Hej dziewczęta.
Dzięki Waszym słowom nie poddałam się, zacisnęłam zęby i mimo braku wyników -
dalej trwałam na SB. I jest pierwszy spadek. Dwa tygodnie temu, kiedy
zaczynałam I fazę ważyłam 63,9, tydzień później 64,6

, a dziś waga wskazała
63. Niewiele to w sumie, ale liczę na to, że to ten moment - od tej chwili
nastąpi spadek widoczny. Dzięki za słowa otuchy.
Pozdrówki weekendowe (u mnie leje)
M.