Dodaj do ulubionych

2,5 latek przy cycku.

30.05.08, 23:52
Mój synek domaga się piersi. Jak miał niecały rok był w szpitalu, miał chorobę skóry. Byłam z nim wtedy, cały czas go karmiłam. Teraz ma 2,5 roku, nie potrafię mu odmówić. Chce piersi w nocy i w ciąg dnia. Mniej więcej 3/4 razy dziennie. Sądzę, że syn chce piersi kiedy jest w stresie. Ja nie mam z tym problemu. Jego to uspokaja a mi nie przeszkadza. Ale pediatra mówi, żeby odstawić, bo syn będzie niedojrzały emocjonalnie...
Obserwuj wątek
    • sakada Re: 2,5 latek przy cycku. 30.05.08, 23:57
      3 lub 4 razy dziennie. Kiedy jest chory to częściej, chyba bardziej potrzebuje
      bliskości. Nie wierzę w bajanie, że mu to zaszkodzi. Jednak "rodzinka" nie może
      zrozumieć, że "taki duży a jeszcze..." Kto tu ma racje?
      • fiamma75 Re: 2,5 latek przy cycku. 31.05.08, 09:47
        Kto tu ma racje?

        Synek smile
    • asia889 Re: 2,5 latek przy cycku. 31.05.08, 12:07
      No ciekawe, te ze smoczkiem w buzi, albo pijące jeszcze z butli to też będą
      niedojrzałe emocjonalnie?
    • fizula Re: 2,5 latek przy cycku. 31.05.08, 23:48
      Ale pediatra mówi, żeby odstawić, bo syn bę
      > dzie niedojrzały emocjonalnie...

      Czy alfą i omegą jest Twój pediatra? Bo tak się zachowuje. Do oceny
      dojrzałości emocjonalnej to są psycholodzy, a nie lekarze pediatrzy.
      Karmienie piersią, według potrzeb dziecka, akurat SPRZYJA jego
      dojrzałości emocjonalnej, bo zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa,
      przywiązania. Aczkolwiek to jest tylko JEDEN z czynników, które
      mogą ksztaltować tąże dojrzałość. Przykład mojego łobuziaczka
      Daniela: teraz ma 5 lat i jest bardzo niezależnym śmiałym młodym
      człowiekiem, nie zdradzającym jakiś oznak niedojrzałości w tym
      względzie. Podobnie wiele innych dzieci karmionych długo piersią:
      tylko pozytywne tego skutki dla dzieci obserwuję.
      Ten lekarz operuje stereotypami. Twój maluch nie ssie dużo, wydaje
      mi się, że nie jest to uciążliwe dla ciebie, skoro piszesz, że "nie
      masz z tym problemu". To fakt, że i dziecko musi osiągnąć swój wiek,
      ale i mama musi dorosnąć do zakończenia karmienia. Widocznie nie
      jest to jeszcze Wasz czas na zakończenie.
      > Sądzę, że syn chce piersi kiedy jest w stresie.
      Na pewno jest to wiek, kiedy powinnaś uczyć też malucha dojrzalszych
      sposobów radzenia sobie ze stresem, np. nazywania uczuć. Ale nie
      jest to jeszcze wiek, kiedy można wymagać, by dziecko "w dojrzały
      sposób opanowywało emocje", więc ssanie nie jest i w tej sytuacji
      jakimś przestępstwem. JEst w dalszym ciągu dobrym źródłem pożywienia
      dla dziecka.
      :o)
      • sakada Re: 2,5 latek przy cycku. 02.06.08, 02:23
        Bardzo dziękuję za rady. Też nie uważam, żeby to był dobry czas dla syna, skoro odczuwa taką potrzebę. Widać ma jakiś powód. Moje matczyne serce nie pozwala mu odmówićsmile Widziałam jak cierpiał kiedy próbowałam mu zabrać (za radą lekarza)"cysia". Jeszcze raz dziękuję za zrozumienie.
        • sakada Re: 2,5 latek przy cycku. 02.06.08, 02:32
          Aha - żeby była jasność. Ja już pokarmu mam tyle co nic. Czy dziecku nie
          zaszkodzę? Jem jak lubię - rzeczy raczej ostre, pikantne.
          • sakada Re: 2,5 latek przy cycku. 02.06.08, 02:36
            Z tym, że syn też nie lubi mdłych dań. Nie wiem... Sama mam mętlik... Widzę, że
            syn cierpi jak nie próbuję go odstawić. Nie widzę sprzeciwów, nie sądzę, żeby mu
            karmienie szkodziło. Ale jednak. Wszyscy chcą mnie przekonać, że robię mu krzywdę.
            • anaj75 Re: 2,5 latek przy cycku. 02.06.08, 08:18
              Jeżeli karmień jest mało a pokarmu "tyle, co nic" to staje się on
              skondensowany (przeciwciała) i przygotowuje dziecko do samodzielnego
              radzenia sobie ze światem zarazków w niedalekiej przyszłości.
              A co do pikantności, to dzieciaki, dzięki diecie matki,
              przystosowują się do kuchni danego regionu, czy domu, więc w sposób
              naturalny włączają się do uczestnictwa w posiłkach rodziny - smaki
              ich nie zaskakująwink
              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka