki Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 02.08.06, 10:52 Witam w pochmurną środę. Na sniadanko zjadłam :2 kromeczki chleba pełnoziarnistego ze słonecznikiem Schulstad z serkiem Tosca figura i dzemikiem II sniadanie: zakwas truskawkowy (nie wiesz sihaja jaki ma IG?) przekąska: mandarynka Obiad: sałatka grecka Później to nie wiem, bo jadę do babci i pewnie będą walki jak zwykle, bo moja babcia, jak większość uważa że nie powinnam sie odchudzać. Ale postaram sie ja troszke pooszukiwać. Aha!!!Był dzisiaj grzeszek 2 kuleczki kokosowe i jedna orzechowa (takie podobne do rafaello).Żałuję tego, ale nie da sie już nic z tym zrobić. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 02.08.06, 11:12 Aniu, niestety nie wiem. Mam ksiazke z IG w domu, wiec moge wieczorem sprawdzic. Ja na razie szykuje sie do wypicia kefiru. Tymi kulkami sie nie przejmuj, u mnie tez sie od czasu do czasu cos zdarza... np. pare chipsow hehe Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 02.08.06, 11:36 Jeśli możesz to sprawdź w domku, będę Ci ogromnie wdzięczna ;*.Bardzo lubię taki zakwas i często go jem, więc jeśli ma wysokie IG to z niego zrezygnuję. Sama jeszcze poszperam teraz w internecie, to może coś znajdę. Mnie nie ciągnie do chipsów, ale na słodycze to często mam ochotę. Musze ciągle walczyć, czasem skutecznie a czasem nie Sihaja planujesz powrót na I fazę? Kiedy? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 02.08.06, 11:40 Aniu, jak przyjde do domku od razu sprawdze, obiecuje. Ja mam czasmi takie hustwaki apetytu, potrafie nie miec na nic ochoty, ale jak ja juz mam to na wszystko co niedobre - pizze, frytki, chipsy i czekolade. W lodowce stoi galaretka pomaranczowa "w razie czego" Na pierwsza faze na razie nie planuje powrotu. Dobrze jest mi na dwojce. Jem to co na jedynce plus pieczywo ciemne, lub wase i to w sumie wszystko. Nadal zero ryzu, makaronu czy produktow macznych. Czasami jakis owoc czy jogurt. Tak lubie i moge dluuuugo dietowac Odpowiedz Link
sonkaka Witajcie 2-go fazowcy 02.08.06, 11:46 Mam dobrą i złą wiadomość. Najpierw złą - uzależniłąm się od Karmi Poema di caffe, zupełnie nałogowo 1 dziennie no i dobra wiadomość waga wcale na to nie reaguje, mimo iż kawowoe karmi ma najwiecej bo 50kcal, pozostałe około 28. A tak poza tym to tak jak Sihaja czyli jedynka + rzadko pieczywko głównie do pomidorków z mozarella, maczane w sosie, mniam. waga cały czas 54,6- 55kg. Wyjazd za tydzień więc od poniedziałku przez 3 dni zacisnę mocno pasa. Ściskam Odpowiedz Link
monikinda przytylam 400gram! 02.08.06, 12:26 normalnie nie wiem dlaczego, wczoraj zjadlam na sniadanie ciemna kromke chleba z roztopiona mozarella, na przegryzke deser z figury, nektarynka, plaster szynki z indyka z hohland light i na kolacje wedzonego pstrąga ;-( czy jest to spowodowane tym ze prawie codziennie jestem 2 godz na fitnesie i 1 na silowni, czyli w sumie 3 z hakiem Odpowiedz Link
ania838 Re: przytylam 400gram! 02.08.06, 13:21 U mnie tak samo jak u Was, czyli I + owocki, chlebek i sporadycznie ryż brązowy, i małe grzeszki. Jest mi tak całkiem dobrze a nawet wspaniale, jakby to dieta nie była. Tak sobie pomyslałam, żeby wskoczyć na I od września, ale się jeszcze zastanowię. Zobaczę czy przytyje na Ukrainie czy nie, bo tam raczej będę musiała jeść to co wszyscy . Przeszukałam już chyba cały internet, ale zakwasu nie znalazłam ;/ Będę naprawde wdzieczna jak mi ktoś napisze ile jest w nim wegli Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 03.08.06, 10:12 Witam. Sihaja, udało Ci sie sprawdzić zakwas? Jestem z siebie dumna, bo będąc wczoraj u babci nie zjadłam nawet kawałeczka placka, ale aż mi ślinka ciekła tak smacznie wyglądał. Zjadłam natomiast 1 czekoladkę .Wypiłam jeszcze wczoraj 1 jogurt i zjadłam wafla ryżowego z serkiem Tosca. Dzisiaj na sniadanko były 2 kromeczki chleba Schulstad (jedna z serkiem tosca a druga z wędlinką i pomidorkiem) Po drodze do pracy zjadłam około 20 dag morelek Na II sniadanko: zakwas Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 03.08.06, 10:21 Aniu, jest mi na prawde bardzo glupio, ale po prostu zapomnialam. Dzisiaj sprawdze juz na pewno. Powiedz mi tylko, jak sie ten zakwas robi, co w nim jest. Latwiej bedzie sprawdzic, bo cos czuje, ze samego zakwasu jako tako nie bedzie. u mnie waga bez zmian. grr.... dzis owsianka na sniadanie potem kawa z mlekiem potem - kurczak wczorajszy kolacja - kalafior z jogurtem Jak do poniedzialki waga sie nie zmieni, to robie sobie trzy dni na soku pomidorowym. A co! Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 03.08.06, 10:43 Ja ten zakwas kupuję nie robię sama. Na opakowaniu pisze tak: zawartość tłuszczu: nie mniej niż 2% wartość energetyczna 100g ca 193kJ(46 kcal) skład: mleko, żywe kultury bakterii, wsad owocowy. Wydaj mi sie że nie powinien mieć wyskoiego IG, ale wolalabym mieć pewność. ja dzisiaj chyba pójdę biegać, bo mnie troszkę ścięna przestały boleć. Troszkę się jedna boje żeby mnie znowu nie zaczęły boleć i nie wiem czy nie powinnam jeszcze zaczekać z tymbieganiem, ale z drugiej storny mam ochote sie troszke zmęczyć Sihaja, a czy taki 3 dni na soczku pomidorkowym coś dają? Lubię soczek pomidorowy, więc może ja bym tak poeksperymentowała .A ile tego soczkuwypijasz w ciągu dnia? Odpowiedz Link
monikinda Re: II czas zaczac.. 03.08.06, 11:01 u mnie zastoj spowodowany byl chyba chlebem mega uziarnionym, wczoraj nie zjadlam grzanki z tego chleba, ale po nieudanym wstretnym bigosie bylam tak glodna i bylo mi nie dobrze, ze zjadlam waze z figura i dzemem niskoslodzonym i spadlo, dzis nie zjem owoca choc nie wiem czy sie opre soczystej nektarynce dzis: sniadanie: pasta z jajka i kakao przed chwila Odpowiedz Link
sihaja82 Re: II czas zaczac.. 03.08.06, 11:23 Aniu, nie wiem, ale wydaje mi sie, ze powinno pomoc. Trzeba oczywiscie w miedzy czasie pic duzo wody. No jest to na pewno ciezkie do przejscia, ale nie niemozliwe. Na obiad mozna zjesc zupe pomidorowa, bez niczego. Tak jak mowie, jak do poniedzialku rano waga nie drgnie to w drodze do pracy po sok Jak trzy dni popostuje chyba nic sie nie stanie? Oczyszcze organizm )) Dzis kolezanki z pracy ida do chinskiej restauracji na lunch, oczywiscie mnie tez zapraszaly, ale ja sie nie dalam Powiedzialam, ze niedawno mialam problemy z zoladkiem i wole nie przeginac Ufff... jakos mi sie upiecze Wiem, ze jakbym poszla mogloby byc ciezko, wole sobie darowac Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 04.08.06, 07:45 Witam w pochmurny i deszczowy piątek Zacznę od wczorajszego dnia. Na obiad zjadłam jajecznice z 2 jajek, 2 paróweczek cielecych, cebulki i ziół prowansalskich. Na kolacje: wafel ryżowy z serkiem tosca. Dzisiaj na sniadanko: 2 kromeczki chlebka Schulsted z serkiem tartare light i kilke winogronek (około 8 szt.) II sniadanko: serek wiejski light Przekąska: banan Oczywiście nie wiem jeszcze co na obiad, ale chyba sie zdecyduje na rybkę, bo mam puszeczkę sardynek w lodówce, które leżą mi od 2-3 tygodni Odpowiedz Link
sihaja82 piatek 4.08 04.08.06, 11:07 Aniu, sprawdzilam ten zakwas, tzn. staralam sie sprawdzic i niestety w mojej ksiazce nic takiego nie bylo. sa tylko truskawki, na 100gr 6gr wegli, 6gr cukru, sladowe ilosci tluszczu... mam ta ksiazke przy sobie, wiec jakbys cos jeszcze chciala to pytaj Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 11:48 Dziękuję ślicznie. Chyba w sumie ma niewiele tych truskawek, więc podejrzewam, że bedzie około 4-6 węgli. Jak myślisz? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: piatek 4.08 04.08.06, 11:54 mysle, ze tak. w koncu jak w 100gr ma tylko 46kcal, to moim zdaniem mozesz spokojnie jesc. max 6gr wegli. ja jutro jade pod namiot i bedzie ciezko. grille i te sprawy, pewnie jakis alkohol. ech... no nic, tak jak powiedzialam, w poniedzialek przejde pwnie na to oczyszczanie sokowe.. hehe.. ciekawe czy wytrzymam. Ania, przylaczasz sie? Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 12:35 Powiem Ci że kuisząca propozycja z tym oczyszczaniem. Chyba tez się zdecyduje. A można pic ten soczek z Tabasco, bo ja ten wolę? Tylko żebymy na tym nie wyszły jak zabłocki na mydle żeby nam potem w 3 dni nie wróciło Odpowiedz Link
sihaja82 Re: piatek 4.08 04.08.06, 12:39 no wiesz, jak sie nie rzucimy od razu na zarcie, to nam nie powinno byc tak zle mozesz z tabasco, ja lubie z szuszona bazylia pewnie po tych trzech dniach przez dluugi czas nie wezme soku do ust, hehe. ok, to w poniedzialek startujemy ) super, ze razem Ania Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 13:17 No to zaczynamy Powiem ci że to nielada wyzwanie, ale spróbujemy, hihihhi. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: piatek 4.08 04.08.06, 13:26 no bedzie ciezko, ale chyba razem damy rade, co nie??? pamietaj ze mozna pic ile sie chce tego soku i na obiad zjesc pomidorowa. pewnie bedziemy strasznie glodne ) ale to TYLKO 3 dni Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 13:58 No powiem Ci że na obiad pomidorek to pewnie bedzie wypas rarytas hhihihih. Jak nie wytrzymamy to zjemy coś innego esbeckiego. przecież taki soczek pomidorkowy jest esbecki. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: piatek 4.08 04.08.06, 14:18 Aniu, ja juz to kiedys robilam i spokojnie mozna wytrzymac, wiec sie nie denerwuj Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 14:30 A dziala to tylko oczyszczająco czy równiez odchudzająco? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: piatek 4.08 04.08.06, 14:35 oczyszczajaco-odchudzajaco. ale da sie spokojnie wytrzymac. juz to kiedys przechodzilam Odpowiedz Link
ania838 Re: piatek 4.08 04.08.06, 14:47 No to pozostało mi uwierzyc w Twoje doświadczenie i do poniedziałku nastawiać się psychicznie .A jutro musze w takim razie zaopatrzyc się w zgrzeweczkę soczku pomidorkowego i w poniedziaek rano wystartować I znowu będzie starcie z mamą że sie odchudzam, bo do sb sie już przyzwyczaiła, bo widzi że jem i to jest dla niej najważniejsze Odpowiedz Link
monikinda niewystarczy wam 1 dzien 04.08.06, 15:36 szalejecie dziewczyny ostro z tym pomidorowcem Odpowiedz Link
ania838 Re: II czas zaczac.. 05.08.06, 10:05 O matko ale wczoraj nagrzeszyłam .Tak mnie nosiło że poszłam i kupiłam sobie butelkę wina i wypiłam sama ;P. Przyszedł mój brat z chipsami i zjadłam kilka. Nie ma wybory sihaja od poniedziałku soczek pomidorkowy Odpowiedz Link