zapalenie błędnika

29.06.11, 22:46
Dziewczyny, może Wy pomożecie... pytałam już na karmieniu piersią, ale tam cisza... W ciąży przechodziłam zapalenie błędnika, koszmar to był, oczu nie mogłam otwierać bo wymiotowałam, pionu nie trzymałam miesiącami - prawie do samego porodu chodziłam lekkim halsem, nie mogłam nic sama koło siebie zrobić tygodniami, bo leciałam na ziemię jak kłoda.

Dostałam z leków tylko torecan przeciwwymiotnie i cześć, w ciąży nic innego nie dają. W ogóle przy zapaleniu błędnika leczy się tylko objawy, przyczyna ma sama przejść. Lekarze przepisują betaserc, co podpowiedział mi usłużny wujek google.

No i teraz pytanie - zdarzają mi się od tamtej pory zawroty głowy, lekarz uprzedzał, że mogę mieć nawroty, za każdym razem jak mi się w głowie zakręci boję się, że to ten cholerny błędnik uncertain można brać betaserc przy karmieniu? albo cokolwiek innego? orientujecie się może, albo możecie w kompetentnym źródle sprawdzić? Bo lekarz mi pewnie powie jakby co, że ponad roczne dziecko mogę przestawić na sztuczne mleko, a przecież nie odstawię cycocholika od piersie, nie? wink Rzeczona cycocholiczka ma czternaście miesięcy i nie zapowiada się na szybkie odstawianie.
    • agasobczak Re: zapalenie błędnika 30.06.11, 07:34
      A z ciekawości się spytam na jakiej podstawie stweierdzili u Ciebie zapalenie błednika??? Mialas MR ? Bo pewnie TK w ciąży ci nie robili> a teraz> PO ciąży> Kontrolowali to jakąś diagnostyką?
      • desse_o Re: zapalenie błędnika 30.06.11, 14:38
        Ja Mialam takie objawy dokładnie rok po porodzie i lezalam w szpitalu. Dostałam torecan i betasrec z nakazem natychmiastowego odstawienia syna. Od Moniki Staszewskiej wiem, ze oba leki można brać przy kp. Odstep czasowy to 4 bądź 6 godzin, raczej 6. Brałam tuż przed lub w trakcie kp i potem czekałam.
        Objawy minęły bez diagnozy ale "niepewny" blednik pozostał i nie mogę np. się kręcić w kółko a kiedyś trenowalam gimnastyke artystyczna i akrobatyke.
      • sabeena Re: zapalenie błędnika 30.06.11, 21:04
        Dzięki za info smile

        Stwierdzili mi to objawowo, w dwóch różnych szpitalach, trzech różnych lekarzy. Żadnej dalszej diagnostyki nie robiłam, chociaż może powinnam, jak będę miała chwilę to o tym pomyślę.

        Też nie mogę się teraz kręcić na karuzeli wink a kiedyś mi nie stanowiło...
    • ewela38 Re: zapalenie błędnika 01.07.11, 16:29
      mam ten sam problem tylko u mnie podobno bylo to zapalenie ucha. Rezonans nic nie wykazal.Do dzisiaj boje sie otwierac rano oczy. Ja nic nie biore bo syszalam ze na te leki na zawroty nikt nie przeprowadzal badan czy mozna przy karmieniu wiec zawsze jest to ryzyko niestety. Jak nie jest to tak bardzo uciazliwe dla Ciebie moze daj sobie spokoj a jak sie powtorzy to wtedy trzeba podjac decyzje. Mysle, ze nikt Ci 100 procentowej pewnosci jak to dziala na dziecko nie da
Inne wątki na temat:
Pełna wersja