Dodaj do ulubionych

bardzo boli sutek :/

14.04.12, 16:16
Dd dwóch dni boli mnie sutek, jest czerwony i opuchnięty, już wcześniej zdażało mi się że pobolewał, ale teraz to jakieś apogeum - jak mała się podłącza, mam ochotę zawyć z bólu i prawie popuszczam uncertaini boli jak ssie. Nie wiem czy podgryzła mnie (juz dwa zęby wyrżnięte), czy naderwała. Smaruję mlekiem i na grubo Purelanem, co jeszcze mogę zrobić?? Kiedy mogę to cyc na wierzchu, bo stanik uraża ... Dziś juz nie moge wytrzymać crying

jak sobie radziłyście, poradzcie coś proszę...
Obserwuj wątek
    • jombusiowa Re: bardzo boli sutek :/ 14.04.12, 18:18
      Według mnie to nie pogryzienie, ale albo zapalenie, albo jakaś grzybica?
      • liv.live Re: bardzo boli sutek :/ 14.04.12, 18:28
        mleko leci, wykwitów "obcego" nie widzę, sprawdziłam że bardziej boli mnie część spodnia... odgrzebałam nakładki, ale mała ją gryzie sad ograniczam (na ile się da) karmienie z tej piersi. Marzę o przyłożeniu listka babki...
        • liv.live Re: bardzo boli sutek :/ 15.04.12, 10:10
          jest gorzej, nie wiedziałam że to możliwe uncertain cała brodawka czerwona i napuchnięta, boli nawet bez przystawiania... zaraz się załamię
          • mad_die Re: bardzo boli sutek :/ 15.04.12, 12:50
            wietrz, dużo wietrz
            jaki to ból? kłuje? szczypie? jeśli tak, to:
            wyślij meza do apteki po fiolet gencjany, roztwór wodny lub w maści, do smarowania, i smaruj sobie pierś a dziecku buzię
            i jakbys nie czuła się lepiej to jutro idź do lekarza po coś na grzyby - dactarin oral żel najlepiej
            ogranicz słodycze, mączne produkty
            i dbaj o prawidłowe ssanie! bo inaczej problem wróci
            • liv.live Re: bardzo boli sutek :/ 15.04.12, 12:57
              kłuje, jakby ktoś igły wbijał uncertain mam roztwór ale spirytusowy, pójdę na spacer (wątpliwa przyjemność) to kupię wodny, dzięki za poradę!
    • gosgos78 Re: bardzo boli sutek :/ 14.04.12, 21:12
      Ja podłączam sie do pytania bo mam podobne dolegliwosci, które pojawiły się niedawno a karmimy się juz prawie rok...
      Pojawiają mi się takie jakby afty białawe, potem sie robią takie małe strupki czerwone, zasychaja, odpadają i na jakiś czas przestaje.Nie wiem z czego to; czy może mnie mała podgryza czy coś? Bardzo to dziwne.
      Mnie pomagało jak smarowałam takim balsamem Musteli do brodawek dla karmiących.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka