agrypina6
03.01.14, 09:13
Mój syn ma 21 mies. 31 grudnia był w poradni u lekarza z temperaturą- w sumie chyba niepotrzebnie, bo to raczej było przy ząbkowaniu. A tam chyba złapał wirusa. Przedwczoraj kilka luźnych stolców, wieczorem raz zwymiotował. Wczoraj luźna kupa była raz, w nocy trzy razy. Dziś na razie raz. Dałam DIcoflor , zjadł trochę kleiku ryżoewgo, dużo jest na piersi. Czy coś jeszcze mogę zrobić? Nie chcę iść do lekarza, bo znów złapie jakieś świństwo. Nie gorączkuje.