moniak7
09.05.08, 12:22
Czesc!
Szukam wsparcia, bo dietuje od wczoraj. Kilka lat temu mialam krotki
epizod, ale niedlugo pozniej zaszlam w ciaze i w zasadzie efektu nie
bylo. Teraz mam do zrzucenia 10-12 kg a wiec naprawde sporo. A
problem jest taki, ze nie czuje sie dobrze. Niby nie jestem glodna ,
brzuch mam pelny, ale nie czuje sie dobrze. mam caly czas lekki
cmiacy bol glowy. Na mysl o malym kawaleczku chleba az mnie skreca.
natomaist na mysl o jarzynach (ktore jak dotad uwielbialam) lub
chudym serku juz mi niedobrze. Najchetniej nie jadlabym nic albo
malutko, ale wiem, ze wtedy szybko rzuce sie na pieczywo albo na
slodkie. Czy tez tak mialyscie na poczatku? Czy ten bol glowy i
dziwne oslabienie minie?Chcialabym wytrwac te trudne dwa tygodnie na
I-wszej fazie(mam nadzieje, ze druga bedzie lawtiejsza), bo inaczej
bede mialam problem innej natury -z akceptacja swojej coraz gorszej
figury. A jeszcze jedna sprawa czy wiek ma tu duze znaczenie jesli
chodzi o efekty. napiszcie z doswiadzcenia. WIem, ze mlodszym
latwiej zrzucac. Ja mam 37 lat i boje sie, ze bedzie
trudno.Pozdrawiam inne dietujace Monika