Dodaj do ulubionych

nocne odstawianie

14.07.15, 10:05
Witam sie bo w piatek roczek i od razu prosze o rade.Postanowilismy odstawic w nocy bo 1)chcielibysmy sie wyspac 2)chcemy miec za jakis czas drugiego. Karmienie w ciazy i tandemie nie wchodzi dla mnie w gre z powodu komplikacji w poprzedniej ciazy - nawet gdyby bylo mozliwe,balabym sie. I oto sytuavja po pierwszej probie odstawienia w nocy:
-syn nie domaga sie mleka wcale,za to domaga sie tulenia przez mame
-tata poszedl w odstawke, wywoluje ryk choc wczesniej to on wstawal i usypial
-mlody budzil sie niemilosiernie i wymagal przytulania/noszenia/bujania
-pierwsza proba odlozenia koncyla sie obudzeniem i dalszym kolysaniem
-o 3 sie poddalismy,dalam mleko i zasnal...
Widze swiatelko w tunelu bo nie ma placzu bez mleka,ale calonocne tulenie jest bardziej meczace niz karmienie.Jak sadzicie, warto sie meczyc,przestanie sie tak budzic?Jakies rady?
Obserwuj wątek
    • ela.dzi Re: nocne odstawianie 14.07.15, 12:42
      U mnie tata tulił i dawał wodę i po 2 nocach syn spał do rana. Po drodze 2 razy mnie nie było w domu przez kilka dni i nie było problemów. Niestety, u nas wróciły pobudki, ale za dużo się działo i złamałam się i dałam mleko w nocy, a syn to podchwycił i znów to samo uncertain Jak wrócę od dziadków, to znów w nocy przejmie małego tata. Ja z kolei pewnie się wyeksmituję na kanapę. Jak syn mnie nie czuje, to się nie budzi. On ma jakiś super węch smile

      Myślę, że warto się przemęczyć.
      • volke_86 Re: nocne odstawianie 14.07.15, 13:58
        Czytalam wlasnie ze u wielu osob sprawdza sie tata,ale mam wrazenie ze nasz maly szuka mamy,nie tyle mleka co mamy. Zlamalam sie bo juz nie dalam rady w nocy tulic ale moze rzeczywisie warto sie przemeczyc.oby bylo tak jak u was ze zacznie przesypiac.bede informowac na biezaco.
        • ela.dzi Re: nocne odstawianie 14.07.15, 14:20
          U nas mama oznacza niestety tylko i wyłącznie mleko sad Od razu jest ryk jak nie chcę dać, na pewno nie obędzie się bez mojej eksmisji na noc. Jrszcze mam zamiar spróbować sprzedać go dziadkom podczas naszego pobytu.

          Powodzenia smile
    • fizula Re: nocne odstawianie 14.07.15, 22:22
      Mi to się wydaje, że w nocy to warto spać, a nie lulać dziecko i uczyć go, jak eksperymentować w nocy.
      Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Co kto lubi.
      Ale ja nie wiem, głupia jestem.
      • volke_86 Re: nocne odstawianie 15.07.15, 09:25
        Masz racje fizula,dlatego daje nam czas do konca tygodnia i jak dalej sie bedzie budzil to wracamy do karmien.dla mnie to tez bez sensu,ale wszedzie czytam ze dzieci w magiczny sposob przestaja sie budzic to sobie zrobilam nadzieje wink chcialabym go powoli odstawiac ale jak nie wyjdzie w nocy to zaczne w dzien..
    • nothing.at.all Re: nocne odstawianie 15.07.15, 10:26
      Łącze się w bólu bo u nas tez masa pobudek i tez myślę jak odstawic w nocy. Właśnie jak dam pora to szybko zasypia a tam to myślę że trzeba będzie nosić i bujać i nie wiaodmo jeść ze cos. Ale jestem tak zmęczona tym nocnym karmieniem bo śpimy razem ale jak ona ssie to ja nie śpię i pobudek 8-10. Pytałam nawet kiedyś jak zmiejszyc ilość pobudek to otrzymałam właśnie rady ze tata najlepiej. U nas tata tez jest be I tak od dłuższego czasu. Na razie jeszcze karmie. Zamierzam tak ze dwa miesiące to już będzie rok i 3 miesiące i wtedy próbować cos zmeinic. Będę czytać wątek z ciekawością jak wam idzie.
      Powodzenia smile.
      • kangoorol Re: nocne odstawianie 15.07.15, 14:39
        Mnie sie udalo zlikwidowac nocne kolo 19mz, pokierowalam sie radami z pewnego artykulu, ktory zalinkowala swego czasu babybump na Niemowleciu. Szlo to mniej wiecej tak: 3 nocki dawac piers, ale nie pozwalac dziecku na niej zasnac i odkladac w miare rozbudzone. 3 kolejne: karmic krocej jeszcze, odkladac i przyjac jakas metode typu masaz pleckow czy glaskanie po lapce w celu uspienia. 3 kolejne: nie karmic, ale stosowac wybrana metode na uspienie, mozna podniesc i przytulic. 3 kolejne: nie podnosic, usypiac wybrana metoda na lezaco. U nas poszlo dosc gladko, powodzenia!
        • nothing.at.all Re: nocne odstawianie 20.07.15, 09:49
          Jak ci się udało karmić i odłożyć nie śpiące? Bo u mas zawsze śpi jak je.
    • aannagr Re: nocne odstawianie 15.07.15, 22:47
      Ja mogę tylko przestrzec, że nocne odstawienie od piersi nie koniecznie oznacza brak pobudek w nocy.

      Przy obu moich starszych córkach karmienie nocne wyeliminowałam po 2 urodzinach. Starsza, mimo nie ssania w nocy budziła się regularnie do 4 roku życia. Średnia budziła się regularnie do 3 roku życia, przez kolejne pół trochę mniej regularnie smile
      Najmłodsza jeszcze nie ma roku więc wciąż się budzi regularnie smile

      Moim zdaniem najłatwiejszym sposobem na wysypianie się w nocy przy roczniaku jest karmienie jak najbardziej przez sen - to znaczy żeby czynność karmienia wymagała jak najmniej ruchów ze strony mamy. Wyjąć pierś, podać do paszczy, ewentualnie przykryć siebie i malucha i spać dalej smile
      Ja przy 3 dziecku doszłam nawet do perfekcji w nie przekładaniu dziecka z piersi do piersi (bo to za dużo czynności jest w przesuwaniu malucha ze strony na stronę) i opanowałam karmienie z lewej piersi na prawym boku lub na odwrót (w zależności z której strony łóżka Młoda śpi) smile
      • volke_86 Re: nocne odstawianie 16.07.15, 03:06
        No tak,tylko ze ja bym chciala to drugie dziecie miec a przy karmieniu w nocy co dwie godziny slabo to widze. Niestety obawiam sie ze bedzie tak jak w twoim przypadku bo mam silne przekonanie ze pobudki nie maja nic wspolnego z mlekiem, a mimo to chce sprobowac. Widzicie ktora jest godzina - tak wlasnie nam idzie.
    • volke_86 Re: nocne odstawianie 17.07.15, 12:08
      Calkowite odstawienie w nocy odpadlo. Wzielam do lozka, do polnocy obudzil sie dwa razy,pociumkal, zabralam piers, odwrocil sie i zasnal. kolejna pobudka o 4.30, nieco bardziej sie rozbudzil,ale rowniez zabralam piers przed calkowitym odplynieciem, chwile sie powiercil,pokrecil i zasnal. Potem dostal juz rano.Zero placzu, zero wstawania i lulania. Mam nadzieje ze bedzie dalej zasypial bez piersi, a potem z niej zrezygnujemy calkiem. Uf.kazde dziecko jest inne i nie ma co sluchac kolezanek, tylko isc za intuicja. Prawda stara jak swiat, tylko czlowiel glupi.
      • volke_86 Re: nocne odstawianie 17.07.15, 12:09
        Aaa, trzymajcie kciuki za nasze dalsze losy,bede informowac na biezaco.
        • ela.dzi Re: nocne odstawianie 18.07.15, 00:22
          Trzymamy, trzymamy smile

          Mój syn z tych budzących się na mleczko. Jak mnie nie było albo spałam w salonie, to po 2 dniach spał do rana. A tak wyczuwa mnie lepiej niż pies uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka