Dodaj do ulubionych

3 lata plus przedszkole

30.11.14, 21:54
Karmimy się już trzy lata i ostatnio jest ciężko... Mała zaczęła chodzić do przedszkola, adaptuje się hmm..tak sobie, niby wychodzi zadowolona, ale rano jest zawsze płacz. Niestety nie ma możliwości żeby odprowadzał ją tata, a pożegnanie ze mną jest we łzachsad Dużo tez opuszcza bo łapie przedszkolne wirusy. No i strasznie się uwiesiła na mnie, ssie baardzo często, jak tylko ma mnie pod ręką, prosi ,żeby ją nosić na rękach itd. Zanim zaczęła przedszkole zdarzały się dni, że dopiero pod wieczór przypominała sobie o mleku, teraz to nie do pomyślenia. Męczy mnie to, ale nie chcę teraz ograniczać czy tym bardziej odstawiać, ze względu na te choroby i rzecz jasna na jej trudne emocje związane z przedszkolem. Dodam, że jedyne, co nie podoba się córce w przedszkolu, to to że mnie tam nie ma. Chodzi na ok.5-6 godzin. Pocieszcie mnie mamy starszych ssaków. Kiedy ten stan może minąć, jak pomóc dziecku, jak nie zwariować...? Nie za bardzo mam wsparcie w rodzinie co do tak długiego karmienia. A może to prawda, że karmienie utrudnia rozdzielenie z mamą, tzn. że dziecku dkp jest trudniej znieść rozłąkę? Bo czasem mam już mętlik w głowie, może robię źle. Chciałabym żeby sama powoli rezygnowała z piersi, ale na razie to mrzonki... Te sesje przy cycu są naprawdę długie, mała nie chce mnie puścić do np. kuchni, noce a zwłaszcza poranki też ciężkie, zmienia tylko pierś. No zmęczona jestem... Staram się być cierpliwa, ale powoli wymiękam.
Obserwuj wątek
    • muumucca Re: 3 lata plus przedszkole 01.12.14, 10:25
      Napiszę Ci jak wygląda u nas.
      Moja córka zaczęła chodzić do żłobka jak miała 2 lata i 3 miesiące, chociaż była przyzwyczajona do rozstań ze mną, bo już od roku pracowałam a ona zostawała z nianią. Na początku też było różnie, płacze przy rozstaniu się zdarzały, chociaż potem już się świetnie bawiła. No a jak po nią przychodziłam to już w szatni był pierwszy mleczny seans smile Następny w domu. Potem następny i następny...
      Nie broniłam. Piła ile chciała, widziałam, że bardzo potrzebuje tej pewności, że zawsze może przyjść i mleko dostanie. Nie wiem kiedy to się zmieniło - na pewno w ciągu tego żłobkowego roku rezygnowała z kolejnych karmień. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zrezygnowała z picia w nocy. Prawie, bo jeszcze jej się zdarza poprosić o mleczko jak przychodzi do nas do łóżka, ale na tyle rzadko i na tyle krótko, że w ogóle mi to nie przeszkadza.
      Teraz ma 3 lata i 8 miesięcy. Pije właściwie tylko przed spaniem, chyba że ból istnienia jej dokucza, wtedy zgłasza się po pociechę. Do przedszkola chodzi chętnie od pierwszego dnia. Ale po powrocie i w weekendy prezentuje mamoholizm, czasem mniejszy, czasem większy, jak jest zmęczona to skrajny.
      Mimo wszystko widzę postęp smile Już umie się sama pobawić, rozumie też, że musi poczekać.
      Wydaje mi się, że dkp nie ma wpływu na znoszenie rozłąki z matką. W przedszkolu mojej córki prawie wszystkie dzieci cały wrzesień płakały - a jak myślisz ile z nich ciągle jest karmionych piersią? To jest wielka zmiana w życiu dziecka, które zawsze było z matką, jedno przywyknie wcześniej, inne później. Daj jej zaakceptować nową sytuację, myślę, że będzie coraz lepiej smile
      Te wirusy to tak bardzo łapie, że nie nadaje się do przedszkola? Przerwy nie są dobre. A w przedszkolu jest taki miks wszelkiego rodzaju zarazków, że katar od jesieni do wiosny to norma i nic na to nie poradzisz.
      Acha, ja jeszcze robiłam "pranie mózgu". Ciągle powtarzałam jak przyjemnie jest w żłobku, jak nie szła to wyrażałam współczucie, że niestety, dzisiaj niedziela, żłobek zamknięty, nie można się bawić z dziećmi, szkoda, nie? Nie wiem na ile to podziałało smile
      A żeby nie było tak pięknie to teraz jestem przygotowana na regres, bo niedługo pojawi się konkurencja w postaci siostry smile
      • passsoa85 Re: 3 lata plus przedszkole 01.12.14, 11:46
        ja myślę a karmie dopiero 13 miesięcy że takiej 3 latce można spokojnie wytłumaczyć jak chcesz jeszcze karmić że mleko jest tylko np w nocy czy nad ranem jak tam chceszsmile to już pannia napewno zrozumięsmile
    • melo-dy86 Re: 3 lata plus przedszkole 03.12.14, 08:33
      Karmiłam moją córkę 14 miesięcy. Obecnie ma nieco ponad 3 lata i co do przedszkola mam z nią dokładnie to samo co Ty. Rano nie chce iść, w przedszkolu czasem nie chce się ode mnie oderwać, wraca zadowolona, dużo się przeziębia więc frekwencję ma marną. To co przeżywają maluchy idą do przedszkola niekoniecznie musi być związane z kp. Głowa do góry. To w końcu minie.
    • aannagr Re: 3 lata plus przedszkole 03.12.14, 18:20
      Jako nauczyciel przedszkolny napiszę Ci, że zachowanie 3 latka w przedszkolu - takie jak u Was na pewno nie jest związane z kp.
      Ok. 90% dzieci tak się zachowuje, a kp jest pewnie jakieś 0,001%.

      Jako mama karmiąca już drugą 3 latkę mogę Ci napisać, że jeśli bardzo chcesz możesz uregulować to Wasze karmienie. Oczywiście nie na siłę i małymi krokami...
      Ja np. uczyłam nie ssania w nocy już w okolicach drugich urodzin. Akurat nocki były dla mnie najtrudniejsze, tym bardziej, że za każdym razem chwilę po 2 urodzinach byłam w kolejnej ciąży...
      3 latek to z jednej strony bardzo rozumny człowiek, z drugiej bardzo wrażliwy i emocjonalny.
      Nie musisz jej odstawiać, a jak ograniczysz to na odporność nie wpłynie. Przy mniej częstym ssaniu przeciwciała się zagęszczają...
      Możesz wprowadzać zasady, które Ci ułatwią życie i usystematyzują karmienie.
      Ja tak robiłam z córkamii - same w życiu by nie zrezygnowały z mleka smile
      Ja z jednej strony nie zabraniałam, a z drugiej wprowadzałam różne ograniczenia - np. nie picie mleka poza domem...

      Cierpliwości życzę!
      I gratuluję wytrwałości.
      Ja nie wiem czy bym karmiła tak długo gdyby nie pojawianie się kolejnych ssaków smile
    • jehanette Re: 3 lata plus przedszkole 05.12.14, 11:28
      Poszła do placówki jak miała 22 miesiące. Mleko na przywitanie było obowiązkowe długo, mimo ze wcześniej w dzień nie ssała. Napewno dłużej niż pół roku, pewnie z 8-9 mc. Od jakiegoś czasu mleka na przywitanie nie ma. Natomiast poranne sesje i mleko nocne są nie do usunięcia uncertain
    • misanka Re: 3 lata plus przedszkole 08.12.14, 13:09
      ja myślę, że trudna adaptacja do przedszkola nie jest związana z KP
      starsza idąc do przedszkola nie była ju karmiona od około 4 miesięcy i był rok ciężkiego przeżywania, raz lepiej, raz gorzej, ale generalnie przez rok przedszkola nie lubiła
      młodsza poszła w wieku 2 lata 9miesięcy, wciąż karmiona piersią i zniosła to dobrze, 3 tygodnie jakiś buntów przy rozstaniu i koniec
      o piersi w ogóle już zapominała, nawet pójście do przedszkola nie zwiększyło częstości ssania, dopiero infekcje w domu to spowodowały
      ale wiadomo, że dzieci są różne, trudno ocenić jak to jest u Twojego i co by mu pomogło, jednakże trudno mi wyobrazić sobie, żeby akurat odstawienie mogło pomóc na przedszkolne stresy
    • kochamjesien79 Re: 3 lata plus przedszkole 21.12.14, 09:40
      I mi się wydaje że Twoja Mała powoli się adaptuje nie ze względu na KP...... po prostu to ogromna zmiana. Zwróć uwagę czy córeczka jest dobrze wyspana? - im mam więcej doświadczeń z dziećmi w przedszkolu tym bardziej dochodzę do wniosku że zmęczenie, często z niewyspania, to jeden z największych problemów.
    • ogz Re: 3 lata plus przedszkole 26.12.14, 00:00
      Karmiłam 5 lat i 3 miesiące, przez pierwszy rok przedszkola zawsze, kiedy go odbierałam to musiał possać, praktycznie w tym pierwszym roku nie chorował, bo 3 dni kataru w miesiącu nie traktuję jako chorób. Też wisiał na mnie w domu, przeczekałam spokojnie, w drugim roku przedszkola pił tylko rano, przed snem i w nocy i w czasie infekcji z temperaturą, a tych były cztery w czasie tego drugiego roku. Potem powoli, bardzo powoli odpuszczał nocne karmienia, potem ranne, krok w przód i dwa w tył. Minął prawie rok kiedy się łagodnie, sam odstawił, bo miał problemy z zassaniem, kiedy zgubił górne mleczaki, a ja zupełnie nie pamiętam trudów z nim związanych, wiem, że bywałam zmęczona ale z perspektywy czasu wiem, że dziecko wie najlepiej, czego mu w danej chwili potrzeba, więc pozwól jej ssać do woli, kiedy chce. Przeczekaj cierpliwie, ja tak zrobiłam i nie żałuję, nie walczyłam z dzieckiem, to był jego czas. Problemy z rannym rozstaniem nie mają nic wspólnego z karmieniem.
      • vuvu4 Re: 3 lata plus przedszkole 16.01.15, 10:08
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Uspokoiłyście mnie na tyle, że już nie dopatruję się powodów zachowania córki w dkp. Obecnie jest ogólnie nieco lepiej, były 2 dni że nie płakała przy rozstaniu i chętnie weszła do sali, ale po weekendzie wrócił stary model, czyli płacz lub przynajmniej popłakiwanie i marudzenie przy rozstaniu. W domu ssie często a raczej nie tyle często, co długo, ale jest to - wydaje mi się - spowodowane nie tylko potrzebami emocjonalnymi, ale też walką z wykluwającymi się infekcjami. Cały grudzień chodziła do przedszkola, choć coś tam ją brało, ale zwalczyłasmile Przy niektórych wcześniejszych chorobach dziś już bym puszczała, ale jako niedoświadczona mama, bałam się żeby jej nie zaszkodzić, tak więc w październiku i listopadzie dużo opuściła.
        Czy jest wyspana, hmmm? Chodzi spać ok 21, wstaje 7, 7.30. To wychodzi 10 do 11 godzin, z tym że przebudza się raz dwa razy w nocy i milion razy nad ranem, oczywiście na chwileczkę. W dzień nie śpi, nie chce iść spać wcześniej.
        Przyznam się, że ma zwyczaj ssać pierś i oglądać bajkę jednocześnie, a to połączenie przedłuża czas oglądania, które chciałabym ograniczyć... w ogóle chętnie bym wprowadziła ograniczenia kp, żeby dążyć do odstawienia, ale jakoś nie umiem się do tego zabrać, a to chora, a to zły dzień itdwink chyba najbardziej mi doskwiera to mleko plus bajka... muszę to rozłączyć. Chciałabym w miarę bezboleśnie zakończyć karmienie w okolicach wakacji, ciekawe czy się uda...smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka