Dodaj do ulubionych

dkp a trudności z zajściem w ciążę

04.06.12, 21:17
Chciałam Was zapytać przed wizytą u lekarza.
Karmię maluszka 18 miesiąc. Moja laktacja nigdy nie była na oszałamiającym poziomie, bo zawsze dokarmiałam. Mimo to, pierwszą miesiączkę miałam dopiero po roku ( czyli prolaktyna jednak jest/była wysoka? ). Teraz cykl się wyrównał ( 30 dni ), a i tak nie mogę zajść w ciążę. Codziennie ( oprócz weekendów ) mamy przerwy w karmieniu około 10-11 h ( pracuję dość daleko od domu ), po powrocie młody ma nielimitowany dostęp do piersi, z którego korzysta ( powiedziałabym, że ponad miarę wink ). Co do jego jedzenia - od jakiś 2 miesięcy ssie bardzo często, czasem nawet co paręnaście minut ( wtedy raczej tylko pociumka i biegnie dalej ). Noce czasem prześpi prawie całe, czasem ssie ( a częściej niestety tylko ciumka ) prawie przez całą noc.

Chciałabym pójść do lekarza, sprawdzić, zrobić jakieś badania, czy wszystko jest ok, ale obawiam się, że zamiast badań, mogę dostać poradę typu "proszę odstawić". Odstawić nie mam zamiaru, więc zastanawiam się, czy w ogóle jest sens iść do lekarza? Czy powinnam prosić o jakieś badania? Jeśli tak, to jakie? Czy może to rzeczywiście tylko kwestia karmienia i powinnam cierpliwie czekać?

Wiem, że w każdym przypadku może być inaczej, ale może coś jednak doradzicie...

Obserwuj wątek
    • froobek Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 05.06.12, 19:50
      > mogę dostać poradę typu "proszę odstaw
      > ić". Odstawić nie mam zamiaru, więc zastanawiam się, czy w ogóle jest sens iść
      > do lekarza? Czy powinnam prosić o jakieś badania? Jeśli tak, to jakie? Czy może
      > to rzeczywiście tylko kwestia karmienia i powinnam cierpliwie czekać?

      Obawiam się, że może nie być sensu. Zależy jeszcze od lekarza. Oby przynajmniej potraktował Cię z szacunkiem.

      Może opowiem, jak było u mnie. Pierwsze dziecko poczęte przez inseminację po 1,5 roku starań. Powodem niepowodzeń był u nas najpewniej zbieg kilku drobnych niedomagań. Pewnie byśmy się doczekali bez zabiegu, ale nie mieliśmy siły czekać. Jak tylko zobaczyłam, co znaczy ciąża, poród, niemowlę, to natychmiaaaaast chciałam jeszcze raz smile Nie zabezpieczaliśmy się ani chwili, zwłaszcza, że raczej nie spodziewaliśmy się szybkiego poczęcia po tamtych doświadczeniach. @ w czwartym miesiącu życia dziecka (mimo ekologicznego karmienia!) i potem dosyć regularnie. Po roku od @ zrobiliśmy podstawowe badania - spermiogram i prolaktynę. Jedno i drugie było dobre, choć dziewczyny tu mnie uczulały, że prl podlega ogromnym wahaniom i może być ok w momencie pobrania, ale nie ok pięć razy w ciągu tej samej doby i uniemożliwiać ciążę. Dla spokojnego sumienia poszłam za następne parę m-cy do kliniki leczenia niepłodności zapytać, czy jest jakakolwiek szansa na leczenie w trakcie karmienia. Pan doktor potraktował mnie wprost strasznie. Chyba pierwszy raz słyszał o karmieniu 17-miesięcznego dziecka (upewniał się, że ma dietę rozszerzoną big_grin), robił uwagi dot. wychowania no i oczywiście powiedział, że żadnego leczenia. Przyjść miesiąc po odstawieniu z kompletem badań. Aha, i wiesz co on myślał o moim karmieniu? Że ja chcę je utrzymać na wypadek nieudanego zabiegu. Tzn., że jak zajdę, to przecież odstawię, ale jak nie zajdę, to przynajmniej "uratuję laktację" big_grin On nie wiedział, że można karmić w ciąży, słowo! Ginekolog! Wielkie oczy zrobił, naprawdę pierwszy raz słyszał o kobiecie, która nie zamierza odstawiać po zajściu smile

      W tej sytuacji nie leczyłam się. Zaszłam w ciążę, kiedy syn miał 21 m-cy i bardzo szybko ją straciłam, bez wielkiej traumy. W następną za trzy miesiące. Jej efekt ma sześć miesięcy i jest karmiony w tandemie ze starszym bratem smile

      W Twoim poście uderza mnie, ze chcesz się badać już po pół roku starań. Poczekaj jeszcze. Potem zrób ewentualnie prolaktynę. I spermiogram, jeśli są jakieś przesłanki, że mógłby być słaby.

      Aha, no i naprawdę dużo wiem o tym, jak można pragnąć ciąży. Trzymaj się.
      • filemona_0 Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 10.06.12, 19:32
        Jednak poczekam z tym lekarzem. Po ostatniej wizycie u pediatry ( "przecież to mleko jest już bezwartościowe" ), zwątpiłam - nie przypuszczam, żeby ginekolog mógł być mądrzejszy od pediatry w temacie karmienia dzieci.

        W sumie rzeczywiście, staramy się tylko pół roku. Choć mi się wydaje, że znacznie dłużej, bo niemal zaraz po urodzeniu synka, chciałam starać się o drugie dziecko. Robiłam testy co jakiś czas, w nadziei, że może jednak to już wink

        Dzięki za odpowiedź. To pocieszające, że mimo problemów, czasem wystarczy poczekać. I tak właśnie zrobię.

        Podziwiam za karmienie tandemu, może i mi się jeszcze tak trafi smile
    • klarci Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 06.06.12, 15:36
      ja karmiąc 21 miesięcznego syna zaszłam w ciążę od razu, więc i tego Tobie życzę.
      ciąża mimo karmienia o wiele spokojniejsza niż poprzednie (pierwszą straciłam, druga w sporej części przeleżana).
      możesz zrobić badania, podsuń mężowi kwas foliowy (Ty oczywiście też), i coś jeszcze było, ale nie pamiętam uncertain
      • filemona_0 Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 10.06.12, 19:35
        Dzięki za wsparcie. Kwas foliowy łykam, spróbuję podsunąć mężowi - jeśli może pomóc, to czemu nie smile
        • klarci Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 10.06.12, 23:25
          to było zalecenie lekarza po stracie pierwszej ciąży.
          lekarz o bardzo dobrych opiniach.
          w necie poszperałam i znalazłam to samo. wiem, że znalazłam o czymś jeszcze - jak nie cynk. coś co chyba jest w pestkach dyni. chyba cynk, ale pewna nie jestem.
          te dwie rzeczy wzmacniają nasienie.
          powodzenia smile
          • kapyl selen 11.06.12, 10:44
            Chodzi o selen smile na poprawę jakości nasienia
            • klarci Re: selen 11.06.12, 23:41
              to o selenie nie czytałam wink
              nie wiem,czy mi się to kiedyś przyda, ale wiedzieć dobrze wink
    • molly_bloom Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 07.06.12, 20:51
      Zanim zaczniesz robić badania, poobserwuj porządnie kilka cykli. Temperatura, szyjka, śluz. Będziesz wiedziała na czym stoisz, jak długą masz fazę lutealną (przy karmieniu często jest skrócona, a to uniemożliwia ciążę). No i będzie to jakiś materiał wyjściowy dla lekarza.
      • filemona_0 Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 10.06.12, 19:45
        Dziękuję za odpowiedź.
        Szyjkę i śluz obserwowałam przez kilka cykli, wygląda, że owulacja jest ok - mniej więcej w połowie cyklu ( przy 30 dniowych cyklach ).
        Z temperaturą to już inna historia, bo od jakiś 2 miesięcy ( czy może 3? ) mam ciągle podwyższoną - 37, nawet do 38. Bez żadnych innych objawów ( oprócz mojej alergii ). Zrobiłam badania podstawowe, crp, krew, mocz, jakieś podstawowe hormony - wszystko ok. Lekarz nie wie co to, sugerował zrobienie prześwietlenia ( ale nie bardzo bym chciała, bo nie widzę podstaw do robienia prześwietlenia ), albo że to jednak coś z hormonami ( ale jeśli temp. powiększałaby się tylko wieczorem, a tak nie jest ).
        Wiesz może, czy samo badanie szyjki i śluzu jest wiarygodne?
        • fiamma75 Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 11.06.12, 13:59
          Samo badanie szyjki i śluzu w takiej sytuacji niewiele Ci da. Nadal nie masz potwierdzenia czy cykle sa owulacyjne ani jaka długa jest faza lutealna i jak w ogóle wygląda.
        • molly_bloom Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 12.06.12, 09:47
          Samo badanie szyjki i śluzu niewiele o owulacji mówi. Pomierz sumiennie temperaturę (wiem, wiem, przy małym dziecku to nie jest łatwe), a potem, jeśli miałabyś jakieś wątpliwości, możesz wrzucić wykres na przykład na forum npr forum.gazeta.pl/forum/f,14906,Naturalne_Planowanie_Rodziny.html, dziewczyny pomogą Ci zinterpretować.

          Ja przy alergii miewam podwyższoną temperaturę mierzoną na czole (wtedy, gdy coś mocno pyli), ale wykres miałam zawsze czytelny.
    • ocelotek Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 14.06.12, 17:09
      A ja poradze: spokojnie. Niektorym plodnosc wraca dopiero po odstawieniu- a to ze wroci okres nie oznacza ze plodnosc wrocila. Ja stosuje NPR i stad wiem ze u mnie (17 miesiecy karmienia, pierwszy okres po 7 miesiacach) do tej pory nie bylo ani jednego cyklu z ktorego moglaby byc ciaza - trzecia faze mam za krotka (3-7 dni). I z tego co wiem z forum NPR jest to normalne przy karmieniu. Bylam ostatnio u gina i troche sie dziwila ale potwierdzila, ze tak moze byc (pokazalam jej karte cyklu).
      Zadnych badan nie ma sensu robic poki karmisz- wyjdzie pewnie za wysoka prolaktyna- co przy karmieniu nie jest dziwne. Po prostu musisz czekac.
      Ja karmie tylko 1-2 razy dziennie i to wystarcza do tego, zebym jeszcze nie byla plodna (choc okresy mam).
      • miss_konstancja Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 27.06.12, 12:38
        Też bym chciała starać się o kolejne dziecko - mój synek ma teraz rok i 7mcy i nie zamierzam go odstawiać, przynajmniej do skończenia przez niego 2 lat a może i dłużej. Natomiast w ciążę zaszłam biorąc Bromergon, ponieważ jak postanowiłam starać się o dziecko lekarz zlecił mi m.in. badanie poziomu prolaktyny po obciążeniu i wyszła 25x wyższa niż przed. Zaczęłam brać Bromergon i w pierwszym cyklu zaszłam w ciążę. Więc logicznie rzecz biorąc jeśli prolaktynę miałam wysokoą przed ciążą to tym bardziej będę miałą wysoką w trakcie karmienia smile

        Na temat NPR nie wiem NIC. Natomiast tak sobie przeglądałam zasoby Internetu pod kątem Twojego wpisu i wyczytałam że tą fazę lutealną można wydłużyć za pomoca witaminy B6 lub leku o nazwie Castagnus (który też normuje poziom prolaktyny). Na ulotce niby jest napisane że nie można brać w trakcie ciąży i karmienia ale znalazłam wpis Pani Moniki Staszewskiej z forum karmienie piersią że przy długim karmieniu piersią można brać:
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,24945162,25035381,Re_CASTAGNUS_a_mleko_matki.html?wv.x=1
        No i tak sie zastanawiam czy nie zacząć go stosować. Jak myślicie, miałyście jakieś doświadczenie z tym lekiem? Niby ziołowy i dostępny bez recepty ale nie wiem czy brać go bez konsultacji z lekarzem?
    • agnieszka112233 Re: dkp a trudności z zajściem w ciążę 28.06.12, 07:16
      ale dawno nie odwiedzalam tego forum... smile

      napisze jak bylo u nas: pierwsze dziecko karmilam 2 lata 9m, 1x dziennie. Nie zaszłam w ciążę mimo prawidłowego poziomu prolaktyny i normalnego cyklu. Okazało sie na wizycie u gina w 20dc ze jestem tuz przed owu (czyli musialam miec skrocona lutealna faze) i ustrzelilismy w tym cyklu akurat, ale tylko dlatego, ze wiedzialam o owulacji, bo tego dnia pewnie w normalnych okolicznosciach nic by nie wyszlo ze zblizenia

      jak dowiedzialam sie o ciazy, odstawiłam - bolalo mnie podbrzusze w czasie ssania. teraz karmie mlodsze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka