Dodaj do ulubionych

miesięczniak, podobno nie najada się

29.03.12, 21:16
mam pytanie, może głupie... Byłam z córką na wizycie po urodzeniu, ale nie standardowo w 7 - 10 dobie po wyjściu ze szpitala, bo była chora, tylko prawie miesiąc po urodzeniu. Pani pediatra stwierdziła, że ponieważ córka przybrała tylko 200 g, to znaczy że się nie najada. I żeby ją dokarmiać moim mlekiem ze dwa razy dziennie po przystawieniu do piersi. "Jeśli się pani uda, to choć z 50 ml proszę ściągnąć" - spokojnie mogę ściągnąć dwa razy tyle - już próbowałam, ale nie jestem przekonana do pomysłu dokarmiania. No i moje pytanie - po czym poznać, że się dziecko nie najada?/ lub że się najada? Innym symptomem wg tej samej pani doktor o nie najadaniu są częste pieniste kupki i mokre bączki (córka akurat tak ma, więc może rzeczywiście się nie najada?) Tylko akurat to wydaje mi się nielogiczne - jakby się nie najadała to organizm sam by się pozbywał szybciej przetworzonego pokarmu???
Obserwuj wątek
    • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 21:25
      No cóż, 200 gram w miesiąc to jakby za mało. Od wagi urodzeniowej te 200, czy od tej po spadku? A jak często karmisz? Widział jakiś doradca/pielęgniarka, jak dziecko ssie?
      W nocy jak wygląda karmienie? Kupkami to bym się akurat mniej przejmowała.
      Po pierwsze do sprawdzenia technika ssania, no i karmic jak najczęściej, z obu piersi.
      Jeżeli dziecko przesypia za długo - budzić.
      • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 21:29
        Ale to dziwne, swoją drogą. lekarka nie kazała żadnych badań zrobić? Nawet moczu?
        Dokarmianie z butelki niby czemu ma sluzyc, bo nie rozumiem?
      • aosiak2 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 21:53
        200 g od masy urodzeniowej.
        Budzi się co 3 godziny w nocy na karmienie, w dzień nawet i co pół godziny czasem karmię. W szpitalu główna doradczyni laktacyjna widziała jak karmię - technika ssana dobra. Najczęściej karmię z jednej, bo u drugiej starszak wisi...
        Kupki to o tyle mnie interesują, że ostatnio zauważyłam że są pieniące i pomyślałam, że może jak pieniące, to bardziej żrące i dlatego nie mogę wyjść z odparzenia pupy (mimo pieluch wielorazowych, przemywania pupy wodą wapienną, która podobno cuda czyni, używania myjek wielorazowych zamiast wilgotnych chusteczek i wietrzenia pupy 1h-1,5 dziennie)....
        • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:42
          Ja bym się przerzuciła na pieluchy i chusteczki/płatki bawełniane jednorazowe. Są i eko dostępne, jesli wolisz.
          Jakimś kremem może smarujesz? Bepanthen u nas był najlepszy.
          I polecam zdecydowanie (i może w ogóle jako podstawowy resolvewink) katarek - to: allegro.pl/katarek-odciagacz-kataru-aspirator-szczotecza-i2227047719.html
          Od ręcznych aspiratorów, gruszek itd rózni się tym, ze działa (nie, nie sprzedaję tego, kupuję tylkowink).
          Ja sobie bez tego życia nie wyobrażamwink
          Możesz też coś porzeźbić z własną dieta. Jakieś najpopularniejsze alergeny bym usunęła, na wszelki wypadek.
          Jeśli dziecię ma zatkany nos, no to nie dziwne, że słabo ze ssaniem.
          A ile była najniższa waga po urodzeniu? No bo liczymy, ile jej naprawdę przybyło.
          Zakładając, że spadek był np 15 % te 200 gram nie jest najgorzej.
        • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:56
          Może zamiast oddawać pierś straszemu dziecku, ktore zapewne swietnie sobie bez niej poradzi to daj malenstwu - ono jest priorytetem i dla niego mleko jest w pierwszej kolejnosci. 200 gr to mało stanowczo za mało. jedna, druga, trzecia, piers, ale dla małego bo on ma do tego pierwszenstwo. Szczerze mówiąc to jestem zdziwiona troche i zszokowana, ale pewnie zostaniesz poklepana po pleckach przez mamunie, że super i generalnie 200 czy 300 m to nie tak źle. Szkoda dzieciątka.
          • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:59
            Moment. Trzeba wiedziec, jaki był spadek wagi. Dopiero wtedy widac, ile dziecko naprawdę przybrało. Nikt tu jeszcze nie napisał, że duzo, chyba??
            Próbujemy pomóc. Ja się zastanawiam nad freestylowym podejściem lekarki - podejrzewam, że musiał być duzy spadek po urodzeniu (no bo inaczej tego nie mogę wytłumaczyć)

            A do założycielki wątku - kiedy masz przyjśc na kolejną wizytę?
            • aosiak2 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 19:15
              mam przyjść 16 kwietnia na kolejną wizytę.
              Córka urodziła się ważąc 4800g, najniższa waga to 4508, w dniu wypisu 4670g, jak miała 22 dni ważyła 5005g
              • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 19:58
                No to masz 22,59 grama dziennie, czyli nie jest najgorzej, choć, oczywiście zawsze może być lepiejsmile
                • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 20:04
                  A, nie, źle. Policzyłam, dzieląc przez wszytskie dni, a przecież było o kilka mniej przybierania, bo najpierw był spadek.
                  No to jeszcze więcej.
              • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 20:01
                Acha, poza tym ważyła bardzo dużo, a takie dzieci nie mają wielkiej dynamiki potem przybierania, bo już swoje ważąwink, czyli - tak jak myślałam. Pani doktor nie wpadła w panikę, bo nie było powodu. Karm starszaka po niej, co Ci pozwoli podkręcic jeszcze laktację i po kłopocie. A jak tam katar?
              • basiak36 500g w 3 tygodnie jest w normie.... 03.04.12, 20:09
                aosiak2 napisała:

                > mam przyjść 16 kwietnia na kolejną wizytę.
                > Córka urodziła się ważąc 4800g, najniższa waga to 4508, w dniu wypisu 4670g, ja
                > k miała 22 dni ważyła 5005g

                No to przzybrala ponad 500g a nie 200g i w 3 tygodnie a nie 4 tygodnie, wiec problemu nie ma. 500g to minimum na miesiac, srednio przybieraja
                Poza tym dzieci z taka duza waga urodzeniowa czesto przybieraja na poczatku wolniej, wbrew mitologi ze duze dziecko musi duzo jesc. Nieprawda.
                Urodzila sie na 99 centylu i moze dla niej to za duzo i sobie chce troche to skorygowac, teraz jest na 97 centylu.
                Moj 4kg synek tak zrobilsmile)

                ------------------------------------------
                Na razie nie mam pomyslusmile
          • mrs.t Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:17

            > Może zamiast oddawać pierś straszemu dziecku, ktore zapewne swietnie sobie bez
            > niej poradzi to daj malenstwu


            a tu zonk, nikt normalny nie poklepie mamuni ktorej dziecko przybralo 200 gram w miesiac
            natomiast tak tak, poklepiemy ciebie za Twoje arcy madre teksty
            no rzeczywiscie to ten wstretny starszak musi niemowleciu wypijac mleko, stad niemowle niedowazy. Kobieto ty sie zastanow co piszesz
            i pewnie dobrze ze daje starszakowi bo jak maluch zle ssie to by w ogole jej laktacja siadla
            I nie Tobie oceniac i wyciagac wnioski czy starszak sobie poradzi czy nie wiec ugryz ty sie czasem ..w klawiatureuncertain
            • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:33
              a czy napisałam, żeby odstawić całkowicie starszego?NIE, mozna nakarmic go pozniej itp Zastanów sie troche co wypisujesz i jakim tonem, co do tego czy starszak sobie poradzi to wielokrotnie było poruszane na forum KP i każda chociaż odrobine myśląca (i to te karmiące w tandemie) była za tym, że maluszek jest najważniejszy.
              Właśnie przez takie osoby jak Ty ludzie nie chcą zaglądać no to forum bądź odchodzą poporstu.
              Szczerze mówiąc to poczułam się dotknięta przez Ciebie - a ugryzc to się możesz TY, najlepiej w język. Szczerze MRS.t to potęguje Cie się na maxa coraz bardziej z tym KP i da się to wyczuć czytając - widać misje zbawiania świata ... ale czasem tak jest jak tylko wokół czegoś życie się kręci.

              ehhh

              • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:36
                No, Twoje "mamunie" też za mile nie byływink Przyganiał kociołwink
                • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:37
                  a co jest niemiłwgo w słowie mamunia? Mnie się bardzo dobrze i ciepło kojarzy.
                  • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:41
                    I z taką intencją użyłaś w tym poście?smile)
                    To OK, wobec tego - mnie to zaleciało szyderstwem, ale skoro bezpodstawnie, to wspaniale.
                    • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:45
                      skoro karmiła kobieta cała ciąże i chce jej się karmić tandem to chwała jej za to, że ma siłe itp, ale chodziło o dokarmianie piersią. Dać dziecku nieograniczony dostęp do obydwu piersi. Przecież sa maluszki, które jedza po kilka na jedno posiedzenie? Zaleca się karmienie więcej niż 1 piersi jeśli słabo przybiera? Tak? To dlaczego pozbawiać go tego na starcie? Nie wiadomo ile ma starszak, ale jeżeli jest juz spory to można porozmawiać i coś wytłumaczyć - może zakuma, że mleczko będzie poźniej?
            • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:36
              a i gdzie napisałam, że starszak wyjada mleko i młode przez niego niedoważy? PRzeczytaj uważnie - zasugerowałam, żeby na maxa dokarmiac piersią malenstwo, a nie tylko dawać jedną bo na drugiej wisi inny ssak.
              • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:38
                "Może zamiast oddawać pierś straszemu dziecku, ktore zapewne swietnie sobie bez niej poradzi"

                BEZ brzmi jak "bez";P
                • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:40
                  Chodziło mi o daną chwile, a nie że zabrać załkowicie. Jesteś mega czepliwa, al ebynajmniej umiesz zwracając się do kogoś pisać z szacunkiem smile używając dużych liter
                  • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:45
                    Ok, no tyle dobregowink
                    Podsumowując, ja bym jednak popracowała nad katarem, odetkaniem nosa, karmiła ile wlezie, może np. starszaka zapraszając po dziecku młodszym?
                    No i za tydzień zajrzałabym do przychodni, zważyć dziecko na tej samej wadze.
                    Ja oczywiście , znając swoje podejście, już w godzinę po wizycie u lekarza bym miała własną wagę w domu, no alewink
                    • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:49
                      nkiestety ja tez miałam obsesje na punkcie ważenia ... i waga została zakupiona kilka dni po powrocie do domu. Z uporem maniaka ważylimsy małego nawet kilka razy dziennie mimo, że on nigdy nie wisiał na piersi (7 -10 min to juz bylo długo) i tył po1 - 1,5 kg/m.
                      • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 00:08
                        Jeżeli chodzi o działania z serii: "obawiam się, że mam za mało mleka i dziecko właśnie się odwadnia/głoduje", mogę napisać mrożący krew w żyłach pamiętnik, echhhhhhhhhhhhh...

                        Mogę Wam np. powiedzieć , że dziecko rano wazy ca tyle samo, co wieczorem, mimo, że pije nawet z pół litra mleka- mnóstwo wilgoci odparowuje z oddechem + ze skóry. Moje odkryciesmile

                        Generalnie, żeby nie powstało takie wrażenie, absolutnie nie polecam, jeśli przyrosty są ok! To tylko dodatkowy powód do stresowania i upierdliwość dla dziecka, które wcale nie ma ochoty bez ruchu na wadze leżeć.
                        No, ale jeśli coś jest nie halo, warto ważyć co parę dni.
    • matka_karmiaca Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 21:46
      Powtórzę zasadnicze pytanie, od wagi urodzeniowej czy od spadkowej te 200g?
      Piszesz, że była chora, co może być przyczyną słabszego przybierania, ale to co, w czasie tej choroby nie była u lekarza, nie była ważona? Co to była za choroba?
      Oprócz przybierania na wadze można patrzeć na ilość siuśków (powinno być min. 8 zasikanych pieluch).
      Dokarmieniem raczej jej nie zaszkodzisz, ale lepiej bezsmoczkowo, jeśli już.
      • aosiak2 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 21:59
        właściwie cały czas ma katar - już trzeci tydzień. Jak wróciłyśmy ze szpitala, to załapała od brata, potem ja byłam mocno zakatarzona i tak przechodziło to paskudztwo od jednej osoby w rodzinie do drugiej a biedna Zosia ciągle ma trudności z oddychaniem i męczy się podczas ssania. Może to tu leży przyczyna kiepskiego przybierania?
        Byłyśmy u lekarza 7 dni po wyjściu ze szpitala i wtedy nie była ważona. Potem byłyśmy 3 tygodnie później, czyli jak miała niecały miesiąc i wtedy to było właśnie 200 g od masy urodzeniowej.
        Myślę, że uzbiera się 8 pieluch z siuśkami. Ale nie liczyłam...
        • liv.live w spr. kataru 29.03.12, 22:17
          psikaj/zakraplaj i odciągaj, kładź na brzuchu niech spływa, dużo spaceruj
        • agus7 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:45
          Asjula, "terrorystko laktacyjna" wink tu nigdzie nie padlo slowo BUTLA/BUTELKA. Zalecono dokarmianie swoim pokarmem, czyli jak rozumiem w domysle - bezsmoczkowo. I mysle ze to dobra rada w opisanej sytuacji. Co prawda nie wiemy ile dziecko przybralo od wagi spadkowej - Aosiak - moglabys napisac ile wynosila waga urodzeniowa, ile spadkowa i po ilu dniach od jednej i drugiej bylo to wazenie z +200g? jakby nie patrzec to maluski maluszek i musi przybierac MINIMUM srednio 20g/dobe, a lepiej zeby to bylo 30g/dobe. Wiec licz te zmoczone pieluszki, pilnuj efektywnego ssania, dawaj co najmniej dwie piersi na jedno karmienie - starszaka chwilowo przegonic big_grin
          • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:53
            Ale momęcikwink ja po prostu nie łapię. Trzeba wzmagać laktację, dziecko "rozkręcac do ssania". Po co mu wlewac do dzioba, chocby i z kubka, skoro pierś obok? Gdyby coś było nie halo ze ssaniem, czy jakies kłopoty tego rodzaju, ale nie ma, tak?
            • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 22:56
              No, dobra. ma katar. W tej sytuacji moznasmile
    • fizula Re: miesięczniak, podobno nie najada się 29.03.12, 23:01
      No i moje pytanie - po czym poz
      > nać, że się dziecko nie najada?/ lub że się najada?


      Właśnie przede wszystkim po tej wadze. Stąd dokarmianie w tej sytuacji to zalecenie bardzo rozsądne, a dokarmiać oczywiście lepiej łyżeczką, kubeczkiem, SNS, po palcu- co kto lubi unikając tym samym butelek.
      Jeszcze rozsądniejsze byłoby to zalecenie, gdyby było w komplecie ze zleceniem badań lekarskich. Choć tak naprawdę to katar wystarczy dla takiego maleństwa, by je osłabić i by nie miało siły odpowiednio ssać.
      • aosiak2 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 19:26
        dzięki bardzo za zaangażowanie i za porady. Od tej pory będę przeganiać starszaka i dokarmiać swoim smile Po tygodniu wystarczy jak się zgłoszę na ważenie?
        • mad_die Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 20:29
          Nie musisz go przeganiać, wystarczy, że po nakarmieniu z jednej piersi podasz małej drugą potem - po prostu zamienią się miejscami wink

          No i koniecznie idź zważyć za tydzień na tej samej wadze co poprzednio,lepiej wiedzieć za dużo i iść dla świętego spokoju sprawdzić, jak rośnie, niż potem obudzić się z reką w nocniku...
          • asjula1 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 21:07
            Ze starszym dzieckiem trzeba łagodnie, czyli zgrabnie tak to rozegrac, żeby żalu nie miało do siostrysmile
            Najpierw jedzą maluchy, potem starszaki - bo trzeba byc dużym, silnym dzieckiem, żeby dalej płynące mleko wyssaćsmile Maluchy piją to pierwsze, bo są malutkie i slabiutkiewink O, npwink
            • ona1983.10 Re: miesięczniak, podobno nie najada się 30.03.12, 21:50
              o własnie smile

              Dziewczyny mam pytanie - ile czasu może być "czynne" mleko w piersi po zakończeniu karmienia? Rok ? Czy to możliwe, że dalej płyneło?
              • froobek Re: miesięczniak, podobno nie najada się 02.04.12, 22:28
                Dwa lata to norma.
                • luliluli Re: miesięczniak, podobno nie najada się 04.04.12, 09:41
                  Fajnie, że piszesz. Koleżanka się ostatnio zamartwiała, bo wciąż ma mleko w piersiach, mimo, że nie karmi już 1,5 roku!smile
      • froobek Re: miesięczniak, podobno nie najada się 02.04.12, 22:44
        > Choć tak naprawdę to katar wystarczy dla takiego maleństwa, b
        > y je osłabić i by nie miało siły odpowiednio ssać.

        Ja mogę się podzielić doświadczeniem związanym z zapaleniem płuc u pięciotygodniowego. Zasypiał wtedy przy piersi po paru minutach. Dokarmiałam przez dwie doby kubeczkiem (20-50 ml udawało się podać), ale miał też przez trzy czy cztery dni kroplówkę, więc był bezpieczny. Argumentem ordynator na rzecz dokarmiania było nawet nie to, żeby dać mu więcej mleka, tylko, żeby nie tracił cennych kalorii na ciężką pracę przy piersi. Stracił w tej infekcji, na początku, już nie pamiętam, jakieś kilkadziesiąt gram. Potem szybko nadrobił, po ośmiu dniach wychodziliśmy ze szpitala z wyższą wagą niż weszliśmy. Łatwo miał, bo u nas też tandem, w dodatku starszak przez miesiąc żył prawie wyłącznie mlekiem, więc produkcja hulała na maksa, a w szpitalu nagle nie było drugiego konsumenta wink W sumie coś w tym rodzaju doradza Ona wink Nie wiem, ile z tego Aosiak będzie mogła odnieść do swojej sytuacji. Życzę przyrostów smile
        • pilka87 Kupki! 03.04.12, 18:09
          Cześć! Rady dziewczyn super, ale ja jako mama z pewnymi, hmm, doświadczeniami w kwestiach trawienia, jednak zwróciłabym uwagę na te kupki. Kupy pieniste i strzelające to jest bardzo poważny objaw alergii pokarmowej, a katar może być "miłym" do niej dodatkiem. Także przemyślałabym wykluczenie głównych alergenów, tak jak już jedna koleżanka mówiła i na przykłąd podawanie probiotyku (np. Dicoflor) w kropelkach. Nam na tego typu problemy pomaga też homeopatia (np. leki firmy Sanum, zapisywane przez zaufanego lekarza), ale widzę, że to tutaj niepopularna metoda wink
          • aosiak2 Re: Kupki! 09.04.12, 13:02
            witam
            dziewczyny, dzięki za dobre rady, rozjaśniły mi parę spraw smile
            Po pierwsze - przybieranie. Przejechałam się z córkę do przychodni, zważyłam na tej samej wadze co poprzednio. Przez 13 dni przybrała 400g, czyli prawie 31 g dziennie, więc nieźle.
            Po drugie - katar. Jestem skłonna przyznać rację pilce87, jeśli chodzi o alergię - Zosia zwłaszcza ostatnio miała zapchany nos w nocy i nad ranem, w ciągu dnia nie było śladu kataru. I te kupki pieniste... Odstawiłam sobie mleko krowie, którego piję pod różnymi formami w dużej ilości. Zobaczymy za 2-3 tygodnie czy będzie poprawa.
            Po trzecie - odparzona pupa. Asjula sugerowała, żeby przerzucić się na jednorazowe pieluchy. Z dużą niechęcią to zrobiłam - pogorszyło się. Ale przyuważyłam,że jej się polepsza a potem pogarsza... To wina nowych wielorazówek. Stare, używane przy starszaku powodowały polepszenie, nowe zaogniały pupinę...
            Wasze sugestie nakierowały mnie na przyczyny kłopotów, dzięki Dziewczyny!!!
            • sylvia1k Re: Kupki! 09.04.12, 16:57
              najważniejsze że jesteś spokojniejsza- życze powodzenia
            • pilka87 Re: Kupki! 09.04.12, 18:50
              Cieszę się smile
            • asjula1 Re: Kupki! 13.04.12, 21:06
              Teraz się robi ciepło, próbuj wentylować pupinę bez niczegosmile

              A co do pieluch. Najważniejsze, żeby zmieniać często, nie trzymac w mokrym kompresie, z kupą na dodatek. A wielorazowe (skoro jednorazowe niedobre) bym w tej sytuacji prasowała i prała bez proszku albo z jakimś delikatnym w mikroilości, bez jakichśtam płynów zmiękczających itd, w programie gotującym. No bo jesli juz kupa podrażnia, przynajmniej nie "dokładać" alergenów, bakterii, wilgoci itd.
              • asjula1 Re: Kupki! 13.04.12, 21:12
                Bo gąbki do mycia nie używasz, mam nadzieję?
                • kosmosik Re: Kupki! 14.04.12, 00:11
                  Moje z dziecmi doswiadczenie jest takie, ze przybieraja b. Slabo przez pierwszy miesiac a potem nagle sie to rozkreca. Pamietam ze Aga w szpitalu z zap pluc miedzy 6 i 7 tygodniem zycia przybrala 500g a wczesniej tez bywaly rozne sugestie. No ale zgodnie z dalszym ciagiem tego watku rzeczywisxie cos moze byc na rzeczy z ta alergia... Nam na odparzenia zawsze pomagal Linomag masc. Pozdrawiam
              • aosiak2 Re: Kupki! 14.04.12, 14:39
                oj, zmieniam często, czasem nawet co 10-15 minut, idzie tych pieluch od cholery... i wietrzyłam także - codziennie nawet po 1,5 - 2 godziny leżała z gołą pupą... i nic. Nie używam gąbki, pocięłam i obrębiłam pieluchy flanelowe i tym i tym przemywam pupę. Jak pisałam wcześniej, dokupiłam dla córki nowe pieluchy i one właśnie uczulają. Zorientowałam się po tym, że raz pupa była ładniejsza (jak stosowałam pieluchy po starszaku) a raz bardziej paskudna (z nowymi pieluchami....).

                Jeszcze pytanie - możliwe żeby po podaniu LAKCID kupy zrobiły się zielone? i było ich więcej?
                • liv.live Re: Kupki! 14.04.12, 18:45
                  m.in po takich pienistych kupach i odparzonej pupie (po dicoflorze śluz w kupie...), przeszłam na dietę gdzie podstawą są dania gotowane i pieczone, i żadnych surowizn, nabiału i cukru, odstawiłam prebiotyki i jednorazówki

                  koniec problemów z brzuszkiem wink a kupa "ładna" codziennie rano
                  • asjula1 Re: Kupki! 14.04.12, 18:58
                    Czyli co? Surowego jabłka nie można? sałaty?
                • mad_die Re: Kupki! 14.04.12, 20:47
                  ale kto bierze ten lakcid? Ty czy dziecko?
                  bo jak dziecko to po co? przecież Twoje mleko działa jak najlepszy probiotyk, zwłaszcza dla takiego malucha
                  a jak Ty - to też po kie licho? przecież tam jest mleko w tym proszku, więc Twoja dieta bezmleczna właśnie się poszła ....

                  jak są kupy brzydkie, to najpierw odstawiasz WSZYSTKO to, co podajesz poza piersią dziecku
                  potem się swojej diecie przyglądasz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka