Pozwalam sobie wkleić tu linka do innego forum, bo podobno (nie słyszałam
osobiście) w radiu (Trójce zresztą) pewna znana pani redaktor uważa karmienie
2-letniego dziecka za coś niezwykłego, dziwo jakieś. Przeczytajcie zresztą:
(kopiuję z tamtego forum)
CytatMiało to miejsce wczoraj. Godzina ok. 11.
Jadąc samochodem, usłyszałam jak Pan Redaktor (program 3 Polskiego radia) kaja
się, bo dostał sygnał od słuchacza, który prosił, żeby się Pan Redaktor
poprawił. I Pan Redaktor się. Stwierdził w ramach się kajania, że omyłkowo
skomentował zdjęcie czy ujęcie z jakiegoś meczu w USA (chyba), na którym widać
było jak mama na widowni karmi piersią dwuletnie niemowlę. Oczywiście,
powiedział Pan Redaktor, dwumiesięczne, oczywiście, bo dwuletnie to przecież
niemożliwe, oczywiście Pan Słuchacz miał rację, się przejęzyczyłem.
No to zamarłam. A tu nagle odzywa się niejaka Redaktor Dobroń, która czekała
chyba już w studio na swoją audycję. Myślę sobie - to im da popalić, bo ona
taka bliska natury i kwestionująca wiele rzeczy. A Redaktor Dobroń wali -
"Ależ muszę Cię poprawić - dwuletnie się zdarza, baaardzo rzadko, ale się
zdarza". Generalnie mówiła tonem, jak o dziwadle, nie odebrałam tego
pozytywnie ani ani. I przeszli do innych tematów.
Uprzejmie Wam donoszę, że taka rozmowa/mowa na falach była . Odezwijcie się
baaardzo rzadkie zdarzenia
CytatA może warto do pani Dobroń napisać. Ona naprawdę jest otwarta i o
wielu dziwnych rzeczach juz opowiadała. A może naprawdę nie wie, że wiele osób
karmi do 2rż i dłużej i że to "zjawisko" jest bardziej rozpowszechnione.
Ja nie słyszałam tej rozmowy, ale może ktoś, kto słyszał zechciałby to
skomentować i wyjaśnic pani redaktor, a może i by się udało zrobić z tego
tematu audycję.
CytatI to jest bardzo konstruktywna myśl. Od razu można by karmienie w
miejscach publicznych załatwić. Teraz będę bez komputera, jeśli ktoś znajdzie
adres mail do Dobroń, to może byśmy zaatakowały Panią Redaktor propozycją
takiej audycji
W kwestii korespondencji:
grazyna.dobron@polskieradio.pl
Ja napiszę Może co z tego będzie.
no i wyszła inicjatywa, żeby do Pani Redaktor napisać, sprostować, uświadomić,
i może by wyszła z tego audycja o długim karmieniu

W linkowanym wątku jest
adres mailowy Pani Redaktor.