margit.b Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 12:37 jak z wasza mobilizacja ? co z waga ciekawa jestem moze juz mnie przescigłyscie? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 14:01 taaa akurat! hehe ja na razie 16 dzien jestem bez papierosa i jest mi z tym baaaardzo dobrze a co do wagi to powiem tak: ciagle ta sama. ale.. wczoraj mierzylam sobie poziom tluszczu i wyszlo mi na to, ze mam 0.5% mniej niz ostatnim razem! nie wiem, czy wiesz, ale ja ostro zasuwam na silowni i tak sobie mysle, ze waga mi nie spada, ale za to jest wiecej miesni. dodatkowo spodnie jakies luzniejsze jest ok nie narzekam! tak w ogole to gratuluje spadku wagi na urlopie. ja bym nie wytrzymala, hehe, kielbasy z grilla przy mnie na pewno by sie nie uchowaly margit, wyslij mi wiesz co na moj pocztowy adres. ja z domu wysle Ci tez cos. ok? buziaczki i ciesze sie, ze juz jestes sihaja Odpowiedz Link
sihaja82 Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 14:02 pocztowy adres - autor mial na mysli gazetowy PP Odpowiedz Link
margit.b Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 14:15 sihaja soory za prostactwo ale gdzie sie sprawdza meil gazetowy? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 14:56 margit, jak jestes juz zalogowana to na gorze ekranu masz opcje: blogi, czat, gwar i ... poczta klikasz na poczte i juz ja w pracy nie moge, skubancy zablokowali nam prywatne poczty i dopiero w domu zrobie wiesz co Odpowiedz Link
sihaja82 Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 14:57 margit, moj adres emailowy to sihaja82@gazeta.pl mam nadzieje, ze juz wiesz jaki jest Twoj? hihihi Odpowiedz Link
margit.b Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 15:09 wiem rozbawiłam cie ale sprawy koputerowe to nie ja zeby było weselej do szkołe skonczyłam na wsi a tam kompow nawet sekretarka nie miala haha ale cie mna masda ze mnie Odpowiedz Link
1dycha Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 15:21 Hej Margit, ja też nie palę - szósty dzień, ale mnie tak dzisiaj nosi, że ho ho)) Ale dziewczyny (Sihaja i Ankasza - pozdrowienia) mnie tak pięknie mobilizują, że dam radę! Z tego strachu przed przytyciem schudłam 1kg - czyli.. chyba już nie ma Dyszki (z 72 na 62). Ale teraz chcę 58. A najlepiej jeszcze przed urlopem:- ))))) Ależ musisz fantastycznie wyglądać po urlopie! Jaka teraz będzie motywacja? Odpowiedz Link
margit.b Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 15:24 motywacja to brzuszek choc opalony to ciagle jest i mnie dobija Odpowiedz Link
1dycha Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 15:26 U mnie też oponka jak się patrzy.. Nie wiem jak mogłam chodzić w bikini ważąc 10 kg więcej))) Zupełnie nie wiem gdzie mi się to wszystko mieściło)))))) No, ale wtedy to wydawało mi się że 10 kg mniej to szczuplaczek - a tu dalej fałdki i oponki)))) Poprawiłam tickersa, buziole! Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 15:26 wyslalam zdjecia zrobiłam tooooooooo po raz pierwszy jak doszły to znaczy ze taka głupia nie jestem ale prosze o potwierdzenie szkoda ze nie mam zdjecia jak wazyłam 78 kg zobaczyłybyscie roznice Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 15:36 hihihi, dziekuje wieczorkiem sprawdze i od razu sie odezwe ja wazylam kiedys 85kg i mam duuuuuzo zdjec z tego duuuuzego okresu.. ku przestrodze nie chowam ich gleboko... w razie potrzeby otwieram album i juz kolega ostatnio ogladajac zapytal z przerazeniem: O Boze! TO TYYY??!!! hehe Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 15:39 to ja zeby było weselej bylismy z dzecmi w mini zoow Jntarze i były takie grubasne dziki zrobiłam zdjecie zaprosiłam pozniej wszystkich do nmamiotu i pokazałam z cytatem tak wygladala mamusia a tak teraz no i zdjecie z plazy Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 15:44 DD nie ma to jak byc samokrytycznym ja wazac 85kg moglabym sie spokojnie porownac do slonio-zyrafy Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 15:44 ja tak naprawde mam jedno zdjecie z tego okresu a sa to referencje opiekunki i boje sie teraz zajac maluszkiem bo kto mi uwierzy ze tamta pani to ja w sumie z tamtego okresu schudlam 20 kg-ale szczerze wstydze sie ze dopusciłam sie takiej wagi a tak naprawde kapnełam sie w sklepie patrzac w lustro jak ja wygladam- poprostu nie widziałam tej otylosci i nikomu nie przeszkadzalo wiec sie wszyscy przyzwyczaili Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 15:51 wiesz, ja tez sie zaniedbalam, po prostu myslalam, ze moge jesc wszystko i zawsze bede szczupla. az przyszlo lato i spodnie z zeszlego sezonu okazaly sie "troche bardzo" przyciasne. najbardziej wkurzala mnie pewna "mila" kolezanka z pracy, ktora wiecznie mi wmawiala, ze jestem gruba.. teraz od jakiegos czasu siedzi cicho.. hehe... Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 15:57 to teraz wiadomo skad nasza mobilizacja poprostu samo życie i mysle ze siła charakteru wiem ze skoro wytrzymałam diete i osiagnełam sukcese to poradze sobie z innymi problemami-dostałam paleru dowartosciowalam sie i szukam pracy Odpowiedz Link
1dycha Re: do sihaja 16.08.06, 16:22 oj, dziewczyny, a ja ponad dziesięć lat permanentnej walki z wagą.. szczupła nigdy nie byłam - szczerze mówiąc w liceum ważyłam więcej niż teraz;P Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 16:24 ja szczupla bylam, i to mnie najbardziej wkurza...grr... nie poddaje sie jednak i bede sie odchudzala do skutku. moze to trwac miesiac, a moze pol roku, ale powolutku dopne swego Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 16:30 dyszka ja zawsze byłam szczupła jestem dosc energiczna wszedzie mnie pełno z grubej kosci nawet nie jestem w przeciwienstwie do siostry ale ta cukrzyca mnie wykonczyła dlatego zdecydowałam cos zrobic dla zdrowiaa ze przy tym schudłam to tylko sie ciesze Odpowiedz Link
1dycha Re: do sihaja 16.08.06, 16:33 A mi to się tak palić chce, że nawet ani wadze ani o jedzeniu nie chce mi się myśleć..((((((( Buu, wrócę jak mi kryzys minie Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 16:35 dyszka, jak sie chce palic pij duzo wody. mi pomaga. co do kosci, to ja jestem chyba normalna. ani drobniutka ani grubokoscista. taka zwyczajna dziewuszka Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 16:37 dyszka dasz rade kup orzeszki pistacjowe pestki słonecznika i troche podłub moze to namiastka papierosa ale bedzie oki moj ojciec po 30 latach rzucił palenie przestarszyl sie raka płoc bo z rodziny mu poumierali kupił gume nikrette i nie pali wogole moze tym warto sprobowac Odpowiedz Link
1dycha Re: do sihaja 16.08.06, 16:50 Ja się boję jeść, bo sie boję, że przytyję Pierwszego dnia to byłam tak zaaferowana, że dopiero wieczorem się zorientowałam, że nic nie jadłam)) Ale tu nie wątek o paleniu A nawiązując do waszej rozmowy o budowach - to chciałam wam powiedzieć, że jedna z kandydatek na miss polski ma w biodrach.. 97 cm. No po prostu nie umiałam w to uwierzyć! Myślałam że to błąd, ale powtarzają wszędzie. Miss Warszawy ma też więcej w tyłku ode mnie, che che che. Człowiek to se potrafi znaleźć radochę Ale co z tego, jak mam takie udo, jak większość z nich talię) No i od letnich eleganckich browarów bear belly))))))))) Odpowiedz Link
1dycha Re: do sihaja 16.08.06, 16:51 Podsumowjąc - moja budowa to ani jabłko ani gruszka, tylko... bałwanek)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
margit.b Re: do sihaja 16.08.06, 16:57 to tak wracajac do owocow to ja niby figa nogi chude ramiona w miare ale sflaczały brzuszek został ale to pewnie od tych lekow tak mi mowia-ale dziewczyny mamy sie wspierac nie dołowac -chciałam chudnac do 55 ale... haha ale jestem głupia tak mi sie spodobała ta dieta ze tak jak ty dyszka boje sie cokolwiek zjesc innego niz z sb nie chce zniweczyctego co osiagnełam-choc tu trzeba przyznac jadłam tłuster kielbasy z grilla ryby smazone kurczaki mleko 2 % codziennie serki i chudlam, Odpowiedz Link
1dycha Re: do sihaja 16.08.06, 17:02 eee tam, raz na jakiś czas kiełbasa z grilla nie zaszkodzi. I tak lepsza kiełbasa niż bułka Odpowiedz Link
sihaja82 Re: do sihaja 16.08.06, 17:06 moje poprzednie stwierdzenie to bylo cos w rodzaju rozmarzenia dyszka chyba zrobie sobie takiego mini grilla w sobote (z kielbase oczywiscie) bo sie utopie we wlasnej slinie.. Odpowiedz Link
sihaja82 papryczka 16.08.06, 17:13 bedzie dzis na kolacje. nadziewana kasza gryczana z dodatkiej jaja i warzyw (por,seler,pomidory i inne warzywa, ktore sie uchowaly w lodowie). mam trzy papryczki. bedzie na trzy dni dyszka, margit - wiecie jaki ja mam problem z tymi kolacjami. czy taka papryczka to nie za duzo na kolacje czy ok? jak myslicie? Odpowiedz Link
1dycha Re: papryczka 16.08.06, 17:15 Brzmi plażowo U mnie śledzie. Albo znowu serek z aspartamem Odpowiedz Link
margit.b Re: papryczka 16.08.06, 17:22 papryczke mozna jesc do oporu ja robie leczo z duza iloscia papryki kolorowej mniam pycha Odpowiedz Link
margit.b Re: do dyszki 16.08.06, 17:25 mam pytanie czy smakuje ci jedzonko z aspartamem bo powiem szczerze cukru nie miałam 3,5 miesiaca ale na mysl o sztucznym dostaje torsji i wole bez niczego pic np kawe nie cierpie słodzikow moj maz tez nie i jestem ciekawa czy tobie smakuje czy poprostu potrzebujesz czegos słodkiego ala słodkiego Odpowiedz Link
1dycha Re: do dyszki 16.08.06, 17:55 "normalnie" to nigdy nie słodzę niczego - tylko jak jestem w fazie zapału albo na "diecie" używam. Sama nie wiem dlaczego, ja przez te papierosy (w sensie brak to po prostu zwariowałam i daję aspartam do wszystkiego i na każdy posiłek. Ale mam ochote na aspartam - nie na "słodkie". Herbaty z cukrem bym nawet nie tknęła, czekolady itp. też nie A jak się przeaspartamuję - to np. słony ser, keczup albo śledź. Norrmalnie jak baba w ciąży. Ale ze słodzikami jest tak, że nie każdy jest dobry. Są takie od których mnie mdli. Odpowiedz Link
sihaja82 Re: sihaja dyszka co u was? 16.08.06, 20:31 margit.b masz wiadomosc na gazetowym mailu Odpowiedz Link
margit.b do sihaja 16.08.06, 20:45 vice versa -odpowiedz czeka Kasiupozdrawiam i de grzecznie do łożeczka miłej nocki Odpowiedz Link