Zaczynam 1 czerwca, po raz czwarty!!! Waga 79kg, wzrost 161!!! Ze wszystkich
diet, ktore wczesniej stosowalam (bylo ich sporo i po kazdej kolejne kilogramy
przybywaly), Dieta South Beach byla najlepsza, ale jak nie trzymasz sie zasad
po fazie I to i tak wszystko na marne. Wyniki: cukier podwyzszony,
trojglicerydy, niedoczynnosc tarczycy (teraz, bo byla tez nadczynnosc)itd.
Ciezko wytrwac. Zobaczymy! Zalozylam post, zeby stac sie bardziej wiarygodnym
, skoro deklaruje publicznie

. Uff, kto ze mna zaczyna?