Dodaj do ulubionych

Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan

25.08.06, 15:24
Zjadłam wczoraj kisiel i kurcze mam wyzuty bo nie wiem zy mozna w pierwszej
fazie. Kupilam ich kilka i nie wiem czy moge je zjeść w skłądzie np nie ma
cukru moze podam skład i mi pomożecie: skrobia ziemniaczana, kwas cytrynowy,
1,1% soku z limonki (syrop glukozowy, koncentrat soku z limonki) aromat,
miwtamina c, sól, ryboflawina, czerwien koszenilowa.

Majonez? Slyszalam rozne wersje na temat majonezu jak robilam ta diete rok
temy to było ze MOŻNA do sałatek do parówek itd. ale nigdy nie LIGHT majeonez
tylko pełny. A ostatnio spotkałam sie z roznymi wersjami, jedni mowia ze
tylko light inni ze nie i zgłupiałam sad

no i budyn ?? co z budyniem mozna czy nie ??
jakie mleko mozna pic pije 0,5% gdyz łaciate 0,0 jest za drogie smile mama mi
marudzi smile

no i używam słodzika - podobno jest cos lepszego i zdrowszego niz slodzik
tylko co ?? i gdzie kupic.

Pozdrawiam wszytskich i czekam na odwpoeidzi bo to sa pytania ktore mnie
nurtuja od kilki dni smile
Obserwuj wątek
    • bugia Re: Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan 25.08.06, 15:29
      Kisiel odpada- ma skrobię czyli cukier złozony, i syrop glukozowy czyli
      gluukoze ( cukier prosty) w innej postaci.

      W książece też piszą, że majonez mozna. ja nie jadam wcale, bo nie lubię.

      Budyń pewnie też zawiera cukry

      Chyba same złe wiadomości wink mimo to trzymaj się.
      • tmijka Re: Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan 25.08.06, 15:34
        Dziekuje smile obejde sie bez tego nie jest mi ptorzeby kisiel czy budyn do zycia
        smile poprostu chiałam wiedziec no tylko sie okazało ze zgeszyłam. A majonezu tez
        nie lubie ale czasami w sałatce to mi brakuje smile A co ze słodzikami itp ??
        • bugia Re: Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan 25.08.06, 15:39
          można używać słodzików, ja niestety też nie polecę żadnego, bo nie stosuję ze
          względu na ochydny posmak aspartamu. W zasadzie to sama chetnie bym sie
          zabezpieczyła w słodzik, który zawiera inne substancje słodzace np acesulfam K
          itp. Np. pepsi maX mi pasuje, a light jest okropna- inne słodziki, inny
          stosunek aspartamu .
          • mopek1 Re: Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan 26.08.06, 10:38
            Dziewczyny, są słodziki bez aspartamu. Uzywam takiego o nazwie Huxol, ma w
            składzie cyklamat i sacharynę - tylko nie mówcie, że sacharyny nie można, bo
            tez nie lubie aspartamu!
            • bugia Re: Kisiel, budyń, majonez...kilka pytan 26.08.06, 11:35
              mopek1, ja Ci nie powiem, bo kurcze staniemy sie bardziej papieskie od samego
              papieża. ja oglądałam słodzik Krugera w markecie miała kilka substancji
              słodzacych, w tym fruktoze. Chyba zawsze coś jest.

              Ja się wkurzyłam na przyprawy Fif up Knorra, bo, owszem glutaminianu nie maja,
              ale mają dwutlenek siarki. Jak podłe dźemy klasy II i wyroby winopodobne. Ktoś
              w tym Knorrze jest psychiczny.
    • bugia tmijka coś dla Ciebie 26.08.06, 11:38
      zapomiałam napisać w poprzednim poscie.

      wynalazłam, w prawdzie na razie w google, że dr.Oetker produkuje galaretkę bez
      cukru o smaku ( chyba tylko) cytrynowym. zawsze coś.
    • moncherri Parę uwag na temat słodziku i cukru w ogóle 26.08.06, 13:07
      No to ja tez coś dorzuce od siebie.
      Wyczytałam ostatnio w takiej książce "Biblia witamin"(autor Earl Mindell, moim
      zdaniem nie głupi z niego facet), że słodziki to nie jest nic dobrego.Po
      pierwsze to sztuczność nad sztucznosciami, a po drugie nie prawda, że wszyskie
      nie mają kalorii (sorbitol, mannitol i ksylitol to cukry!). Lepiej podobno
      uzywac fruzkotę. W ksiązce przeczytałam nawet o diecie fruktozowej opracowanej
      dla osób, które mają nałóg jedzenia słodyczy.
      Kolejna pułapka to cukier brązowy, niby zdrowszy od białego. Ale to tylko
      pozory, ponieważ w USA cukier brunatny to tak naprawde cukier biały powleczony
      tylko syropem z melasy, która nadaje mu brunatny kolor.

      Należy zwracać uwage na ukryty cukier w pokarmach, w których możemy się go anie
      spodziewać. Przyklądem są lekarstwa (np. Maalox)!!
      Zatem rada jest jedna- musimy zabawić sie w detektywa i tropić etykietki
      pokarmów. Szukać w słowach koncówki "-oza", która wskazuje na obceność cukru, a
      także zwracac uwage na substytuty sacharozy, np. syrop albo cukier kukurydziany.

      Rozpisalam sie nieco, ale mam nadzieje, że niektórym plażowiczkom to pomoże smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka