Poczytałam sobie waszego forum i myślę, że u Was znajdę pomoc

Też chciałabym karmić długo piersią, ale już na wstępie (dziecko ma 3mies) mam
tyle problemów, że nie wiem jak długo pociągnę.
Czytałam kiedyś, że stwierdzenia typu "małe piersi-mało mleka" "miękkie piersi
- nie ma mleka" to są jakieś zabobony i jedyną radą na udane karmienie jest
częste przystawianie.
Otóż często przystawiam i dupa

Dziecko od najniższej wagi przy urodzeniu przytyło 2100 przez 3 miesiące, z
tym że w ostatnich 3 tyg przybyło jej tylko 400g. Nie załapuje się nawet na
trzeci centyl.
Karmię ją średnio co jakieś 2 godziny. Nie wiem, co to jest na żądanie bo nie
wiem jak dziecko żąda. Po prostu za każdym razem jak płacze, dostaje cyca. A
jak nie płacze, a jakieś 2 godziny minęły, to też karmię.
Dużo piję płynów, przede wszystkim herbatki hipp i bocianek. Jem wszystko.
Mała żadnej alergii nie ma. Kupy ładne, często zmieniam pieluszki, chociaż
ostatnio jakby rzadziej, bo już chyba coraz mniej mleka

((
Dziecko nigdy nie było dokarmiane, nie dostawało smoczka. Przy piersi jest
nerwowa, kopie, puszcza cycka, potem znowu łapie. Często zasypia przy piersi,
ale to już jak pierś jest już naprawdę miękka.
Twarde piersi miewam tylko rano, ale ostatnio nawet rano coraz bardziej miękkie.
No i co ja mam z tym zrobić?