hanti
29.07.16, 08:44
To moje piąte dziecko kp, wiec już jakieś doświadczenie mam, ale taki gryzonia pierwszy raz mi się trafił. Piotrek ma rok i miesiąc (korygowanie 11 mies ). Nie gryzie dla zabawy, gryzie przez sen, ale tak ze często kończy się często ranami i muszę wsunąć palec między dziąsła i użyć naprawdę sporej siły żeby się uwolnić. Nie chcę go odstawiać, bo byłoby to moje najkrótsze karmienie, tylko nie wiem ile bólu jeszcze jestem w stanie znieść, w nocy to istny koszmar.
Oczywiście są chwile lepsze i gorsze, czasami nie gryzie kilka dni, a potem znów się zaczyna.