moje kłopoty i wątpliwości

28.03.11, 16:15
Dziewczyny zacznę od tego że bardzo was szanuję i często to,co piszecie dawało mi odpowiedzi i wsparcie w chwilach zwątpieniasmile
teraz do rzeczy...Karmię moją Lilę 19miesięcy i zamierzam co najmniej do 2 urodzin.Ostatnio w ssaniu zauważyłam (nie bez ulgi)zmniejszenie częstotliwości.Lila dostała swoje łóżko i z radośćią tam śpi,wołając"mama!! num-num!!" czasem tylko 2-3 razysmile jest to ulga po dłuuugich maratonach ssania.
Jakieś 2miesiące temu dostałam 1 miesiączkęsmileniestet nie zapisałam daty bo nałożyło się to na poważną chorobę małej.Kolejna nie przyszła.Nie stosuję antykoncepcji,jako że marzy się nam drugie dziecko a o to staraliśmy się 5 lat.
Ale od jakiegoś tygodnia ,może troszkę dłużej pojawiły się plamieniauncertain myślałam najpierw,że może organizm robi przymiarki do miesiączki,ale nie....Plamienia znikają na kilka dni i pojawiają się znowu..ssanie zaczęło sprawiac mi ból,pomimo ze córka nie gryzie sutków;/ nie będę tu pisac że od 3 dni mam jakieś mdłościbig_grin bo nadal wydaje mi się,że to nie ciąża...było,że tak powiem,mało okazji żeby w nią zajścwink
Niestety do lekarza mojego mogę iść dopiero za dwa tygodnie,a bardzo się już niepokoję,nie wyobrażam sobie odstawienia teraz małej,a wszelkie leczenie hormonalne się z tym wiąże ...
dziewczyny,plis,pocieszcie mnie że to plamienie iból sutków nie oznacza końca karmienia...
dodam jeszcze,żę niestety wydaje mi się,że mleka jest mniej,sądząc po tym,że mała w nocy ssie a pampers jest suchyuncertain
Będę wdzięczna za wszelkie porady i sugestie.
    • mrs.t Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 17:34

      > dziewczyny,plis,pocieszcie mnie że to plamienie iból sutków nie oznacza końca
      > karmienia...

      oczywiscie ze nei



      moze oznaczac ciaze ale to inna bajkawink


      ( u nas okazja na zajcie w ciaze byla jedna, i co, udalo siewink (mimo ze szczegolnie o malej roznicy wieku nie marzylam) zwijajam sie z bolu myslac ze sie synkowi popsula technika ssania,ale to byla pierwsza oznaka ciazysmile


      lec po test smile a z pozytywnym wynikiem wroc do nas smile
      forum.gazeta.pl/forum/w,21000,123372370,123391372,Re_Czy_ktoras_zWas_zdecydowanie_nie_karmilaby_wc.htmlhttps://forum.gazeta.pl/forum/w,21000,123389083,123391302,Re_zanik_mleka_czy_to_mozliwe_.html
      • lilianapola Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 18:25
        szczerze to..boję się zrobić test..wink
        dopóki go nie zrobię mogę jeszcze myśleć,że to nie ciąża i się nie przerażać;D
        jestem jednym wielkim strachem...z Lilą były kroplówki,fenoterol,leżenie,urodziła się w 35tyg,a potem czterokrotnie szpital.Mała jest ze mną bardzo zżyta,matko kochana...
        i jeszcze coś..ważę obecnie 45kg,karmienie dwójki ...ech,nie wiem czy organizm dał by radę.
        nawet nie chodzi o to,że nie chcę ciąży,po prostu się boję!]
        i to plamienie....

        czy może ono wynikać pośrednio z długiego karmienia i braku miesiączki? ktoś tak miał?
        • mrs.t Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 18:52
          lila, franek jest wczesniakiem z 32 tygodnia,inkubator, bog wie co, chustowany,spimy razem (dla czworki miejsca w lozku nei bedzie); ja waze 45 kg (o wzroscie -> BMI nie bede pisac bo mam niedowage ktora chwalic sie nie chce)

          >ech,nie wiem czy organizm
          > dał by radę.
          jak da rade to urodzisz.
          jesli nie... organizm sam zadecyduje...
          • mrs.t Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 20:35
            tzn co chcialam powiedziec to :
            dokladnie rozumiem twoje obawy. zanim zaszlam w ciaze do mialam takie same, dlugo mi zeszlo by wszytsko zaakceptowac
            ale juz po fakcie...jakos sie ten wozek ciagniesmile
            i zyje z dnia na dzien.
            a poza tym nic u ciebie jeszcze nie wiadomo¬¬¬!!!
        • jola_ep Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 19:06
          > czy może ono wynikać pośrednio z długiego karmienia i braku miesiączki?

          Nie tyle z długiego karmienia i nie tyle z braku miesiączki.
          Ale powrót płodności w sytuacji, gdy jeszcze karmimy może odbywać się nieco burzliwie.
          Objawy w innym okresie niepokojące, tu nie muszą takie być.

          Typowe: przedłużające się cykle, przy wydłużeniu fazy pierwszej (do owulacji) i skróceniu fazy po owulacji. Cykle bezowulacyjne. Krwawienie okołoowulacyjne. Plamienie przed miesiączką, nieregularne plamienia.
          Oczywiście do lekarza iść należy, test zrobić też warto smile

          Mi bardzo pomagały techniki obserwacji naturalnych metod rozpoznawania płodności (NPR zwane też MRP)

          Pozdrawiam
          Jola
        • klarci Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 23:12
          Lila, zrób test, a najlepiej pojedź na betę.
          jak mam być szczera, gdyby ciąża się potwierdziła (czego Ci życzę wink to byłoby super bez starania i nerwó smile), przy plamieniach bym albo odstawiła, albo przynajmniej ograniczyła do jednego karmiena dziennie.
          mój synek jest z wiecznie zagrożonej ciąży, więc mniej więcej wiem, co czujesz.
          najpierw zrób badanie :0
          a potem będziemy Cię wspierać w Twoich decyzjach smile
          • klarci Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 23:19
            oczywiście życzę Ci, żeby skończyło się tak jak Ty chcesz smile
            rozpędziłam sie, bo zrozumiałam, że chciałabyś tej ciąży smile
            ale zrób badanie bety, bo może to być ciąża, a mogą być zawirowania miesiączkowe.
    • rubralka Re: moje kłopoty i wątpliwości 28.03.11, 22:31
      lilianapola, daj znać, jak test smile

      o, właśnie, lekarz, też myślałam, by się wybrać, bo jestem w podobnej sytuacji, ale jednak na razie znów cisza, a i męża aktualnie brak, więc nie będę na razie pędzić
      w styczniu miałam 1. okres, po ponad miesiącu jakieś plamienia, ani ciąży, ani okresu z tego nie było, i teraz znowu 'nic z tych rzeczy', a już miesiąc z hakiem minął
      płodność umiem obserwować, w styczniu czułam rewolucje, a teraz to mam stepy akermańskie i bezkres oceanu
      • lilianapola Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 08:37
        zrobiłam test-dwie grube krechy!!
        ja pragnę drugiego dziecka,ale jestem przerażona.....plamienie pojawiło się pierwszy raz kiedy pojechałam z mała do mamy bez wózka a w chuscie juz nie noszę...potem zasneła w autobusie i kawał drogi ja niosłam(14kg)...w czwartek mam lekarza.
        karmie do drzemki,potem do zasnięcia,w nocy czasem 2,ale czasem 5 i rano....
        nie chce jej zabieracsadsad
        nie wyobrazam sobie isc rodzic i zostawic Lilę na 3 dnisadsadsad
        dziewczyny,wielkie dzięki za dobre słowa,bardzo mi pomogłysciekiss
        • aga-ta Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 12:43
          Gratulacje zatem ogromne! smile
          W pierwszej chwili myśli masz na pewno różne, ale pomyśl też, że każda ciąża jest inna, a ta może być spokojna i bezproblemowa!
          Uszy do góry!
          Lila nie jest taka całkiem malutka, dogadacie się na pewno!
          Trzymam kciuki! smile
        • jola_ep Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 14:42
          > zrobiłam test-dwie grube krechy!!

          Gratuluję smile

          > ja pragnę drugiego dziecka,ale jestem przerażona.....

          Dasz radę, a i inni Ci na pewno pomogą smile (choćby dobrym słowem)
          Nie zamartwiaj się na wyrost. Przez te miesiące ciąży wiele się zmieni. Lila też nie będzie tą samą dziewczynką smile

          Pozdrawiam
          Jola
        • rubralka Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 16:04
          no i pięknie!!!
          ogromne, ogromne gratulacje : )

          a tymczasem dbaj o siebie i nie zamartwiaj sie zbytnio kwestia porodu i karmienia starszej coreczki, jeszcze czasu sporo, a dziecko tez czesto zaskakuje, jak umie dostosowac sie do innej sytacji
          powodzenia i radosnego oczekiwania!
        • klarci Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 19:21
          gratulacje !
          więc zrób tak jak Ty czujesz. to Twoje ciało i Twoja decyzja.
          ja uważam, że można się z dzieckiem dogadać i ograniczyć, ale jak Ty czujesz inaczej, to musisz słuchać siebie.
          staraj się bardzo oszczędzać, nie podnosić małej i jak najmniej komunikacji (autobusy itp.). i pamietaj, że przy plamieniach możesz podjechać na IP na usg, gdybyś miała stracha.

          trzymam kciuki za dobre roziwązanie smilesmilesmile
    • mrs.t Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 19:58
      lilana, odbierz poczte

      • dagmara-k Re: moje kłopoty i wątpliwości 29.03.11, 21:04
        sie witam na forumwink
        gratulacjesmile ale cudnie ze na taki watek wpadlam wchodzac na forum pierwszy raz (za tydzien moja cora konczy rok). a jestem tez mama po dlugich staraniach o pierwsze dziecko. wielkie gratulacje raz jeszczesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja