Dodaj do ulubionych

Kompletnie nie na temat - BUTY

06.06.09, 12:49
KObiety, sorry, że z ogólnym tematem forum mój wątek ma niewiele
wspólnego, ale uważam was za mądre kobitki, więc zapytam, a co mi tam
wink
Jakie najlepsze buty dla dziecka,które zaczyna stawać na nóżki,
raczkuje itp? Uważam, że najlepiej na bosaka, żeby jak najwięcej
chodziło, ale w domu mamy raczej zimne podłogi, a skarpetki
natychmiast są ściągane i "zjadane" wink
Jak to było u waszych maluchów? Może możecie jakis sklep w necie
zalinkować?
dzis kupiłam małej takie kapciowate butki bawełniane na miękkiej
gumowej podeszwie, ale jakoś nie jestem do nich przekonana... uncertain
Małej też się nie za bardzo podobały na nogach...
Obserwuj wątek
    • yvonnek2 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 12:55
      Ja tak samo uwazam ze najlepiej jak najdluzej na bosaka. W chlodniejsze dni ubieram rajtuzki (bo skarpety gubi po paru sekundach), a gdy jest cieplej chodzi boso.
      Ewentualnie takie skorzane kapcie (sa bardzo miekkie):
      https://www.klapperstorchshop.de/cosmoshop/pix/a/n/1210066036-7749.jpg
      • verenne Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 12:59
        Kurcze, ja mam z własnego dzieciństwa dziki uraz do rajstop, więc
        moja nawet żadnych nie posiada wink
        A te butki, to co za firma? Można je gdzieś w necie kupić? Bo ja
        kompletnie nie mam czasu na łażenie po sklepach, dziś mi się udało,
        ale dzisiejszy butowy zakup to jednak chyba niewypał uncertain
    • basiak36 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 14:53
      Jesli buty to takie nizej kostki, zginajace sie w 1/3 podeszwy.
      A po domu moje dziecie w zimie chodzilo w takich skarpetkach:
      childrensalon.com/product_info.php?keywords=socks&search_in_description=1&sort=3a&page=2&products_id=6009
    • kejzi-mejzi Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 15:36
      www.allegro.pl/item646828933_mam_dziecko_skarpetki_abs_sterntaler_19_20_sun.html
      U nas takie skarpetki są w użyciu codziennym, nie wyobrażam sobie funkcjonowania
      bez nich.
      • aldakra Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 16:14
        U nas skarpety z silikonem się nie sprawdziły, bo je robię jakieś
        dziwnie szerokie i małej się zawsze na stopie przekręcają, zsuwają
        itp. Ja jej zakładam takie skarpety ze standardowym antypoślizgiem,
        a jak było chłodno to dwie pary skarpet. Mała już dawno chodzi i
        nadal zasuwa w skarpetach i mimo że mi jest w nogi zmino (chodzę w
        kapciach) to ona w samych skarpetach i ma gorące nogi smile
      • mimi040908 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 18:18
        kejzi-mejzi napisała:

        > www.allegro.pl/item646828933_mam_dziecko_skarpetki_abs_sterntaler_19_20_sun.html
        > U nas takie skarpetki są w użyciu codziennym, nie wyobrażam sobie funkcjonowani
        > a
        > bez nich.

        Mój synek całą jesień i zimę przebiegał po domu w takich skarpetach- rewelacja!
        • szczur.w.sosie Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 18:40
          Mój jeszcze nie chodzi, ale będzie chodzi po domu boso. Są wszędzie dywany, więc
          nie problem. Zresztą, widzę dzieci zimą w wózkach z gołymi nóżkami i jakoś nie
          marzną, więc myślę, że to dorośli są przewrażliwienismile
          • akaef Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 18:46
            szczur.w.sosie napisała:

            > Zresztą, widzę dzieci zimą w wózkach z gołymi nóżkami i jakoś nie
            > marzną, więc myślę, że to dorośli są przewrażliwienismile

            Słynny wyspiarski zimny wychów: gołe nogi i glut do pasa smile smile smile
          • basiak36 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 20:01
            Zresztą, widzę dzieci zimą w wózkach z gołymi nóżkami i jakoś nie
            > marzną, więc myślę, że to dorośli są przewrażliwienismile

            Zgadzam siewink U nas skarpetki sa tylko w zimie, bo mamy czesc podlog drewnianych
            a czesc z kamienia.
            Teraz biega na bososmile
        • akaef Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 18:44
          Ja od początku (czyli już 16 miesięcy) ubieram Frankowi takie
          miękkie skórzane kapcie, kupuję je tutaj:
          www.ekobaby.pl/sklep.php?cat=32
          Teraz młody znosi już trzecią parę. Kapitalne są te kapcie - nie
          ślizgają się, nie zsuwają z nóg i stopy się w nich nie pocą. Polecam!
          • verenne Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 21:11
            Przede wszystkim dzięki za odzew smile
            Na te butki z eko baby trafiłam ostatnio. Wyglądają super i
            zastanawiam się nad nimi. Tylko młoda ma dość pulchne stópki i trochę
            się cykam jednak kupować przez neta, zwłaszcza że tanie nie są (z
            kosztami przesyłki to chyba ponad 8 dych wychodzi uncertain).
            No i też nie wiem, jaki rozmiar kupować? 1 cm większy niż długość
            stopy? Jeśli tak, to na ile mi takie butki wystarczą? Czy mogę kupić
            jeszzce ciut większe?
            No i jeszcze - czy te butki mają jakieś zapięcie czy są po prostu
            wkładane?
            • verenne Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 06.06.09, 21:16
              Jeszcze doprecyzuje pytanie - młoda ma stope długości około 11 cm,
              więc powinnam chyba kupić te butki, co mają długość 12,4cm? Bo
              następny rozmiar to 14cm, więc chyba zdecydowanie za duże, hm?
              • pilka87 rozmiar 06.06.09, 21:38
                Dokładnie tak smile Ja młodemu kupowałam te kapciuchy jak miał stopę 11cm. Właśnie
                rozmiar 12,4cm smile W razie pytań, pisz do właścicielki na maila, jest naprawdę
                niezwykle pomocna!
                • verenne Re: rozmiar 06.06.09, 21:49
                  Dzięki, jutro dokładnie obmierzę dziabąga i zobaczymy.
                  Ale chyba zakochałam się w butkach tygryskach big_grin Najwyżej rodzinie
                  nie przyznam się, za ile kupiłam kapcie wink
    • jakw Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 07.06.09, 00:53
      do domu mogą być też skarpetki z antypoślizgiem
      • agasobczak Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 07.06.09, 18:50
        U nas na boaska ewentulanie skarpety.. ja mam jakis psychiczny uraz do tych
        butow powyzej kostki niby ulatwiajacych chodzenie.
    • mad_die a ja tylko elefanten 07.06.09, 22:45
      Co prawda nie po domu w nich chodzi, ale kupiłam właśnie takie (no nie dokładnie
      takie, bo nasze są brązowe i zapinane na rzep smile) do nauki chodzenia - nie za
      kostkę, tylko przed, z miękkiej skórki, zginają się rewelacyjnie - córka się
      pięknie w chodzić nauczyła. Butki fazy 1 są do nauki chodzenia i można w nich
      raczkować też smile

      https://www.elefanten.de/media/katalog/pp/00_1400479_P_pp.jpg

      Butki fazy 2 kupiłam na lato, bo już mała chodzić umie. Te mają sztywniejszą
      podeszwę, ale i tak są wygodne, bo lubi je nosić smile

      https://www.elefanten.de/media/katalog/pp/00_1402578_P_pp.jpg
      • mad_die Re: a ja tylko elefanten 07.06.09, 22:47
        A po domu to skarpety gruuube, bo na dole płytki mamy i zimno ciągnie jak nie
        wiem co.
      • monicus Re: a ja tylko elefanten 08.06.09, 01:26
        elefenaten tre brazowe na rzep sa super. ale drozsze niz te z ekobaby. smile
        za to maja silikon i sie smiga na nich ze hoho. my juz 2 pare drzemy. no i sa
        niskie miekkie i trzymajace piete - o dziwo mozna i tak big_grin
        a te polskie normowane bartki i inne to nam krzywde robia
    • basiak36 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 07.06.09, 22:57
      Ja na wiosne malej kupilam takie

      https://assets.clarksmcr.com/products/2/0/3/20318847_A_p.jpg a teraz
      szukam sandalkow ale nie z otwartymi palcami bo pamietam jak moj synek kiedys
      sobie palce u stop obijal kopiac pilke a ona lubi w pilke z bratem gracsmile
    • katia8 Re: Kompletnie nie na temat - BUTY 07.06.09, 23:04
      Ja oprócz fioła na punkcie długiego karmienia piersią, mam też fioła na punkcie
      miękkich bucików wink
      Gorąco polecam z firmy Jack and Lily (kupiłam na stronie gugu-gaga.pl). Niestety
      ostatnio nie mają nowych dostaw. Buciki są rewelacyjne. Zakochałam się w nich od
      razu. Córcia też. Śliczniutkie, miękkie, skórzane i łatwe w utrzymaniu czystości.
      Miałam też butki Funky Feet ze sklepu internetowego ekodzieciak, ale szybko się
      brudziły i po którymś praniu, rozleciały się.
      Starchild też są nie najgorsze, ale jakoś nie dopasowałam rozmiaru. Kupiłam
      teraz na 18-24 miesiące, 15 cm i są za duże.
      Skarpetki też u nas leciały z nóg, a zakładając takie miękkie skórzane buciki,
      nie miałam wyrzutów sumienia, że ograniczam swobodę przy nauce raczkowania i
      chodzenia.
      Polecam Jack and Lily smile
    • zaisa To teraz o większych 08.06.09, 17:18
      Młody 2l 7, no prawie 8m potrzebuje żeby mu kupić i sandały i zamknięte nr 27 na
      szczupłą stopę z dość wysokim podbiciem. I w tym rozmiarze chłopięce buty
      zginające się w 1/3, na elastycznej podeszwie chyba nie istnieją... Teraz
      donasza zamknięte skórzane elephanteny - wyjątkowo szczupłe a nie taki na
      rozlazłą stopę i sandały rozmiar 26 kupione jesienią z przeceny. I się
      zastanawiam, czemu nie pomyslałam jesienią i skoro skórzane, sprawdzone sandały
      (poprzednio latem nosił 24 takie same) kosztowały 20.- to nie kupiłam też
      rozmiaru 27?... Może nie było, a może nie spodziewałam się, że tyle mu kopyto
      przez zimę urośnie.

      Może coś podpowiecie? Bo z jego stopą to nawet kaloszy bez niego nie kupię -
      jak mierzyliśmy u kolegi to na jego nogę po prostu nie wchodziły - za mało
      wysklepione jakby były.
      • fizula Re: To teraz o większych 09.06.09, 15:25
        Dziewczyny, zlitujcie się. Rozumiem temat "Buty a karmienie
        piersią" ;o), ale o samych butach?? Chyba Wam się fora pomyliły?
        Nadawałby się do kasowania ten wątek.
        • zaisa No to temat proponuję: 09.06.09, 16:06
          "Buty dla małych ssaków". Albo samych ssaków, bez małych wink
        • verenne Re: To teraz o większych 09.06.09, 17:47
          Sooooryyyy...
          Lubię i szanuję to forum, chociaz głównie je czytam. A piszące tu
          mamy uważam za mądre kobiety, więc chciałam się poradzić, jakoś inne
          fora mamowo-dzieciowe mi nie podchodzą...
        • ila79 Re: To teraz o większych 12.07.09, 12:11
          Fizulo, ja kiedyś weszłam na forum o butach...i to była jedna wielka
          reklama Bartków. Skusiłam się no i teraz jestem ofiarą
          marketingu...też się zastanawiałam, czy tu nie zapytać.....
      • monicus dlugossajace ssaki nosza np primigi 09.06.09, 17:24
        moj tez ma waska stope. taka listewkasmile noi primigi poza tym ze jest drogie,
        jest mieciutkie, sztywna pieta konczy sie na piecie a nie w polowie lydki.
    • ciociacesia odgrzebuje bo potrzebuje rady 12.07.09, 11:39
      te elafanty z daichmana to sprawdzaja sie bez skarpetki, czy jest ona
      nieodzowna. sie zimno zrobiło i jakos mi głupio dziecko na bosaka na placu zabaw
      puszczac
      • aldakra Re: odgrzebuje bo potrzebuje rady 12.07.09, 19:35
        Ale ty pytasz o jakieś konkretne buty elefaten? czy tak ogólnie?
        Mojej kupiłam sandały Bartka (kolorystycznie do kitu) - mała chodzi
        bez skarpet, nie obcierają i wszystko jest o.k. i podejrzewam że
        elefanty (jako że mają dobrą opinię) też bez skarpetki da rade
        nosić big_grin
        • ila79 Re: odgrzebuje bo potrzebuje rady 12.07.09, 19:51
          A ja kupiłam sandały bartka i się zastanawiam, czy wyrzucić już do
          śmieci, czy jeszcze poczekać...głupia jestem, bo w zeszłym roku było
          to samo. Nigdy więcej bartków.
          • aldakra bartki 12.07.09, 20:02
            o, to widze że nie tylko mnie one rozczarowały - mamy tylko jedną
            parę sandałów - kiepska jakoś, a kolorystycznie nic nam się
            specjalnie nie podobało i wybraliśmy te z których był pasujący
            rozmiar. Też więcej tych butów nie kupię sad
            • agnieszka82.pl kostka 12.07.09, 22:04
              Dobrze,że jest ten temat.dziewczyny, mój mały ma 3 lata,ale mam
              problem bo on "krzywo stawia nogę w kostce"wiem,ze to glupio
              brzmi,ale stopa jest ok,a jakby na wysokosci kostki jest pochyło.na
              bilansie 2latka,lekarka powiedział,ze jest czas na ortopede,a ja sie
              martwie bo ma juz skrzywione buty.Duzo biega na bosaka,chodizł w
              kapciuchach "befado",a w butach"mazurka".ostatnio kupiłam mu w
              bartku takie "niby" ortopedyczne,za kostke i na 3 rzepypy,skórzane
              (bez skierowania od ortopedy.)Jak czytałam o płaskostopiu to
              wychodzi,ze nie ma.nie wiem jakie buty kupowac na takie dni jak
              ostatnio,chodzi w kaloszach albo w tych opisanych.Ma adidasa na 2
              rzepy,takie plażowe,ale odpadają bo za bardzo przekrzywia i takie
              tenisówki coccodrillo,ale w nich również bardzo widać
              przekrzywienie.co mam zrobic?!!sad
              • monicus Re: kostka 12.07.09, 22:37
                moj kosi tak obie. po tatusiu to ma (chociaz ja tez sciagalam). kupilam mu takie
                profilowane wkladki. mozna bez ortopedowsmile i lepiej stawia nozke. ja swoje
                krzywulce tak wyprostowalam, a zaczelam nosci jak mialam jakies 15 lat. moze nie
                bylam koslawa bardzo ale buty psulam w jedna strone. a teraz jest ok. no i stopy
                mnie przestaly bolec wiec to dziala. a kosztuje max 30 zeta za pare
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka