Witam,
Trochę mnie tu nie było, troche byłam.. ale te eSBeczki co mnie znają wiedzą,
że ostatnio ostro sie opieprzałam

Dziś rano wstałam i postanowiłam - wracam
na plażę.
Jest tragicznie. Spódnica z marca br. pękła mi na tyłku, na wagę boję się
wejść. Już dawno zapomniałam którędy się szło na siłkę.
Nie będę marudziła jaka to ja gruba i brzydka. Ostro biorę się za siebie!
Trzymajcie kciuki moja ukochana ekipo!
Dziś pierwszy dzień bez wpadek! Hurra