Wtajcie ,Opadam już z sił !
Mam problem z małą 19m .Nie wiem co mam już robić bo małą jest tak rozwydrzona i kumata że wymusza pierś .
Gdy starsza się chce do mnie przyulić lub nawet usiąść młodsza od razu podchodzi i "niby" wielce pragnąca piersi a mianowicie odpycha starszą krzyczy"didi" płącz i to nie tylko gdy starsza się do mnie zbliża ale nawet w tedy gdy chcę usiaść z laptopem albo gdy jesteśmy tak jak dziś w przychodni ..Fakt trwało to trochę ale .......
Mała ryk ,i ciągłe wołąnie piersi ona tak reaguje gdy znudzona,gdy nikt nia sie az tak nie interesuje bądz gdy jest w obcym towarzystwie .Ja nie wiem co mam już robić bo dziś aż było mi wstydz ,zdenerwowana ubrałam małą i wyszłam ,dobrze że był z nami tata to został ze starszą.
Noce są identyczne ,gdyby na każde zawołanie a jest takich kilkanaście (po nocy piersi mini)nie dostała piersi to krzyk na całą sypialnie .
W sierpniu mamy 2 wesela i teoretycznie na żadne sie nie wybieramy bo nie ma takiej opcji z mała