agrafka_a 14.09.06, 17:13 Ponieważ od paru dni próbuję znów zacząć 1 fazę i ciągle się łamię 3 dnia, więc stwierdziłam, że jeśli oficjalnie to ogłoszę to może tym razem się uda przetrwać. No więc jutro startuję Może ktoś się dołączy? Słowa wsparcia mile widziane Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiorek791 Re: No to od jutra :) 14.09.06, 18:59 Ja też zaczynam od jutra. Myślałam, że uda mi się dzisiaj, bo było całkiem nieźle - 1/2 serka wiejskiego z lnem mielonym na śniadanie, sok pomidorowy i chudy twarożek na 2 śniadanie i brokuły z fasolką szparagowa i makrelą na obiad, ale do tego niestety zjadłam kromkę pumpernikla(( Ale jutro będzie już jak trzeba - do końca miesiąca I faza Odpowiedz Link
piekna_an Re: No to od jutra :) 14.09.06, 19:07 zaczynam juz chyba 4 raz. Najgorsze jest to że jak sie łamię to już na całego - ehh.. ostatni dzien przed dietą to można iśc do cukierni! mam nadzieje ze razem damy radę do konca miesiąca!! Odpowiedz Link
kasiorek791 Re: No to od jutra :) 14.09.06, 19:13 Na pewno damy radę. Żaden podstępny węglowodan nie będzie nami rządził Odpowiedz Link
urszulasz Re: No to od jutra :) 14.09.06, 19:14 Moze powiesz mi gdzie znajde jakies wskazowki albo cala diete co mozna jesc, chce schudnac 9 kg a probuje juz od roku i nic... Chetnie zaczne wszystko od nowa od jutra, ale co i jak robic aby byl efekt, zrobie wszystko !!!! Odpowiedz Link
kasiorek791 Re: No to od jutra :) 14.09.06, 19:18 poczytaj trochę tutaj: www.twojadieta.info/dieta/plaz_poludniowych/ www.schudnac.info/dieta_plaz_poludniowych.htm Dieta jest rewelacyjna. Raz przechodziłąm I fazę - schudłam 5 kilo w 2 tygodnie Odpowiedz Link
urszulasz Re: No to od jutra :) 14.09.06, 19:59 Dzieki serdeczne dowiedzialam sie wielu ciekawych rzeczy, moze sie uda troche schudnac .... Odpowiedz Link
madzeska1 Do agrafki 16.09.06, 11:23 Cześć wszystkim Agrafko,luknęłam w Twojego tickersa i muszę przyznać,że jestem pod wrażeniem,moje gratulacje!!!Zdradzisz mi ile czasu zajęło Ci zrzucanie tylu kilogramów?Mi jutro miną 4 tygodnie plażowania i z przykrością muszę przyznać,że schudłam tylko 3 kg.Na 1 fazie byłam 2 tygodnie,póżniej przeszłam na 2 dołączając tylko owocki(1 jabłko i 1 nektarynka dziennie) i nic się nie dzieje.Jestem załamanaMoże mi coś poradzisz Agrafko? Odpowiedz Link
agrafka_a Re: Do agrafki 16.09.06, 21:00 3 kilo w 4 tygodnie to dobry wynik. Ja zaczęłam dietę w grudniu, czyli minęło już 9 miesięcy. Staram się jeść zgodnie z zasadami SB, ale wiadomo, że zdarzają się większe i mniejsze wpadki. Ogólnie to nie jem ziemniaków i innych owoców i warzyw z wysokim IG, mąki, ciast, pieczywo tylko ciemne i też bardzo rzadko, staram się nie jeść słodyczy, ale z tym u mnie najtrudniej, chociaż już 2 razy udało mi się wytrzymać po 3 tygodnie bez nich, a potem coś zjadałam (no bo jak nie zjeść tortu we własne urodziny?) i trzeba było zaczynać całą "zabawę" z odzwyczajaniem się od nich od początku. Aha i zaczęłam się ruszać (głównie rower, ale i w domu sobie ćwiczę). Nie wiem co Ci poradzić poza tym, żebyś przetrzymała, kiedyś waga musi ruszyć w dół, a za jakiś czas możesz spróbować wrócić do 1 fazy. Ja już mogłabym nie chudnąć, bo zaczynając zakładałam, że chcę zrzucić 10 kilo, ale niestety moja najgorsza męka, czyli oponka, zmniejszyła się, ale nie chce zginąć, więc mam nadzieję, że jeśli uda mi się zrzucić jeszcze troszkę to w końcu ją zwalczę. I jeszcze jedno- im mniej zostaje Ci do zrzucenia tym bardziej opornie to idze. A ile ważysz, i przy jakim wzroście? Może Ty po prostu nie musisz już chudnąć? Odpowiedz Link
madzeska1 Re: Do agrafki 16.09.06, 21:22 Hejka,dziękuję za odpowiedź Mam 171 cm wzrostu i ważę 70 kg,a marzy mi się 66...ech . Najgorsze jest to,że zaczynam się "łamać" i np.o 20ej zjadłam kawałek smażonego kurczka w panierce,a wcześniej od 19ej buzia była na kłódkę.Już sama nie wiem co mam robić.Kurczę,przecież dodałam tylko owocki. Odpowiedz Link
agrafka_a Re: Do agrafki 16.09.06, 22:14 Przede wszystkim trzeba się czymś zająć, mam ten sam problem- apetyt głównie wieczorem. Zauważyłam, że mi pomaga czerwona herbata, jak sobie zafunduję 0,5 litrowy kubek koło 20 to jestem pełna (tak jak teraz). Zapomniałam też napisać, że nie ograniczam się ilościowo, jem tak, żeby nie czuć głodu, bo jak jesz za mało to w końcu pękniesz i rzucisz się na coś niedozwolonego. A jak bardzo mam ochotę na coś słodkiego to sobie funduję kubek kakao, bardzo mi pomaga. Staraj się mniej myśleć o tym, że tego czy tamego Ci nie wolno i jedz mocno urozmaicone jedzenie. Trzymam kciuki i na pewno się uda Odpowiedz Link
magmanna Re: No to od jutra :) 16.09.06, 23:09 agrafka_a napisała: > Ponieważ od paru dni próbuję znów zacząć 1 fazę i ciągle się łamię 3 dnia, więc > stwierdziłam, że jeśli oficjalnie to ogłoszę to może tym razem się uda przetrw > ać. No więc jutro startuję Może ktoś się dołączy? > Słowa wsparcia mile widziane Ja zaczynam od jutra! Zlamalam sie 4 dnia, wczoraj, dzis dzien marny co do dietki, i od jutra idealne 13 dni az do urodzin! ktore uczcze czerwonym winem Odpowiedz Link