Dodaj do ulubionych

NA prawde mam dość

26.01.15, 15:12
Wtajcie ,Opadam już z sił !
Mam problem z małą 19m .Nie wiem co mam już robić bo małą jest tak rozwydrzona i kumata że wymusza pierś .
Gdy starsza się chce do mnie przyulić lub nawet usiąść młodsza od razu podchodzi i "niby" wielce pragnąca piersi a mianowicie odpycha starszą krzyczy"didi" płącz i to nie tylko gdy starsza się do mnie zbliża ale nawet w tedy gdy chcę usiaść z laptopem albo gdy jesteśmy tak jak dziś w przychodni ..Fakt trwało to trochę ale .......
Mała ryk ,i ciągłe wołąnie piersi ona tak reaguje gdy znudzona,gdy nikt nia sie az tak nie interesuje bądz gdy jest w obcym towarzystwie .Ja nie wiem co mam już robić bo dziś aż było mi wstydz ,zdenerwowana ubrałam małą i wyszłam ,dobrze że był z nami tata to został ze starszą.
Noce są identyczne ,gdyby na każde zawołanie a jest takich kilkanaście (po nocy piersi mini)nie dostała piersi to krzyk na całą sypialnie .
W sierpniu mamy 2 wesela i teoretycznie na żadne sie nie wybieramy bo nie ma takiej opcji z mała sad
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 15:53
      Ale co masz dosyc? Odstawic chcesz? U mnie w 18 mcu byl przelom - i od tego momentu dzieciak zaczal jesc ludzkie jedzenie a mimo to regres do ssania noworodkowego uncertain
      A probowalas pytac czy nie chce jej sie moze pic i dawac pic w kubeczku? Albo odwrocic uwage i robicie cos we 3?
      Ciesz sie ze cie nie szczypie dla zartu podczas ssania... sad(((
      • niunka221 Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 16:08
        Nie nie chce odstawic bo na dana chwile nawet to nie realne bo mloda mało je innych rzeczy ale mam dosc takiego zachowania bo ja zle sie czuje bedac w towarzystwie!
        Najgorsze jest to ze mloda nawet ogladajac bajke wlezie na mnie i wola didi ale nieee ona nie pije noo moze kilka lyczkow ona raczej sobie ciumka ,tuli sie itt .
        Mala sama mowi co chce wiec gdy pic chce to sama wola kubek to samo z innymi rzeczami .
        • mad_die Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 18:54
          > Najgorsze jest to ze mloda nawet ogladajac bajke wlezie na mnie i wola didi ale
          >nieeee ona nie pije noo moze kilka lyczkow ona raczej sobie ciumka ,tuli sie it
          > t .
          Wyłącz wtedy bajkę, może skupi się na ssaniu porządnie tym.
          A jeśli dalej będzie ssała nie tak jak trzeba i Ty nie jesteś w stanie tego zaakceptować, to powiedz jej, że ma ssać inaczej, tak, żeby mleko leciało. Mała zrozumie.
    • ciociacesia ale to całkiem normalne zze dziecko w tym wieku 26.01.15, 16:12
      domaga sie uwagi i sie nudzi. jesli chcesz unikac takich krepujacych dla coiiebie sytuacji musisz uderzyc w zrodło bólu - reagowac zanim sie zacznie nudzic, interesowac sie nia, zwłaszcza kiedy jest w obcym towarzystwie. bo rozumiem ze zmiana podejscia i zaprzestanie wstydzenia sie nie wchodzi w rachube? (bardzo ułatwia zycie bo takie zachowania same wygasają)
      • niunka221 Re: ale to całkiem normalne zze dziecko w tym wie 26.01.15, 16:16
        nie wiem co napisac bo nie rozumem dokladnie o co ci chodzi w ostatnim zdaniu .Ale mala nalezy do tych malo wstydzacych ale uwagi chce non stop ,choć nie wiem co ma wspolnego uwaga z tym ze np bawi sie super a po chwili juz jest u mojej nogi drac sie "didi"bo siostra usiadla obok mamy .
        • mad_die Re: ale to całkiem normalne zze dziecko w tym wie 26.01.15, 18:52
          Zmiana podejscia Twojego, nie dziecka.
          Rozumiem, że możesz być zmęczona, ale widzę jednocześnie jak bardzo nagatywnie patrzysz na córkę.
          To normalne, że dziecko 19mscy chce uwagi mamy po chwili wspaniałej zabawy w samotności. ZWŁASZCZA że tę uwagę mamy ma siostra...
          Co do przychodni - nie mogłaś jej nakarmić po prsotu?
          Co do wesela - jedź i baw się dobrze smile przynajmniej do kąpieli małej i do pierwszej pobudki wink
    • mad_die Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 18:58
      > Mała ryk ,i ciągłe wołąnie piersi ona tak reaguje gdy znudzona,gdy nikt nia sie
      > az tak nie interesujace bądz gdy jest w obcym towarzystwie .Ja nie wiem co mam j
      > uż robić bo dziś aż było mi wstydz ,zdenerwowana ubrałam małą i wyszłam ,dobrze
      > że był z nami tata to został ze starszą.
      Ale czego się wstydzić?
      że dziecko się nudzi? ze nie ma się z kim bawić? że nie zna ludzi wokół?
      Skoro wiesz, że w takich sytuacjach mała źle się czuje, to reaguj na przyczynę zachowania (nudę, strach itp) a nie na objaw (płacz):
      - na nudę - zajmij się małą, daj coś ciekawego do robienia, w poczekalni nie ma zbyt dużego wyboru, ale ZAWSZE coś można wymyśleć albo wziąć coś z domu
      - na strach - bądź przy niej
      Ona jest serio bardzo mała jeszcze.
      • niunka221 Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 21:08
        kochana ja to wszystko wiem i uwierz mi ze ona jest ciagle w mojej uwadze mimo ze ja cos chce zobaczyc na kompie to patrze w sumie znia ,gdy ide do wc ona idzie ze mna:/!gdy jestesmy u kogos a wszystkich zna (bo jezdzimy do tych samych znajomych)ona tylko z mama bo szybko sie nudzi.
        Starsza tez jest pokrzywdzona i ciagle mi mowi ze Tylko Natalka i Natalkasad ) przykre .
        Na wesele nie ma szans jechac bez malej bo to 300km wiec odpadaja 2dni a ona nie wytrzyma tyle zreszta ona budzi sie co chwile czasem potrafi spac 3godz do 1 pobodki ale to sa wykatkowe dni
        • mad_die Re: NA prawde mam dość 26.01.15, 23:12
          ja cos chce zobaczyc na kompie to patrze w sumie znia ,gdy ide do wc ona idz
          > ie ze mna:/!gdy jestesmy u kogos a wszystkich zna (bo jezdzimy do tych samych z
          > najomych)ona tylko z mama bo szybko sie nudzi.

          Wydaje mi się, że nie poświęcasz uwagi dla niej, dzielisz swoją uwagę na nią i na to co robisz. A widać ona potrzebuje, żebyś odeszła od kompa i zrobiła coś z klocków.
          Sytuacja u znajomych jest w normie - jest u kogoś i bezpieczniej czuje się z mamą.

          > Starsza tez jest pokrzywdzona i ciagle mi mowi ze Tylko Natalka i Natalkasad ) p
          > rzykre .
          No przykre.
          A gdzie tata? Niech tata zajmie się małą, wyjdzie z nią na spacer, wtedy będziesz mogła zrobić coś fajnego ze starszą.

          > Na wesele nie ma szans jechac bez malej bo to 300km wiec odpadaja 2dni a ona ni
          > e wytrzyma tyle zreszta ona budzi sie co chwile czasem potrafi spac 3godz do 1
          > pobodki ale to sa wykatkowe dni
          Jedźcie z małą. I tak będziecie mieli tam pokój, więc ona może spać z Wami.
          • niunka221 Re: NA prawde mam dość 27.01.15, 07:25
            no nie stety ale moze to wydaje sie takie poroste ze tata wezmie tarsza pobawi sie z nia ja zajme sie mloda ale to tak nie wyglada choc by niewiem ile ten tata sie staral !Mloda poprostu wszystko z mama to chodzacy moj cien mam nadzieje ze to ustapi z czasem ...starsza tez straszna "mamusia "ale ona zaraz 6l wiec mozna wytlumaczyc zrozumie .
            No to sobie po narzekałam sad bo juz tez znowu powrocily komentarze typu "a no moglas ja odstawic jak miala pol roku nie mialabys teraz takiego problemu"
            brak slow po prostu
            • mad_die Re: NA prawde mam dość 27.01.15, 10:09
              Tata miał wziąć młodszą na spacer i nie wierzę, że nie zapewni jej takich atrakcji, żeby na te 2-3 godziny o mamie zapomniała... Niech się bardziej stara wink
              A te komentarze to gdzie dostałaś? Bo chyba nie tutaj...
              • niunka221 Re: NA prawde mam dość 27.01.15, 11:42
                No to bys sie zdziwila bo mala teskni nie tylko za mna ale i za starsza siostra .Od pewnego czasu nikt juz mi nie chce zostac z mloda gdy musze cos jechac zalatwic ze starsza bo gdy zostawala to byl istny ryk sadTo moje dziecko na prawde jest strasznie uzaleznione od mamy .
                A komentarza nie nie tu na pewno nie bo tutaj to same pozytywy smile a to wiesz od ciotek itd itd ale ja nie zwracam na to uwagi bo to moja sprawa tyle ze faktycznie mloda strasznie uczepiona jest mojego"tylka"
                • mad_die Re: NA prawde mam dość 27.01.15, 19:08
                  niunka221 napisała:

                  > No to bys sie zdziwila bo mala teskni nie tylko za mna ale i za starsza siostra
                  > .Od pewnego czasu nikt juz mi nie chce zostac z mloda gdy musze cos jechac zal
                  > atwic ze starsza bo gdy zostawala to byl istny ryk sad
                  Wg mnie, jeśłi dziecko jest w tym wieku, to tylko o opiekunie świadczy słabo, że nie umiał się nią tak zająć, żeby nie płakała. Niestety...

                  To moje dziecko na prawde
                  > jest strasznie uzaleznione od mamy .
                  A od kogo ma być uzależnione? Od sąsiadki?
                  Taki wiek a poza tym, im bardziej Ty się przed tym wzbraniasz, tym bardziej ona czuje, że coś jej umyka... i się boi po prostu...
                  Poczytaj to koniecznie:
                  dziecisawazne.pl/style-przywiazania/
                  > A komentarza nie nie tu na pewno nie bo tutaj to same pozytywy smile a to wiesz od
                  > ciotek itd itd ale ja nie zwracam na to uwagi bo to moja sprawa tyle ze faktyc
                  > znie mloda strasznie uczepiona jest mojego"tylka"

                  No niestety takim podejsciem nie pomagasz jej się "odczepić"...
                  • passsoa85 Re: NA prawde mam dość 28.01.15, 14:46
                    no jasne jasne a wasze dzieci się nie nudzą, nie płaczą i nie marudzą i wogóle zapewniacie im moc atrakcji 24h na dobę jaja takie teksty to tylko na necie życie jest życiem a każda z nas ma słabsze momenty i ja cię rozumiem w pełni z tym uzależnieniem od mamy i cyca u mnie jest idento, jak mnie widzi to dostaje orgazmu hehehe ale to minie wszytko minie smile cierpliwości
                    • niunka221 Re: NA prawde mam dość 28.01.15, 14:56
                      passsoa85 napisała:

                      > no jasne jasne a wasze dzieci się nie nudzą, nie płaczą i nie marudzą i wogóle
                      > zapewniacie im moc atrakcji 24h na dobę jaja takie teksty to tylko na necie życ
                      > ie jest życiem a każda z nas ma słabsze momenty i ja cię rozumiem w pełni z tym
                      > uzależnieniem od mamy i cyca u mnie jest idento, jak mnie widzi to dostaje org
                      > azmu hehehe ale to minie wszytko minie smile cierpliwości

                      oooo dzieki widze ze ktos w koncu "normalnie napisal"bo tak to wiecznie sie slodzi dziecku a matka "beEE"
                      Mialam pisac ale ja to jakos nie umiem tak prosto z mostu ...
                      A ty wszystko fajnie ujelas smile
                      No wlasnie wyszlam na taka ktora nie posiweca dziecku czasu i dla tego ona ciagle wola piers .
                      Ja tez chce miec czas dla siebie na odpoczynek ,ma starsza siostre z ktora super sie bawi no ale gdy tylko mama siada to juz uczepiona jest tylko mnie .
                      • yumemi Re: NA prawde mam dość 28.01.15, 22:26
                        Moje dzieci byly super marudne i wymagajace smile) Dlatego trzeba partnera bardziej angazowac - napisalam ponizej. No i mozesz mowic 'nie' , spokojnie i stanowczo.
                        Nie chodzi o slodzenie dziecku, tylko o pewne zrozumienie i tyle.
                        Ja na tym etapie wrocilam juz do pracy, wiec mialam wiecej cierpliwosci smile))
            • yumemi Re: NA prawde mam dość 27.01.15, 19:12
              Jak dla mnie to tata musi sie bardziej postarać.. Czy sa jakieś zajęcia, etc gdzie tylko tata sie zajmuje każdym z dzieci? Basen, wyjście do parku zeby w piłkę pograć, czy na rower?
              Czy zawsze jestes tez Ty?
              Moje dzieci były mocno przyssane do piersi, córkę karmiłam 2.5 roku ale od poczatku było tak ze w weekendy było cos gdzie maz sam zabierał dzieci etc. Obojętnie czy chciały czy nie.
              Był czas ze nie chcialy, potem ze chciały etc.

              A dziecko moze wyczuwac Twoje zniecierpliwienie i potęgować zachowania domagające sie uwagi.. Nie jest to łatwe ale jako dorośli mamy te przewagę ze rozumiemy.
              • fizmedka Re: NA prawde mam dość 29.01.15, 16:41
                Popieram cora tez tak miala im bardziej probiwalam sie opedzic od niej tym bardziej chciala byc ze mna.
                Na szczescie maz wypracowal swoje rytualy. Wspolne zakupy, spacer, plac zabaw itp.
                Ostatnio z racji mojego nakazu lezenia ja z cora czytam, pisze, rysuje, wyklejam, ukladam klocki a maz zapewnia inne atrakcje... Mloda przeszczesliwa wie, ze mama nie moze podnuesc ale mozna sie wdrapac na mame i zjezdzac jej z kolan itp. Z tata ida poszalec na sankach i lepic balwana, bic sie sniezkami. Az sie garnie do wyjscia...
                Na usg polowkowym moja ginekolog nie mogla wyjsc z podziwu jak cora jest przywiazana do ojca. Trzeba tatusiom dac szanse zeby pokazali ze sa tatusiamismile
                • kota-mota Re: NA prawde mam dość 30.01.15, 22:22
                  Zgadzam się z poprzedniczkami, no niestety, tu nie chodzi o to żeby być idealna matką 24 na dobę, ale dzieciom chodzi o uwagę i im bardziej te dzieci próbujemy odgonic, tym bardziej do nas lgną!! Jeden z moich ulubionych cytatów " matka, która odeszła od kontinuum nigdy nie przestaje być potrzebna". Z twoich postow na prawdę przebija agresja do młodszej. Mam jedno dziecko ( ale w podobnym wieku) za to obserwuje rodziny z dwójką, tylko te gdzie są zaangażowani ojcowie funkcjonują dobrze. Reszta to sajgon, wieczna frustracja i pretensje matek i dzieci. U mnie urz tak jest, wracam z pracy, obiadu nieoge zjeść, glodna jak pies, zmęczona= złą jak osa. Siadam do stołu a tu młody mi zupę nogą wylewa, bo karmie go jednocześnie on mnie ciaga za bluzkę, ciągnie za rękę do klocków do wiertarki, powiedziałam koniec, nie mogę tak dłużej, ja zła, mąż zły, syn zły. Zjadłam teraz coś w pracy przed wyjściem, ide się spokojnie wysikac. Jak wracam do domu nie jem, poświęcam dosłownie 30 min tylko synkowi i jest bajka. Mały się nasyci, nacieszy bo tęskni. A ja potem mogę spokojnie zjeść, zrobić pranie, zupę na jutro, omlet na rano, bo mały już tak dramatycznie na mnie nie wisi, towarzyszy mi w ym, bawi się obok albo w chuście albo w bujaczce w kuchni.
                  serio musisz coś zmienić, pomyśl.
                  a swoją droga to laptop to kiepski pomyśl, ja siedzę w necie tylko po zasnieciu młodego, bo on jak mucha do leku i jak mam coś pilnego, przelew w banku itp do ide do innego pokoju. Bo przy nim nie zrobię nic bo on chce traktora toma oglądać smilesmile
                  Co do komemtarzy to sory, " ppdmienilam dziecku pierś na butle jak miało 6mcy i mam spokój, zrobiłam dziecko w chu... Mega powód do dumy" zawsze będzie się ktoś wymądrzal, olej.
                  zresetuj się gdzieś, pptrEbujesz oddechu.
                  twoja córka jest normalna, nie wymusza tylko próbuje sobie radzić sytuacja jak umie.
                  • kota-mota Re: NA prawde mam dość 30.01.15, 22:36
                    A na wesele też można iść, kwestia organizacji, nawet że ssakiem, zroslakiem syjamskim, bylam na dwóch, ale miałam to szczęście że mieliśmy pokój zarezerwowany. Jak miał 3 mce i 12 mcy. Twoja w sierpniu będzie miała ponad 2latka, do lata dużo czasu, będzie też już innym dzieckiem, chętnie coś potanczy, w sierpniu .ozna na zewnątrz wyjść , pomyśl co by było na weselu w zimę. Potrzebne są chęci i wsparcie najbliższych, wtedy wszystko jest do zrobienia, nie masz pomocy?- popros o nią, nie ma takiej szansy?-rozgladnij się za płatną nianią. Nawet na parę godzin w tyg.
                    i twoja córka nie jest zła, to ty jesteś rodzicem, to ty jesteś dorosła, ty ustalasz reguły i swoje granice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka