Dodaj do ulubionych

hej agentki!

16.01.07, 14:42
Pozdrawiam wszystkie kochane plażowiczki!
Nie zaglądam bo kompletnie nie mam czasu, ale stęskniłam się już za wamisad SB
leży w gruzach - żywię się czekoladkami i tym co zjem w przelocie.. - tj z
reguły niczym smile
Ale melduję że waga pokazuj 63.5 co oznacza, że święta już zostały
zneutralizowanesmile))
Pozdrawiam i trzymajcie kciuki za mój powrót w - mam nadzieję - niedalekiej
przyszłości!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • madziuus Re: hej agentki! 16.01.07, 16:01
      uu a wlasciwie to czemu juz Cie z nami nie ma.. wink?
    • raszelika Re: hej agentki! 17.01.07, 00:19
      smile))
      mi tez nie wyszlo...powody podobne i o dziwo, tez zrzucilam cos nie cos...ale
      wlasnie dlatego, ze nie mam czasu jesc....
      Zaczrelam od poniedzialku oslawioną juz 6tke Webera...na razie 2gi dzien...z
      42 big_grin jak dotrzymam do konca dam znac czy mam juz "kaloryfer 2007"wink - takie
      komentarze znalazlam na stronach - ze szostką wyrabia sie kaloryfer big_grinbig_grin
      mam nadizeje, ze biust zostanie tongue_out

      Pozdrowienia!
      • kika261 Re: hej agentki! 17.01.07, 10:12
        koniecznie daj znać jak ci poszło z tym kaloryferem!!powodzeniasmile
        pozdrawiamwink
      • 1dycha Re: hej agentki! 17.01.07, 22:25
        Już kiedyś pisałam, że nic tak super nie wpływa na przemianę materii jak ciężki
        stres.. no. I zaczęłam palić. Hmm.

        Nie mogę się doczekać jak wrócę na plażę, bo wreszczcie sobie pojemsmile))
        • madziuus Re: hej agentki! 18.01.07, 20:32
          eech mną ostatnio rządzą rodzynki sad;d
    • madzik.bi Re: hej agentki! 19.01.07, 19:38
      A może w tym szaleństwie jest metoda?smile Ja też ostatnio czekoladki, chlebek,
      nawet piwko i hot dog się zdarzył, a waga wróciła do poziomu sprzed swiątsmile
      Czyli nie jest z nami chyba aż tak źlesmile Ale trzeba się w końcu zmobilizować i
      pokornie wrócić na plażę... Mam nadzieję, że niedługosmile
      Pozdrowienia dla Was wszystkich.
      • gaapa Re: hej agentki! 19.01.07, 20:10
        hej!ja tez sie stesknilam juz za Wami,jakos nie mam czasu na diete za
        bardzo,pogoda nie sprzyjasad ale trzeba sie juz szykowac do wiosny powoli.staram
        sie na co dzien unikac wszystkiego co ma duzo wegli,ale czasem jest
        ciezko,zwlaszcza w okresie karnawalu...najbardziej brak mi jakiegos
        systematycznego ruchu,niestety do konca stycznia nie mam mowy o silowni.mam
        nadzieje ze wkrotce to sie zmieni.Dyszko,co sie stalo ze zaczelas znow
        palic?stres?pozdrawiam
    • sihaja82 to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 09:01
      Witajcie babeczki!
      Strasznie mi Was brakowalo, ale nie wchodzilam na forum, bo co tu duzo gadac.
      Wstyd mi bylo. Dieta lezy gdzies pod gruzami, kg wrocily do normy, dupsko
      wielkie jak szafa pancerna... Trza sie za siebie wziac... No i dodatkowe stresy
      niejako przyczynily sie do... no niestety... palenia. Dyszka, czy my
      kiedykolwiek rzucimy na stale? buuu.... wszystko zle zle i jeszcze raz zle sad

      Nie obiecuje nic, bo po co potem znowu glowe ze wstydu chowac. Jestem na I
      fazie od wczoraj (22 stycznia, poniek). Pozyjemy, zobaczymy... Na razie nie
      zakladam nowego watku. Z wyzej juz wymienionych powodow.

      A tak w ogole to fajnie, ze po takim czasie jeszcze tu zagladacie smile ale no
      taak, to tylko ja taka swinka jestem uncertain No nic, buziaki wysylam babeczki!

      Wasza Sihaja
      • madziuus Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 09:31
        trzymam za ciebie kciukiwink dasz rade : ]
        • sihaja82 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 09:51
          dzieki! Tak mi schaby wyplywaja ze spodni, ze chyba nie mam wyboru... smile
          • 1dycha Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 10:27
            SIHAJA!!!!!
            Kopę lat!!!!
            Oczywiście że przestaniemy jarać. Co, my nie damy rady???? Odgrzebiemy stary
            wątek i będziemy walczyć od nowasmile
            Co ty mówisz o schabach??? Nie chce mi się wierzyć, że aż tak przytyłaśsmile Ja też
            się czuję gruba, mimo tego, że waga - jak na mnie ;/ - nie jest taka zła, tj.
            63.5. Może po prostu jesteś przewrażliwiona???
            • sihaja82 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 10:47
              No kope kope! Plone ze wstydu, juz nic nie mow smile
              No ba.. przestaniemy jarac, tylko... nie wiem kiedy. Kurcze, rozpalilam sie juz
              na dobre. Znowu wracaja stare nawyki.
              A schaby sa! Nic nie sciemniam... choc bym chciala. Waga +5 kg i siedzacy tryb
              robia niestety swoje. Do tego duuuzo piwka i rezultaty mozna wlasnie
              podziwiac wink

              Miejmy nadzieje, ze jednak cos niecos ubedzie... w miare szybko. hehe
              Ty dzielna jestes i sie dobrze trzymasz! Jest sie na kim wzorowac. Przynajmniej
              jesli chodzi o diete, hehe tongue_out
              • ceres9 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 12:41
                shaja buziak!big_grinmilo cie widziec
                ze wstydem to tak jak u mnie...niby od poniedzialku pierwsza faza ale tak
                zaczynam sobie ta pierwsza faze juz od dluzszego czasu i wytrzymuje zazwyczaj
                do wieczora pierwszego dnia0_o takie bledne kolo ciagle od jutra i od jutra
                ble.no,ale dzis moge spokojnie owiedziec ze OD WCZORAJ:p
                dacie rade z tymi fajkami wierze w Was,a co do diety to ogolnie wierze w NAS;]
                DAMY RADE NO!jak nie my to ktotongue_out;]
                • sihaja82 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 13:12
                  oj ceres, kochana jestes smile Kurcze, jak milo, znowu ta sama ekipa. Hehe, w
                  sumie to niezle jestesmy, ciagle sie odchudzamy smile

                  Dobra, to ja tez od wczoraj. Waga startowa 71kg (jeeeez...)
                  Bede sie meldowac, dzis jade na zakupy jedzeniowe. Znowu tunczyk, czerwona
                  fasola, serki wiejskie smile Mniaaaam... smile Cel? Jak zawsze, do 65kg big_grin

                  To co, startujemy?
                  • 1dycha Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 17:39
                    Ja planuję 1 luty - jak się skończy ogień w robocie.

                    Tak w ogóle założyłam bloga, do któego zamierzam wpisywać jadłospis. Co wy na
                    taki koncept?
                    • martyna540 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 21:01
                      ja równiez się melduje po długiej przerwiewink....jeszcze tylko 3kg;D i cel będzie
                      osiągnięty;p...POZDRAWIAMkiss****
                      • basiamr Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 22:19
                        Witam dziewczynysmile tez postanowiłam wrócic...ostatni raz tu byłam chyba z pół
                        roku temu...były wakacje, wyjazdy i tak to jakos tak wyszło. Ze mna nawet
                        niejest tak źle, bo pratycznie nie przytyłam od skończenia diety..tylko ze
                        teraz bedzie gorzej...nadchodzi sesja, a znaac moze napady głodu spowodowane
                        nerwami to chyba lepiej juz wrócic na plaze i zyc w rygorze przez te pare
                        tygodnismile

                        Któras ma pomysł kiedy ma nastapic dzień 1...bo ja sie jakos sama nie moge
                        zebrac w sobie od kilku dnismile
                        • ka-sha1 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 23.01.07, 23:18
                          o kurcze
                          ja tu w sumie nowa ale czytajac poprzednie wpisy stwierdzam ze tu juz cala
                          historia dietowa istnieje smile ja tez zaczelam w poniedzialek narazie daje rade,
                          zaczelam sb bo niestety przybylo mi kilka kilogramow po rzuceniu palenia ( o
                          swietach nie wspominajac smile
                          wszystkie te wasze wpisy to swietne podtrzymanie na duchu
                          pozdrawiam wink
                          • ceres9 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 24.01.07, 09:47
                            melduje sie poslusznie w 3 dniu diety!;]
                            wczoraj bylo ciezko ale zachlalam sie na wieczor sokiem pomidorowym i poszlam
                            spactongue_out
                            zamelduje wieczorem co i jak pochlonelam,a nei bedzie tego duzo,i hope:X
                            BUZIAKI
                            • madziuus Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 24.01.07, 16:38
                              nom sok pomidorowy to naprawde dobry zapychacz ;d smile jeszcze jak sie doda
                              otreby.. mniam mniam :]
                              • ceres9 Re: to i ja sie witam, ze spuszczona glowa... 25.01.07, 12:41
                                o a z otrebami jeszcze nie pilam ale nie omieszkam sprobowactongue_out ale to za pare
                                dni bo pdobno ne mozna 1f...sama zes mnie uswiadomila kiedys;]]]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka