Dodaj do ulubionych

dkp a nocnik

22.02.15, 22:43
Hej. Karmie prawie 20 mcy. do tej pory temat nocnikowania po prostu odpuscilam, ale teraz się coraz częściej zastanawiam jak to zrobić z głową. Wiem, że nie ma co zaczynać za wcześnie, i żeby nie łączyć tego z odstawieniem, czy pójściem do przedszkola. Przedszkole dopiero za rok, piersi odstawiac nie planuję. Synek jest w pampersach. Chce go odpieluchowac na lato, na początku lipca kończy 2 lata ale będziemy na wakacjach. Kiedy zacząć , od czego i jak. Czy kupić nocnik najpierw, wysadzac małego stopniowo, czy zrzucić pieluszki definitywnie? Czy dkp w ogóle ma z tym coś wspólnego? Oprócz łagodzenia ewentualnych stresów z nowym etapem rozwojowym? Na dzikich dzieciach Wyczytalam kiedyś że dzieci są w stanie kontrolować fizjologie koło 2,5 lat, bez względu na to czy był trening/tresura czystości czy nie.
Jakie są wasze doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • katriel Re: dkp a nocnik 23.02.15, 03:48
      > Jakie są wasze doswiadczenia?
      Starszy odpieluchował się w wieku 3 lat (późno, ale ma zaburzeniai czucia głębokiego, więc mu było trudniej), 8 miesięcy po odstawieniu od piersi. Młodszy w wieku 2 i pół, miesiąc przed odstawieniem od piersi. (Moment odstawienia wybierali sami.)
      Każdy z nich odpieluchował się absolutnie bezboleśnie w ciągu paru dni jeśli chodzi o siusiu, ale każdy z nich jeszcze przez miesiąc-dwa regularnie miewał kupe w majtkach. Każdy z nich przez kilka poprzedzających miesiecy był wysadzany na nocnik wieczorem przy kąpieli oraz w upały puszczany na golasa (we własnym osłoniętym ogródku) i zachęcany do siusiania pod krzaczek, tak że doświadczenie "ooo, ja siusiam!" mieli, ale bez jakiegoś specjalnego nacisku czy treningu. Obaj też mieli jakos tak, że już na dłuuuugo przed odpieluchowaniem nie siusiali w nocy (mimo, że karmiłam w nocy - zawsze mnie to zdumiewało), więc w zasadzie fazy "w dzień odpieluchowany, w nocy nie" nie mieliśmy, może jeszcze przez tydzień czy dwa zakładałam pieluchę na noc na wszelki wypadek, ale była zawsze sucha, więc przestałam.
      • niunka221 Re: dkp a nocnik 23.02.15, 12:06
        Moja prawie 20m czyli tak jak twoj smile zalatwia sie na nocnik od 2m ,od 2-3tyg juz tak na prawde super ze sama idzie na nocnik ,zdejmnie ubranka nawet wyleje po sobie smilekupka tez zawsze w nocniczku jednka noce z pielucha pelna po brzegi czasem zdarzy sie ze w nocy wola "BUUU"(bo tak mowi na potrzeby swoje)
        NOcnikowanie zaczelysmy dosc wczesnie i w cale nie zaluje wrecz jestem dumna ze swojego dziecka .
        Starsza odpieluchowana byla troche wczesniej za to noce bez pieluchy na 2,5r .ZObaczymy jak u mlodszej bd .
        • lovage2 Re: dkp a nocnik 24.02.15, 14:37
          Niunka221 - a jak zaczynaliście wprowadzanie nocnika? Córka jest z połowy lipca, czyli teraz ma skończone 19 miesięcy, i od około miesiąca informuje nas, kiedy coś się znajdzie w pieluszce. Też stara się mi pomagać, gdy jej wycieram pupę przy zmianie pieluchywink
          No i się zastanawiam, czy może już sadzać ją na nocnik? Na razie nic nie robiłam w tym kierunku, bo wszędzie czytałam, że to za wcześnie, ale z drugiej strony spotykam takie historie, jak Wasza, że dziecko niezmuszane, samo z siebie, młodsze niż 2-letnie, chętnie rezygnowało z pieluszek.
          • niunka221 Re: dkp a nocnik 24.02.15, 14:47
            lovage2 napisała:

            > Niunka221 - a jak zaczynaliście wprowadzanie nocnika? Córka jest z połowy lipca
            > , czyli teraz ma skończone 19 miesięcy, i od około miesiąca informuje nas, kied
            > y coś się znajdzie w pieluszce. Też stara się mi pomagać, gdy jej wycieram pupę
            > przy zmianie pieluchywink
            > No i się zastanawiam, czy może już sadzać ją na nocnik? Na razie nic nie robiła
            > m w tym kierunku, bo wszędzie czytałam, że to za wcześnie, ale z drugiej strony
            > spotykam takie historie, jak Wasza, że dziecko niezmuszane, samo z siebie, mło
            > dsze niż 2-letnie, chętnie rezygnowało z pieluszek.

            Ja zaczynałam od tego ze zawsze gdy sama chodziłam do wc to szła ze mną mała i sadzałam ją ,raz było siku raz nie ale gdy było to biłyśmy brawo i ogólna wielka radość która jest do dziśsmile
            Jeżeli mała cię informuje że coś zrobiłą o tym bardziej zaproponuj jej nocniczek ,pokarz gdzie i jak mmausia to robi smile (moja jest z końca czerwca)
            Starsza na 16m chodziła bez pieluszki juz bez wpadek wiec ciut szybciej niż młodsza także ja uważam że skoro dziecko informuje to tym bardziej powinno się je uczyć korzystania z nocniczka .

            • lovage2 Re: dkp a nocnik 26.02.15, 22:23
              Dzięki serdeczne za odpowiedźsmile Wczoraj i dziś mieliśmy "wprowadzenie nocnika". Kupę i siku robił miś i jeszcze jedno zwierzątko i nasza córcia udawała, że też robi i wynosiła zawartość do ubikacjiwink Zabawa była na godzinę - gdyby nie czas do spania, to pewnie by dłużej zeszło.
              Trochę mam opór z sadzaniem córki z gołą pupą, bo mamy bardzo zimno w łazience... I to rozbieranie z ubrania i pieluszki (jęknęła leniwa matka). Latem pewnie łatwiej, ale skoro dziecię już gotowe, to trza mu stworzyć sprzyjające warunkismile
              • niunka221 Re: dkp a nocnik 27.02.15, 08:56
                lovage2 napisała:

                > Dzięki serdeczne za odpowiedźsmile Wczoraj i dziś mieliśmy "wprowadzenie nocnika"
                > . Kupę i siku robił miś i jeszcze jedno zwierzątko i nasza córcia udawała, że t
                > eż robi i wynosiła zawartość do ubikacjiwink Zabawa była na godzinę - gdyby nie
                > czas do spania, to pewnie by dłużej zeszło.
                > Trochę mam opór z sadzaniem córki z gołą pupą, bo mamy bardzo zimno w łazience.
                > .. I to rozbieranie z ubrania i pieluszki (jęknęła leniwa matka). Latem pewnie
                > łatwiej, ale skoro dziecię już gotowe, to trza mu stworzyć sprzyjające warunki:
                > -)
                ale kto powiedzial ze musisz w lazience?
                MOja ma nocnik zawsze w zasiegu wzroku a wiec stoi sobie w pokoju moze to nie miejsce na nocnik ale .....wazne ze zalatwia sie, a gdy widzi nocniczek to sama sie zalatwi bez pomocy ,
    • aguar Re: dkp a nocnik 23.02.15, 13:45
      Mój też z lipca. Latem, gdy miał 2, próbowaliśmy, ale okazało się, że to dla niego za wcześnie. A zimą, gdy miał 2,5, załapał.
    • wikasik Re: dkp a nocnik 24.02.15, 03:15
      Jak synek mial ok. poltora roku, kupilam nocnik, majtki, jakis czas pozniej pisuar plastikowy na sciane (synek zalatwial sie wylacznie na stojaco). Informawala regularnie do czego te sprzety i ze moze ubierac majtki jak mama z tata, a nie pieluszki. Nie chcial, wybieral pieluchy, a my co 1-3 tyg przypominalismy o opcji majtek i siusiania do nocnika.
      No i tak mijaly miesiace... Nic nie skazywalo na zmiane, az nagle pewnego poranka powiedzial, ze dzis nie pielucha, a majtki (tego dnia w ogole o tej mozliwosci nie wspominalam) - mial 2 lata i 3.5 miesiaca. Wieczorem nie pozwolil na pieluche do spania i o dziwo rano bylo sucho! wypadki zdarzaly sie przez 4 tygodnie, bo nie zdazyl, zapomnial, no i ciezko bylo z kupka, bo on wczesniej tylko na stojaco i trudno bylo mu zalapac koncepcje siedzenia rpzy wydalaniu.
      Pisuar okazal sie hitem! teraz minelo pol roku - od dawna jest w zasadzie samoobslugowy, od jakis 2-3 miesiecy zrezygnowal z nocnika (uzywany tylko gdy nie ma toalety, nocnik wozimy w badazniku) i zalatwia sie z nakladka na doroslej muszki, gdzie musimy go pozadzic - ale to opja "siku-kupa", jak sam nazywa (w przedszkolu sa male kibelki i tam nie potrzebuje pomocy, po czym wygania pomagajacego i chce zostac sam z ksiazkami), przy opcji "siusiu" - informuje nas i sam leci do pisuara.

      Jest wciaz karmiony piersia, ale nie wiem, czy to w ogole ma jakikolwiek zwiazek, no chyba ze ktos chce odstawiac dziecko, a ono nie ma ochoty, no i przyuczac do nocnika bez jego wyraznego zyczenia - to rzeczywiscie lepiej dwoch nieco stresujacych sytuacji nie laczyc.
    • panizalewska Re: dkp a nocnik 25.02.15, 07:13
      U nas to była wypadkowa kilku czynników - z odstawieniem i odpieluchowaniem. Córa od 2 roku nie robiła siusiu w nocy, w zasadzie nocną pieluchę mogliśmy zdjąć dużo wcześniej. Nocnikowana od ok 1,5 roku - kupy wszystkie do nocnika od tego czasu, siusiu po wstaniu głównie, po spacerze i takie tam ważne okazje wink Aha, córa chodziła i mówiła pełnymi zdaniami wtedy, dużo rozumiała, więc było łatwiej. Uwielbiała przesiadywać na nocniku z książeczkami, więc jak szła do łazienki, wiadomo było, że co najmniej 15 minut z głowy wink

      No i tak się nocnikowaliśmy, córa jadła mleko już tylko raz w nocy i czasem na dobranoc (nie licząc jakiś ważnych wydarzeń, typu przeprowadzka, zęby), a ja już nie wyrabiałam (bo młodszy ssak jeszcze) i po trosze ona zapominała, ja wykorzystałam moment i odmawiałam, kiedy sobie przypominała (nawet tu pisałam), miała 2 lata i 4 miesiące, jakoś tak.

      I w tym samym czasie zażyczyła sobie majtki, choć z nędznym skutkiem, przerwa na kilka dni, znowu próba, wysadzanie co godzinę itp. U nas był to długi proces, tak na 3 miesiące rozłożony. Ale bez większych nieprzyjemności i przykrości u córy. Czasem się wkurzałam, bo jestem cierpliwa tylko do robótek ręcznych niestety tongue_out Ale poszło i prawie jednocześnie dziecię rzuciło piersią i pieluchą wink Gdybym nie zainicjowała tych procesów, to bym pewnie musiała czekać na decyzję córy jeszcze kilka miesięcy, pół roku może. Udało się szybciej i jest git, wszyscy zadowoleni.

      Ale nie wiem, czy jest związek między dkp a rzuceniem pieluchy, może zbieżność taka, że dziecko dorasta do obu rzeczy w podobnym czasie, bo jak nocą przyjmuje płyny, to może chcieć siusiu? Nie mam pojęcia, zgaduję.

      Powodzenia, zanim się obejrzysz będziesz miała duże dziecko smile
      • kota-mota Re: dkp a nocnik 25.02.15, 21:48
        Mi się cały czas wydaje, że on jest taki malutki smile a tu taki samodzielny się robi i autonomiczny, 12 kilo autonomii smile
        Nocnik kupiony, jeszcze nie sikany, ale siada na niego i się przygląda i myl go już kilka razy w bidecie, bo to taki z ikea z wyjmowaną wkładką.
        Nic nie będziemy naciskać, na razie w formie oswajania się że sprzętem. Wykorzystamy pewnie radę z krzaczkiem, bo też mamy ogród, więc będzie frajda na łonie natury smile
        Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka