Dodaj do ulubionych

Plażowe pogaduchy

09.08.06, 18:34
Proponuje wątek do którego proszę żebyście sie wpisywały ,mianowicie o
codziennych postępach ,swoich słabościach itp.
Jest kilka nowych osób9między innymi ja smile) i każdy pisze w innym wątku ,ja
bym chciała żebyśmy się wspólnie wspierały i pisały ,co jadłyśmy ,jak sie
czujemy i tym podobne.


Tak więc ja mam dziś 5 dzień ,staram się nie grzeszyć ,o dziwo wcale mi sie
nie chce jeść jem dość spore porcje ale produktów dozwolonych.
Waga na razie stoi w miejscu ale poczekam jeszcze.

Dzisiejsze menu:
śniadanie-kawa z mleczkiem i słodzikiem, do tego sałatka z papryki ,pomidorka
ogórka i serka fety light.
przegryzka -sałatka z kiszonej kapusty (została ze wczoraj)
obiad smażona pies z kury i sałatka z pekińskiej plus papryka pomidor i ogórek
do tego sos czosnkowy.
Kolacja -właściwie nie jestem głodna ale mam miskę sałatki wiec pewnie ją zjem
,lub wczorajszego strogonowa .


A jak u was????

Moje gg 6853245-zapraszam !!!
Obserwuj wątek
    • renika7 Re: Plażowe pogaduchy 09.08.06, 18:43
      Uważam że to bardzo dobry pomysł smile jeśli można ja się dopisuje hehe Mam na
      imię Weronika moje gg to 752117.

      To mój pierwszy dzień na diecie smile niestety juz padłam zjadłam pól serka homo
      ale sie nie poddam przecież to nie przestępstwo big_grin
      • andzik83 Re: Plażowe pogaduchy 09.08.06, 19:19
        ja dopiero odkrylam diete SB smile
        ale postanowilam sprobowac smile
        zalozylam watek, w ktorym prosze o porady jesli chodzi o produkty na start,
        bede wdzieczna za wszelkie informacje
        Anna (gg 2485497)
        • monikinda Re: Plażowe pogaduchy 09.08.06, 20:10
          3039664 monika, jutro 4 tydzien na south beach, czyli 2 tydzien 2 fazy, boze
          jak ten czas leci wink
          • kasia2511 Re: Plażowe pogaduchy 09.08.06, 20:25
            monikinda a jakie efekty ?? jak się czujesz co jesz pochwal się!!
            • monikinda 5,1 dzis 09.08.06, 21:07
              w 2 f ponoc sie wolniej chudnie, a w moim przypadku chyba nabieram masy
              miesniowej wiec chudne optycznie, to chyba tez sie liczy
              • kasia2511 Re: 5,1 dzis 09.08.06, 21:41
                agrafka poważnie 11 kilo to ile ważyłaś na początku a ile teraz ,jestem pełna
                podziwu brawo
                • agrafka_a Re: 5,1 dzis 09.08.06, 22:24
                  Poważnie smile Zaczynałam od 74 kilo przy wzroście 171,5 a teraz ważę 63. Wiem, że teraz czeka mnie praca nad tym, żeby to utrzymać, ale powalczę. Przyznam się szczerze, że bardzo mi się zmienił smak, nie wyobrażałam sobie np. herbaty bez cukru, a teraz z cukrem mi w ogóle nie smakuje, nie tęsknię za białym pieczywem czy ziemniakami, dalej mam ochotę na słodycze, ale zamiast tego piję sobie kakao, albo robię galaretkę bez cukru z 3 pastylkami słodzika, lub serek z kakao albo cynamonem i kawą, a jak już mnie bardzo na słodycze przyciśnie to myślę sobie, że szkoda tyle pracy zmarnować. Prawda jest taka, że od psychiki dużo zależy. No i zauważyłam, że zawsze w I fazie miałam kryzys 3 lub 4 dnia, jak zwalczyłam go to było już tylko lepiej. Także dziewczyny nie poddawajcie się, musi się udać smile
    • agrafka_a Re: Plażowe pogaduchy 09.08.06, 21:04
      A ja dziś kończę fazę I, tym razem zgubiłam jakieś 3-4 kilo smile Brakuje mi jakiś 2 do wersji, którą sobie założyłam, a 4 do wersji optymistycznej. Ogólnie od grudnia (zaczynałam od Sb, potem sobie popuszczałam, aż teraz wzięłam się za siebie) straciłam 11 kilo smile
    • kasia2511 Re: Plażowe pogaduchy 10.08.06, 17:07
      Dziś mój 6 dzień pierwszej fazy. Dziś dopiero waga pokazuje kilogram mniej ,oby
      do przodu!!
      Pozdrawiam Kasia.
      • renika7 Re: Plażowe pogaduchy 10.08.06, 21:54
        Kończę 2 dzień jestem z siebie dumna smile bo nie zjadłam chleba oraz niczego
        słodkiego a to był mój najgorszy problem big_grin mam nadzieje ze wytrwam w SB smile
        • renika7 Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 14:45
          No i trzeci dzień mija hehe ale fajnie, nawet nie czuje że jestem na diecie
          (miałam wpadkę - nie wytrzymałam i zjadłam parę winogron – ale jadę sobie
          pojeździć konno (może spalę trochę kalorii to co zjadłam nie potrzebie smile )
      • kot9930 Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 14:38
        GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!! A tak się bałaś i wątpiłaś, a teraz
        niespodzianka.Trzymaj tak dalej to będą jeszcze większe ufekty. Jeśli chudniesz
        tnz. że jesz prawidłowo. Ja dzisiaj ważyłam się i mam 3 kilo mniej (10 dzień).
    • a_gulek Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 14:44
      witamsmile
      szczerze mówiąc to ja nie wiem ile waże,ale po ubraniach widzę,że lepiej się
      czujęsmilenie zamierzam się ważyć bo to troszkę stresuje...smiledziś to teoretycznie
      mój 4 dzień,ale praktycznie była jedna ogromna wpadka ale w ciągłości to aż
      2dni...winkdla mnie to dużo bo nie należę do osób wytrwałych...

      pozdrawiam
    • kasia2511 Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 19:11
      właśnie zrobiłam sobie kolację ,ogórek konserwowy ,2 jaka ,plasterek chudej
      wędliny, papryka żółta i czerwona ,do tego przyprawy i łyżeczka majonezu light,
      pychaaa, wszystko posiekałam i mam sałatkę
      • ania838 Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 19:42
        Hej Kasiu.
        Robię sobie podobną sałatkę tyle że zamiast wędlinki daję tuńczyka w sosie
        własnym i majonez kielecki (innego niestety nie toleruję, innę są dla mnie
        ochydne).
        Ja dzisiaj pokutuję i zjadłam przez cały dzień 3 serki wiejskie (2 normalne i 1
        light) i 2 plasterki sera wędzonego.
        Zjadłabym coś jeszcze, ale już za późno i nawet nie wiem co mi się chce bo
        głodna nie jestem, więc chyba sobie odpuszczę wink
        • ania838 Re: Plażowe pogaduchy 11.08.06, 19:43
          Aha zapomniałam o kubku maślanki wink.Ale ze mnie oszust ;P
          • monikinda ania + kielecki 11.08.06, 21:48
            czyzbys byla z woj. swietokrzyskiego bo ja tak, wychowana na majonezie
            kieleckim, zaden inny, choc toleruje tylko w salatkach wink inaczej ohyda jak
            kazdy
            • renika7 Re: ania + kielecki 11.08.06, 21:58
              Ja z malopolski a też tylko kielecki big_grin
              • monikinda Re: ania + kielecki 11.08.06, 22:11
                generalnie juz kielecki jest wszedzie, bo jak zaczynalam 5 lat temu studia w
                poznaniu to towar deficytowy byl
                • renika7 Re: ania + kielecki 11.08.06, 22:28
                  I bardzo dobrze big_grin
                  • ania838 Re: ania + kielecki 12.08.06, 07:22
                    Tak Monikinda jestem ze świętokrzyskiego, a dokładnie to z Kielc wink.A majonez
                    nie dlatego kupuję że jestem lokalną patriotką winkpoprostu jest najlepszy. Jak
                    zaczynałam dietkę (jakieś 4 m-ce temu)postanowiłam kupić majonez light
                    Hellmans. Był ochydny i tak mnie zemdliło że mało nie skończyło soę to toaletą.
                    Dlatego od tej pory żaden inny!!!!
                    • ceres9 Re: ania + kielecki 12.08.06, 12:45
                      o fajny watek widze;]
                      przylacze sie,obiecuje,ale troche pozniej,narazie malowansko mieszkania;]
                      powodzenia dziewczyny trwajcie!
                      • kot9930 Re: ania + kielecki 12.08.06, 20:56
                        A ja dziewczyny bardzo lubię właściwie każdy rodzaj majonezu, a szczególnie
                        Hellmans są różne rodzaje jak wiecie nawet z oliwę z oliwek.PA
    • yanusia Re: Plażowe pogaduchy 16.08.06, 09:31
      bardzo się cieszę z tego wątku i w ogóle z tego forum...bardzo pomaga w
      chwilach wątpliwośći...
      dziś mój 10 dzień 1 fazy - jejku jak ten czas leci...
      Bardzo dobrze czuję się na tej diecie - nie jestem głodna, zmniejszył mi się
      żołądek - brakuje mi trochę ciemnego pieczywa - bo takie wolę bardziej niż
      jasne, no i owoców, ale spokojnie, potem zacznę wprowadzac...powolutku...
      popełniłam tylko błąd, że za mało warzyw jadłam przez te ostatnie dni i mój
      organizm to odczuł, wiecie jak, mało spacerków do toalety...ale już się
      poprawia...
      Ubrania już lepiej leża....a najlepsze jest to ,że nawet byłam na dwóch
      imprezach, u kumpeli, która mnie częstowała ciastem i wytrzymałam, tzeba się
      zaprzeć, nawet nie mówię, że jestem na diecie - zwyczajnie mówię nie smile)
      Waga -2 do 2,5 ale czekam aż spadnie do poziomu, który miałam 2 lata temu -
      taki bedzie historyczny dzień dla mnie, ale każdy ma takie chwile...

      Dziękuję za wasze wypowiedzi, naprawdę pomagają - 3majcie się..powodzenia....
      • renika7 Re: Plażowe pogaduchy 16.08.06, 10:08
        Dzisiaj 7 dzień pierwszej fazy czuję sie dobrze ale mam duży apetyt , trochę
        odczuwam brak chyba cukru w moim organizmie bo tak jakoś dziwnie mi jest,
        ograniczyłam go praktycznie do zera - wczoraj musiałam zjeść pół tabliczki
        czekolady smile – chyba waga sie ruszyła big_grin w dół . Powiedzcie mi ile wy jecie
        nabiału ; serka wiejskiego, mleka , jogurtu i sera żółtego ? Tak mniej więcej
        ile gram za jednym razem ( wszystkiego oddzielnie :d )
        • kasia2511 Re: Plażowe pogaduchy 16.08.06, 11:51
          witam drogie plażowiczki.


          u m nie dziś 13 dzień ,trzymam się dzielnie choć w niedziele zgrzeszyłam
          kawałkiem tortu urodzinowego i 2 ziemniakami buuuu.

          Dzisiaj się pomierzyłam i mam mniej w obwodach ,waga też niby pokazuje 65 kilo
          ale chyba cos z nią nie tka bo wiecznie inaczej pokazuje ,widze jednak po
          spodniach ze troszkę mnie ubyło ,kupiłam krem z avonu wyszczuplający ,dziewczyny
          go polecają wiec może tez troszkę pomoże na ten mój brzuch.
    • yanusia Re: Plażowe pogaduchy 17.08.06, 11:29
      a mi się już robi troszkę smutno....
      Dziś....11 dzień i waga stoi.....schudłam 2-2,5 kg i tyle....i nic waga nie
      schodzi od tygodnia...

      Ale się nie poddaję, najgorsze są tylko te chwile słabości...że może sobie coś
      dobrego zjem....ale potem zaczynam zakładać ciasnawe ubrania i przestaję o tym
      myśleć...stwierdziłam że nie waże się do poniedziałku...miną dokłandnie 2
      tygodnie pierwszej fazy....
      Może za dużo jem nabiałów, serów? Albo te dwa rafaello zaszkodziły i kawałek
      ciasta na imprezie sad

      no nic...3 mam się cel jeszcze daleko....
      • agata654 Re: Plażowe pogaduchy 22.08.06, 19:17
        Yanusia a może ty po prostu już tak mało ważysz że nie możesz juz bardziej
        zlecieć bo byłabyś za szczupła. Bo chyba spada się tym bardziej z wagi im
        więcej za duzo się ma.
    • kasia2511 Re: Plażowe pogaduchy 22.08.06, 13:39
      Helooo kurcze mam za sobą nie plażowy weekend ,córcia miała urodziny i wiecie
      tyle nagrzeszyłam ze aż wstyd się przyznać.

      Na szczęście mam to juz za sobą teraz chyba znowu wskoczę na pierwszą fazę ,do
      tej pory ubyło mi 3 kilogramy ,nic nie przytyłam przez weekend ale chciałabym
      jeszcze z 7,8 zrzucić ,wiec chyba się pomęczę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka