Dodaj do ulubionych

czy to zapalenie piersi ?

13.04.07, 14:16
karmię piersią od ponad dwóch tygodni, do tej pory wszystko było w porządku,
czasem odczuwałam ból podczas karmienia, ale tylko na początku, maluch ładnie
opróżniał pierś, czułam wyraźnie, że po każdym karmieniu pierś staje się
pusta, wczoraj w nocy gdy wstałam karmić piersią dostałam wysokiej gorączki
38.5 stopni, pozatym strasznie bolało podczas karmienia, teraz utrzymuje się
cały czas stan podgorączkowy, piersi jednak nie są nabrzmiałe czy bardzo
bolesne, czy to może być zapalenie piersi ? bardzo proszę o rady
doświadczonych mam, z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • kinda5 Re: czy to zapalenie piersi ? 13.04.07, 19:23
      Mimo sporego stażu w karmieniu, zapalenie miałam tylko raz, objawy jak u Ciebie
      plus lekkie zaczerwienienie piersi. Okład z zamrożonego liścia kapusty załatwił
      sprawę w parę godzin, a jaka ulga!
    • joanb333 Re: czy to zapalenie piersi ? 13.04.07, 19:54
      Ja miałam pierwsze zapalenie jak córeczka miała 2 miesiące. Temperatura urosła
      do 39,3, dreszcze, czerwona pierś i guzy na wyczucie w prawej piersi bolące przy
      dotyku. Uczucie rozbicia, coś jak przy grypie. Pojechaliśmy na pogotowie,
      antybiotyk, masaże piersi, laktator w ruch i częste przystawianie małego
      ssaczka. Przeszło, ale odnosiwło sie po 3 tygodniach. Jeżdziłam na uczelnię,
      karmiłam, czasem może Kasia nie opróżniła i pewnie dlatego. Następnym razem
      obyło się bez antybiotyku, przykładałam liście kapusty i ginekolog doradziła mi
      robić okłady chyba kozieradkiem. To coś takiego jak zioła, robiłam taką papkę i
      po podgrzaniu przykładałam. Do kupienia w aptece. Jakoś przeszło, największa
      ulga masaże, najlepiej kogoś np. męża, bo sama za lekko sobie robiłam. Potem
      nadeszły wakacje i poświęciłam się córeczce 24 godziny na dobę i zastoje minęły.
      Po wakacjach ustabilizowało mi się, doszły zupki itd. Teraz czasem pobolewa
      mnie, ale to nie zapalenie raczej, zwykle jak Kasia mnie nie wydoi do końca.
      Także masaże, coś na zbicie gorączki np. paracetamol w czopkach mi na pogotowiu
      przepisali, okłady kapustą i powinno przejść. Jeśli jest temperatura to raczej
      zapalenie. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
      • rybkaw Re: czy to zapalenie piersi ? 13.04.07, 20:16
        Wyglada na zapalenie...Niedawno miałam po raz pierwszy a karmie juz prawie
        półtora rokuwink
        Weź jakiś lek na zbicie gorączki i przeciwzapalny jednocześnie - np.ibuprom .
        Przykładaj ochłodzone , rozbite tłuczkiem liście kapusty i jak najczesciej
        przystawiaj dziecko do jedzenia. Piersi nie wolno masować ani rozgrzewać -
        powiedziała mi doradca laktacyjna. Jesli bedzie sie przedłuzało - to potrzebny
        bedzie antybiotyk.I duzo odpoczywaj ! Wszystko bedzie dobrze - karmisz jeszcze
        tak krótko ,ze laktacja nie ustabilizowała się i takie rzeczy sie zdarzają.Nie
        zrazaj się - większość mam to przechodzi wink
    • joanb333 nie wolno masować????? 13.04.07, 20:59
      dziwne, bo mi tak radziły położne, ginekolog i wszyscy dookoła. I pomagało
      najbardziej. No cóż....
    • hania.robus Re: czy to zapalenie piersi ? 13.04.07, 22:32
      Na szczęście raz tylko dopadło mnie zapalenie piersi. Nie byłam w stanie
      dostawiac do bolacej piersi dziecka sad Robiłam okłady ze zbitych tłuczkiem i
      schłodzonych liści kapusty(zmieniałam jak liście robiły się ciepłe),
      przyjmowałam leki na zbicie temperatury, przystawiałm dziecko do jednej piersi.
      Po czterech dniach byłam w stanie odciągnąc pokarm z bolącej piersi i tego
      samego dnia przystawiłam dziecko do piersi. Nadal okładałam ja kapustą. Jak
      ściagałam pokaram to rozmasowywałam pierś bo przynosiło mi to ulgę. Mam
      nadzieję, że szybko zwalczysz to zapalenie i że nigdy się nie powtórzy. Pozdrawiam.
      • fizula a propos masażu 16.04.07, 23:24
        Na pewno nie można forsownych masaży, silnych, bo można uszkodzić i tak rozdęte
        pęcherzyki, przewody mleczne. Zaczynając od nawału przez zastój aż do zapalenia
        piersi masaż naprzemienny może być polecany. Z własnego doświadczenia na
        położnictwie tenże masaż to był ten sposób, który najszybszy efekt przynosił (z
        tymże nie było to też głaskanie). Ważny jest sposób wymasowywania: zawsze w
        kierunku od zewnątrz ku brodawce.
        • joanb333 Re: a propos masażu 17.04.07, 09:24
          No mi masaż pomagał, i do dziś jak zaczyna mnie boleć to przechodzi po
          masażu.Ulga następnego dnia jest już, Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka