msofie
27.11.02, 19:22
Jak dlugo mozna byc "niegotowym"
Jak dlugo moze nie przychodzic "wlasciwa chwila"
Czekam na "NIC" i jeszcze tylko sekunde na "COS"
Cala wyssana madrosc znika, kiedy przychodzi ten specyficzny nastroj, kiedy
pozwalam odprowadzic sie na bok i pozwalam sobie uslyszec: "jestes sama".
Gore biora emocje. Wiem.
Trace mlodosc nie kochajac. Wiem.
I tak juz zostanie. Wiem.