Witam,
juz za kilka dni minie rok, odkad karmie swoja coreczke. Bardzo nas to obie cieszy
Mam pytanie odnosnie snu/ zasypiania takiego rocznego bobasa karmionego piersia. Moja dziewczynka (usypiana przy piersi) budzi sie bardzo czesto w nocy. Najdluzej przespi 4 godziny (przez pol roku, raz sie tak zdarzylo). Zdarza sie, ze budzi sie co dwie godziny, a nad ranem czasem nawet co godzine. Jak sie budzi, podaje piers. Spi z nami, wiec przynajmniej nie musze wstawac. Ale jednak nie jest latwo wypoczac, gdy tyle razy trzeba sie budzic. Czy Wy tez macie takie problemy? Bo w moim otoczeniu, wiekszosc matek mowi o przesypianiu calej nocy w wieku 6-8 mcy (ale to chyba raczej dzieci na butelce tylko )! Nie przeszkadzaly by mi 2-3 pobudki, ale gdy jest ich 5-7 to juz jest pewien problem... Macie jakies pomysly/ porady na ten plytki sen dziecka?