Podłamałam się całkiem

22.08.08, 08:25
Dziewięć dni pięknej diety, dwa małe grzeszki jedynie.
Jem głównie warzywa, troche jajek i nabiału, troche ryb.
I, psiakrewcholerajasna, nic, no nic, zero efektów.
Moja mama, która się plażuje ze mną, ale je kromkę chleba na śniadanie i owoce
( bo tak sobie postanowiła i już wink) schudła już ponad 3 kg.
A ja nawet tego kilograma wody nie.
Z jednej strony szkoda mi tego tygodnia wyrzeczeń, a z drugiej jak patrze na
brak efektow, to mam ochote to wszystko rzucić w cholerę i zatopić się po uszy
w kojącej smutki czekoladzie...
    • j1972 Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 09:02
      O kurcze, no to mnie też podłamałaś sad Ja dzis 5 dzień na
      SB.Postanowiłam wejść na wagę po tygodniu i mam nadzieję zobaczyć
      efekty... Słuchaj, ale ty pewnie schudłas. Tylko nie na wadze.
      Znaczy sie "wysmuklałaś". Nie mów, ze po ciuchach też nic nie
      widać!!!! Jak czytałam to forum przed rozpoczęciem diety to
      pamiętam, że była dziewczyna, która dłudgo nie miała efektów i
      później pięknie schudła. Może znajdę później linka do jej
      wypowiedzi, żeby cię pocieszyć smile)) Trzymaj się i nie poddawaj.
      Przeciez jesteś już za połówką, tą gorszą. Będzie dobrze, naprawdę
      tak myślę.
      Julka
      • kjoik Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 09:23
        Właśnie po ciuchach też nic nie widać. Łudziłam się, że to może spuchniecie
        przed okresem, ale gdzie tam - okres minął, a ja jak byłam pączek, tak jestem
        pączek smile
        Dodatkowe utrudnienia to kupoina wcozraj blacha do muffinek i gotujące się
        powidła sliwkowe, które pachną w całym domu.
        Jak to mówią, lajf is brutal wink
        • renia731 Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 11:02
          Nie poddawaj się! Ja przez 2 tyg diety schudłam 0,5 kg, ale jak
          przedłużyłam I fazę na kolejne 2 tyg, to mi błyskawicznie spadło
          4,8kg. Też bym się poddała, gdybym nie przeczytała jakiegoś posta,
          że niektóre dziewczyny chudną dopiero po 2-3 tygodniach.
          Trzymam kciuki.
          • ameria Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 11:07
            Ja na sb nie jestem, ale bylam.. i nie schudlam big_grin
            Ale zeszly mi obwody i teraz chce wrocic do sb - boooo jak wrocilam do chleba
            czy jakis innych przekasek to mi brzuch wywalilo... bleee
            Takze suma sumarum - warto!!!! Tylko ponoc na ta wage w dol trzeba czekac, ja
            nie wytrzymalam hehe
            • effrel Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 11:45
              a może jesteś przed okresem?? poza tym napisałaś głównie warzywa..
              ja na sb to głównie białko;mięso,ryby +warzywa i zdrowe tłuszcze z
              orzechów czy oliwa.. warto też jeść w miarę regularnie co 3godziny..
              i cierpliwości.. a że mama chudnie.. zależy co każda z Was jadła
              przed dietą.. i jak jest z ruchem.. powodzenia,cierpliwości i radzę
              nie ważyć się za często,sprawdzić obwody -ja po prostu robiłam to po
              2tygodniach,a teraz jeszcze rzadziej
    • anhes Re: Podłamałam się całkiem 22.08.08, 14:33
      ja na początku to nawet kilo przytyłam więc jeszcze z tobą nie jest tak żle smilea
      potem wszystko zlecialo. A chudnąć zaczełam dopiero gdzieś po trzech - czterech tyg
      • szalicja Re: Podłamałam się całkiem 04.09.08, 10:38
        Jeżu, u mnie to samo. Za pierwszym razem kiedy plażowałam, odrazu po
        pierwszym dniu poleciało prawie 1 kg. W ciągu dwóch miesięcy
        schudłam 15 kg.
        A teraz lipa. Cieszę się, jak chociaż 20 dkg mi poleci w ciągu dnia.
        Idzie jak po grudzie ale poczekam jeszcze. W poniedziałek dołączy
        wspomagacz tj. VacuPower. Może się bardziej ruszy.
        • minkipinki Re: Podłamałam się całkiem 04.09.08, 21:32
          15 kg w ciągu 2 miesięcy to baaardzo dużo. Pewnie dlatego teraz cały proces się
          spowolnił. Jest czego gratulować. Życzę dalszego powodzenia.
          • szalicja Minkipinki 05.09.08, 12:00
            Dzięki, ale 10 się wróciło ;-( w przeciągu roku.
            Oczywiście zasłużyłam na to, bo jadłam do woli i sporo
            niedozwolonych produktów. Nie dziwię się, że znów muszę poplażować.
Pełna wersja