11.03.10, 18:45
jak sobie z nia radzic? mam super przyjaciolke, naprawde nigdy mnie nie
zawiodla. Jest swietna. Ale jej zazdroszcze, i nie wiem jak walczyc z
tym uczuciem:((( . Bo wszystko sie jej udaje... wszystko. NIe widze
dziedziny w jej zyciu gdzie cos by jej nie poszlo. Wszytsko zawsze
super. Naprawde chce sobie radzic z tym uczuciem zazdrosci:(( np mysle
o tym co mam ja, czego ona nie ma. Problem twkwi w tym, ze odpowiedz =
niczego.
Obserwuj wątek
    • mariajoseleon Re: zazdrosc 11.03.10, 18:46
      i nie chodzi o materialne sprawy.
    • yja Re: zazdrosc 11.03.10, 19:49
      Masz świetną przyjaciółkę.Czy ona też taką ma??
      • mariajoseleon Re: zazdrosc 11.03.10, 20:29
        dobre pytanie. dziekuje za powod do przemyslen, masz racje.
    • s.p.7 Re: zazdrosc 11.03.10, 20:42
      poczytaj ten wątek jest podobny
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,107665587,107665587,Jak_sobie_radzic_z_zazdroscia_o_cos.html
      • nothing.at.all Re: zazdrosc 12.03.10, 09:16
        Dokładnie poczytaj watek założony przez mnie, bo ja też mam problem
        z zadrościa. Niektóre porady są dobre i warto przemyśleć co zrobić z
        tym okropnym ucziciem. Ja walcze.
    • witch.l Oj, 11.03.10, 22:57
      To nie jestes dla niej dobra przyjaciolka skoro jej sukcesy cie nie
      ciesza.
      Moze zapytaj sie jak jej to wychodzi? Ze jej sie wszystko udaje a
      tobie nie.
    • greengrey Re: zazdrosc 11.03.10, 23:12

      to, że u niej wszystko zawsze super- to Twoja ocena . Niekoniecznie
      zreszta odpowiada to rzeczywistości.

      może jakbyś jej powiedziała o swoich demonach- mogłabyś dowiedzieć
      się, że nie jest tak jak myślisz

      kazdy człowiek ma obszary powodzenia i miejsca swoich porażek, albo
      miejsca braku spodziewanych wyników.

      więc zdobądź się na odwagę, wypuśc tego zielonookiego potwora

      z jednej strony może udałoby Ci się odbrązowić ten mit absolutnego
      pasma sukcsów przyjaciólki

      po szczerej rozmowie z nią miałabyś szansę uporać się z tym
      problemem

      może usłyszałabyś- czego przyjaciółka zazdrości Tobie..
      • martaformat Re: zazdrosc 11.03.10, 23:32

        > więc zdobądź się na odwagę, wypuśc tego zielonookiego potwora
        >
        > z jednej strony może udałoby Ci się odbrązowić ten mit absolutnego
        > pasma sukcsów przyjaciólki
        >
        > po szczerej rozmowie z nią miałabyś szansę uporać się z tym
        > problemem
        >
        > może usłyszałabyś- czego przyjaciółka zazdrości Tobie..

        Świetna wypowiedź-my widzimy tylko fasadę-niekoniecznie udawaną-po prostu
        czasami ludzie nie mówią o swoich problemach.
      • mariajoseleon Re: zazdrosc 13.03.10, 17:50
        dziekuje Ci za Twoja wypowiedz.
    • e-plive Re: zazdrosc 14.03.10, 00:15
      Znajdź sobie inna przyjaciółkę a jeszcze lepiej przyjaciela. Dalsze utrzymywanie bliskich kontaktów z osobą, która działa na Ciebie frustrująco nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla niej.
    • avgust Re: zazdrosc 18.03.10, 16:29
      mariajoseleon napisała:

      > jak sobie z nia radzic? mam super przyjaciolke, naprawde nigdy
      mnie nie
      > zawiodla. Jest swietna. Ale jej zazdroszcze, i nie wiem jak
      walczyc z
      > tym uczuciem:((( . Bo wszystko sie jej udaje... wszystko. NIe
      widze
      > dziedziny w jej zyciu gdzie cos by jej nie poszlo. Wszytsko zawsze
      > super. Naprawde chce sobie radzic z tym uczuciem zazdrosci:(( np
      mysle
      > o tym co mam ja, czego ona nie ma. Problem twkwi w tym, ze
      odpowiedz =
      > niczego.
      Uczucie zazdrości jest tak normalne jak siusianie. Naucz się siusiać
      do kibelka, tzn zazdrościć tak, żeby nie szkodzić swojej
      przyjaciółce. Sukces to umiejętność korzystania z atutów i ukrywania
      słabości.
    • factory2 Re: zazdrosc 21.03.10, 01:46
      Strrrrasznie potworrrna przypadłość. Współczuję endogennie.
    • skarpetka_szara Re: zazdrosc 22.03.10, 18:06
      moze ona ma inne podejscie do zycia, np: ciesza i ekscytuja ja
      bardzo zdarzenia, sytuacjie ktore dla ciebie sa tylko ok, albo
      normalne. czyli umie sie cieszyc z tego co ma. Ty nie - i z tego
      wychodza wlasnie takie uroki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka